W dziewiątym dniu meczowym dojdzie do kilku bardzo ciekawych spotkań. W czwartej lidze o przełamanie powalczą ekipy VB Inter-Grahen Sulmin oraz TKKF Flota. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu VB Sulmin – Złomowiec Gdańsk oraz hicie pierwszej ligi, w którym BEemka podejmie zespół AiP. Zapraszamy na zapowiedź!
VB Inter-Grahen Sulmin – TKKF Flota
Godz.: 19:30, boisko nr: 1
W ostatnim czasie na drużynę VB Inter-Grahen Sulmin wylało się wiadro pomyj. Choć było naprawdę grubo, to w ostatnim magazynie zapomnieliśmy wspomnieć o małym detalu i teraz z kronikarskiego obowiązku musimy o tym napisać. To właśnie team Mateusza Pietrzykowskiego został przez Redakcję wybrany zaszczytnym tytułem dziadów tygodnia. Jeśli jednak dalej tak pójdzie, to zespół w czarnych trykotach zostanie przez nas okrzyknięty tytułem dziadów sezonu. Trudno aktualnie znaleźć team, który zawodziłby równie mocno. Warto przy tym zauważyć, że mówimy o całej 52-drużynowej stawce. Z drugiej strony warto wspomnieć o dość ciekawym fakcie. W ostatnim magazynie stwierdziliśmy, że gracze z Sulmina chcą zaoszczędzić sobie nerwów i odpuszczą oglądanie przygotowanego materiału. Kilka godzin po premierze napisał jednak do nas jeden z graczy Inter-Grahen z informacją, że oglądają, a na dodatek – i tu uwaga – że wrócą silniejsi. Cóż, to nam szczerze mówiąc nieco zaimponowało. Szansa na powrót jest dziś bardzo dobra. Rywalem drużyny Mateusza Pietrzykowskiego będzie bowiem TKKF Flota, która w obecnej kampanii przegrała dwa spotkania, a na jej koncie nie ma choćby jednego punktu. Pod tym kątem zespół Karoliny Kirszensztein jest jedyną drużyną w całej czwartej lidze, co przekłada się rzecz jasna na ostatnie miejsce w tabeli. Czy w takiej sytuacji znajdujemy jakąkolwiek okoliczność łagodzącą? Niech będzie – Flota rywalizowała do tej pory z drużynami, które radzą sobie doskonale. Mowa tu o Remediosie oraz Chilli Amigos. Czysto teoretycznie dziś powinno być nieco łatwiej. Niemniej jednak stawiamy na przełamanie VB Inter-Grahen Sulmin. Jeśli nie dzisiaj, to nie wiemy kiedy.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Feniks Gdańsk – Aqua Volley
Godz.: 19:30, boisko nr: 2
Ledwie jedną zapowiedź wyżej wskazaliśmy, że VB Inter-Grahen Sulmin jest jednym z największych rozczarowań obecnego sezonu. Cóż – podtrzymujemy to, ale nie oznacza to bynajmniej, że zapomnieliśmy o drużynie Aqua Volley. Zespół Mateusza Drężka występował do niedawna w wyższej lidze i spadając do czwartej wydawało się dość oczywiste, że ‘wstydu nie będzie’. Fakty są jednak takie, że ex-trzecioligowiec rozegrał w obecnej kampanii dwa spotkania i w obu tych przypadkach rywal okazywał się mocniejszy. Choć dwie porażki są już wystarczającą niegodziwością, to sytuacji tej nie polepsza fakt, że – umówmy się – Aqua Volley nie grała z ligowymi mocarzami. Dodatkowo po wspomnianych porażkach Aqua ma aktualnie już szesnaście porażek z rzędu. Zdecydowanie więcej powodów do optymizmu ma za to Feniks Gdańsk. Choć do niedawna uwaga Redakcji była skupiona właśnie na nich, to sytuacja w ostatnim czasie nam się diametralnie zmieniła. Wszystko za sprawą ich meczu z Siatkersami. Choć w naszym odczuciu to rywal był wówczas faworytem, to Feniks zdemolował swojego rywala, wygrywając jednego z setów do czterech. Po tym, jak zaprezentowała się wówczas drużyna Łukasza Dubickiego, stawiamy, że to oni wygrają dzisiejsze starcie, czym rozpoczną marsz w górę tabeli. To oczywiście nie jest dobra wiadomość dla Aqua Volley.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Sharks – Kraken
Godz.: 19:30, boisko nr: 3
Owszem – w całej ligowej stawce znajdują się drużyny, które muszą mierzyć się z jeszcze większą krytyką, ale spośród trzecioligowców to Sharksi zdają się być w największych tarapatach. O ile pierwszy po awansie mecz ‘Rekinów’ był spotkaniem, w którym team zaprezentował się całkiem przyzwoicie, to kolejne dwa pojedynki pozostawiają wiele do życzenia. Nie chcemy nikogo straszyć – od tego są przecież duchy – ale w naszym odczuciu team Pavlo Kudinova musi coś szybko zmienić, bo inaczej mogą wylądować za chwilę w czwartej lidze. Sądzimy, że po dzisiejszym spotkaniu wizja drużyny może być jeszcze mroczniejsza, bo z całą pewnością nie będą oni faworytem. Jakby złych wiadomości było mało, to w czasie ostatniego meczu zawodnicy drużyny zaczęli mieć do siebie pretensje, a jak wiadomo – to nic dobrego nie zwiastuje. Ich dzisiejszy rywal – Kraken również nie przystąpi do meczu z wybitnym nastawieniem. Choć team Jurija Charczuka wygrał ostatnie spotkanie, to trudno nie odnieść wrażenia, że była to prawdziwa droga przez mękę. Dodatkowo wszyscy mamy w pamięci ich niedawne spotkanie z Audiofonem Karczemki, które Kraken sensacyjnie przegrał. Jedno jest pewne – jeśli team marzy o podium rozgrywek, to musi czym prędzej podkręcić tempo. Aktualnie po trzech rozegranych meczach mają na koncie pięć z dziewięciu możliwych punktów. Z jednej strony nie jest to aż tak mało, by robić ‘dramę’, ale z drugiej strony póki co z mocarzami ‘Bestia’ nie grała. Tak czy siak przydałby im się dziś komplet punktów.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
VB Sulmin – Złomowiec Gdańsk
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Trudno nie odnieść wrażenia, że oba zespoły stać na więcej niż to, co pokazują w obecnym sezonie. W nieco lepszym położeniu znajdują się gracze Daniela Bąby – VB Sulmin. Zespół w czerwono-czarnych strojach rozegrał w obecnej kampanii dwa spotkania. Na inaugurację pokonał za komplet punktów beniaminka drugiej ligi – drużynę BL Volley. Jak się z czasem okazało, to nie jest jednak przesadnym wyczynem – nie oni pierwsi i nie ostatni. Prawdziwym sprawdzianem jakości drużyny było ich drugie spotkanie. W kolejnym tygodniu rozgrywek VB Sulmin mierzył się z Inter Marine Masters i choć do niedawna ogrywał tego rywala, tym razem był znacznie słabszy, a w meczu nie udało im się zdobyć choćby punktu. To z kolei nie jest zbyt dobrym prognostykiem przed dalszą częścią sezonu. Powodów do optymizmu nie mają również gracze Złomowca Gdańsk, którzy podobnie jak team z Sulmina również rozegrali dwa spotkania. Różnica pomiędzy drużynami jest jednak taka, że niedawni brązowi medaliści Inter Marine SL3 nie zdołali wygrać żadnego ze spotkań, co jest z pewnością ogromnym rozczarowaniem. Czy dziś zdołają się przełamać? Okazja do tego zdaje się być wyborna. Trudno znaleźć drugiego takiego przeciwnika, z którym ‘Złomkom’ na przestrzeni sezonów szło równie dobrze. Jak do tej pory obie drużyny spotkały się w rozgrywkach już sześciokrotnie i aż w pięciu przypadkach to team Witolda Klimasa był górą. Co więcej, po raz ostatni gracze z Sulmina wygrali bezpośrednie starcie 22 września 2022 roku i nie sądzimy, że to miałoby się dziś zmienić.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Bayer Gdańsk – Speednet 2
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
W naszym odczuciu kwestią czasu było to, kiedy Speednet 2 wygra spotkanie. Nie wszyscy zwrócili bowiem uwagę na fakt, że spośród wszystkich drugoligowców to właśnie gracze Marka Ogonowskiego mieli prawdopodobnie najtrudniejszy terminarz. Na początku sezonu Speednet 2 mierzył się bowiem z DNV Volley Gdańsk oraz Eko-Hurtem i we wspomnianych meczach zdobył zaledwie jeden punkt. W poniedziałkowy wieczór ‘Programiści’ mierzyli się jednak nie z ligowymi tuzami, a z drużyną, która awansowała do drugiej ligi i jak można się domyślać, w poniedziałek doświadczyła srogiej lekcji. Z drugiej strony warto zauważyć, że pomimo gładkich wygranych w dwóch pierwszych setach ‘Programiści’ chcieli nawiązać do swojej tożsamości. Mało kto lubi tracić punkty w ten sposób co Speednet, a to, że sobie nic nie wymyślamy, znajduje poparcie w całej minionej edycji, gdzie na dziewięć zwycięstw, Speednet w stosunku 2-1 wygrał aż osiem razy. Co ciekawe, do jednego ze zwycięstw po podziale punktów doszło 15 października 2025 r., kiedy Speednet mierzył się z Bayerem Gdańsk. Ówczesne zwycięstwo było szóstym zwycięstwem z rzędu ekipy dowodzonej przez Marka Ogonowskiego. Wspomniany mecz był absolutną ozdobą dnia meczowego i mamy nadzieję, że dziś będzie podobnie. Jak dotychczas Bayer Gdańsk w obecnej kampanii rywalizował ze zmiennym szczęściem, wygrał dwukrotnie oraz raz musiał uznać wyższość rywala. Podobnie jak w przypadku Speednetu była to jednak porażka z aktualnym liderem – DNV Volley Gdańsk. Sądzimy, że prawdziwy potencjał obu drużyn na obecny sezon poznamy dzisiaj. W naszym odczuciu nieznacznym faworytem starcia będzie ekipa Speednetu 2.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Energa Trefl Gdańsk – Flota Active Team
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Ależ dynamicznie zmienia nam się sytuacja. Po pierwszym meczu, w którym Energa Trefl Gdańsk rywalizowała z Bayerem Gdańsk i wspomniane spotkanie przegrała 0-3, byliśmy dość krytyczni wobec drużyny. Ba – nie byliśmy w tym osamotnieni, a wiele osób wskazywało, że zespół dowodzony przez Ariela Fijoła może mieć problemy z utrzymaniem. Zastanawiamy się, czy w tę narrację nie uwierzyła również Hydra Volleyball Team, która do meczu z ‘gdańskimi lwami’ podchodziła z łatką faworyta. Efekt? Wspomniany mecz zakończył się zwycięstwem najmłodszej drużyny w lidze i dziś perspektywa jest już zdecydowanie inna. Lepsza. To wszystko może nie mieć dziś jednak żadnego znaczenia. Energa Trefl Gdańsk podejmie bowiem Flotę Active Team, która zdaje się być jednym z głównych faworytów w wyścigu o podium rozgrywek. Na inaugurację team Karoliny Kirszensztein rozegrał dwa mecze, w których zainkasował cztery oczka. Wspominaliśmy o tym stosunkowo niedawno, ale jeśli pod uwagę weźmiemy 16 ostatnich spotkań drużyny, to zobaczymy, że ci przyzwyczaili swoich sympatyków do zwycięstw. We wspomnianym okresie, który został zapoczątkowany 26 maja 2025 r., Flota wygrała 12 spotkań i tylko 4 razy schodziła z parkietu ‘na tarczy’. Warto przy tym zauważyć, że najczęściej były to wygrane w stosunku 2-1. Po raz ostatni za komplet punktów Flota wygrała 28 października 2025 r. Czy uda się dziś? Z pewnością ich na to stać.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
EKO-HURT – HANDLUWA
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Dziewięć ostatnich spotkań Eko-Hurtu? Osiem wygranych i tylko jedna porażka. Wspomniana przegrana to jednak 1-2 z MPS-em Volley, który chwilę później wygrał zmagania w drugiej lidze i awansował do elity. W pozostałych meczach ‘Hurtownicy’ nie zawodzili, punktując ze średnią 2,5 na mecz. Gdyby gracze Pawła Dawczaka utrzymali taką średnią, to w ciągu sezonu zdobyliby 32-33 punkty, co spokojnie wystarczyłoby do awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ba – w minionej kampanii taki dorobek punktowy wystarczyłby do wygrania drugoligowych zmagań i jest to świetny prognostyk przed dalszą częścią sezonu. Trzecim rywalem ‘Hurtowników’ w obecnej kampanii będzie HANDLUWA, która śrubuje aktualnie serię piętnastu porażek z rzędu. O ile porażki w elicie ich sympatycy mogli jeszcze przełknąć, tak występy drużyny na drugoligowych parkietach pozostawiają wiele do życzenia. Wydawało się bowiem, że w drugiej lidze Handluwa będzie radzić sobie znacznie lepiej. Fakty są jednak takie, że gdy ex-pierwszoligowiec mierzył się z beniaminkiem drugiej ligi – Hydrą Volleyball Team – to nie był w stanie zdobyć choćby jednego punktu. Co więcej ta sama Hydra przegrała później z Energą Trefl Gdańsk, a to z kolei sprawia, że należy się zastanowić, w jakim położeniu aktualnie się znajdują. W naszym odczuciu humory w drużynie będą po dzisiejszym spotkaniu jeszcze bardziej ponure. Faworytem starcia jest bowiem Eko-Hurt.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
BEemka Volley – AIP
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Nie da się napisać zapowiedzi spotkania, nie wspominając tego, co działo się w poprzedniej edycji gdzie BEemka Volley oraz AiP rywalizowali o tytuł mistrzowski do samego końca. Ostatecznie obie drużyny ‘pogodziła’ drużyna CTO Volley, która zgarnęła tytuł mistrzowski po raz trzeci w historii. We wspomnianym sezonie srebrne medale zgarnęli gracze BEemki, a brązowe – zespół AiP. Wspominaliśmy o tym kilka razy, ale ‘apetyt rośnie w miarę jedzenia’ i dziś obie drużyny marzą o mistrzostwie. Cel ten choć realny, to zdążył się skomplikować już w dwóch pierwszych tygodniach rozgrywek. Zespół AiP wygrał co prawda na inaugurację za komplet punktów z Fuxem Pępowo, ale w swoim drugim meczu musiał uznać wyższość CTO Volley. Mimo to wynik czterech punktów w dwóch meczach nie jest zły i o takim wyniku marzyłoby z pewnością mnóstwo drużyn. W dużo gorszym położeniu znajdują się gracze BEemki, którzy na inaugurację dość nieoczekiwanie stracili punkt z Tufi Team. To jak się okazało na drugi dzień było niczym przy tym, co wydarzyło się w meczu z Merkurym. Choć w naszych oczach BEemka była wyraźnym faworytem starcia, to przegrała mecz, a na dodatek nie zdobyła choćby jednego oczka. Dwa punkty w dwóch meczach sprawiają, że oczekiwania vs rzeczywistość bardzo mocno nam się rozjechały już na początku sezonu. To z kolei narzuca pewną presję na drużynę. Jeśli dziś BEemka przegra ponownie, to w dalszej części sezonu będzie miała problem, by tę stratę odrobić.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Kraken Team – Audiofon Karczemki
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Ileż to było pochwał na temat drużyny Kraken Team na początku sezonu. Po tym, jak zespół Roberta Skwiercza ograł faworyzowaną ekipę Team Spontan, Redakcja niemal rozpływała się nad jakością ‘Granatowych’. Po tym, co zobaczyliśmy, uznaliśmy, że ‘Bestia’ będzie faworytem kolejnego spotkania, w którym podejmowali oni beniaminka – drużynę DSGSA. Wspomniany mecz okazał się jednak rozczarowaniem, a Kraken Team musiał zadowolić się jednym punktem. W kolejnym tygodniu team miał szansę na rehabilitację. Ówczesnym rywalem drużyny była ekipa Wolves Volley i podobnie jak w meczu wcześniej Kraken Team ponownie zawiódł, czym zburzył wizerunek drużyny ‘przewidywalnej’. Tak jak wspomnieliśmy bowiem w ostatnim magazynie, do niedawna kiedy Kraken Team był faworytem – wygrywał. W odwrotną stronę też to działało, a dziś? Dziś Kraken wygląda inaczej. Na pierwszy rzut oka powinni być oni faworytem dzisiejszego starcia, ale podskórnie czujemy, że znaleźli się w dołku, z którego nie jest tak łatwo się wykaraskać. Nie bez znaczenia w naszej predykcji jest również rewelacyjna dyspozycja, którą prezentują obecnie gracze Audiofonu Karczemki. Podkreślmy to jeszcze raz – w dwóch pierwszych meczach zespół Pawła Urbaniaka ograł MiszMasz oraz Kraken (nie mylić z Kraken Team) i pozostaje jedną z nielicznych niepokonanych drużyn w trzeciej lidze.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2