Dzień: 2026-03-16

Zapowiedź – MATCHDAY #8

Rozpoczynamy trzeci tydzień rozgrywek. W poniedziałkowej serii gier dojdzie do bardzo ciekawego starcia w pierwszej lidze, w którym Merkury zmierzy się z beniaminkiem – MPS-em Volley. W czwartej lidze dojdzie z kolei do starcia dwóch drużyn, które są na szczycie tabeli. Mowa tu o meczu pomiędzy Remediosem a Inter Marine Masters 2. Zapraszamy na zapowiedź!

ME Sulmin Volley – Tiger Team

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Choć nie jest to jakąś wielką niespodzianką, to w naszym odczuciu Tiger Team wyrasta na jednego z największych kandydatów do awansu do trzeciej ligi. Przed sezonem zastanawialiśmy się, jak będzie prezentowała się drużyna Marcina Kwidzińskiego. W przerwie pomiędzy edycjami skład drużyny się dość mocno zmienił. Ze składu odeszło kilku graczy, których zastąpili inni. Choć trudno o jednoznaczną opinię, w którą to stronę poszło, to nos podpowiada nam, że jest i będzie lepiej niż było. W obecnej kampanii zespół ‘Tygrysów’ zdążył rozegrać już trzy spotkania, w których mierzyli się oni z Siatkersami, Feniksem oraz Only Spikes. We wspomnianych meczach na dziewięć możliwych punktów Tiger zgarnął osiem i jeśli mielibyśmy im wystawić ocenę szkolną to byłaby to ocena dobry plus. Dziś wieczorem Tiger zmierzy się z ekipą ME Sulmin Volley, która zdaje się być jednym z największych pozytywnych zaskoczeń trwającej rundy. W całej minionej edycji zespół Fabiana Ehrlicha zdobył sześć oczek w trzynastu spotkaniach. Choć w obecnej kampanii team z Sulmina rozegrał dopiero dwa mecze, to na ich koncie znajduje się już połowa dorobku z poprzedniego sezonu. Niemniej dziś czeka ich piekielnie trudne zadanie. Pisząc zapowiedź tego starcia mamy małe deja vu. Tydzień temu Tiger mierzył się z inną bardzo chwaloną drużyną – ekipą Only Spikes. Choć wiele osób wskazywało, że Tiger może pogubić punkty, to stanęli oni na wysokości zadania i sięgnęli po pełną pulę. Jeśli zachowają dziś koncentrację, to w naszym odczuciu będą mieli po meczu 11 oczek i zapewniony fotel lidera czwartej ligi.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

ACTIVNI Gdańsk – Craftvena

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Po pochmurnym okresie nad siedzibą ACTIVNYCH ponownie zawitało słońce. Choć na inaugurację sezonu Wiosna’26 team Artura Kurkowskiego musiał uznać wyższość Inter Marine Masters 2, to byli oni o włos od ogrania faworyzowanego rywala. Ostatecznie po grze na przewagi góra byli ‘Mastersi’, ale tak czy siak ACTIVNI mogli się podobać. Tydzień później zespół rywalizował z Aquą Volley i wystawiając ‘Typ Redakcji’ mieliśmy spory ból głowy. Ostatecznie nasz wybór padł na Aquę, co jak się później okazało było sporym błędem. W miniony czwartek ACTIVNI byli drużyną wyraźnie lepszą i aktualnie mogą czuć niedosyt, że nie skończyło się kompletem punktów. Niemniej jednak dwa punkty z drużyną, która jeszcze kilka miesięcy temu rywalizowała w trzeciej lidze, jest dobrym prognostykiem przed dalszą częścią sezonu. Dziś ACTIVNI zmierzą się z Craftveną. Jeszcze kilka tygodni temu murowanym faworytem starcia byliby ‘Rzemieślnicy’. Dziś już tak nie jest i sytuacji nie zmienia fakt, że na inaugurację Craftvena wygrała dwa spotkania. Dziś w naszym odczuciu ‘Rzemieślnicy’ nie mają 95% szans na zwycięstwo, a zaledwie 51. Owszem w typerze na nich postawiliśmy, ale pewności co do ich wygranej nie mamy żadnej. W naszym odczuciu drużyny dysponują aktualnie podobnym potencjałem, a to zwiastuje nam ciekawe widowisko. Obyśmy się nie zawiedli.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Staltest Pomorze – Kraken

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Oj, nie na taki początek sezonu liczył Kraken. Chyba nikt nie miał wątpliwości, że jest on jednym z kandydatów do podium rozgrywek. Wydawało się więc dość oczywiste, że zespół będzie siał postrach i terror na trzecioligowych parkietach. Takie przynajmniej były oczekiwania, które w konfrontacji z rzeczywistością wypadają bardzo mizernie. Okazuje się bowiem, że ‘Bestia’ nie jest tak straszna, jak się wszystkim wydawało, a prawdziwą demonstrację siły Kraken miał przeciwko dwunastej sile poprzedniego sezonu – drużynie Audiofon Karczemki. Owszem, doceniamy to, jak aktualnie grają biało-czerwoni, ale mimo wszystko. Przegrać z nimi do 7? Przecież to zbrodnia i zhańbienie barw Krakena. Tego nie da się ani wytłumaczyć, ani obronić. Tak nie gra drużyna, która chce w obecnym sezonie o coś powalczyć. Ba, tak nie grają nawet ekipy z dołu ligowej tabeli. Efekt miernego początku jest taki, że Kraken na sześć możliwych punktów ma zaledwie trzy. Szansę na podkręcenie tego dorobku gracze Jurija Charczuka będą mieli dziś. Ich rywalem będzie bowiem Staltest Pomorze, który na inaugurację przegrał dwa spotkania i zdobył w nich zaledwie jeden punkt. Czy mamy coś na obronę drużyny Arkadiusza Kozłowskiego? Cóż, chyba jedynie to, że rywalizowali z trzecioligowymi mocarzami. Tak się składa, że zarówno Dream Volley, jak i Challengersi są uznawani za zespoły, które mają ogromną szansę na awans. Jak będzie dzisiaj? Sądzimy, że Kraken wygra, ale najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest w naszym odczuciu podział punktów.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Remedios Sopot Ortopedia – Inter Marine Masters 2

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

To jest wręcz niewiarygodne. Zespół Inter Marine Masters 2 rozegrał jak do tej pory dwa spotkania i każdy z sześciu setów kończył się różnicą maksymalnie dwóch punktów. Jak do tej pory team Jarosława Garczyńskiego rywalizował z ACTIVNYMI Gdańsk oraz ME Sulmin Volley i na sześć możliwych punktów zainkasował pięć. Osoby, które śledzą to, co dzieje się wokół ligi i miały okazję obejrzeć ostatni Magazyn, wiedzą, że według Redakcji styl gry drużyny nie powala. Być może wynika to z faktu, że mając w składzie wielu zawodników z przeszłością w wyższych ligach, oczekujemy od takiej drużyny nieco więcej niż męczarni z dwunastą siłą poprzedniego sezonu w czwartej lidze. Ok – rozumiemy narrację, że zwycięzców się nie sądzi, ale wciąż nie możemy wyzbyć się poczucia niedosytu. Sądzimy, że w tej kwestii po dzisiejszym starciu nic się nie zmieni. W naszym odczuciu to Remedios Sopot Ortopedia będzie zdecydowanym faworytem dzisiejszego starcia. Zespół Macieja Kota uznawany jest aktualnie za jednego z głównych faworytów do awansu. Ba – sądzimy, że gdyby w ostatecznym rozrachunku im się to nie udało, zostałoby to odebrane jako sportowa katastrofa. Sądzimy, że celem drużyny ‘Ortopedów’ nie jest wyłącznie awans do trzeciej ligi. Remedios chce to zrobić na swoich zasadach, zgarniając przy tym złote medale. Niemal dokładnie w momencie pisania zapowiedzi dowiedzieliśmy się, że plan ten może się nieco skomplikować, bo kontuzji doznał przyjmujący Remediosu – Maciej Kaszowicz.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Stay Win – Sharks

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Chociaż mamy dopiero początek sezonu, to trudno nie odnieść wrażenia, że dzisiejszy mecz będzie idealną okazją do przełamania. Jak do tej pory oba zespoły zagrały łącznie cztery mecze i w każdym z wspomnianych spotkań rywale okazali się mocniejsi. Jeśli chodzi o zespół Sharksów, to rywalizowali oni z Challengersami oraz Team Spontan i w obu spotkaniach zdobyli łącznie jeden punkt. Nieco lepiej wiodło się graczom Stay Win, którzy mierzyli się z Krakenem oraz beniaminkiem DSGSA i po dwóch spotkaniach na ich kontach znajdują się dwa oczka. Niemniej jednak dyspozycja obu drużyn na początku obecnego sezonu nie była przesadnie dobra i w konsekwencji oba teamy zostały uznane za potencjalnie te, które mogą mieć problemy z utrzymaniem. Jeśli te dywagacje faktycznie miałyby się potwierdzić, to dzisiejsze starcie zdaje się być szalenie ważne. Jest to mecz, o którym zwykło się mówić jako tym ‘o sześć punktów’. Która z drużyn będzie faworytem? Nieco więcej szans na zwycięstwo dajemy drużynie Stay Win. Wynika to z faktu ogromnego doświadczenia w rozgrywkach, którego drużynie rywali nieco brakuje. Pisząc zapowiedź spotkania, nie sposób nie wspomnieć jednak o problemach kadrowych obu ekip. Sądzimy, że może mieć to ogromne znaczenie dla wyniku dzisiejszego starcia. Jeśli jednak zespoły wystąpią w optymalnych składach, stawiamy na szczęśliwy podział punktów dla drużyny Tomasza Bobcowa.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

BL Volley – Speednet 2

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Zestawienie ze sobą BL Volley ze Speednetem 2 sprawia, że jedna z drużyn się dziś przełamie. Tak się składa, że po czterech sumarycznie rozegranych spotkaniach obie drużyny nie zdołały jeszcze wygrać meczu, a na dwanaście możliwych punktów mają zaledwie jeden. Czy coś broni wspomniane drużyny? Jeśli chodzi o Speednet 2, warto zwrócić uwagę na fakt, że rywalizowali oni z bardzo trudnymi rywalami. Zarówno Eko-Hurt, jak i DNV Volley Gdańsk są jednymi z głównych faworytów do uzyskania bezpośredniego awansu do elity i porażka z takimi rywalami powodem do wstydu nie jest. Z drugiej strony nie wymagalibyśmy od Speednetu zbyt dużo, gdyby nie to, jak team Marka Ogonowskiego prezentował się na przestrzeni całego poprzedniego sezonu. Wówczas ‘Programiści’ siali potężny popłoch nawet wśród drużyn, które przed meczem uchodziły za wyraźnego faworyta. Biorąc to wszystko pod uwagę, dotychczasowe wyniki drużyny oraz styl gry są sporym rozczarowaniem. Czy tak jest również w przypadku BL Volley? Cóż, nie będziemy nikogo czarować. BL Volley nie uchodził przed sezonem za drużynę, która zwojuje drugoligowe zmagania. Od samego początku społeczność Inter Marine SL3 uznała, że team Wojciecha Strychalskiego będzie bronił się przed spadkiem i faktycznie wszystko na to wskazuje. Porażki 0-3 z VB Sulmin oraz Eko-Hurtem nie są zbyt dobrym prognostykiem przed dalszą częścią sezonu. Oczywiście ta narracja może się błyskawicznie zmienić. Aby tak się stało, BL Volley musi zacząć punktować. O to nie będzie dziś jednak zbyt prosto.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Bossman Team – Speednet

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Nos podpowiada nam, że w obozie Bossmana mieliśmy w ostatnim czasie małe oburzonko. Sądzimy bowiem, że team nie do końca zgadzał się z naszym wyborem dotyczącym drużyny tygodnia. Mimo że Bossman wygrał w minionym tygodniu dwa spotkania – z MPS-em oraz Fuxem Pępowo, to nasz wybór padł na pięciokrotnych Mistrzów Inter Marine SL3 – ekipę Merkurego. Nie oznacza to bynajmniej, że Bossman nam w tamtym tygodniu nie zaimponował. Owszem zaimponował i to bardzo. W naszym odczuciu team Jakuba Kłobuckiego nie był faworytem starcia z Miłośnikami Piłki Siatkowej, a mimo to wygrał to spotkanie 2-1. Wyczyn ten jest tym bardziej imponujący, kiedy pod uwagę weźmiemy fakt, że zespół z puszką piwa w logo miał tego dnia spore problemy kadrowe, a poszczególni zawodnicy musieli wystąpić na nietypowej dla siebie pozycji. Po tym, co zobaczyliśmy w minionym tygodniu, Bossman zdaje się być faworytem dzisiejszego starcia. Dla Speednetu starcie z Bossmanem będzie dopiero drugim meczem w sezonie Wiosna’26. Wszystko za sprawą faktu, że w minionym tygodniu gracze Macieja Miścickiego pauzowali. W jedynym dotychczasowym spotkaniu ‘Programiści’ sięgnęli po zwycięstwo w meczu z Szach-Matem. Choć w teorii wygrana powinna cieszyć, to team Macieja Miścickiego może odczuwać spory niedosyt. W naszym odczuciu byli oni wówczas drużyną znacznie lepszą i z perspektywy całego meczu zasłużyli na komplet oczek. Wszystko wskazuje jednak na to, że dziś czeka ich zdecydowanie trudniejsza przeprawa. W naszym odczuciu nieco więcej szans na zwycięstwo ma dziś Bossman.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Merkury – MPS Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Do spotkania z MPS-em Volley pięciokrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 podejdą w doskonałych nastrojach. Kilka dni temu Merkury rywalizował z BEemką Volley i choć w naszym odczuciu nie był faworytem wspomnianego starcia, to rozbił rywala, zdobywając przy tym komplet punktów. Choć trudno porównywać, w naszym odczuciu było to jedno z najlepszych, o ile nie najlepsze spotkanie drużyny Piotra Peplińskiego w przeciągu dwunastu ostatnich miesięcy. Radość gry, kapitalny wynik i co ważne – a na co nie wszyscy zwrócili uwagę – zero punktów jednego z głównych kandydatów do mistrzostwa. Choć to bardzo wczesny etap sezonu, to w naszym odczuciu był to klasyczny mecz o sześć punktów. Dodatkowym ważnym aspektem jest bardzo pozytywny zastrzyk energii wpływający na morale i pewność siebie drużyny. Sądzimy, że po takim meczu Merkuremu będzie grało się nieco łatwiej. Nie oznacza to bynajmniej, że dziś czeka ich łatwe zadanie. Rywalem drużyny będzie bowiem MPS Volley, który po początkowym niepowodzeniu przełamał się w czwartek w meczu z Szach-Matem. Wspomniany mecz zakończył się finalnie podziałem punktów i jest to z pewnością pewnego rodzaju niedosyt, tym bardziej zważywszy na to, jak wyglądały dwa pierwsze sety. Niemniej nos podpowiada nam, że im dłużej będzie trwał sezon, tym team Jakuba Nowaka będzie prezentował się lepiej. Jak będzie dzisiaj? Pod uwagę bierzemy absolutnie każdy scenariusz. Niemniej po tym, co widzieliśmy w minionym tygodniu, faworytem zdaje się być Merkury.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

CTO Volley – Fux Pępowo

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej Fux Pępowo nie ma łatwego życia. Na inaugurację team Dominika Szadacha mierzył się z brązowym medalistą poprzedniego sezonu – drużyną AiP i choć nie zagrał źle, musiał uznać wyższość rywala. Ostatecznie we wspomnianym meczu team z Pępowa nie zainkasował choćby jednego punktu i z ich perspektywy było to spore rozczarowanie. W kolejnym tygodniu ‘Koniczynki’ rywalizowali z kolei z Bossmanem i choć we wspomnianym meczu było już znacznie lepiej, Fux ponownie przegrał. Niemniej jednak tym razem udało im się zgarnąć premierowy punkt w sezonie Wiosna’26. Choć not za styl się tu nie przyznaje, to jednak warto podkreślić, że Fux był naprawdę bliski pierwszego zwycięstwa w sezonie. Dodatkowo warto zaznaczyć, że z tym samym Bossmanem zagrali znacznie lepiej niż MPS Volley, który przed sezonem był uznawany za poważnego kandydata do podium. Dziś wieczorem zespół w zielono-czarnych strojach zmierzy się z aktualnym Mistrzem Inter Marine SL3 – CTO Volley. Jak to mówią – jeśli zacząć sezon, to z przytupem i potencjalna wygrana z tak utytułowanym i mocnym rywalem byłaby z pewnością czymś naprawdę wielkim. Choć szansa na to jest mała, to jednak CTO Volley w swojej historii potrafił zawodzić wtedy, kiedy nikt się po nich tego nie spodziewał. Początek obecnej kampanii to jednak gra na bardzo wysokim i stabilnym poziomie. Dotychczas team w pomarańczowych barwach rozegrał dwa spotkania i jak możecie wywnioskować z ogólnej narracji, w obu wygrał. Choć nie wszyscy zwrócili na ten fakt uwagę, to CTO ma aktualnie na swoim koncie aż 11 zwycięstw z rzędu. Jeśli dziś wygrają ponownie, wyrównają swój rekord 12 wygranych meczów z rzędu. Zobaczymy, czy wspomniany aspekt nie sprawi, że będzie im się grało trudniej.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0