Zapowiedź – MATCHDAY #42

Przed nami najbardziej emocjonujący dzień meczowy w historii ligi i nie są to bynajmniej puste słowa. W dniu wieńczącym zmagania w sezonie Jesień’25 dojdzie do 9 spotkań z czego aż 8 będzie o wielką stawkę. To właśnie dziś poznamy medalistów pierwszej oraz drugiej ligi. To właśnie dziś poznamy spadkowiczów i rozstrzygnięcie pierwszego barażu. Zapraszamy na zapowiedź!

Tufi Team – Szach-Mat

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Trudno w to do końca uwierzyć, ale fakty są takie, że zespół Tufi Team w dziewięciu ostatnich spotkaniach wygrał aż… ośmiokrotnie. Równie rewelacyjnym bilansem w analogicznym okresie nie może pochwalić się żadna pierwszoligowa ekipa, niezależnie od tego, czy mówimy o grupie mistrzowskiej, czy spadkowej. Mimo tak świetnego okresu zespół Mateusza Woźniaka nadal nie zagwarantował sobie utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć przed ostatnim dniem meczowym znajdują się oni na ‘pole position’, to wciąż muszą się pilnować i nie mogą pozwolić sobie na dekoncentrację. Szerzej aktualną sytuację w dole ligowej tabeli omówiliśmy w ostatnim magazynie, ale wychodzi na to, że do bezpiecznego utrzymania Tufi potrzebuje… jednego seta z Szach-Matem. Choć przy takim wyniku drużyny zrównałyby się w tabeli punktami, to małe punkty są obecnie zdecydowanym atutem beniaminka pierwszej ligi. Na finiszu rozgrywek to ‘Szachiści’ znajdują się w zdecydowanie gorszym położeniu i wiele wskazuje na to, że to właśnie oni będą musieli mierzyć się w spotkaniu barażowym. W naszym odczuciu nie są bowiem faworytem dzisiejszego starcia, a na dodatek ich główny rywal w walce o utrzymanie, Speednet, rozegra mecz z pogodzonym ze spadkiem DNV Volley Gdańsk i we wspomnianym meczu będzie z pewnością faworytem. Jest jeszcze trzecia opcja, o której ‘na około’ wspomnieliśmy chwilę wcześniej. Mianowicie, jeśli to Szach-Mat wygra dziś za komplet punktów, to znajdzie się w tabeli przed dzisiejszym rywalem i zapewni sobie spokojny, pierwszoligowy byt. Biorąc pod uwagę formę rywala, o to będzie dziś piekielnie trudno.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Złomowiec Gdańsk – Old Boys

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Spośród dziewięciu spotkań, do których dojdzie dziś wieczorem, aż osiem będzie decydowało albo o podium rozgrywek, albo o tym, które z drużyn spadną do niższych lig. To właśnie dziś rozstrzygnie się kwestia mistrzostwa pierwszej ligi oraz tego, która z drużyn wygra mecz barażowy. Tylko jedno spotkanie nie ma już żadnego znaczenia ani dla podium, ani dla spadków i mowa tu o konfrontacji Złomowca Gdańsk z ekipą Old Boys. Oczywiście obie ekipy mogą ubolewać, że sezon potoczył się dla nich tak, a nie inaczej. Jeśli mielibyśmy wskazywać rozczarowania obecnej kampanii, to z pewnością wspomnielibyśmy o Złomowcu, który w poprzednim sezonie uplasował się przecież na trzecim miejscu podium i w naszym odczuciu – był ekipą, która może co najmniej powtórzyć ten wynik. Ostatecznie na przestrzeni niemal całej edycji, ‘Złomki’ mieli bardzo duże problemy kadrowe i w konsekwencji, przegrali pięć spotkań, a w ligowej tabeli plasują się w samym środku. Znacznie gorzej sytuacja wygląda w momencie, w którym zobaczymy jak radzili sobie ich dzisiejsi rywale – drużyna Old Boys. Nie mamy co do tego najmniejszych wątpliwości – to z pewnością najsłabszy sezon drużyny Bartłomieja Kniecia w historii rozgrywek Inter Marine SL3. W dwunastu rozegranych spotkaniach, zespół Old Boys zdołał wygrać…zaledwie cztery razy. Całe szczęście dla nich, że w trzech przypadkach, były to wygrane za komplet punktów. W innym przypadku, zespół z Pruszcza Gdańskiego byłby dziś za DHP Oliwą i w konsekwencji – musieliby się mierzyć w meczu barażowym. Cały sezon jest o tyle dziwny, że w drużynie Old Boys wciąż dostrzegamy spory potencjał i dziesiąte miejsce w lidze jest dla drużyny powodem do wstydu.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

DNV Volley Gdańsk – Speednet

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

O godzinie 19:00 dojdzie do dwóch równoległych spotkań w grupie spadkowej, po której stanie się jasne, która z drużyn zagra jutro w meczu barażowym o prawo gry w pierwszej lidze w przyszłym sezonie. Póki co pewne jest tylko to, która z drużyn nie ma już szans na wspomniany baraż. Z pierwszą ligą żegnają się Czerepachy Volley oraz…DNV Volley Gdańsk. O ile w przypadku tych pierwszych zanosiło się na to jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego w sezonie Jesień’25, tak w przypadku DNV Volley Gdańsk niekoniecznie. Sam wynik można uznać za pewne rozczarowanie, tym bardziej kiedy pod uwagę weźmiemy fakt, że trzykrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 potrafili w obecnej kampanii ograć CTO Volley, co tylko pokazuje, że potencjał i umiejętności – drużyna z pewnością ma. W naszym odczuciu mają również wole walki i jesteśmy niemal pewni, że w przyszłym sezonie Volley powalczy o powrót do elity. Czy ich los podzielą również gracze Speednetu?  Sytuacja drużyny Macieja Miścickiego zmienia się jak w kalejdoskopie, a w obecnym sezonie nie brakowało skrajnych emocji – od euforii po rozpacz. Od kisielu po żeberka. Wiecie o co chodzi. W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 stwierdziliśmy, że Speednet ma ogromną szansę na wykaraskanie się z problemów. W naszym bowiem odczuciu, są oni faworytem meczu z DNV, a na dodatek – Tufi jest faworytem meczu z Szach-Matem. Jeśli nasze przedmeczowe predykcje się spełnią – Speednet po raz kolejny w Ergo Arenie, zobaczymy w pierwszym tygodniu marca.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

MysterElektroRockets – Speedway AWKS

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Przed rozpoczęciem minionego tygodnia nie było chyba osoby, która przewidziałaby, że sytuacja drużyny MysterElektroRockets się tak drastycznie pogorszy. Przypomnijmy, że nieco ponad tydzień temu zespół MER plasował się na bezpiecznym miejscu w ligowej tabeli i do utrzymania w trzeciej lidze potrzebowali w zasadzie jednego punktu. Prawdę mówiąc, nawet gdyby go nie zdobyli, potrzebowali odrobinę szczęścia w innych meczach. Tymczasem nie dość, że sami przegrali z Portem w stosunku 0-3, to na dodatek wszystkie inne wyniki potoczyły się tak, że dziś zespół Pawła Urbaniaka zmierzy się w meczu barażowym z ekipą Speedway AWKS. Warto przy tym podkreślić, że mogło to się potoczyć jeszcze gorzej, bo nad miejscem bezpośredniego spadku zespół w biało-czerwonych barwach miał zaledwie 10 małych oczek lepszy bilans. Niewiarygodne. Tak czy siak, jeśli dziś MER przegra, to w naszym odczuciu i po tym, jak wyglądali na wcześniejszym etapie rozgrywek, będą jednymi z największych przegrywów w obecnej kampanii. A w naszym odczuciu o zwycięstwo nie będzie łatwo. Speedway AWKS ma za sobą dobrą rundę, po której wylądowali na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Wiele osób uważa jednak, że w obecnym sezonie czwarta liga była zdecydowanie najmocniejsza w historii, a drużyny, które walczyły o awans, będą z powodzeniem prezentować się w wyższej lidze. Dokładnie te same osoby twierdzą, że dziś to gracze AWKS będą faworytem meczu. Cóż, przekonamy się o tym za kilka godzin.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

BL Volley – Wolves Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Po kilku ‘chudych latach’, zespół BL Volley ma ogromną szansę by wrócić na zaplecze elity. Swoje ostatnie spotkanie w drugiej lidze zespół Wojciecha Strychalskiego rozegrał 31 maja 2022 r., kiedy przegrał z późniejszym Mistrzem drugiej ligi – drużyną BEemka Volley. To właśnie wygrana za komplet oczek dała BEemce mistrzostwo i awans do elity. Dla BL Volley oznaczało to spadek do trzeciej klasy rozgrywkowej, z której ‘Tygrysy’ nie mogły się wygrzebać przez kilka lat. W trzeciej lidze BL w kolejnych edycjach zajmował kolejno: piąte, szóste, szóste, czwarte, szóste oraz… jedenaste miejsce. To właśnie po ostatnim sezonie uznaliśmy, że są oni już ‘po drugiej stronie rzeki’. Że to co najlepsze – jest już za nimi. Tymczasem BL Volley sprawował się od wspomnianego czasu wybornie i dziś ma szansę na to, by zapewnić sobie bezpośredni awans do drugiej ligi. Oczywiście pewna w tym zasługa innych ekip ‘walczących’, bo ci nad wyraz często gubili punkty. To jednak nie zmartwienie BL, które… musi dziś wygrać za komplet oczek, o co nie będzie bynajmniej zbyt prosto. Spośród dziewięciu wygranych meczów w tym sezonie BL Volley aż w sześciu przypadkach oddawał punkt rywalom. Jeśli stałoby się tak dziś – nie będą mieli nawet podium. Z drugiej strony pisząc zapowiedź meczu nie sposób nie wspomnieć o tym, że aktualnie Wolves Volley nie prezentuje się zbyt dobrze. Choć na pewnym etapie sezonu bardzo chwaliliśmy team Karola Ciechanowicza to dziś… jest już nieco inaczej. Do spotkania z BL Volley zespół ‘Wilków’ podejdzie z zaledwie jedną wygraną w czterech ostatnich meczach. Sądzimy, że dziś przegrają po raz kolejny, a gracze BL Volley… będą cieszyli się z awansu.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Inter Marine Masters – Challengers

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Ależ nam się to wszystko poukładało. Szerzej o sytuacji Inter Marine Masters, Challengersów oraz Oliwy DHP opowiedzieliśmy w ostatnim magazynie. Aktualnie sytuacja wygląda tak, że na finiszu rozgrywek pewne jest tylko to, że z drugiej ligi spada Staltest Pomorze. W grze o utrzymanie są z kolei trzy wymienione wcześniej drużyny. Poniżej przedstawimy scenariusze dla każdej z nich.

DHP Oliwa – aktualnie team zajmuje jedenaste miejsce i w związku z gorszym bilansem małych punktów pewne jest to, że Oliwa w ostatecznym rachunku znajdzie się na niższym miejscu. Jeśli dzisiejsze starcie wygra Inter Marine Masters, to DHP Oliwa zagra w meczu barażowym. Jeśli mecz wygrają Challengersi w stosunku 3-0, to Oliwa zagra w barażu. Najgorszy możliwy scenariusz dla Oliwy to wygrana Challengersów w stosunku 2-1. Wówczas spadną oni bezpośrednio z ligi.

Inter Marine Masters – wygrana w stosunku 3-0 lub 2-1, zapewnia im utrzymanie w lidze. Porażka 1-2 będzie oznaczała najprawdopodobniej mecz barażowy. Porażka w stosunku 0-3 oznacza spadek z ligi.

Challengersi – nie da się ukryć – znajdują się oni w najgorszym położeniu. Wygrana 3-0 daje im utrzymanie. Wygrana 2-1 da im w najgorszym wypadku mecz barażowy.

Oczywiście jest możliwy jeszcze jeden scenariusz, w którym małe punkty sprawią, że Mastersi utrzymają się nawet w przypadku porażki z Challengersami w stosunku 1-2, ale z tym może być już ciężko.

Oj, będzie ciekawie i w naszym odczuciu jakiekolwiek kalkulowanie to ‘pchanie się w gips’. Jesteśmy przekonani, że wygrana na takim etapie sezonu, w meczu o taką stawkę oraz z odwiecznym rywalem będzie smakowała wybornie. To oczywiście działa w dwie strony i porażka sprawi, że ten cios będzie bardzo, bardzo bolesny.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Merkury – AIP

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Przed ostatnim dniem meczowym nie znamy drużyn, które zajmą pierwsze, drugie oraz trzecie miejsce w pierwszej lidze. Takiego scenariusza nie mieliśmy jeszcze nigdy, a kwestia mistrzostwa pierwszej oraz drugiej ligi rozegra się… w trzech ostatnich meczach sezonu. Absolutnie bezprecedensowa sytuacja w historii ligi. Aktualnie szansę na mistrzostwo pierwszej klasy rozgrywkowej mają trzy drużyny: BEemka Volley, CTO Volley oraz AiP. Pierwsze dwie drużyny rozegrają mecz pomiędzy sobą, a team AiP zmierzy się z pięciokrotnym Mistrzem Inter Marine SL3 – Merkurym. Aktualnie z wymienionej trójki to zespół Adriana Ossowskiego ma najgorszą sytuację. Wszystko za sprawą tego, że nie wszystko leży w ich rękach. Po dwunastu rozegranych meczach zespół ‘Przyjaciół’ traci do pierwszego oraz drugiego miejsca jeden punkt. Jakby tego było mało, mają wyraźnie gorszy stosunek małych punktów, a to oznacza, że aby złote medale zawisły na ich szyjach musi dojść do czterech rzeczy. Po pierwsze – sami muszą wygrać za komplet punktów z Merkurym. Po drugie – muszą odrobić co najmniej 25-30 małych punktów. Po trzecie – w meczu BEemki Volley z CTO musi dojść do podziału punktów. Po czwarte – wygrany wspomnianego meczu nie może podreprować przesadnie stosunku małych punktów. Jeśli obstawialiście kiedykolwiek mecze u bukmachera, to doskonale wiecie, że im więcej zdarzeń na kuponie, tym prawdopodobieństwo powodzenia jest mniejsze. Dokładnie tak widzimy szanse AiP na historyczny tryumf. Szansa jest, ale nie za duża. Takich szans nie ma już Merkury, który sezon Jesień’25 kończy na czwartym miejscu w ligowej tabeli i jest to z pewnością niedosyt dla drużyny Piotra Peplińskiego. Dodatkowo, zespół w granatowych barwach przegrał aktualnie trzy mecze z rzędu i jeśli dziś przegra po raz kolejny to będziemy mówić o rekordzie. Historycznie Merkury jeszcze nigdy nie przegrał bowiem czterech spotkań z rzędu. Sądzimy, że to ulegnie dziś wieczorem zmianie.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

CTO Volley – BEemka Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Wiele osób twierdzi, że końcówka sezonu nie mogła ułożyć się lepiej i nigdy wcześniej – nie mieliśmy takich emocji. Cóż – trudno się z tym nie zgodzić, bo kwestia mistrzostwa rozstrzygnie się dopiero w ostatni dzień meczowy. Tak jak wspominaliśmy w zapowiedzi meczu AiP oraz ostatnim magazynie – wszystko wskazuje na to, że Mistrzem Inter Marine SL3 zostanie team, który… wygra dzisiejsze starcie. W naszym odczuciu dość mało prawdopodobny jest bowiem scenariusz, w którym AiP zdoła wygrać z Merkurym za komplet punktów, odrabiając jednocześnie ponad 20 małych oczek do zwycięzcy spotkania z boiska numer 2. Wyłączając jednak z zapowiedzi team AiP, warto zwrócić uwagę na to, że po dwunastu meczach sezonu obie drużyny mają dokładnie tyle samo punktów. To oznacza, że w ligowej tabeli wyżej będzie team, który wygra, nawet w stosunku 2-1. Która z drużyn będzie faworytem? Historycznie lepiej – i to zdecydowanie – wiodło się graczom CTO Volley, którzy w siedmiu dotychczasowych spotkaniach ograli swoich rywali aż sześciokrotnie. To właśnie gracze CTO wygrali pierwsze spotkanie obu drużyn w obecnym sezonie, do którego doszło 22 września, aczkolwiek po remisie 1-1 w dwóch pierwszych odsłonach mieliśmy seta, który zakończył się dopiero po grze na przewagi. Historia jedno, ale fakt, że BEemka jest dziś zdecydowanie inną drużyną niż jeszcze rok temu to drugie. Mimo że team Daniela Podgórskiego nieustannie robi progres i jest dziś topową drużyną, nieco więcej szans na tryumf dajemy ‘Pomarańczowym’, którzy w naszym odczuciu – obronią tytuł mistrzowski. Z drugiej strony – potencjalna wygrana BEemki nas w ogóle nie zdziwi. Cóż – niech wygra lepszy!

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Flota Active Team – Fux Pępowo

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Rewelacyjny finisz sezonu Jesień’25 w drugiej lidze. Przed ostatnim meczem sezonu, nie jest jeszcze jasne, która z drużyn zajmie pierwsze, drugie oraz trzecie miejsce w ligowej tabeli. Na tę chwilę pewne jest tylko to, że bezpośredni awans do elity zapewniła sobie ekipa MPS Volley. Jest też jasne, że Mistrzem drugiej ligi nie zostanie Flota Active Team, która powalczy dziś o srebrne medale, które będą przepustką do elity. Aby tak się jednak stało – zespół Karoliny Kirszensztein musi wygrać dziś za komplet punktów, a o to – będzie piekielnie trudno. Gracze Floty mogą aktualnie rozpamiętywać kilka spotkań z obecnej kampanii, gdzie byli wyraźnym faworytem, a mimo to – nie udało im się zgarnąć trzech oczek. W związku z tym najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, w którym Flota po raz kolejny zagra w meczu barażowym, a to już pewna tradycja w rozgrywkach Inter Marine SL3. Z drugiej strony – mówią, że ‘niemożliwe nie istnieje’. Skoro Flocie udało się wygrać z MPS-em Volley za komplet punktów, to czemu dzisiaj miałoby być inaczej? Oczywiście – kij ma dwa końce. Drużynie z Pępowa do pierwszej ligi brakuje zaledwie jednego punktu w dzisiejszym starciu. Jeśli jednak Fux wygra dziś w stosunku 3-0, to poza awansem – zostaną oni również Mistrzem drugiej ligi Inter Marine SL3, a Flota spadnie w tabeli pod Eko-Hurt i nie zagra nawet w barażu. Jest to jednak scenariusz równie mało prawdopodobny jak wygrana rywali za komplet oczek. W naszym odczuciu – najbardziej prawdopodobnym wynikiem będzie dziś podział punktów. Patrząc przez pryzmat całego sezonu – nieznacznym faworytem wydają się gracze z Pępowa.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

One comment

Join the Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.