Zapowiedź – MATCHDAY #10

Zaczynamy ostatni dzień meczowy w trzecim tygodniu rozgrywek. Swoje pierwsze spotkanie w sezonie rozegra dziś Fux Pępowo, który najpierw zmierzy się ze Speednetem 2, a następnie z Eko-Hurtem. Ponadto po dłuższej przerwie, na parkiety wraca Speedway AWKS. Zapraszamy na zapowiedź!

Old Boys – Staltest Pomorze

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Ależ to jest rozczarowujący start sezonu w wykonaniu drużyny Old Boys. Sami nie wiemy co dzieje się z drużyną z Pruszcza Gdańskiego, która była faworytem dwóch pierwszych spotkań, a mimo to przegrała. Najpierw z Flotą Active Team, a następnie z Inter Marine Masters. Nie trzeba być przesadnym ekspertem rozgrywek, by wiedzieć, że porażki z dwunastą oraz ósmą siłą poprzedniego sezonu, chlubą dla ‘dumy Pruszcza Gdańskiego’ nie jest. Gdzie leży przyczyna? Być może w roszadach kadrowych. W poprzednim sezonie w drużynie występowali między innymi Piotrek Wołodźko, Maciej Jeżewski czy Adrian Wieleba, których brak jest dziś silnie odczuwalny. Z drugiej strony sądzimy, że przyczyna leży gdzie indziej. I bez tych zawodników team był murowanym faworytem. Nie inaczej będzie dziś wieczorem, gdzie Old Boysi zmierzą się ze Staltestem Pomorze. Jak do tej pory, zespół Arkadiusza Kozłowskiego, rozegrał w obecnej kampanii trzy spotkania i za każdym razem to rywal okazywał się mocniejszy. Choć jeden na dziewięć możliwych punktów nie jest dobrym wynikiem, to jednak w grze Staltestu widać spory progres. Przekonali się o tym choćby gracze Energi Trefla Gdańsk, którzy niespodziewanie przegrali ze Staltestem jednego seta. Wracając jednak do meczu – dzisiejsze spotkanie będzie podróżą sentymentalną dla kilku zawodników z obecnej kadry Old Boys. W przeszłości Mateusz Batyra, Piotr Kozłowski oraz Szymon Sawicki, bronili barw Staltestu. Dziś będą chcieli z pewnością udowodnić, że przenosiny do innej drużyny były dobrą decyzją.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Maritex – Flota TGD Team

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Trzy punkty po dwóch meczach Maritexu? Tu nawet Leszek Blanik nie dałby rady uskutecznić takiej gimnastyki, która usprawiedliwiałaby ten wynik. No bo wiecie – Maritex nie rywalizował w dwóch wspomnianych meczach z Bayerem czy Treflem z poprzedniego sezon, tylko zachowując proporcję – z MiszMaszem oraz Aqua Volley. Tu powinno być minimum pięć punktów, co drużyna i tak powinna przyjąć w kategorii porażki. W zespole powinna obyć się narada jak poradzić sobie z kryzysową sytuacją, w której stracili jeden punkt z underdogiem. W zamian za to, drużyna powściekała się w meczu z MiszMaszem. Tydzień później ich tryumf z Aqua Volley został odebrany jako coś pozytywnego i akurat tego nie rozumiemy kompletnie. Cieszyć się z wygranej z Aqua Volley za dwa punkty? No ludzie kochani. Co ciekawe – dzisiejszy rywal Maritexu rozegrał do tej pory zaledwie jedno spotkanie i to na dodatek z tym samym rywalem – Aqua Volley. Podobnie jak Maritex, Flota TGD Team sięgnęła wówczas po dwa punkty i w odróżnieniu od Maritexu – w tym przypadku możemy uznać ten wynik za ok. Skąd ta różnica? Z oczekiwań przedsezonowych. Prawdę mówiąc nikt nie spodziewał się w przypadku Floty, by ci, powalczyli o awans do wyższej ligi. Ot team, który będzie plasował się gdzieś w środku stawki. Sytuacja Maritexu jest jednak inna, a zespół był uznawany za jednego z faworytów do awansu. Narracja po dwóch pierwszych meczach uległa jednak drastycznemu pogorszeniu. Ciekawe jakie będziemy mieli odczucia po dzisiejszym, trzecim już spotkaniu w sezonie Jesień’25.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

MysterElektroRockets – Wolves Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Po pierwszych spotkaniach sezonu stało się raczej jasne, że ani MysterElektroRockets, ani Wolves Volley nie zwojują w obecnej kampanii zmagań trzecioligowych. Sumarycznie obie drużyny rozegrały cztery spotkania, w których nie zdołały wygrać meczu, a na dwanaście możliwych punktów, zgarnęli tylko jeden. O ile po beniaminku trzeciej ligi nie spodziewaliśmy się zbyt dużo, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że rywalizowali z Team Spontan oraz Dream Volley, tak od Wolves Volley można było wymagać znacznie więcej. Na inaugurację, team Karola Ciechanowicza zmierzył się z Hydrą i tu porażka była usprawiedliwiona. Nie potrafimy jednak zrozumieć postawy drużyny w meczu z Portem. Warto bowiem podkreślić, że to Wolves Volley byli zdecydowanym faworytem starcia z ‘pokiereszowanym’ rywalem, a mimo to, mecz zakończył się ich porażką w stosunku 1-2. Jest to o tyle dziwne, że dyspozycja drużyny nijak nie przypomina tego co pamiętamy z minionej kampanii. Gdybyśmy mieli obstawiać przed sezonem, w którą stronę będzie zmierzała ekipa ‘Wilków’ to uznalibyśmy, że raczej w kierunku środka tabeli, aniżeli jego dołu. Oczywiście sytuacja i perspektywa na sytuację ‘Watahy’ może się dziś zmienić. Aby tak się jednak stało, muszą dziś wygrać i to najlepiej za komplet punktów. O to w naszym odczuciu nie będzie łatwo.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak):

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Chilli Amigos – Speedway AWKS

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Po dłuższej przerwie w rozgrywkach, zespół Speedway AWKS wraca na parkiety Inter Marine SL3. Póki co występy ‘żółto-czarnych’ w rozgrywkach oceniamy rewelacyjnie. Ba, sądzimy, że to właśnie oni pokazali się na początku sezonu najlepiej spośród całej czwartoligowej stawki. Oczywiście mamy świadomość, że team Mateusza Bojke rywalizował wówczas z drużynami z dołu ligowej tabeli, ale i z nimi trzeba umieć grać. To co pokazał z pewnością AWKS to to, że nie ma dla swoich rywali absolutnie żadnej litości. W odróżnieniu od Sharksów – nie cacka się z rywalem, a po prostu go demoluje. W naszym odczuciu dziś czeka ich jednak najtrudniejsze z dotychczasowych spotkań. Owszem – nie jest tak, że ich rywal będzie faworytem meczu, ale w naszym odczuciu, Speedway będzie się musiał sprężyć, by nie zaliczyć wpadki. O tym, że Chilli Amigos wciąż są groźni, świadczą pierwsze spotkania ‘Papryczek’ w obecnym sezonie. Choć ‘Amigos’ nie byli faworytem spotkań z Siatkersami czy Sharskami i faktycznie przegrali, to pokazali charakter. W pierwszym meczu byli bardzo blisko do tego by wygrać, natomiast w meczu z Sharksami do tego, by stać się pierwszą drużyną, która wygra z ‘Rekinami’ seta. Ostatecznie się nie udało, ale wspomniane mecze pokazały, że Chilli Amigos przed nikim nie pęka, a dzisiejszy rywal z pewnością nie zrobi na nich wrażenia. Choć umiejętności mogą zawieść, to ambicji drużynie dziś nie zabraknie.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Kraken Team – Hydra Volleyball Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Inni się boksują, a Hydra konsekwentnie robi swoje. Do meczu z Krakenem, zespół Sławomira Kudyby podejdzie w doskonałych nastrojach. W trzeciej lidze pozostały bowiem zaledwie dwie drużyny, które mogą pochwalić się kompletem punktów. Jedną z tych drużyn jest rzecz jasna ‘Bestia’, na której ‘rozkładzie’ jazdy znalazł się MiszMasz oraz Wolves Volley. Warto podkreślić, że we wspomnianych meczach, ‘Bestia’ ani przez chwilę nie poczuła zagrożenia i prawdę mówiąc – zastanawiamy się czy taki moment w ogóle nadejdzie. Jeśli mielibyśmy szukać trzecioligowej drużyny, która mogłaby zepsuć Hydrze ‘ratio’, to wskazalibyśmy…Kraken Team. Na początku zapowiedzi wskazaliśmy, że w trzeciej lidze pozostały dwa bastiony, które nie straciły jeszcze punktu. Obok Hydry, teamem z kompletem punktów jest oczywiście zespół Roberta Skwiercza – Kraken Team. W dwóch dotychczasowych spotkaniach, gracze występujący w delegacji rozbili za komplet oczek ‘Portowców’ oraz Tiger Team. Dyspozycja drużyny w ostatnim czasie nie umknęła uwadze Redakcji, bowiem spory fragment ostatniego magazynu, poświęcony był chwaleniem granatowych. Jeśli dziś doszłoby do niespodzianki, a Kraken zdołałby wygrać mecz to mówilibyśmy z pewnością o ‘bardzo dużej rzeczy’. Czy team Roberta Skwiercza będzie na to stać? Cóż – wydaje nam się, że mimo wszystko, pewnych rzeczy nie da rady przeskoczyć. Precyzując – szansę na tryumf underdoga oceniamy dość nisko i to mimo ich wysokiej formy.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Speednet 2 – Fux Pępowo

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Początek sezonu w wykonaniu Speednetu 2 okazał się dla ‘Programistów’ rozczarowaniem. Zespół dowodzony przez Marka Ogonowskiego mierzył się wówczas z aktualnym liderem drugiej ligi – Energą Trefl Gdańsk i wspomniane spotkanie zakończyło się ich porażką w stosunku 0-3. Trzeba uczciwie przyznać, że we wspomnianym meczu nie było ani jednego momentu, w którym Speednet mógł realnie myśleć o tym by nie wracał do domu ‘na pustaka’. Zero podjazdu. Choć wówczas porażka Speednetu w niezbyt dobrym stylu wydawała się dla nas pewnym zaskoczeniem, to perspektywa w ostatnich dniach uległa zmianie. Okazało się bowiem, że nie chodziło bowiem o to, jaki Speednet był słaby, tylko jak ‘gdańskie lwy’ doskonale radzą sobie na zapleczu elity. Aktualnie plasują się oni na pierwszym miejscu w ligowej tabeli. O Treflu będzie jeszcze jednak okazja kiedy indziej. Wracając do środowego starcia, warto podkreślić, że Fux Pępowo pozostaje jedyną ekipą w całej 52 drużynowej lidze, która jak do tej pory nie rozegrała jeszcze ani jednego spotkania. Nadrabiając ligowe zaległości, team Dominika Szadacha rozegra dziś dwa spotkania. Poza meczem ze Speednetem, zmierzą się również z Eko-Hurtem i sami zastanawiamy się jaki jest ich plan na środowy wieczór. W naszym odczuciu cztery punkty w dwóch pierwszych meczach sezonu byłyby jak najbardziej ok. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Kraken – Aqua Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Czy istnieje ‘życie po życiu’? Poza kwestią egzystencjalną, tyczy się to również szerokorozumianego ‘życia drużyny’. Po nieudanym sezonie Wiosna’25, Kraken spadł do niższej klasy rozgrywkowej i wówczas byliśmy bardzo mocno zainteresowani, w jaki sposób zareaguje drużyna. Najczęściej są to dwie drogi – albo team wraca po chwili do świetnego grania, albo pogłębia się ich kryzys, co w dłuższej perspektywie czasu prowadzi do sportowej katastrofy. Póki co, Kraken się nie określił, aczkolwiek na początku obecnego sezonu, team Jurija Charczuka wysyłał kilka niepokojących sygnałów. Choć w naszym odczuciu, zespół w czerwono-czarnych strojach był wyraźnym faworytem meczu z BL Volley, to po kiepskiej grze – to rywal okazał się mocniejszy. Owszem – ‘Bestia’ nie mogła wówczas skorzystać z usług głównej strzelby drużyny – Volodymyra Krolenko, ale niezbyt dobrze świadczy to o teamie, że absencja jednego gracza, burzy doszczętnie obraz gry drużyny. Z drugiej strony, Kraken ma aktualnie cztery punkty w dwóch meczach i nie jest to jakiś powód do wstydu. Ot, w wyścigu formuły 1 startują po prostu z dalszej linii i dziś – mają kilka bolidów do wyprzedzenia. Dziś wieczorem, team Jurija Charczuka stanie przed ogromną szansą na podreperowanie dorobku punktowego. Ich rywalem będzie bowiem beniaminek trzeciej ligi – Aqua Volley. W dwóch pierwszych meczach sezonu, team Mateusza Drężka przegrał co prawda z Flotą TGD Team oraz Maritexem. Choć team wciąż czeka na premierową wygraną, to wspomniane mecze pokazały, że są oni w stanie rywalizować z trzecioligowcami. Czy podobnie będzie dziś wieczorem?

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Merkury – Tufi Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Mimo zwycięstwa w pierwszym meczu, Merkury może czuć spory niedosyt. Ich rywalem w pierwszej kolejce była bowiem ekipa Bossman Team i choć team Piotra Peplińskiego wszedł rewelacyjnie w spotkanie, pewnie wygrywając dwa pierwsze sety, to dopadł ich ‘syndrom trzeciego seta’. Z drugiej strony nie ma co przesadnie narzekać. Wszyscy pamiętamy bowiem jak historycznie Merkuremu wiodło się z Bossmanem. Pamiętamy również to, jak wyglądały początki sezonu w wykonaniu graczy w granatowych strojach. Biorąc to pod uwagę – nie ma powodów do większych narzekań. Sytuacja zespołu może stać się jeszcze lepsza po dzisiejszym wieczorze. Merkury zmierzy się bowiem z Tufi Team i warto z tego miejsca podkreślić, że w naszym odczuciu – zespół Mateusza Woźniaka kompletnie przestrzelił z formą. Przenosząc to na skocznie narciarską – zamiast zrobić formę na zimę, Tufi Team przyszykowało formę na letni konkurs na iglicy w Engelsbergu. Oj, źle się ogląda grę Mistrza drugiej ligi. Z całą pewnością plany na obecny sezon były zupełnie inne i póki co, Tufi jest jednym z największych rozczarowań w całej 52 drużynowej stawce. O przełamanie będzie dziś niezwykle trudno, bo to rywale zdają się być zdecydowanym faworytem meczu. Poza aktualną formą, świadczy o tym również historia. Jak do tej pory obie drużyny mierzyły się w Inter Marine SL3 siedem razy i za każdym razem to Merkury był górą. Dziś większego twistu w tej sprawie nie przewidujemy.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

EKO-HURT – Fux Pępowo

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Choć Eko-Hurt pozostaje jedną z pięciu drużyn, która w drugiej lidze nie przegrała jeszcze spotkania, to prawdę mówiąc – spodziewaliśmy się po nich zdecydowanie więcej. W dwóch pierwszych meczach seonu, ‘Hurtownicy’ zmierzyli się z DHP Oliwą oraz Challengersami. O ile z tymi pierwszymi, Eko-Hurt wygrał bez większego problemu, tak spotkanie z Challengersami okazało się dla nich prawdziwą drogą przez mękę. Warto przy tym podkreślić, że Eko-Hurt był wówczas absolutnym, zdecydowanym i niekwestionowanym faworytem starcia. Ostatecznie team Pawła Dawczaka wygrał w stosunku 2-1, ale przy odrobinie szczęścia – to rywale mogli być górą i wygrać mecz, nawet za komplet punktów. W naszym odczuciu nie tak powinno wyglądać spotkanie ex-Mistrza Inter Marine SL3 oraz drużyny, która przez kilka lat z powodzeniem rywalizowała w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie chcemy umniejszać ich ówczesnym rywalom, ale mówimy o zespole, który historycznie miał problemy z tym by się utrzymać. Jak wobec tego będzie wyglądało spotkanie Eko-Hurtu z teoretycznie mocniejszym Fuxem Pępowo? Owszem – Eko-Hurt pozostaje faworytem, ale nie mamy poczucia, że na 100% wygrają. Wydaje nam się dość mało prawdopodobne by mecz zakończył się kompletem punktów. Sądzimy, że Fux Pępowo będzie miał w meczu szanse wygrać, a ostatecznie sięgną po jeden punkt. Warto podkreślić również fakt, że mecz będzie szczególny dla Andrzeja Pipki, który w kilku poprzednich sezonach był kapitanem Fuxa. Sądzimy, że jego wiedza o rywalu może się okazać kluczowa w kontekście znalezienia słabych punktów rywali.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

3 comments

    1. Bug. Postaramy się żeby mecz nie był wliczany w rankingach (w przypadku osób, które zdążyły oddać typ)

Join the Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.