Zapowiedź – MATCHDAY #24

Przed nami ostatni dzień meczowy w siódmym tygodniu rozgrywek. Dziś wieczorem bardzo ciekawie w kontekście awansu do wyższej ligi zapowiadają się mecze Dream Volley oraz Team Spontan. Ważne spotkanie w drugiej lidze rozegra również ekipa Old Boys. Zapraszamy na zapowiedź!

Energa Trefl Gdańsk – Złomowiec Gdańsk

Godz.: 19:15, boisko nr: 1

Ależ w drugiej lidze mamy ścisk. Jeszcze przed obecnym tygodniem rozgrywek Energa Trefl Gdańsk była w dolnej części ligowej tabeli. Po ich poniedziałkowym zwycięstwie za komplet punktów z Handluwą team Ariela Fijoła zanotował awans o kilka miejsc i obecnie ich sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. Aktualnie po ośmiu rozegranych meczach 'gdańskie lwy’ mają na swoim koncie trzynaście punktów i mniej więcej taki dorobek był historycznie pewną barierą oddzielającą drużyny, które spadały z ligi od tych, które zapewniały sobie spokojne utrzymanie. Warto przy tym zauważyć, że 'żółto-czarni’ mają do rozegrania jeszcze pięć spotkań, a to oznacza, że można już śmiało powiedzieć, że 'nie spadnie im już włos z głowy’. Sądzimy, że na pierwszy sezon nowego rocznika jest to bardzo solidny wynik. Z drugiej strony zastanawiamy się, czy nie może być jeszcze lepiej i 'gdańskie lwy’ nie mogą włączyć się jeszcze do walki nawet o podium rozgrywek. Bez wątpienia – dziś będą faworytem starcia ze Złomowcem Gdańsk, który zdaje się być jednym z największych przegranych sezonu Wiosna’26. Po siedmiu rozegranych meczach Złomowiec nie ma na swoim koncie choćby jednej wygranej i jest to wynik, który nie mieści nam się w głowie. Warto podkreślić tu, że team Witolda Klimasa przez wiele sezonów należał do ścisłej czołówki drugiej ligi. Biorąc pod uwagę ich aktualną formę, nie zdziwilibyśmy się jednak, gdyby po sezonie Złomowiec pożegnał się z drugą klasą rozgrywkową. To oczywiście można jeszcze naprawić, ale gracze w miedzianych strojach muszą dziś wygrać. O to będzie jednak bardzo trudno.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Hapag-Lloyd – ME Sulmin Volley

Godz.: 19:15, boisko nr: 2

Ledwie tydzień temu na drużynę Hapag-Lloyd wylała się krytyka zarówno w podsumowaniu pomeczowym, jak i magazynie Inter Marine SL3. Wspominaliśmy wówczas o tym, że team zaprezentował się naprawdę słabo w meczu z Inter Marine Masters i ich forma była bardzo daleka od tego, co można byłoby oczekiwać po bądź co bądź doświadczonej już drużynie w rozgrywkach SL3. Kilka dni później perspektywa na drużynę i sytuację 'Pomarańczowych’ jest już zdecydowanie inna. Pomimo tego, że 'Logistycy’ przegrali w obecnym tygodniu w stosunku 0-3 z Chilli Amigos, to w meczu zaprezentowali się naprawdę dobrze i byli o włos od sprawienia bardzo dużej niespodzianki. Choć w końcówce trzeciego seta prowadzili z renomowanym rywalem 20-18, to finalnie nie wytrzymali ciśnienia i z punktu cieszyli się rywale. Niemniej jednak – już samo to, że team był 'pod prądem’ do samego końca, świadczy dobrze o Hapag-Lloyd. Transfer, o którym wspomnieliśmy w ostatnim magazynie, zdaje się być bardzo ważnym elementem układanki 'Logistyków’, po którym różnice między nimi a resztą ligi nieco się zacierają. Przed dzisiejszym meczem nie mamy absolutnie poczucia, że Hapag-Lloyd nie ma dziś szans na punkty. Oczywiście faworytem będzie drużyna ME Sulmin Volley, która w siedmiu dotychczasowych spotkaniach wygrała raz i na koncie ma sześć oczek. Biorąc pod uwagę, że dziś mierzą się z ostatnią drużyną w lidze, mają nadzieję na trzy oczka. Tak jak jednak wspomnieliśmy, o to nie będzie łatwo.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

Old Boys – Hydra Volleyball Team

Godz.: 19:15, boisko nr: 3

Do dzisiejszego starcia z Hydrą Volleyball Team zespół Old Boys podejdzie w kapitalnych nastrojach. Ledwie kilka dni temu team z Pruszcza Gdańskiego zdołał odczarować wreszcie klątwę, która na nich ciążyła. Choć w wielu spotkaniach obecnego sezonu team Bartłomieja Kniecia prezentował się wybornie, to miał problem z tym, by ograć rywali za komplet punktów. W poniedziałek zespół Old Boys zmierzył się jednak ze Speednetem i w bardzo dobrym stylu rozprawił się z rywalem w stosunku 3-0. Dzięki wygranej gracze Bartłomieja Kniecia wciąż mają kontakt ze ścisłą czołówką. Choć na pierwszy rzut oka nic na to nie wskazuje, to w naszym odczuciu przed nimi dziś jeden z kluczowych spotkań w sezonie. Jeśli wygrają za trzy punkty – powalczą w dalszej części o medale. Potencjalna wygrana za 2-1 może tę drogę nieco skomplikować. Jeśli jednak Old Boysi przegrają, to nie dajemy im większych szans na powodzenie w kontekście walki o pierwszą ligę. Czysto teoretycznie powinni sobie poradzić, ale no właśnie – czy aby na pewno? Dokładnie to samo myślała do niedawna drużyna Flota Active Team, która była faworytem rywalizacji z Hydrą, a mimo to przegrała spotkanie w stosunku 1-2. Aktualny bilans ‘Bestii’ po siedmiu rozegranych meczach to trzy zwycięstwa oraz cztery porażki. Na obecnym etapie rozgrywek dziesięć punktów zdaje się być wynikiem bezpiecznym i tym, w którym Hydra nie musi obawiać się przesadnie tego, czy uda im się utrzymać. Jak wiadomo – grając bez presji gra się świetnie i jeśli mielibyśmy szukać atutów ‘Bestii’ przed dzisiejszym starciem, wskazalibyśmy właśnie na ten aspekt.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Challengers – Speedway AWKS

Godz.: 20:15, boisko nr: 1

Nie ukrywamy – jesteśmy w niemałym szoku. Wróćmy się do końcówki poprzedniego sezonu, gdzie Inter Marine Masters, DHP Oliwa oraz Challengersi do samego końca walczyły o utrzymanie w drugiej klasie rozgrywkowej. Ostatecznie dwie pierwsze wspomniane drużyny zdołały się utrzymać, a zaplecze elity musiała opuścić ekipa Wojciecha Lewińskiego – Challengers. Już pod koniec wspomnianej edycji uznaliśmy, że team, który spadnie – najprawdopodobniej wróci błyskawicznie do drugiej ligi. Choć scenariusz ten nie jest wciąż wykluczony, to jednak trzeba być ślepcem, aby nie zauważyć, że droga do założonego celu się bardzo mocno wydłużyła, stała się bardziej wyboista, a zamiast imponującą terenówką, zespół Challengers musi pokonać ten dystans 'z buta’. Na początku obecnej edycji narzekaliśmy, że Challengersi mają problem ze zdobywaniem trzech punktów w meczu. Dziś większym problemem okazuje się to, że zaczęli mieć oni również problem… z wygrywaniem. Dwa ostatnie spotkania to porażki z Kraken Team oraz Flotą TGD Team i jest to ogromne rozczarowanie. Jeśli Challengersi nadal marzą o awansie – dziś muszą wygrać i to najlepiej za komplet punktów. Okazja zdaje się być do tego wyborna, bo powiedzmy sobie wprost – Speedway AWKS nie imponuje obecnie formą. W siedmiu dotychczas rozegranych meczach gracze w żółto-czarnych barwach zdołali wygrać zaledwie raz, a na 21 możliwych do zdobycia punktów zgarnęli zaledwie sześć. Nie trzeba być wybitnym ekspertem, by domyślić się, że taka forma nie wróży dla drużyny Mateusza Bojke nic dobrego. W naszym odczuciu, biorąc pod uwagę ich ostatnie mecze, dziś doznają kolejnej porażki i w związku z tym ich sytuacja stanie się jeszcze bardziej skomplikowana.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Dream Volley – Kraken Team

Godz.: 20:15, boisko nr: 2

Skoro jest tak źle, to czemu jest tak dobrze? To jest wręcz niewiarygodne, jak świetne wyniki osiąga obecnie ekipa Dream Volley, kiedy pod uwagę weźmiemy to, z jakimi problemami się borykają. Nie ma w zasadzie tygodnia, żeby na drużynę 'Marzycieli’ nie spadało jakieś nieszczęście. Lista graczy, którzy notowali dłuższą lub krótszą absencję w ostatnim czasie, jest dłuższa niż ta, na której znajdują się zdrowi i gotowi do gry zawodnicy. Co więcej – z drużyny wypadają systematycznie gracze, którzy stanowią trzon drużyny, a nie ci, którzy grali jakieś 'ogony’. Dowód? Jasne – mamy ich kilka: Żebrowski, Nurzyński, Szmigielski, Juszczak, Bitowt. Część z nich zdążyła wrócić już do gry, część dopiero zaczyna etap powrotu do zdrowia. Fakty są jednak takie, że team poprosił w przyszłym tygodniu o pauzę na 'wylizanie ran’. Czy wobec tego Dream Volley zdoła podtrzymać dziś kapitalną serię zwycięstw z rzędu, które zapewniły im fotel lidera rozgrywek? Cóż – będzie to trudne zadanie. Kraken Team zdaje się być drużyną, która uwielbia grać z teoretycznie silniejszymi rywalami. W obecnej kampanii zespół Roberta Skwiercza zdążył ograć przedsezonowych faworytów w wyścigu o trzecią ligę. Mowa tu o Spontanie czy Challengersach. Co ciekawe – niezależnie czy Kraken w obecnej kampanii wygrywa czy przegrywa, za każdym razem dzieli się punktami z rywalem. Sądzimy, że dziś ta sytuacja nie ulegnie zmianie. Mimo problemów 'Marzycieli’, to właśnie im dajemy nieco więcej szans. Sądzimy jednak, że będzie to bardzo trudna przeprawa.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Team Spontan – Wolves Volley

Godz.: 20:15, boisko nr: 3

Dziś wieczorem dojdzie do pojedynku korespondencyjnego pomiędzy głównymi faworytami do wygrania trzeciej ligi. Mowa tu rzecz jasna o ekipach Dream Volley, która zmierzy się z Kraken Team, oraz Team Spontan, który podejmie drużynę Wolves Volley. Choć trudno tu porównywać, to jednak biorąc pod uwagę problemy kadrowe 'Marzycieli’, to oni zdają się mieć trudniejsze zadanie. Wystawiając typy w aplikacji SL3 zdecydowanie większe wątpliwości co do tego, która z drużyn wygra, mieliśmy przy okazji meczu Dream – Kraken Team. W meczu Wolves Volley, to Team Spontan zdaje się być dość wyraźnym faworytem, a nasza jedyna wątpliwość dotyczy tego, czy będzie to komplet punktów, czy jednak mecz zakończy się podziałem. Oczywiście nie ma co deprecjonować 'Watahy’ jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Nie można przejść bowiem obojętnie wobec ich bardzo dobrej formy w obecnym sezonie. Wiele osób twierdzi, że aktualnie mamy do czynienia z najsilniejszą wersją 'Wilków’ w historii. W obecnej kampanii team Karola Ciechanowicza rozegrał siedem spotkań, w których trzy razy musiał uznać wyższość rywali. Były to jednak porażki w stosunku 1-2 i ani razu 'Wilki’ nie przegrały meczu nie ugrywając nic dla siebie. To właśnie między innymi dzięki temu plasują się oni na wysokim, czwartym miejscu w ligowej tabeli. Jeśli dziś sprawiliby sensację i wygrali za pełną pulę – wskoczą na trzecie miejsce i będą mieli realną szansę na historyczny sukces. Sądzimy jednak, że do niczego takiego nie dojdzie, a zdecydowanie więcej powodów do optymizmu będzie miała ekipa Piotra Raczyńskiego.

​Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.