Wyniki
| Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| Only Spikes | 15 | 16 | 17 | 0 | Loss |
| Tiger Team | 21 | 21 | 21 | 3 | Win |
Podsumowanie
Gracze Only Spikes znaleźli się w zupełnie nowym dla siebie położeniu i to na wielu płaszczyznach. Team Patryka Łabędzia nie jest już łakomym kąskiem dla czwartoligowych rywali. W zamian za to każda z drużyn chcąc ograć team w żółtych strojach musi podejść do meczu w pełni skoncentrowana. Zastanawialiśmy się, czy Tiger, który w naszym odczuciu miał więcej sportowych argumentów, stanie na wysokości zadania, nie podpali się i w ostatecznym rozrachunku zainkasuje trzy punkty. Na początku spotkania Tiger Team mógł odnieść wrażenie, że wszystkie pochwały, które wylały się na Only Spikes, nie są dziełem przypadku. Team w żółtych strojach nie ustępował faworyzowanym rywalom na krok i na półmetku seta czarna tablica wyników wskazywała remis po 10. Dopiero w drugiej części mniej doświadczony team Only Spikes popełnił kilka prostych błędów, po których faworyt odjechał (18-12) i tak dużej przewagi już nie roztrwonił (21-15). Początek drugiego seta nie był już tak obiecujący dla underdoga co premierowa odsłona. Przewaga faworyta zarysowała się bowiem już na początku, na co wpływ miała bez wątpienia dobra zagrywka ’Tygrysów’ (7-3). Niemal przez całą resztę seta Tiger trzymał swojego rywala na bezpieczny dystans i epilog takiego grania mógł być tylko jeden – faworyt wygrał do 16. Dość ciekawy obrót spraw przybrał ostatni set środowego spotkania. Po świetnym początku i rozregulowanych celownikach przeciwników to Only Spikes rozpoczęli od prowadzenia (7-4). Obrazkiem meczu był dla nas jednak absolutny spokój Tiger Team, który grał konsekwentnie swoje i to zaprocentowało. Najpierw team Marcina Kwidzińskiego doprowadził do wyrównania, a następnie już w końcówce odskoczył rywalom i cieszył się z kompletu oczek oraz fotela lidera czwartej ligi, brawo!
Only Spikes
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 2 | Paweł Naczka | 2 | 0 | 3 | 0 | 2 | 0 |
| 18 | Andrii Cherniuk | 5 | 0 | 3 | 5 | 0 | 0 |
| 13 | Damian Jabłoński | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 7 | Adrian Schramka | 15 | 0 | 3 | 13 | 1 | 1 |
| 14 | Mateusz Mikołajczuk | 3 | 0 | 2 | 3 | 0 | 0 |
| 8 | Patryk Łabędź | 1 | 0 | 3 | 1 | 0 | 0 |
| 9 | Mateusz Czerniawski | 2 | 0 | 3 | 0 | 2 | 0 |
| 6 | Konrad Rutkowski | 2 | 0 | 3 | 0 | 1 | 1 |
| Łącznie | 30 | 0 | 23 | 22 | 6 | 2 |
Tiger Team
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 15 | Mateusz Janiszewski | 4 | 0 | 2 | 4 | 0 | 0 |
| 13 | Rafał Redzimski | 8 | 0 | 3 | 8 | 0 | 0 |
| 99 | Jakub Redzimski | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| 6 | Karol Jeliński | 7 | 0 | 2 | 3 | 1 | 3 |
| 11 | Szymon Burdynewicz | 7 | 1 | 3 | 3 | 2 | 2 |
| 99 | Jesus Chero Medina | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 7 | Marcin Kwidziński | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| Łukasz Ziółkowski | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 | |
| 99 | Michał Sadowski | 11 | 0 | 3 | 11 | 0 | 0 |
| 3 | Mateusz Cieśluk | 1 | 0 | 3 | 1 | 0 | 0 |
| Łącznie | 40 | 1 | 21 | 30 | 3 | 7 |