W środowy wieczór dojdzie do bardzo ważnego starcia w elicie, w której CTO zmierzy się z Merkurym. Na brak emocji nie będziemy narzekać w kilku spotkaniach, których stawką będzie utrzymanie w trzeciej lidze. Zapraszamy na zapowiedź!
Maritex – Hydra Volleyball Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Plan Hydry Volleyball Team na sezon Jesień’25 został zrealizowany w 100%. Na samym finiszu rozgrywek gracze Sławomira Kudyby pozostali jedyną drużyną w trzeciej lidze, która nie przegrała ani jednego spotkania. Co więcej, ‘Bestia’ obok drużyny Sharks to jedyne zespoły w całej 52-drużynowej stawce, które mogą pochwalić się tak świetnym bilansem. Jako że drużyna Sharks zakończyła już ligowe zmagania, można już oficjalnie powiedzieć, że team ‘Rekinów’ dołączył do panteonu gwiazd, którym udało się przejść przez cały sezon ‘suchą stopą’. Czy do zaszczytnego grona dołączy również Hydra? Cóż, wszystko na to wskazuje, bo są oni zdecydowanym faworytem spotkania. Jakby tego było mało, team walczy obecnie o to, by śrubować rekord liczby wygranych spotkań z rzędu. Aktualnie mowa tu już o dwunastu meczach. O ile w meczu nie dojdzie do sensacji, Hydra dobije dziś do ‘pechowej trzynastki’. Ich rywal – Maritex nie ma zbyt dużych szans na wygraną. W obecnej kampanii zespół Michała Pietrasika wygrał siedem z dwunastu spotkań, co nie jest złym bilansem. Z drugiej strony oczekiwania wobec drużyny, która prezentowała się naprawdę nieźle w poprzedniej kampanii, były całkiem spore. Sami gracze Maritexu nie ukrywają, że są rozczarowani takim obrotem sprawy. Z pewnością ogranie świeżo upieczonego Mistrza, a w dodatku drużyny, której nie zdołał pokonać nikt, byłoby miłym akcentem, kończącym sezon Jesień’25.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Port – MysterElektroRockets
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Ciułanie ligowych punktów idzie drużynie Portu jak krew z nosa. W poniedziałkowy wieczór zespół ‘z doków’ rywalizował z ekipą Aqua Volley, która jest już pogodzona ze spadkiem do niższej klasy rozgrywkowej. Mimo to zespół Tomasza Bobcowa nie uniknął we wspomnianym meczu potężnych problemów. Te rozpoczęły się już w pierwszym secie rywalizacji, którego ‘Portowcy’ przegrali do 19. Choć w drugim secie stanęli na wysokości zadania i wygrali dość gładko, to w trzecim secie uciekli spod topora, wygrywając po grze na przewagi. Gdyby wówczas przegrali, w naszym odczuciu spadliby z ligi. Z drugiej strony trudno znaleźć jakieś powody do optymizmu. Uważamy, że ‘Portowcy’ zagrali naprawdę kiepsko i nie jest to dobry prognostyk przed dzisiejszym spotkaniem z beniaminkiem. Zespół MysterElektroRockets przed ostatnią ligową kolejką jest w zdecydowanie lepszym położeniu. Do dzisiejszego starcia team Pawła Urbaniaka podejdzie jako dziesiąta drużyna w ligowej tabeli. Aktualnie na kontach zespołu z Karczemek jest trzynaście oczek i do tego, by w ostatecznym rozrachunku znaleźć się wyżej niż dzisiejszy rywal, potrzebują zaledwie jednego punktu. Jak widać, stawka meczu dla obu ekip jest dziś ogromna. Sądzimy, że MysterElektroRockets nie pójdzie po linii najmniejszego oporu i dziś wygra piąte spotkanie w sezonie, co przypieczętuje ich spokojny, trzecioligowy byt.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Tiger Team – MiszMasz
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Powiedzieć, że środowy wieczór to ważny dzień dla obu drużyn to… nic nie powiedzieć. Aktualnie o zapewnienie sobie utrzymania w trzeciej lidze walczą cztery drużyny. Ze spadkiem pogodzona jest już Aqua Volley. To oznacza, że z wspomnianej czwórki – jedna ekipa spadnie bezpośrednio, jedna rozegra mecz barażowy o prawo gry w trzeciej lidze, a dwie – zapewnią sobie spokojne utrzymanie. W zdecydowanie najlepszej sytuacji są gracze MysterElektroRockets, którzy mają dwa oczka przewagi nad pozostałymi drużynami. Z drugiej strony – MiszMasz i Port rozegrały od nich o jedno spotkanie mniej. Niezależnie od tego – najgorszą sytuację zdają się mieć gracze Tiger Team, którzy w dwunastu rozegranych spotkaniach skompletowali 11 oczek. W tym przypadku nie ma mowy o jakiejkolwiek kalkulacji. Chcąc się utrzymać – Tiger musi wygrać i to najlepiej za komplet punktów. O to nie będzie bynajmniej zbyt prosto. W naszym odczuciu – to MiszMasz będzie faworytem meczu. W jedynym dotychczasowym spotkaniu, do którego doszło nieco ponad rok temu – MiszMasz rozbił rywala w stosunku 3-0, co w konsekwencji zapewniło im utrzymanie w lidze. Czy dziś będzie podobnie? O tym przekonamy się za kilka godzin. Wspominaliśmy o tym kilka razy – nawet jeśli Tigerowi nie udałoby się utrzymać, to w obecnej edycji i tak pokazali pazur i z pewnością – zostaną lepiej zapamiętani niż po sezonie Jesień’24, gdzie spadli z ligi bez ani jednego zwycięstwa na koncie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Chilli Amigos – VB FE Sulmin
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Gracze z Sulmina mogą, a w zasadzie nawet powinni, czuć rozczarowanie. Wynika to z faktu, że w ostatnim meczu byli oni w naszych oczach dość wyraźnym faworytem spotkania z Hapag-Lloyd, a mimo to przegrali w stosunku 1-2. Cała sytuacja przypomniała nam mecz drużyny Fabiana Ehrlicha sprzed kilku tygodni, w którym rywalizowali oni z Only Spikes i wówczas również przegrali. Wtedy również byli w naszym odczuciu nieznacznym faworytem, a ponieważ mówimy już o dwóch takich przypadkach, należałoby się zastanowić, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Trudno nie odnieść wrażenia, że zespół Fabiana Ehrlicha prezentuje się najlepiej wtedy, kiedy to nie oni, a rywal są stawiani w roli faworyta meczu. Dla nakręconej drużyny VB FE Sulmin będzie to z pewnością materiał do analizy przed kolejnym sezonem, w którym z pewnością wystąpią. Nie inaczej będzie na pewno z Chilli Amigos, którzy dziś wieczorem rozegrają swoje 157. spotkanie w rozgrywkach Inter Marine SL3. Choć skład w tym czasie ewoluował, to ‘Amigos’ są dziś teamem, który jest nieodłączną częścią rozgrywek, a ich historia będzie trwała z pewnością znacznie dłużej. Wspominaliśmy o tym w ostatnim magazynie, ale w naszym odczuciu pewnym zastrzykiem pozytywnych emocji będzie gra drużyny w obecnej kampanii. Jeśli dziś Chilli wygra za komplet punktów, a wszystko na to wskazuje, to sezon Jesień’25 będą mogli uznać za bardzo udany. Niezależnie jednak od tego, dla nas są bardzo pozytywnym zaskoczeniem sezonu.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Port – MiszMasz
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Trudno mówić tu o jakiejś niesprawiedliwości. Owszem – zarówno Port jak i MiszMasz w najważniejszym dniu meczowym w sezonie Jesień’25 rozegrają po dwa spotkania i teoretycznie będzie to dość męczące, ale…obie drużyny są w tej samej sytuacji. Bezpośredni mecz pomiędzy drużynami zadecyduje najprawdopodobniej o tym, czy obie ekipy zobaczymy w przyszłym sezonie w trzeciej, czy jednak czwartej lidze. Aktualnie w nieco lepszej sytuacji znajdują się gracze MiszMaszu, którzy po jedenastu rozegranych spotkaniach mają na swoim koncie o jeden punkt więcej. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że ostatnie tygodnie – poukładały się koszmarnie dla drużyny Jakuba Waszkiewicza. Jeszcze niedawno dość powszechnie głosiliśmy tezę, że nie ma takiej możliwości, by do zakończenia sezonu MiszMasz nie uciułał wymaganej liczby punktów. Po trzech porażkach z rzędu, w których team zdobył zaledwie jeden na dziewięć możliwych punktów, już tacy pewni nie jesteśmy. Mimo to – dziś MiszMasz zmierzy się z rywalami absolutnie w ich zasięgu. Ba – w naszym odczuciu będą faworytami dwóch nadchodzących spotkań, ale wiadomo jak to jest – nie jest to żadnym gwarantem. Jeśli chodzi o ‘Portowców’, to do drużyny ‘z doków’ wróciły stare demony, a team – ponownie musi bić się o utrzymanie. Patrząc na to, jak rozwinęła się w ostatnim czasie czwarta liga, może nie ma się co obrażać na nowe realia i potencjalny brak utrzymania – przyjąć jako coś naturalnego? Prawdę mówiąc dziś nie mamy absolutnie żadnego przekonania, że MiszMasz czy Port awansowaliby z czwartej do trzeciej ligi, a drużyny, które wywalczyły sobie awans – z pewnością podniosą poziom trzeciej ligi w nowym sezonie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
ACTIVNI Gdańsk – Only Spikes
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Nie wiemy czy znalazłaby się w lidze osoba, która przewidziałaby, że przed ostatnim meczem sezonu ACTIVNI Gdańsk będą plasować się w ligowej tabeli poniżej drużyny Only Spikes. O spadku formy ACTIVNYCH napisano i powiedziano już niemal wszystko. Zespół Artura Kurkowskiego nie poradził sobie absolutnie z sytuacją po odejściu lidera drużyny, Mateusza Woźniaka, co jasno pokazuje, jakim zagrożeniem jest opieranie siły zespołu na jednym graczu. W momencie, gdy wspomniany zawodnik stał się za duży na drużynę i odszedł do innej ekipy, gra drużyny całkowicie się posypała, a ACTIVNI są idealnym tego przykładem. W innych meczach drużynie brakowało także szczęścia. Dodatkowo team, który niegdyś rywalizował w drugiej lidze, borykał się w sezonie z problemami kadrowymi, a 10 listopada wystąpił nawet w piątkę. Potencjalna wygrana w dzisiejszym meczu może być dla nich szansą na pewne zabliźnienie ran. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę silny rozwój i progres zespołu Only Spikes, nie wykluczamy scenariusza, w którym to żółte stroje zwyciężą. Obecna edycja jest według nas najlepszym sezonem w historii rozgrywek Inter Marine SL3 dla Only Spikes. Dziś wieczorem rozegrają swoje 39. spotkanie i powalczą o dziewiątą wygraną, co byłoby znakomitym zakończeniem i podsumowaniem bardzo udanego sezonu Jesień’25.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Feniks Gdańsk – Remedios Sopot Ortopedia
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Dziś możemy już tylko pogdybać, a gracze Remedios mogą ponarzekać. Gdyby na początku sezonu prezentowali się tak, jak teraz, ich sytuacja w ligowej tabeli byłaby zdecydowanie lepsza, a team Macieja Kota zapewne walczyłby o awans do trzeciej klasy rozgrywkowej. Choć finalnie w obecnej kampanii im się nie udało, zespół w biało-złotych strojach jest naszym zdaniem poważnym kandydatem do awansu w przyszłej edycji. Jak to mówią – ‘pierwsze koty za płoty’, a ‘Ortopedzi’ zdają się ‘rosnąć’ z meczu na mecz. W momencie, gdy zakończyły się ich problemy kadrowe, a team Ortopedów złapał zgranie, stali się bardzo groźni. Warto zwrócić uwagę na inną istotną sprawę – w tej kampanii mieliśmy do czynienia ze zdecydowanie mocniejszą czwartą ligą niż poprzednio, co oznacza, że o ligowe punkty było wyraźnie trudniej. Jeśli Remedios dziś sięgnie po komplet oczek, zakończy sezon z dorobkiem 26 punktów, co jest naprawdę godnym wynikiem. Jeśli chodzi o Feniksa, to również mówimy o debiutanckim sezonie drużyny Łukasza Dubickiego. O ile w przypadku Remedios wszyscy zawodnicy znali smak ligowej rywalizacji, tak w przypadku Feniksa tylko dwóch graczy występowało wcześniej w rozgrywkach Inter Marine SL3. W naszym odczuciu ma to znaczenie i pierwszy sezon w rozgrywkach Feniks powinien potraktować jako przetarcie oraz postarać się o wyraźnie lepszy wynik w nowej edycji. Sądzimy, że zespół w czarnych strojach na to stać.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Merkury – CTO Volley
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Ależ rewelacyjnie poukładała nam się w obecnym sezonie pierwsza liga. Na dwa dni przed zakończeniem sezonu nie wiemy, która z drużyn zgarnie złote, srebrne oraz brązowe medale. Ba, nie wiemy również, która z drużyn zagra w meczu barażowym o prawo gry w pierwszej lidze w przyszłym sezonie. Jeśli chodzi o podium, możemy opierać się jedynie na prawdopodobieństwie. Dużo osób upatruje w CTO głównego kandydata w walce o złoto. Nie brakuje jednak głosów sceptycznych, wynikających w dużej mierze z faktu, że do lidera – BEemki Volley, CTO traci obecnie trzy punkty. Jeśli dziś wygra, najprawdopodobniej o tytule mistrzowskim zadecyduje bezpośredni mecz z aktualnym liderem. Oczywiście w całość mogą wmieszać się jeszcze gracze AiP, którzy na równoległym boisku rozegrają ostatni mecz z Merkurym. To chyba pierwszy raz w historii, kiedy mielibyśmy takie emocje. Jeśli chodzi o Merkuriego, to team Piotra Peplińskiego nie ma już szans na złoto. Nie oznacza to jednak, że nie mają już szans na medale. Aby tak się stało, muszą wygrać dwa ostatnie mecze sezonu i jednocześnie liczyć na sprzyjające im wyniki w innych spotkaniach. Co do Merkuriego, możemy być pewni stuprocentowego zaangażowania. Pamiętamy, że tak było nawet wtedy, gdy w jednym sezonie musieli rywalizować w grupie spadkowej. O jakimkolwiek odpuszczaniu nie będzie dziś mowy. Czy wobec tego CTO zdoła dziś wygrać?
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
DNV Volley Gdańsk – Tufi Team
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Time to say goodbye? W przypadku DNV Volley Gdańsk bardzo dużo na to wskazuje. W naszym odczuciu od kilku sezonów potencjał drużyny DNV Volley Gdańsk znajduje się gdzieś pomiędzy pierwszą a drugą ligą. Jeśli zespół Dariusza Kuny spadnie z ligi, a umówmy się – dużo na to wskazuje, to z marszu staną się oni jednym z głównych faworytów do awansu do elity. Tam z kolei staną się jednym z głównych kandydatów do spadku, i tak to się kręci. Z drugiej strony – przy drużynie ‘żółto-czarnych’ nie da się nudzić. Nie ma tu szarości, a każdy mecz – niezależnie od tego, czy w pierwszej, czy w drugiej lidze – jest meczem o wielką stawkę. Nie inaczej będzie dziś wieczorem. Jeśli DNV Volley Gdańsk ogra beniaminka – drużynę Tufi Team, to będą mieli jeszcze szansę. O zwycięstwo będzie jednak bardzo trudno. Ich przeciwnik wskoczył w ostatnim czasie na bardzo wysoki poziom. Choć początek sezonu na to nie wskazywał, to nie można przejść obojętnie obok faktu, że Tufi Team wygrali siedem z ośmiu ostatnich spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej! Jest to doprawdy imponujące. Sądzimy, że kwestia utrzymania i wygrania grupy spadkowej byłaby już dawno nie przesądzona, gdyby nie fakt, że team Mateusza Woźniaka… tylko raz we wspomnianych siedmiu zwycięstwach zdobył komplet punktów. Stało się to w ich ostatnim meczu ze Speednetem i jest to rzecz jasna dobry prognostyk przed dzisiejszym starciem. Jeśli nie wydarzy się dziś nic nadzwyczajnego, to gracze Tufi zapewnią sobie spokojny – pierwszoligowy byt.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3