Przed nami ostatni dzień meczowy w jedenastym tygodniu rozgrywek. O ile nie dojdzie do sportowej katastrofy – Hydra Volleyball Team sięgnie dziś po tytuł mistrzowski w trzeciej lidze. Bardzo ciekawie zapowiadają się również starcia pomiędzy BEemką, a Merkurym oraz Inter Marine Masters z DHP Oliwą. Zapraszamy na zapowiedź!
Dream Volley – Wolves Volley
Godz.: 19:45, boisko nr: 1
Po dwóch tygodniach przerwy – Dream Volley wraca na parkiety Inter Marine SL3. Jako że ostatnio swoje spotkania rozgrywały inne drużyny liczące się w walce o podium rozgrywek, Dream Volley mógł spokojnie obserwować, jak tracą kolejne ligowe punkty. Aktualnie wszystko jest w rękach i głowach graczy Dream Volley. Jeśli wszystko pójdzie po ich myśli, już za kilka miesięcy zobaczymy ich ponownie w drugiej klasie rozgrywkowej. No właśnie – tyle teoria, bo z praktyką jak jest w ekipie Dream Volley, wiadomo doskonale. Obecnie do drugiego miejsca w lidze, które daje bezpośredni awans do drugiej, zespół Mateusza Dobrzyńskiego traci cztery punkty. Niby mało, ale prawda jest taka, że dziś o wspomniane cztery oczka nie będzie łatwo. Dream Volley zmierzy się bowiem z Hydrą, gdzie trudno będzie o choćby jeden punkt. Biorąc pod uwagę poprzednie występy ‘Niebieskich’, trudno spodziewać się, że z ‘Wilkami’ mogliby zdobyć komplet punktów. To oznacza, że choć jest już naprawdę blisko, cały misterny plan może pójść wiadomo gdzie. Wolves Volley to z pewnością ambitna drużyna, która nie zamierza ‘rozkładać nóg’ przed faworyzowanym rywalem. W obecnej kampanii zespół Karola Ciechanowicza wygrał 6 z 11 spotkań i w ligowej tabeli plasuje się w środku stawki. Już dziś ekipa Wolves Volley może pochwalić się tym, że to lepszy sezon niż poprzednio. Sądzimy, że nie jest to ich ostatnie słowo.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Inter Marine Masters – DHP Oliwa
Godz.: 19:45, boisko nr: 2
Wszystko wskazuje na to, że dla obu drużyn będzie to najważniejsze spotkanie sezonu. Powiedzieć, że sytuacja obu drużyn jest skomplikowana, to nic nie powiedzieć. Sami nie wiemy, która z ekip ma lepszą, a która gorszą sytuację, bo choć w tabeli DHP Oliwa ma o dwa punkty więcej, to rozegrali też jeden mecz więcej niż ‘Mastersi’. Z drugiej strony to może nie mieć żadnego znaczenia, bo nie jest przecież powiedziane, że kiedy Inter Marine Masters nadrobią ligowe zaległości, to zrównają się punktami z Oliwą. Ba – patrząc na to, jak radzi sobie w obecnej kampanii drużyna Andrzeja Masiaka – jest to dość mało prawdopodobne. W obecnej edycji ‘Mastersi’ rozegrali dziesięć spotkań, w których zdołali wygrać zaledwie dwa razy. Nawet jeśli uda im się wygrać trzy pozostałe mecze w sezonie, to i tak nie zdołają pobić wyniku z poprzedniej kampanii, gdzie wygrali aż sześć spotkań i bez większego stresu zajęli miejsce w środku stawki. Jeśli chodzi o ich rywali, to ci przeżywają aktualnie renesans formy. Po bardzo słabym początku sezonu chyba nikt nie spodziewał się, że team z ‘serca Gdańska’ zacznie w drugiej części sezonu regularnie wygrywać. Tymczasem na rozkładzie drużyny Adama Wyrzykowskiego mamy aktualnie Challengersów, Flotę, Energę oraz Staltest Pomorze. Cztery zwycięstwa z rzędu robią wrażenie. Jeśli jednak DHP Oliwa dołoży dziś piątą wygraną, to w naszym odczuciu będą już bezpieczni i nie spadną już bezpośrednio do trzeciej ligi. Nie jest oczywiście przesądzone czy nie przyszłoby im potencjalnie grać w meczu barażowym, ale nawet jeśli to w tym sezonie drugoligowiec zdaje się być zdecydowanym faworytem. Podsumowując – zapowiada nam się kapitalne spotkanie i sądzimy, że nieznacznym faworytem będą jednak ‘Mastersi’. Naszą predykcję opieramy na przekonaniu, że mają oni ogromne doświadczenie w graniu pod ogromną presją. Choć formy DHP Oliwy nie można bagatelizować, to jednak nie mamy przekonania, czy wytrzymają dziś ciśnienie. Cóż – za kilka godzin przekonamy się na ile nasza teza okaże się trafioną.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Szach-Mat – DNV Volley Gdańsk
Godz.: 19:45, boisko nr: 3
Żadne słowa z zapowiedzi nie oddadzą tego, jakim ciężarem będą obciążone obie drużyny w związku z dzisiejszym spotkaniem. Jeśli chodzi o ‘Szachistów’, to w obecnej kampanii zespół Dawida Kołodzieja nie był w stanie wskoczyć na tak wysoki poziom, jaki prezentował w ubiegłej edycji, gdy zgarniali brązowe medale i byli jedną z największych rewelacji sezonu. Pojedyncze przebłyski to zbyt mało, by znaleźć się w grupie mistrzowskiej, do której co ciekawe – Szach-Mat miał bardzo blisko. Co wydarzyło się, że dziś – ta sama drużyna musi walczyć o pierwszoligowe życie? Jednym z kluczowych spotkań, które sprawiło, że jest jak jest, było starcie, do którego doszło 20 października. Wówczas – Szach-Mat był zdecydowanym faworytem starcia z DNV Volley Gdańsk, a mimo to – wspomniane spotkanie przegrał w stosunku 1-2. Dziś o motywację ‘Szachistów’ nie trzeba się martwić. Z pewnością będą chcieli ‘wyrównać rachunki’ z rywalami. To co jest jednak ważniejsze, to fakt, że wciąż wisi nad nimi widmo spadku do niższej klasy rozgrywkowej, co byłoby sportową katastrofą. Jeśli sytuacja ‘Szachistów’ jest skomplikowana, to nie wiemy, co napisać o sytuacji trzykrotnych Mistrzów Inter Marine SL3. Aktualnie zespół Dariusza Kuny plasuje się na przedostatnim miejscu i jeśli sezon kończyłby się w momencie czytania zapowiedzi – Volley spadłby z ligi. Do miejsca barażowego – team DNV Volley Gdańsk traci trzy oczka. Jeśli dziś wygra za komplet punktów – zrówna się liczbą z Szach-Matem. Czy to nierealny scenariusz? Bliżej nam do tezy, że jednak bardzo mało prawdopodobny.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Dream Volley – Hydra Volleyball Team
Godz.: 20:45, boisko nr: 1
Chcąc uzyskać promocję do drugiej klasy rozgrywkowej – w takich spotkaniach jak dziś – Dream Volley musi powalczyć o ligowe punkty. Zdajemy sobie sprawę, że ‘na papierze’ to Hydra Volleyball Team jest zdecydowanym faworytem. Nie oznacza to bynajmniej, że Dream Volley pozostaje w meczu bez szans. Warto zwrócić bowiem uwagę na to, że Hydrze do mistrzostwa trzeciej ligi potrzeba zaledwie jednego punktu. Oczywiście może dojść również do scenariusza, w którym…’Bestia’ nie będzie musiała się męczyć, a nawet wychodzić na parkiet. Stanie się tak w przypadku, jeśli o pierwszym tego dnia meczu – Dream Volley straci choć jeden punkt w rywalizacji z Wolves Volley. W naszym odczuciu – taki scenariusz jest bardzo możliwy, a paradoksalnie – to zwiększa szanse ‘Marzycieli’ w meczu z Hydrą Volleyball Team, u których o mobilizację będzie w takim przypadku trudno. Z drugiej strony – obraz, który nakreśliliśmy absolutnie nie klei nam się z drużyną Sławomira Kudyby i jesteśmy wręcz przekonani, że zrobią oni wszystko, aby wygraną w lidze – przypieczętować w najlepszy możliwy sposób, czyli rozbijając rywala w stosunku 3-0. Dodatkową motywacją Hydry będzie z pewnością to, że wciąż pozostają oni jedną z dwóch drużyn, które jak do tej pory – nie przegrały jeszcze spotkania. Aktualny bilans zwycięstw z rzędu wynosi już 11, co jest rekordem drużyny w złotych barwach. Sądzimy, że Hydra zrobi wszystko, by ta piękna seria trwała jeszcze dłużej.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Merkury – BEemka Volley
Godz.: 20:45, boisko nr: 2
Czy mistrzowski pociąg właśnie uciekł Merkuremy? Już po rundzie zasadniczej, sytuacja Merkurego była dość skomplikowana. Po dziewięciu rozegranych meczach, team Piotra Peplińskiego tracił do czołówki dwa punkty. Z jednej strony to niewiele, ale na cztery mecze przed zakończeniem edycji – nie była to strata, której nie dałoby się odrobić. Niestety, dla drużyny w granatowych barwach – pierwszy mecz w grupie mistrzowskiej okazał się ogromnym rozczarowaniem. Choć pięciokrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 byli wyraźnym faworytem starcia z Bossmanem, to we wspomnianym meczu – dobry w ich wydaniu był wyłącznie pierwszy set rywalizacji. W pozostałych dwóch odsłonach sytuacja Merkurego się skomplikowała i finalnie – faworyt przegrał wspomniany mecz w stosunku 1-2. Jako że swoje spotkania wygrali inni faworyci – dziś sytuacja drużyny Piotra Peplińskiego jest już bardzo skomplikowana i umówmy się – szanse na mistrzostwa są naprawdę niewielkie. Dziś wieczorem może być już ‘pozamiatane’. ‘Granatowi’ zmierzą się bowiem z BEemką Volley i z całą pewnością – to rywal będzie faworytem meczu. Aktualnie BEemka Volley ma ogromną szansę na historyczny tryumf w rozgrywkach. Do lidera – drużyny AiP, zespół Daniela Podgórskiego traci cztery punkty, ale jednocześnie – rozegrał od niego o dwa mecze mniej. Warto przy tym podkreślić, że o powtórkę wyniku z rundy zasadniczej, kiedy BEemka wygrała za komplet punktów, będzie niezwykle trudno. Każdy, kto pamięta poprzednie mecze obu drużyn, wie, że na nudę raczej narzekać nie będziemy. Let’s get ready to the rumble!
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):
Flota Active Team – Challengers
Godz.: 20:45, boisko nr: 3
Zestawienie ze sobą takiej a nie innej pary sprawia, że przegrany – znajdzie się w bardzo nieciekawym położeniu. Oczywiście warto tu zaznaczyć, że obie ekipy realizują aktualnie zupełnie inne cele. Podczas gdy Flota chce zrobić wszystko, by po ‘chudych sezonach’ awansować wreszcie do elity – Challengersi walczą o drugoligowe życie i prawdę mówiąc – wygląda to coraz bardziej niepokojąco. Zacznijmy od teamu Wojciecha Lewińskiego, który w obecnej kampanii – wygrał zaledwie dwa z dziesięciu pojedynków i w ligowej tabeli plasuje się na trzynastym miejscu. Jak wiadomo – liczba ta wiąże się z pechem i jeśli sezon kończyłby się w momencie czytania tej zapowiedzi – Challengersi spadliby z ligi. Oczywiście jak to w życiu bywa – biednemu wiatr w oczy wieje, a co za tym idzie – w ostatnim meczu groźnej kontuzji kolana nabawił się przyjmujący Challengers – Paweł Kondracki. Dodatkowo dziś zespół Wojciecha Lewińskiego nie będzie z pewnością faworytem. Flota ACTIVE Team wciąż ma realną szansę na awans do elity. Jakby tego było mało – są bliscy tego, by wygrać drugoligowe zmagania. W naszym odczuciu podium rozgrywek mają już w kieszeni, a decydującym starciem będzie mecz z Fuxem Pępowo. Niemniej jednak – do wspomnianej konfrontacji miło byłoby przystąpić bogatszym o trzy punkty. O tym czy tak będzie – przekonamy się niebawem. W naszym odczuciu bardziej prawdopodobnym jest jednak podział punktów.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):