Na tym etapie sezonu liczba spotkań, która nie toczy się o wielką stawkę, jest już naprawdę mała. O 19 dojdzie do ciekawego spotkania w czwartej lidze, w którym Speedway AWKS zmierzy się z Craftveną. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w meczu drugiej ligi, w którym lider podejmie czwartą drużynę w tabeli. Zapraszamy na zapowiedź!
DHP Oliwa – Energa Trefl Gdańsk
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Sympatycy DHP Oliwy zastanawiają się, czy przebudzenie ich ulubieńców nie nastąpiło zbyt późno. Team Adama Wyrzykowskiego w pierwszej części sezonu zdołał wygrać tylko raz w siedmiu rozegranych meczach i przez niemal całą społeczność SL3 uznawany był za pewniaka do spadku. Nie ukrywamy, że sami również mieliśmy podobne odczucia, które zostały spotęgowane po katastrofalnym spotkaniu z MPS-em Volley. Po wspomnianym meczu team z ‘serca Gdańska’ rozegrał jednak dwa spotkania, w których nie był co prawda faworytem, ale zdołał w nich dwa razy wygrać. Mowa tu o imponujących zwycięstwach z Challengersami oraz przede wszystkim Flotą Active Team, która walczy obecnie o awans do wyższej ligi. Cała sytuacja i przebudzenie DHP Oliwy pokazuje, że w drużynie wciąż drzemie olbrzymi potencjał i jeśli sprawy przybiorą najgorszy scenariusz, a Oliwa spadnie do trzeciej ligi – z urzędu stanie się tam faworytem do szybkiego powrotu. Dopóki piłka w grze, DHP Oliwa będzie jednak walczyć o utrzymanie. Dziś wieczorem drużynę Adama Wyrzykowskiego czeka bardzo trudny pojedynek. Ich rywalem będzie bowiem Energa Trefl Gdańsk, która wciąż ma realne szanse na podium rozgrywek. W obecnej kampanii Energa gra jednak w kratkę i w sześciu ostatnich meczach przegrała aż cztery razy. Dla teamu, który był rewelacją minionego sezonu w trzeciej lidze, jest to pewne novum, bo dotychczas niemal zawsze wygrywali. Tak było między innymi w jedynym bezpośrednim pojedynku obu drużyn, do którego doszło jeszcze w trzeciej lidze. W naszym odczuciu dziś Energa Trefl Gdańsk ponownie wygra.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Dream Volley – Tiger Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
W podsumowaniu, czy to na stronie, czy w magazynie, podkreślaliśmy, że nie damy się więcej nabrać drużynie Dream Volley na ich ‘potęgę’. Stwierdziliśmy nawet, że już nigdy więcej nie postawimy na scenariusz, w którym wygrają oni za komplet punktów. Jest to po prostu mniej prawdopodobne niż podział punktów lub nawet porażka ‘Marzycieli’. Z drugiej strony… na Boga… dziś ‘Marzyciele’ rywalizują z ekipą Tiger Team i zespół Mateusza Dobrzyńskiego na serio ma obowiązek wygrać taki mecz za komplet oczek. Sami wahamy się, jaki wystawić typ Redakcji. Sytuacja ‘Tygrysów’ w ligowej tabeli robi się już dramatyczna. Jest mniej więcej jak w memie, w którym sympatyczny psiak siedzi w pokoju pełnym ognia, a mimo to twierdzi, że wszystko jest ok. W przypadku ‘Tygrysów’ – cóż, nie jest. Zespół Dawida Staszyńskiego w ośmiu rozegranych meczach zdobył zaledwie pięć punktów i do bezpiecznej lokaty traci już trzy punkty. Jedynym pozytywem jest jednak to, że Tiger rozegrał o jedno spotkanie mniej niż pozostałe drużyny walczące o utrzymanie. To oczywiście może nie mieć za chwilę żadnego znaczenia. Do końca edycji Tiger Team, poza meczem z Dream Volley, zmierzy się również z Aqua Volley, MiszMaszem, Wolves Volley oraz MysterElektroRockets. To oznacza z kolei, że do najważniejszych spotkań ma dopiero dojść. Z pewnością jednak drużynie Tiger Team przyda się, żeby do meczów o wszystko podejść bogatszym o ligowe punkty. Jeśli dziś udałoby im się zgarnąć choć jeden – w naszym odczuciu byłaby to duża niespodzianka.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Speedway AWKS – Craftvena
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Z pewnością inaczej wyobrażali sobie drugą część sezonu gracze Craftveny. Po kapitalnym początku, w którym ‘Rzemieślnicy’ wygrali siedem spotkań, inkasując przy tym komplet 21 oczek, zespół Bartka Zakrzewskiego złapał zadyszkę w najgorszym możliwym etapie sezonu. Mowa o etapie, w którym ważą się losy podium czwartoligowych rozgrywek. We wspomnianym okresie zespół ‘Rzemieślników’ rywalizował z DSGSA oraz Chilli Amigos i na sześć możliwych punktów zdobył zaledwie jeden. To oznacza, że potencjalny awans po raz kolejny wymyka się Craftvenie z rąk. Dodatkowo dziś zmierzą się z drużyną Speedway AWKS i to ‘żółto-czarni’ zdają się być faworytem meczu. To oznacza z kolei, że dziś wieczorem ‘Rzemieślnicy’ mogą pogrzebać swoje szanse na awans do upragnionej trzeciej ligi. Tak jak wspomnieliśmy, faworytem meczu zdają się być gracze Mateusza Bojke. Nie oznacza to bynajmniej, że Speedway AWKS kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i w każdym meczu inkasuje komplet punktów. Choć początek sezonu był w wykonaniu Speedway kapitalny, to w ostatnim czasie rozpoczęły się schody, a każda kolejna strata punktów dziwi coraz mniej. Dla ‘żółto-czarnych’ dzisiejsze starcie będzie szansą na zrównanie się w ligowej tabeli z zespołem DSGSA. Aby tak się jednak stało, faworyt musi sięgnąć po komplet punktów. O to nie będzie bynajmniej zbyt prosto, bo choć Craftvena znajduje się w dołku, to taki stan rzeczy nie może trwać przecież wiecznie. Stawiamy na szczęśliwy podział punktów dla teamu Mateusza Bojke. Spodziewamy się jednak, że będzie to wyrównane i bardzo dobre jakościowo spotkanie. Obyśmy się nie zawiedli.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
Flota Active Team – MPS Volley
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Po poniedziałkowej serii gier sytuacja Miłośników Piłki Siatkowej w ligowej tabeli zrobiła się jeszcze lepsza. Ba – jest niemal doskonała. Na cztery spotkania do końca sezonu Jesień’25 zespół Jakuba Nowaka znajduje się na samym szczycie tabeli z trzema oczkami przewagi nad grupą pościgową. To oznacza z kolei, że zespół MPS wypracował sobie zaliczkę, która pozwala im na pewien margines błędu. Oczywiście warto zwrócić tu uwagę na fakt, że przed MPS-em jeszcze kilka trudnych spotkań, jednak już dziś trudno wyobrazić sobie scenariusz braku awansu do elity. Choć nie byłoby to tak spektakularne narobienie w majtki jak niegdyś, gdy MPS walczył o mistrza i przegrał wygrane mistrzostwo, to byłaby to historia, o której pamiętalibyśmy przez kilka lat. Tego chyba się już nie da zepsuć. Dziś przed MPS-em jedno z najtrudniejszych spotkań. Rywalem Miłośników Piłki Siatkowej będzie drużyna, która do miejsca bezpośredniego awansu traci zaledwie jeden punkt. Wiadomo, że gdybanie jest niemierzalne, ale gdyby tylko Flota nie gubiła punktów w meczach, w których była wyraźnym faworytem, to dziś mogłaby się przygotowywać do powrotu do pierwszej ligi. Z drugiej strony krytykowanie drużyny, która w stosunku do poprzedniej edycji zrobiła tak mocny progres, byłoby z naszej strony niegodziwością. Powiedzmy to sobie wprost – jest naprawdę nieźle. Dziś wieczorem ‘nieźle’ może jednak ewoluować w ‘kapitalnie’. Za kilka godzin przekonamy się, co z tego wyjdzie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
EKO-HURT – Staltest Pomorze
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Sezon Jesień’25 to prawdziwa huśtawka sportowych emocji dla drużyny Eko-Hurt. Początek był naprawdę niezły. Choć Eko-Hurt miał problem z tym, by wygrywać za komplet punktów, to jednak koniec końców pozostawał jedną z nielicznych drużyn bez porażki na koncie. Wówczas wydawało się, że nie ma takiej siły, która stanie na drodze ‘Hurtowników’ w marszu do pierwszej ligi. Eko-Hurt był w naszych oczach murowanym faworytem do awansu. Mniej więcej w momencie, kiedy tak pomyśleliśmy, przyszedł jeden z najgorszych okresów w historii kilkuletnich występów w rozgrywkach Inter Marine SL3. Eko-Hurt przegrał wówczas trzy mecze z rzędu (ze Speednetem 2, Bayerem Gdańsk oraz Flotą Active Team) i na dziewięć możliwych punktów zgarnął tylko jeden. Dodatkowo zgarnął również zaszczytny tytuł dziadów tygodnia, a ich szanse na awans zostały niemal pogrzebane. Mimo sportowej katastrofy team Pawła Dawczaka wygrał trzy ostatnie spotkania i wrócił do gry. Jeśli dziś wygrają kolejny mecz i zgarną przy tym komplet punktów, to zrobi się naprawdę poważnie. Warto przy tym podkreślić, że wszystko wskazuje na to, iż tak będzie. Rywalem Eko-Hurtu będzie bowiem Staltest Pomorze, który plasuje się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli i zdaniem wielu osób jest pewniakiem do tego, by pożegnać się z drugą ligą. Czysto teoretycznie team Arkadiusza Kozłowskiego ma jeszcze szanse, by się utrzymać. Aby tak się jednak stało, muszą punktować. O to nie będzie dziś jednak zbyt prosto.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
VB Inter-Grahen Sulmin – Sharks
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Rekiny wciąż płyną z prądem. Nie to, żebyśmy byli tym faktem jakoś przesadnie zdziwieni – wiedzieliśmy to już przed rozpoczęciem sezonu. Przy niemal 70% rozegranych spotkań widać jednak, jak ogromnym wyczynem jest wygrywanie wszystkich meczów za komplet punktów. Pod tym kątem zespół Pavlo Kudinova nie ma sobie równych. W obecnej kampanii ‘Rekiny’ rozegrali dziewięć spotkań, w których zainkasowali komplet – 27 oczek. Dodatkowo mogą pochwalić się rewelacyjnym stosunkiem małych punktów, o którym inni mogą tylko pomarzyć. Aktualnie mają na koncie już plus 201 oczek. Cóż – jest naprawdę rewelacyjnie, a już za chwilę team mający w składzie większość graczy zza naszej wschodniej granicy będzie cieszył się z awansu do trzeciej ligi. Do końca sezonu zostały im cztery mecze. Pierwszym z nich będzie starcie z VB Inter-Grahen Sulmin, który w ostatnim czasie zrobił dwa ogromne kroki, by wymiksować się na stałe z walki o podium rozgrywek. Team Kacpra Wiczkowskiego przegrał ostatnio ze Speedway AWKS oraz z Chilli Amigos. Wszystko wskazuje na to, że dziś skompletują hat-tricka. Trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym ‘Czarni’ byliby w stanie postawić się takiemu rywalowi. Jeśli faktycznie tak będzie, to może to oznaczać koniec marzeń drużyny z Sulmina o wyniku, na który team liczył przez większą część obecnego sezonu.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Challengers – VB Sulmin
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Postawmy sprawę uczciwie – wczoraj nikt nie oczekiwał od drużyny Challengers, że zdoła sprawić niespodziankę i wygra z MPS-em Volley. Z drugiej strony brak punktu na pewno boli, bo sytuacja drużyny Wojciecha Lewińskiego wciąż jest daleka od oczekiwań. Aktualnie zespół Challengers plasuje się na jedenastym miejscu w ligowej tabeli, mając zaledwie o dwa punkty więcej niż drużyna znajdująca się na miejscu bezpośredniego spadku. Dodatkowo mają dokładnie tyle samo punktów co Inter Marine Masters, a o tym, że Challengersi są wyżej, decyduje bilans małych punktów. Taka przewaga to żadna przewaga, a żeby się utrzymać – Challengers muszą zacząć regularnie punktować. O ile we wczorajszym starciu nie mieli zbyt dużych szans, tak dzisiaj sprawa wygląda nieco inaczej. Rywalem drużyny Wojciecha Lewińskiego będzie zespół VB Sulmin, który w ośmiu rozegranych do tej pory meczach zdołał wygrać zaledwie trzy razy i z takiego obrotu spraw z pewnością nie może być zadowolony. Z drugiej strony team Daniela Bąby poczuł w ostatnim czasie ogromną ulgę – po serii pięciu porażek z rzędu drużynie występującej ‘w delegacji’ udało się wreszcie przełamać. Stało się to w meczu z Inter Marine Masters. Dziś również będą nieznacznym faworytem meczu i stawiamy, że wygrają w stosunku 2-1. Gdyby tak faktycznie się stało, to ‘czerwono-czarni’ zyskają już raczej spokój i w dalszej części sezonu nie będą musieli martwić się o to, że zakręcą się wokół miejsca barażowego. Jak widać, stawka dzisiejszego starcia jest wysoka.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Inter Marine Masters – Speednet 2
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 zwracaliśmy uwagę, że w naszym odczuciu najważniejszymi meczami sezonu dla ‘Mastersów’ są pojedynki z Challengersami oraz Speednetem 2. Nasze słowa nabierają teraz nowego znaczenia, bowiem poza chęcią udowodnienia odwiecznym rywalom, że jest się mocniejszym – Inter Marine ma do ugrania zdecydowanie coś więcej. Tak się bowiem składa, że po ośmiu spotkaniach sezonu Jesień’25 team Andrzeja Masiaka plasuje się niemal na końcu ligowej układanki i gdyby sezon kończył się dziś – musieliby zagrać w meczu barażowym, czego z pewnością chcieliby uniknąć. To oczywiście nie jest najczarniejszy scenariusz, bo może się okazać, że za chwilę drużyny z dołu tabeli przeskoczą Inter Marine Masters, a to oznaczałoby bezpośredni spadek. Choć narracja z zapowiedzi brzmi dość ponuro, to trzeba przyznać, że w ostatnim meczu Inter Marine Masters zrobili naprawdę dużo, by poprawić swoją sytuację. Przypomnijmy – w minionym tygodniu ‘biało-niebiescy’ mierzyli się z ówczesnym wiceliderem, Fuxem Pępowo, i choć to rywal był wyraźnym faworytem, gracze Andrzeja Masiaka wygrali 2-1. Dużo wskazuje jednak na to, że dziś o triumf może być znacznie trudniej. Ich rywalem będzie bowiem Speednet 2, który w obecnej kampanii radzi sobie wybornie. Choć ligowa tabela nie do końca to oddaje, to team Marka Ogonowskiego wygrał aż sześć z dziewięciu pojedynków, ogrywając przy tym ligowe tuzy. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść ‘Różowych’ jest fakt, że w poprzednim pojedynku obu drużyn – rozegranym w minionym sezonie – Speednet 2 rozbił ‘Mastersów’ w stosunku 3-0. Jak będzie dzisiaj? Stawiamy na szczęśliwy podział punktów dla Speednetu i ich siódmą wygraną w sezonie Jesień’25!
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Złomowiec Gdańsk – Bayer Gdańsk
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Zastanawiamy się, czy przed sezonem znalazłby się taki mądrala, który przewidziałby, że po dziewięciu rozegranych meczach Bayer Gdańsk będzie w tabeli wyżej niż Złomowiec. Ciekawi nas również, czy była choć jedna osoba, która przewidziała, że na cztery mecze przed końcem sezonu ‘Aptekarze’ będą znajdowali się na trzecim miejscu w tabeli i do wicelidera będą tracić zaledwie jeden punkt. Cóż – nie sądzimy. Fakty są jednak takie, że w dziewięciu meczach sezonu Jesień’25 ‘Aptekarze’ wygrali aż sześć razy. Co ciekawe, aż pięć z nich Bayer zgarnął w sześciu pierwszych meczach. Zadyszka przyszła z czasem i w konsekwencji ‘Aptekarze’ musieli uznać wyższość zarówno graczy Fuxa Pępowo, jak i Speednetu 2. Po wspomnianym okresie Bayer rywalizował jednak ze Staltestem, którego pokonał w stosunku 3-0 i po tym meczu ich sytuacja w tabeli wciąż jest bardzo dobra. Do końca sezonu Bayer, poza meczem ze Złomowcem, rozegra jeszcze z Inter Marine Masters, Old Boys oraz VB Sulmin i wydaje się, że w każdym z trzech wymienionych na koniec rywali będą faworytem. Jak będzie dzisiaj? Tu sprawa jest bardzo dyskusyjna i sami nie możemy się zdecydować. W obecnej kampanii – jak zresztą w całej przygodzie w Inter Marine SL3 – Złomowiec jest tak nieprzewidywalną drużyną, że trudno przewidzieć, którą akurat nogą wstali dziś gracze w miedzianych barwach. W normalnych okolicznościach byliby pewnie faworytem, ale problemy kadrowe i fakt, że Złomowiec nie jest gotowy na to, by dać się pokroić za ligowe punkty, są bardzo widoczne. Mimo to wskazówką pozostaje fakt, że akurat na mocarzy ‘Złomki’ potrafią się zmobilizować. Właśnie za takich uznajemy dziś ‘Aptekarzy’. Werdykt? 2-1 dla ‘Złomków’.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1