Zaczynamy ostatni dzień meczowy w obecnym tygodniu rozgrywek. Bardzo ciekawie zapowiada nam się starcie w pierwszej lidze, w której Speednet zmierzy się z BEemką Volley. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu pomiędzy walczącym o awans do elity MPS-em Volley a brązowymi medalistami poprzedniego sezonu – Złomowcem. Zapraszamy na zapowiedź!
Wolves Volley – Kraken Team
Godz.: 19:30, boisko nr: 1
Kraken Team dawno nie mierzył się z poczuciem tak silnego rozczarowania jak ma to miejsce po wczorajszym spotkaniu z Maritexem. Precyzując – nie jest tak, że rozczarowanie wynika z bardzo słabej gry czy postawy drużyny. Poczucie to jest podsycone faktem, że zespół Roberta Skwiercza mógł wygrać wczorajszy mecz w stosunku 3-0, a finalnie – przegrał w stosunku 1-2. Choć w końcówkach drugiego i trzeciego seta ‘Bestia’ prowadziła odpowiednio do 20-17 oraz 20-15, to nie udało im się wygrać ani w pierwszym, ani w drugim przypadku. Taka sytuacja, gdzie team nie potrafi postawić kropki nad ‘i’ w dwóch kolejnych setach mając go ‘na widelcu’, zdarza się bardzo rzadko. Tak czy siak – przed czwartkowym spotkaniem team Roberta Skwiercza musi zresetować głowy. Przed nimi mecz z bardzo wymagającym rywalem, który w obecnym sezonie prezentuje się z bardzo dobrej formy. Aby nie być gołosłownym – team Karola Ciechanowicza wygrał sześć z siedmiu ostatnich spotkań. Co więcej – w ostatnim meczu sensacyjnie ograł ekipę Team Spontan, zgarniając przy tym komplet punktów i będąc bardzo poważnym kandydatem do miana drużyny tygodnia. Ostatecznie wybór padł na team DSGSA, ale nie zmienia to postaci rzeczy, że do dzisiejszego starcia ‘Wataha’ przystąpi w doskonałych nastrojach. Jeśli przez ostatnie dni nie zanotowali oni spadku formy, to dziś będą faworytem konfrontacji.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Speednet – BEemka Volley
Godz.: 19:30, boisko nr: 2
Przed wczorajszym meczem pisaliśmy o tym, że choć do zakończenia rundy zasadniczej Speednetowi zostało najwięcej spotkań spośród wszystkich drużyn w pierwszej lidze, to ich sytuacja wcale nie jest tak kolorowa, jak mogłoby się zdawać. Wskazywaliśmy bowiem na to, że w trzech ostatnich meczach ‘Programiści’ zmierzą się z AiP, BEemką oraz Merkurym i warto tu podkreślić, że każda z wymienionych ekip ma w naszej ocenie realną szansę na tytuł mistrzowski. Z drugiej strony – chcąc grać w grupie mistrzowskiej, musisz prezentować mistrzowski poziom i stawiać czoła nawet tak wymagającym rywalom. Dziś jesteśmy mądrzejsi o 33% tej historii. Speednet mierzył się wczoraj z AiP i wspomnianego meczu nie zaliczy z pewnością do udanych. W dwóch setach meczu był totalnie bezradny i ani przez chwilę nic nie wskazywało na to, że może im się udać. Najbliżej ekipa Speednetu była w pierwszej części środkowego seta, aczkolwiek po ogromnym przestoju z punktu cieszyła się ekipa ‘Przyjaciół’. To właśnie team AiP postara się dziś dogonić BEemka Volley. Zespół Daniela Podgórskiego plasuje się aktualnie na drugim miejscu w ligowej tabeli i jeśli wygra dziś za komplet oczek, to zrówna się liczbą punktów z liderem i znajdzie się w pierwszej linii na starcie wyścigu o złoto w sezonie Jesień’25. Choć w naszych oczach BEemka jest wyraźnym faworytem starcia, to wszyscy doskonale pamiętamy, że różnie z tym byciem faworytem bywa. Z całą pewnością BEemka zagra dziś pod dużą presją. Jeśli sobie z nią poradzą – powinni zgarnąć trzy oczka.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
DHP Oliwa – Flota Active Team
Godz.: 19:30, boisko nr: 3
Choć na pierwszy rzut oka trudno wyciągnąć takie wnioski, to dla obu drużyn czwartkowe starcie zdaje się być jednym z najważniejszych meczów w sezonie Jesień’25. Od wyniku dzisiejszego starcia zależy bowiem to, czy obie drużyny spełnią swoje ambicje na obecny sezon. W przypadku DHP Oliwy jest to rzecz jasna chęć utrzymania się w drugiej klasie rozgrywkowej. Aktualna sytuacja drużyny Adama Wyrzykowskiego nie jest zbyt dobra. Zespół z ‘serca Gdańska’ plasuje się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli i brak punktów może sprawić, że dystansu dzielącego ich do grupy ucieczkowej nie da się już odrobić. Choć na pierwszy rzut oka DHP Oliwa nie ma szans z tak mocnym rywalem, to trudno wyprzeć z myśli fakt, że w obecnej kampanii Oliwa ograła zarówno Złomowca, jak i Challengersów, którzy sprawują się lepiej z meczu na mecz. Jeśli chodzi o ich rywali – Flotę TGD Team, to trudno nie odnieść wrażenia, że ci grają najlepiej wtedy, gdy nie są stawiani w roli absolutnego faworyta. W meczach, w których miało pójść gładko, Flota gubiła bowiem punkty, a to z kolei sprawia, że nie można nie mieć w głowie tego, że dziś mogłoby być podobnie. W ostatnim starciu ze Staltestem Flota również bawiła się z rywalem, a w trzecim secie rywalizacji niefrasobliwość przemieniła się w sportową tragedię. Jeśli jednak dziś Flota stanie na wysokości zadania, to… nie będzie można zbagatelizować tego faktu, spoglądając na tabelę.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Inter Marine Masters – Fux Pępowo
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Pisząc zapowiedź spotkania, całe fragmenty moglibyśmy przekopiować z poprzednich tekstów. Wiecie – chodzi o wyliczanki dotyczące tego, jak poważna zrobiła się sytuacja Inter Marine Masters. O ile do ostatniego meczu można było powiedzieć, że sytuacja ‘Mastersów’ nie jest różowa, tak po meczu z VB Sulmin w obozie Inter Marine Masters zaczyna robić się naprawdę nerwowo. Nie ma się co temu przesadnie dziwić. Nie dość, że drużyna ma aktualnie bilans, który wynosi jedna wygrana oraz aż sześć porażek, to na dodatek – w ostatnim meczu przegrali z ekipą, która do meczu z Inter Marine przegrała… pięć meczów z rzędu. Zastanawiamy się zatem, z kim musimy zmatchować ekipę Andrzeja Masiaka, by ci odnieśli wreszcie zwycięstwo. Macie jakieś pomysły? Może ‘Dzieci z Bullerbyn’? W naszym odczuciu nie będzie to ekipa Fux Pępowo, która w obecnej kampanii prezentuje się wybornie i nie jest już chyba tajemnicą, że walczą aktualnie o bezpośredni awans do elity. Z pewnością byłoby to ogromne wydarzenie. Przypomnijmy, że jeszcze półtora roku temu ‘Koniczynki’ rywalizowały w trzeciej lidze. Kolejne dwa sezony to odpowiednio siódme oraz piąte miejsce. Dziś w obozie Dominika Szadacha nikt nie wyobraża sobie scenariusza, w którym wynik w obecnej kampanii nie będzie lepszy. Aby tak się jednak stało – potrzebują dziś punktów, i to najlepiej trzech. Taki wynik byłby wielką rzeczą, nie tylko z uwagi na tabelę, ale na stare rachunki do wyrównania. Jak do tej pory obie drużyny mierzyły się raz i wówczas to ‘Mastersi’ byli górą. Tak jak jednak wspominaliśmy – aktualnie drużyny znajdują się na przeciwległych biegunach ligowej tabeli i sądzimy, że potwierdzi to wynik rywalizacji.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
MPS Volley – Złomowiec Gdańsk
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Przed sezonem wydawało się, że mecz pomiędzy MPS-em a Złomowcem Gdańsk może być meczem wieńczącym sezon Jesień’25. Wówczas wydawało nam się, że obie ekipy, a także Eko-Hurt rozdzielą poszczególne kolory medali pomiędzy sobą. O ile w przypadku Miłośników Piłki Siatkowej trudno im coś zarzucać, tak w przypadku Złomowca… jest zupełnie inaczej. Powtarzaliśmy to wielokrotnie, ale po bardzo udanym początku sezonu team Witolda Klimasa wpadł w spory dołek, na co wpływ bez wątpienia miały potężne problemy kadrowe, w które wpadł zespół. Co ciekawe – w ostatni wtorek Złomowiec rywalizował ze Speednetem 2, który śrubował wówczas serię zwycięstw z rzędu. Pomimo faktu, że na mecz gracze w miedzianych strojach stawili się gołą szóstką, to nie mieli problemu z tym, by ograć faworyzowanego rywala w stosunku 2-1. Dziś przed drużyną jednak zupełnie inne wyzwanie, które zdaje się znacznie bardziej wymagające. W naszym odczuciu MPS Volley zdaje się progresować z meczu na mecz i jeśli w najbliższych tygodniach nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, będą świętować awans do elity. To właśnie ta równość i stabilizacja na wysokim poziomie sprawia, że po MPS-ie widać, że są najpoważniejszym graczem w walce o awans. Mając jednak na uwadze to, że Złomowiec jest drużyną nieobliczalną, nie postawilibyśmy wszystkich pieniędzy na tryumf MPS-u.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
VB FE Sulmin – Siatkersi
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Kiedyś musiało do tego dojść. Po świetnej serii, po której Siatkersi pozostawali jedną z kilku niepokonanych drużyn, team Macieja Tarulewicza zmierzył się w minionym tygodniu z DSGSA i… okazał się po prostu słabszy. Tam nie było jakiejś historii, o której moglibyśmy się rozpisywać. Nie zabrakło im szczęścia, a najzwyczajniej w świecie – umiejętności. Gdybyśmy mieli zobrazować mecz, to posłużylibyśmy się przykładem, że team DSGSA był tego dnia na bateriach duracell, podczas gdy Siatkersi – tymi, które wyładowują się po niezbyt intensywnym użytkowaniu. Wiecie – króliczki vs żółwie. Dobra – tak czy siak zespół Siatkersów postara się dziś wrócić na zwycięską ścieżkę. W teorii nie będzie z tym większego problemu. Tak się składa, że mierzą się oni z ekipą VB Sulmin, która w obecnej kampanii – nie zdołała wygrać ani jednego spotkania. Z drugiej strony bagatelizowanie ‘Czarnych’ może okazać się przykre w skutkach, o czym przekonali się gracze ACTIVNYCH Gdańsk oraz… Speedway AWKS! Z drugiej strony – jest też druga strona medalu, bo team VB FE Sulmin potrafił zawodzić. Tak było chociażby w meczu z Only Spikes, gdzie w naszym odczuciu byli faworytami, a mimo to – przegrali w stosunku 0-3. Jak możemy się jednak dowiedzieć – team z Sulmina ma aktualnie regularne treningi pod okiem Marka Rogińskiego, który ma na swoim koncie między innymi srebrny medal zdobyty z drużyną Bossman Team. Z całą pewnością wspomniany gracz-trener będzie niwelował różnice dzielące ich z mocniejszymi rywalami. Sądzimy, że na to team VB FE Sulmin musi jednak jeszcze poczekać. Dziś faworytem i to zdecydowanym pozostają gracze Siatkersów.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3