Zapowiedź – MATCHDAY #27

Zaczynamy 27 dzień meczowy w sezonie Jesień’25. Bardzo ciekawie zapowiada się starcie na szczycie czwartej ligi, w którym DSGSA podejmie niepokonaną Craftvenę. Ciekawie będzie z pewnością również w starciu Merkurego z CTO Volley oraz meczu na przełamanie pomiędzy VB Sulmin a Inter Marine Masters. Zapraszamy na zapowiedź!

Chilli Amigos – TKKF Orlen

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Po kilku spotkaniach, w których Chilli Amigos zaprezentowali się naprawdę nieźle, nastąpił wyraźny spadek formy ‘Papryczek’. Dwa ostatnie mecze graczy w czerwonych strojach to dwa ogromne rozczarowania. W pierwszym meczu, team Pawła Kalety rywalizował z DSGSA, które wówczas pozostawało niepokonaną drużyną i perpektywa na siłę ‘Bordowych’ była inna niż dzisiaj. W związku z tym, porażkę w stosunku 0-3 po bardzo słabym meczu nikt nie odbierał jako sportowej katastrofy. Już w kolejnym meczu, ‘Amigos’ mierzyli się bowiem z ACTIVNYMI Gdańsk i w naszych oczach, byli faworytem meczu. Mimo że team Pawła Kalety prowadził dość wysoko w każdym secie – mecz zakończył się porażką Chilli Amigos w stosunku 1-2. Dziś wieczorem przed Chilli doskonała szansa do podleczenia zranionego ego. Pierwszym rywalem Chilli będzie TKKF Orlen, która nie dość, że do tej pory nie zdołała wygrać ani jednego meczu, to na dodatek – nie zdołała ugrać również seta. Biorąc pod uwagę występy tej ekipy w poprzedniej edycji oraz fakt, że ‘Nafciarze’ rozegrali w obecnej kampanii już siedem spotkań – możemy tu mówić o bardzo dużym rozczarowaniu. Z całą pewnością – TKKF Orlen liczy dziś wieczorem na premierowe punkty. Choć w naszych oczach nie jest to wykluczone, to jednak wyraźnym faworytem pozostają gracze Chilli Amigos.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Aqua Volley – Dream Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Kojarzycie jak na lotnisku wyczytują komunikaty z konkretnymi nazwiskami gamoni, którzy nie zdążyli stawić się pod bramką by udać się na swój lot? Piszemy o tym teraz, bo mniej więcej tak wygląda aktualna sytuacja drużyny Aqua Volley. Jeśli gracze Mateusza Drężka nie zaczną za chwilę wygrywać – trzecioligowy samolot ucieknie im bezpowrotnie. Po siedmiu rozegranych meczach, Aqua Volley plasuje się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli i ma zaledwie 3 na 21 możliwych do zdobycia punktów. Owszem – ich gra w ostatnim czasie daje małe powody do optymizmu, ale mimo wszystko – póki co to za mało, by myśleć o utrzymaniu. Jakby sytuacja w ligowej tabeli nie była wystarczająco skomplikowana – dziś Aqua Volley podejmie Dream Volley i warto tu zauważyć, że to rywale będą zdecydowanym faworytem. Dream Volley po niezłym początku sezonu złapał w ostatnim czasie zadyszkę. W żadnym z pięciu ostatnich spotkań, Dream Volley nie zdołał wygrać za komplet punktów. Po raz ostatni, ‘Marzyciele’ zgarnęli trzy oczka 16 września w meczu z Portem Gdańsk. Jakby tego było mało – we wspomnianym okresie, Dream Volley przegrał zarówno z MiszMaszem jak i Maritexem, a to już ogromna rysa na wizerunku drużyny, która ma możliwości by awansować do zaplecza elity. Wydaje nam się, że margines błędu został już wyczerpany i dziś – Dream Volley sięgnie wreszcie po trzy punkty i zrobi bardzo duży krok w kierunku upragnionego podium.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

DSGSA – Craftvena

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Po sensacyjnej porażce z Remedios Sopot Ortopedią, team Michała Farona rozgrywał wczoraj mecz na szczycie czwartej ligi. Zespół w bordowych barwach podejmował bowiem Siatkersów, którzy do momentu rozpoczęcia poniedziałkowego meczu, nie przegrali ani jednego spotkania w sezonie Jesień’25. Przed rozpoczęciem meczu, team DSGSA mógł być pewien obaw. Ich forma pozostawała zagadką, a na dodatek mierzyli się z teamem, który nie dość, że wygrywał wszystko, to ograł między innymi bardzo mocną ekipę Speedway AWKS. Choć obawy były naprawdę wielkie, to już w pierwszych minutach spotkania, ‘Bordowi’ wskoczyli bardzo wysokie obroty i finalnie wygrali za komplet oczek. Dziś prawdopodobnie czeka ich jeszcze trudniejsze zadanie. Rywalem DSGSA będzie bowiem Craftvena, która nie dość, że nie przegrała jeszcze meczu, to…nie przegrała również seta i pod tym kątem jest jedną obok Sharksów drużyną w lidze, która może pochwalić się tak kapitalnym bilansem. Kiedy pod uwagę weźmiemy również drugą część sezonu Wiosna’25, to wychodzi nam na to, że Craftvena wygrała 22 z 24 ostatnich spotkań, a tak rewelacyjnym bilansem, nie może pochwalić się żadna inna drużyna w całej lidze. Mimo to trudno nie zauważyć, że póki co – ‘Rzemieślnicy’ nie mieli bardzo trudnego terminarza i dzisiejszy mecz, będzie z pewnością tym najtrudniejszym. Ba – jeśli DSGSA się nie spali, a zagra jak wczoraj, to w naszych oczach będą faworytem spotkania.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Chilli Amigos – VB Inter-Grahen Sulmin

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Jeśli wszystko pójdzie po myśli graczy Chilli Amigos, to do spotkania z VB Inter-Grahen Sulmin przystąpią bogatsi o trzy punkty. Choć tak jak informowaliśmy w zapowiedzi wcześniej – Chilli nie prezentuje w ostatnim czasie zbyt wysokiej formy, to jednak trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym mieliby oni pogubić punkty w rywalizacji z TKKF Orlen. Tak czy siak – wszystko wskazuje na to, że przed ‘Papryczkami’ o wiele trudniejsze zadanie i mecz, w którym to nie oni, a rywal będzie zdecydowanym faworytem konfrontacji. Naszej perspektywy nie zmienia fakt, że w minionym tygodniu, rewelacyjna passa VB Inter-Grahen Sulmin dobiegła końca. Przypomnijmy, że siedem pierwszych spotkań sezonu to wygrane drużyny Kacpra Wiczkowskiego. Nie bez powodu zwykło się jednak mówić o szczęśliwej siódemce, a nie ósemce. W swoim ósmym meczu w sezonie Jesień’25, team w czarnych strojach rywalizował z ekipą Speedway AWKS i wspomniane spotkanie zakończyło się dla ‘Czarnych’ sporym rozczarowaniem. Nie dość, że nie udało im się wygrać, to na dodatek – nie udało im się zdobyć choćby punktu, a to z kolei wyraźnie skomplikowało ich sytuację w ligowej tabeli. Chcąc znaleźć się na podium i patrząc jednocześnie na to jak silna jest konkurencja – ‘Przyjezdni’ muszą dziś wrócić na zwycięską ścieżkę i wygrać za komplet punktów. Choć są faworytem, to nie będzie o to zbyt prosto.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Challengers – Energa Trefl Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Powiedzieć, że początek sezonu w wykonaniu Challengersów sprawił, że ich sytuacja była skomplikowana, to nic nie powiedzieć. Team Wojciecha Lewińskiego w pięciu pierwszych meczach sezonu nie zdołał wygrać… ani razu i pozostawał ostatnią drużyną w drugiej lidze bez zwycięstwa na koncie. Jakby tego było mało, perspektywa na przyszłość również nie była optymistyczna. Challengersi mieli bowiem przed sobą mecz z ekipą Old Boys i to rywal był wówczas zdecydowanym faworytem starcia. Gracze z Pruszcza Gdańskiego udowodnili to zresztą w pierwszym secie rywalizacji, którego wygrali w bardzo przekonujący sposób. Z czasem nastąpił jednak długo wyczekiwany przez team Wojciecha Lewińskiego zwrot akcji. Po niezłym momencie oraz widocznych problemach rywali – Challengersi zdołali odwrócić losy spotkania i finalnie to oni cieszyli się z tryumfu w stosunku 2-1. Dzięki temu po minionym tygodniu rozgrywek, wskoczyli na jedenaste miejsce w ligowej tabeli. Kolejnym pozytywem jest także fakt, że rozegrali oni mniej spotkań niż niemal wszystkie inne drużyny w tabeli. Dziś wieczorem team w niebiesko-różowych barwach zmierzy się z najmłodszą drużyną w lidze – Energą Trefl Gdańsk. Po kilku nieudanych meczach ‘gdańskich lwów’, team Edwarda Pawluna zdołał się w ostatnim czasie przełamać i wrócić do gry o podium drugoligowych zmagań. Podobnie jak w poprzednim tygodniu, dziś również będą faworytem konfrontacji, aczkolwiek wydaje nam się, że mecz zakończy się podziałem punktów.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Bayer Gdańsk – Staltest Pomorze

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Po kapitalnym okresie, w którym Bayer Gdańsk wygrał pięć z sześciu pojedynków w obozie ‘Aptekarzy’ nastąpiło wyraźne ochłodzenie nastrojów. Choć nie przesądzone, że w ostatecznym rozrachunku do tego nie dojdzie, to po ostatnich meczach ucichły dyskusje o awansie ‘Aptekarzy’. Porażki z Fuxem Pępowo czy Speednetem 2 nie sprawiają bynajmniej, że odbiór drużyny Damiana Harica jest negatywny. Wręcz przeciwnie – w naszym odczuciu jak na beniaminka, team prezentuje się wybornie. W naszym odczuciu dziś wieczorem, Bayer Gdańsk wróci na zwycięską ścieżkę i ogra Staltest Pomorze. Ba – w naszym odczuciu, są oni pewniakiem do tego, by pokusić się o trzy punkty. Oczywiście muszą przy tym zachować maksymalną koncentrację. Staltest Pomorze choć ma widoczny problem z wygrywaniem spotkań, to jednak dość często usypia czujność rywali i w konsekwencji ‘skubie’ im punkty. Kto wie – być może w tym szaleństwie jest metoda na to, by uniknąć spadku do niższej klasy rozgrywkowej. Choć graczom Arkadiusza Kozłowskiego udało się to w minionej edycji, to wiele osób wskazuje na to, że tym razem będzie inaczej. Do końca sezonu, Staltest poza meczem z Bayerem Gdańsk, zmierzy się również z Challengersami, Eko-Hurtem, Fuxem Pępowo oraz DHP Oliwą. Nie trzeba być geniuszem, by zorientować się jak kluczowym może okazać się dzisiejszy mecz.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Inter Marine Masters – VB Sulmin

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Sytuacja ‘Mastersów’ robi się coraz bardziej skomplikowana. Na nieco ponad miesiąc do końca  rozgrywek, team Andrzeja Masiaka plasuje się na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli. Owszem – ‘Mastersów’ broni aktualnie fakt, że wraz z Challengersami, są ekipą, która rozegrała do tej pory najmniejszą liczbę spotkań spośród wszystkich drużyn w lidze. Z drugiej strony – bilans jednego zwycięstwa i aż pięciu porażek to coś, czego nie było w planach przed startem sezonu. Warto zwrócić uwagę na to, że w całej poprzedniej edycji – Inter Marine Masters miało siedem porażek. Do czego zmierzamy? Ano do tego, że choć wyobraźnię mamy bujną, to trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym w siedmiu kolejnych meczach, Inter Marine Masters mieliby wygrać aż pięć pojedynków. To oznacza z kolei, że z dużą dozą prawdopodobieństwa – aktualna edycja będzie gorsza niż ta, która zakończyła się kilka miesięcy temu. Na poprawę liczą również sympatycy ekipy VB Sulmin. Ich ulubieńcy zanotowali bowiem fantastyczny początek sezonu, po którym byli liderem drugoligowych zmagań. Szaleńczego tempa, które sobie wówczas narzucili nie można było utrzymać jednak zbyt długo. Choć trudno w to uwierzyć, to team Daniela Bąby przegrał… pięć kolejnych spotkań z rzędu i w ligowej tabeli zanotował szybszy zjazd niż ma to miejsce w przypadku najlepszych bobsleistów świata. Która z drużyn zdoła się przełamać jako pierwsza? Nieco więcej szans dajemy graczom z Sulmina.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak):1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Merkury – CTO Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Ostatnie lata to okres dominacji obu drużyn w rozgrywkach. Owszem – zdarzały się sezony, w których ligę wygrałby ktoś inny, ale co do zasady – mówimy o dominacji. Przed obecną kampanią perspektywa na tę sytuację się nie zmieniła, a zarówno mistrz, jak i wicemistrz poprzedniej edycji byli wymieniani jako najwięksi faworyci obecnego sezonu. Aktualnie pierwsza liga wygląda jednak tak, że o wygrane ani CTO, ani Merkuremu nie jest już tak łatwo jak kiedyś. W obecnej kampanii i jedni, i drudzy nie unikali wpadek, o których chcieliby jak najszybciej zapomnieć. We wskazaniu faworyta meczu trzeba w naszym odczuciu skorzystać ze wskazówki, którą jest aktualna dyspozycja obu ekip. Wszystko wskazuje na to, że CTO Volley zdaje się rozkręcać i ich forma wraz z biegiem sezonu rośnie. Choć gracze w pomarańczowych barwach stracili po punkcie w dwóch ostatnich meczach, to jednak do meczu z Merkurym podejdą po serii trzech zwycięstw z rzędu. Zdecydowanie gorsze ‘momentum’ mają aktualnie gracze Merkurego, którzy po świetnym początku sezonu, w którym wygrali cztery mecze z rzędu, wpadli w dołek i dziś podejdą do spotkania po dwóch porażkach w trzech ostatnich meczach i dziś zagrają z łatką ‘underdoga’ spotkania. Porażka jednych lub drugich może mieć jednak zdecydowanie gorsze konsekwencje niż kilka porażek w krótkim czasie. Skutek może być bowiem taki, że dla którejś z ekip zabraknie miejsca w elitarnym gronie pięciu drużyn, które za kilka dni rozpoczną walkę o medale.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Złomowiec Gdańsk – Speednet 2

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Speednet 2 się nie zatrzymuje i aktualnie ich seria zwycięstw z rzędu, wynosi już sześć. Warto przy tym podkreślić, że jest to najdłuższa i najbardziej imponująca seria spośród wszystkich drugoligowców. Co więcej – Speednet odgryza się rywalom, z którymi miał rachunki do wyrównania z przeszłości. Poza lepszym bilansem bezpośrednich spotkań z MPS-em Volley, team Marka Ogonowskiego miał historycznie gorszy bilans z każdą drużyną, którą ostatnio ograł w ostatnim czasie. Mowa tu o Eko-Hurcie (0-1); Flocie (1-2); VB Sulmin (1-3); Bayerze (2-3), a nawet Stalteście Pomorze (0-1). Czy dziś będzie tak samo? Podobnie jak w przypadku pozostałych drużyn, Speednet 2 ma również gorszy bilans ze Złomowcem (1-2). Choć w przeszłości dystans dzielący obie drużyny był bardzo duży (na niekorzyść Speednetu 2), to w ostatnim czasie dysproporcje bardzo dynamicznie się zmieniły. Jakby forma ‘Programistów’ nie była wystarczającym argumentem, to na dodatek Złomowiec Gdańsk znajduje się aktualnie w największym kryzysie od kilku sezonów. Team Witolda Klimasa po bardzo dobrym początku jest aktualnie ogromnym rozczarowaniem – kto wie czy nie największym. Aktualnie Złomowiec śrubuje liczbę przegranych spotkań z rzędu, mając na koncie już trzy porażki i po raz ostatni trzy spotkania z rzędu przegrał półtora roku temu w sezonie Wiosna’24. Pewnym pocieszeniem i nadzieją dla ‘Miedziowych’ jest to, że w czwartej próbie udało im się wreszcie przełamać. O tym czy dziś będzie podobnie, przekonamy się za kilka godzin.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.