Zapowiedź – MATCHDAY #26

Zaczynamy ósmy tydzień rozgrywek w sezonie Jesień’25. Dwa spotkania rozegra dziś Team Spontan, który ma ostatnią szansę, by dołączyć do drużyn walczących o awans do wyższej ligi. Bardzo ciekawie zapowiada się starcie w czwartej lidze, w której DSGSA podejmie Siatkersów. Zapraszamy na zapowiedź!

DSGSA – Siatkersi

Godz.: 20:30, boisko nr: 1

Jeszcze do połowy ubiegłego tygodnia sytuacja DSGSA wydawała się być kapitalna. Nie dość, że team Michała Farona wygrywał wszystkie spotkania, to na dodatek punkty zaczynały gubić inne drużyny z ligowej czołówki. Choć przyznamy szczerze, że ‘Bordowi’ nie byli dla nas przed sezonem pewniakiem do bezpośredniego awansu do trzeciej ligi, to z czasem sytuacja zaczynała ewoluować w tę stronę. Miniony tydzień miał być podtrzymaniem świetnej serii. Zespół rywalizował bowiem z będącym w kryzysie zespołem Remedios Sopot Oropedia i niemal wszyscy mówili wówczas o tym, że ‘co złego może się stać’. Rzeczywistość była jednak dla DSGSA brutalna, a team nie dość, że przegrał, to na dodatek nie zdobył przy tym choćby jednego punktu i bardzo skomplikował sobie sytuację w kontekście założonych celów. Zdecydowanie w lepszych nastrojach podejdą do meczu gracze Siatkersów, którzy pozostają jedną z czterech drużyn w całej lidze, które nie przegrały jeszcze meczu. Faktem jest również to, że jak do tej pory rozegrali oni najmniejszą liczbę spotkań – bo dopiero sześć. Z drugiej strony ‘Niebiescy’ mają już za sobą mecz ze Speedway AWKS i choć to nie oni byli wówczas faworytem – wygrali mecz w stosunku 2:1. Dziś czeka ich kolejny bardzo trudny sprawdzian. Choć się wahamy, to typ oddać musimy – i w naszym odczuciu nieco więcej szans na tryumf mają dziś gracze DSGSA. Chcielibyśmy jednak podkreślić, że wynik w drugą stronę nas absolutnie nie zaskoczy.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Team Spontan – Tiger Team

Godz.: 20:30, boisko nr: 2

Bycie członkiem drużyny Team Spontan zobowiązuje. Spontaniczność jest głęboko ukryta w kodzie DNA graczy, którzy dołączają do drużyny w czarnych strojach. Z jednej strony team, jak gdyby nigdy nic, wygrywa za komplet punktów z ówczesnym wiceliderem – Krakenem, by po chwili – zupełnie niespodziewanie – przegrać z Wolves Volley. Tak – próżno tu szukać sensu, logiki, rozumu i godności człowieka. Gdyby tylko Team Spontan był w stanie grać na miarę potencjału, to dziś nie zastanawialibyśmy się, czy uda im się awansować do drugiej ligi, tylko w której kolejce tego dokonają. Jako że Team Spontan tego nie potrafi, to w naszym odczuciu ich potencjalny powrót do zaplecza elity zdaje się być bardzo mało prawdopodobny. Mało prawdopodobne jest również to, że drużynie Piotra Raczyńskiego uda się dziś zdobyć komplet – sześciu punktów. Choć są oni zdecydowanym faworytem meczów z Tigerem i Portem, to zdaje nam się, że w którymś ze spotkań dojdzie do podziału punktów. Z pewnością na taki, lub nawet bardziej zuchwały scenariusz liczą gracze Tiger Team, którzy do spotkania z faworyzowanym rywalem podchodzą jako przedostatnia drużyna w ligowej tabeli. O ile do pewnego etapu sezonu drużyny będące przed ‘Tygrysami’ również miały potężne problemy z punktowaniem, tak dziś strata drużyny Dawida Staszyńskiego zdaje się być już bardzo duża – kto wie, być może w przypadku potencjalnej porażki dziś wieczorem już nie do odrobienia.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Flota TGD Team – BL Volley

Godz.: 20:30, boisko nr: 3

Nie będziemy nikogo czarować. Przed rozpoczęciem sezonu nic nie wskazywało na to, że BL Volley będzie zajmował czwarte, a Flota TGD Team piąte miejsce w ligowej tabeli. Ok – pewnie byśmy w to uwierzyli, ale pod warunkiem, że ktoś powiedziałby nam, że będzie tak na początkowej fazie sezonu, kiedy doszłoby do małej liczby spotkań. Sytuacja, w której po półmetku obie drużyny notowałyby tak często wygrane, jest dla nas jednak zaskoczeniem. Lepszy bilans spotkań, a co za tym idzie – sytuację w ligowej tabeli, ma aktualnie drużyna Wojciecha Strychalskiego – BL Volley. Tygrysy w obecnej kampanii rozegrali osiem spotkań, w których wygrali aż sześć razy. Co ciekawe – pięć pierwszych zwycięstw to te, w których BL Volley musiał w ostatecznym rozrachunku podzielić się punktami z rywalem. Jeśli sympatycy BL Volley mogliby na coś narzekać, to jedynie na fakt, że ich ulubieńcy mają problem ze zgarnięciem kompletu oczek. Co ciekawe – na trzy punkty przyszło im czekać niemal równy rok. Sytuacja zmieniła się dopiero w ostatnim meczu, w którym BL Volley ograł 3:0 ekipę Portu. Dziś z całą pewnością będzie trudniej. Flota TGD Team do poniedziałkowego starcia przystąpi z trzema wygranymi w czterech ostatnich meczach. We wspomnianym okresie tylko z Dream Volley nie udało im się wygrać. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że team Karoliny Kirszensztein w obecnej kampanii prezentuje się znacznie lepiej, niż miało to miejsce na wiosnę. W naszym odczuciu gołym okiem widać progres i pracę, jaką drużyna wykonała w ostatnich miesiącach. Dziś o tryumf nie będzie im jednak łatwo. 51% szans na zwycięstwo dajemy drużynie BL Volley. Chcemy przy tym zaznaczyć, że w meczu możliwy jest dosłownie każdy wynik.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Szach-Mat – DNV Volley Gdańsk

Godz.: 21:30, boisko nr: 1

Tak jak podkreślaliśmy w ostatnim magazynie, kilka tygodni temu przekreśliliśmy szansę ‘Szachistów’ na grupę mistrzowską. Był to jednak okres, w którym team Dawida Kołodzieja bardzo mocno zawodził i w niczym nie przypominał teamu z poprzedniej edycji, w której zgarnęli brązowe medale. W momencie, w którym nastąpiło największe zwątpienie – ‘Szachiści’ mieli w perspektywie mecze z BEemką Volley oraz Merkurm i z całą pewnością – w żadnym z tych przypadków nie byli faworytem. Mimo to – gracze ‘królewskiej gry’ ograli i jednych, i drugich, zgarniając przy tym cztery oczka. Dzięki dwóm wspomnianym występom wciąż mają nadzieję na to, że uda im się złapać na okazję ‘last minute’. Aby tak się jednak stało – dziś muszą wygrać za komplet punktów i liczyć na to, że w najbliższym czasie pozostałe wyniki poukładają się po ich myśli. Warto przy tym zaznaczyć, że już nie wszystko jest w ich rękach. Plany ‘Szachistom’ będzie starała się z pewnością pokrzyżować ekipa DNV Volley Gdańsk, która w zasadzie nie ma wyjścia. Aktualnie team Dariusza Kuny plasuje się na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, a wiele osób to właśnie ich wskazuje jako kandydata nr 2 (po Czerepachach) do spadku. Warto zwrócić bowiem uwagę na to, że będący przed nimi gracze Tufi nie dość, że rozegrali jedno spotkanie mniej, to na dodatek mają o jeden punkt więcej. To z kolei sprawia, że sytuacja DNV staje się coraz bardziej skomplikowana, a pętla na ich szyi zdaje się zaciskać coraz bardziej. Nos podpowiada nam, że po dzisiejszym wieczorze ich sytuacja stanie się jeszcze gorsza.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Team Spontan – Port

Godz.: 21:30, boisko nr: 2

Kontynuując narrację z zapowiedzi pierwszego meczu Team Spontan w poniedziałkowy wieczór – dziś przed Spontanem ostatnia szansa, by włączyć się do walki o medale. Aby tak się jednak stało, muszą zgarnąć komplet sześciu punktów, a na dodatek liczyć na to, że z czasem inni z czołówki zaczną gubić punkty. W naszym bowiem odczuciu to, że ‘Spontaniczni’ wciąż mają szansę, pokazuje słabość trzeciej ligi w obecnym sezonie. W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 pogoń za podium rozgrywek trzeciej ligi określiliśmy czymś w rodzaju ‘wyścigu żółwi’. Poza Hydrą Volleyball Team wszyscy potencjalni kandydaci mają już po dwie lub, co gorsza, po trzy porażki, a na tym etapie rozgrywek jest to wynik, który chluby potencjalnym drugoligowcom nie przynosi. Jako że do bezpośrednich spotkań tych ekip dopiero dojdzie, z czasem okaże się, że do zaplecza elity awansują drużyny, które przegrały po cztery lub pięć spotkań, i jest to wynik zatrważający. Jeśli chodzi o Port, to team Tomasza Bobcowa marzy zapewne o scenariuszu, w którym kolejną porażkę Team Spontan dozna już dziś wieczorem. Choć sytuacja drużyny ‘z doków’ nie jest do pozazdroszczenia, bo znajdują się oni na miejscu barażowym, należy zwrócić uwagę na fakt, że w obecnej kampanii zdołali sensacyjnie wygrać z Wolves Volley oraz z Krakenem. Byli również drużyną, która zdołała przerwać serię zwycięstw za komplet punktów Hydry Volleyball Team. Z drugiej strony zdarzają im się występy, o których chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Jak będzie po dzisiejszym wieczorze? Przekonamy się już niebawem!

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

EKO-HURT – Old Boys

Godz.: 21:30, boisko nr: 3

Ależ w przeciągu kilku ostatnich miesięcy wszystko się zepsuło. Jeszcze niedawno obie ekipy rywalizowały w turbo ważnym meczu, w którym przegrany spadał do drugiej ligi. Wówczas nic nie wskazywało na to, że prawdziwe problemy miały dopiero nadejść. Mimo to zarówno Eko-Hurt, jak i Old Boys byli uznawani przed sezonem za drużyny, które mają ogromną szansę na awans do elity. Rzeczywistość jest jednak taka, że Eko-Hurt plasuje się w samym środku drugoligowej stawki, ale ma już cztery punkty straty do podium rozgrywek. Jakby tego było mało, przed nimi kilka arcytrudnych spotkań i skoro punkty tracili ze słabszymi rywalami, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym nie będą gubić z mocarzami. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja drużyny Old Boys. Gracze Bartłomieja Kniecia znajdują się na dziesiątym miejscu w tabeli. Na bardzo niekorzystną sytuację składa się bilans zaledwie trzech zwycięstw w siedmiu meczach. Ok, warto podkreślić, że rozegrali oni o jeden mecz mniej niż między innymi Eko-Hurt, ale to może nie mieć żadnego znaczenia. Skoro Old Boysi są w stanie przegrać z Inter Marine Masters czy Challengersami, którzy plasują się w samej końcówce ligowej układanki, to są w stanie przegrać z każdym. Powiedzmy to sobie wprost – team Bartłomieja Kniecia nie jest dziś rywalem, którego ktokolwiek by się bał.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0    

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.