Zapowiedź – MATCHDAY #21

Zaczynamy 21. dzień meczowy w sezonie Jesień’25. Hitem środowej serii gier będzie starcie w czwartej lidze, w której zmierzą się dwie niepokonane do tej pory drużyny – Speedway AWKS oraz Siatkersi. Zrehabilitować się za poprzednie mecze będzie chciała ekipa Merkurego oraz Old Boys. Zapraszamy na zapowiedź!

DHP Oliwa – Old Boys

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Hej Old Boys’i, co z Wami? Nie potrafimy zlokalizować przyczyny tego zjazdu, ale z drużyną z Pruszcza Gdańskiego dzieje się coś bardzo niepokojącego. Nie jest bowiem tak, że mówimy o drużynie, która ‘nie umie’. Problem musi leżeć gdzie indziej. Kiedy zespół Bartłomieja Kniecia wskakuje na wysokie obroty, to jest w stanie wygrać z każdym. Pamiętamy doskonale ich występ przeciwko Energa Trefl Gdańsk. Po wygranej za komplet punktów uznaliśmy, że niepowodzenie z początku sezonu było po prostu falstartem. Że w kolejnych meczach będzie już tylko i wyłącznie lepiej. Rzeczywistość okazała się jednak dla nich brutalna. Zespół ‘znad Raduni’ rywalizował z MPS-em Volley i choć nie był faworytem, to nikt nie spodziewał się tak beznadziejnego występu. Rany, co to w ogóle było za mordobicie. Niewiarygodne. Przed meczem z DHP Oliwa zastanawiamy się, którą wersję Old Boysów dziś zobaczymy. Jeśli tę z meczu z Treflem, to ex-pierwszoligowiec wygra mecz za komplet punktów i nie mamy co do tego wątpliwości. Jeśli jednak będzie to wersja z meczu z MPS-em Volley, to dojdzie dziś do niespodzianki, w której to ostatnia drużyna w ligowej tabeli będzie cieszyć się ze zwycięstwa. Z drugiej strony, czy taki wynik można byłoby w ogóle określić mianem niespodzianki? Może warto przyzwyczaić się do tego, że Old Boysi stali się drugoligowym średniakiem, którego dziś może ograć każdy. To, że Oliwa nie będzie pękać, przekonaliśmy się wtedy, kiedy ograli niepokonanego wówczas Złomowca Gdańsk.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

TKKF Orlen – DSGSA

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Po kapitalnym spotkaniu z Chilli Amigos, team DSGSA przystępuje do kolejnego meczu w sezonie Jesień’25. Wracając jednak do wczorajszego meczu, warto podkreślić, że był to absolutny pokaz mocy z rywalem, który przecież sprawił innym faworytom ogromne problemy. Wczoraj wieczorem Chilli Amigos zostali jednak przez team Michała Farona ‘zmieceni z planszy’, a to pokazuje, że team w bordowych strojach ma na obecną kampanię mocarne plany. Owszem – trudne mecze przyjdą z czasem, bo z całą pewnością dzisiejszy rywal do takich nie należy. Aktualnie TKKF Orlen ma na swoim koncie pięć rozegranych spotkań, w których nie udało im się ani razu wygrać. Jakby złych wiadomości było mało, warto podkreślić również to, że jak do tej pory nie zdołali ugrać choćby seta. Jeśli przeanalizujemy statystyki drużynowe z obecnego sezonu, zobaczymy, że TKKF Orlen jest drużyną, która spośród wszystkich czwartoligowców traci najwięcej punktów po atakach rywali (34,4/mecz). Co ciekawe, najlepiej pod tym kątem wyglądają gracze DSGSA, którzy po atakach rywali tracą zaledwie 13,5 pkt/mecz. Jeśli chodzi o team Michała Farona, wyróżnia się on jeszcze w dwóch innych kwestiach. To właśnie oni mogą pochwalić się najlepszą średnią asów serwisowych spośród wszystkich 52 drużyn w ligowej stawce. Są również liderem czwartej ligi, jeżeli pod uwagę weźmiemy to, jak często, a raczej jak rzadko, nadziewają się na blok rywali. Mowa tu o zaledwie 1,67 razy na mecz.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

VB Inter-Grahen Sulmin – Feniks Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Po tygodniu przerwy od rozgrywek – Feniks Gdańsk wraca na parkiety Inter Marine SL3. Swoje ostatnie spotkanie gracze Łukasza Dubickiego wspominają bardzo pozytywnie. Ich ówczesnym rywalem była ekipa TKKF Orlen i zgodnie z oczekiwaniami zespół w czarnych strojach wygrał mecz w stosunku 3-0. Było to szczególnie ważne, ponieważ aż cztery poprzednie spotkania z rzędu Feniks nie tylko przegrywał, ale i nie zdobył choćby jednego punktu, co było dla nich dużym rozczarowaniem. Mocniejsi od Feniksa okazali się wtedy Sharks, Speedway AWKS, DSGSA oraz Siatkersi. Wspominamy o tym teraz, ponieważ wszystkie wymienione drużyny pozostają do dziś niepokonane. Do tego elitarnego grona zalicza się także VB Inter-Grahen Sulmin. Zespół Kacpra Wiczkowskiego rozegrał w obecnej kampanii pięć spotkań i za każdym razem wychodził z nich zwycięsko. Warto jednak zauważyć, że drużyna z Sulmina rywalizowała dotychczas z samym dołem ligowej tabeli. Wśród ich pokonanych przeciwników są drużyny zajmujące dziewiąte, dziesiąte, jedenaste, dwunaste oraz trzynaste miejsce w lidze. Dzisiaj ich rywalem będzie zespół z ósmego miejsca i choć VB Inter-Grahen Sulmin jest faworytem, to zdobycie kompletu punktów może być znacznie trudniejsze. Ba, nie wykluczamy nawet niespodzianki, jeśli VB Inter-Grahen Sulmin zaprezentuje się tak, jak w trzecim secie derbowego pojedynku lub w meczu z Only Spikes.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Siatkersi – Speedway AWKS

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

W czwartej lidze pozostało aż sześć drużyn, które jak do tej pory nie przegrały jeszcze spotkania i trzeba powiedzieć to wprost – jest to anomalia. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w pierwszej, drugiej oraz trzeciej lidze, gdzie niepokonane drużyny można zliczyć na palcach jednej ręki. Choć nie wiadomo, jak potoczą się dziś inne spotkania w czwartej lidze, to pewne jest, że padnie co najmniej jeden niepokonany bastion. Póki co lepszą sytuacją mogą pochwalić się gracze Speedway AWKS, którzy mogą pochwalić się dłuższą serią zwycięstw niż ich dzisiejsi rywale. Kto wie, być może wynika to tylko i wyłącznie z faktu, że Siatkersi rozegrali mniej spotkań? Z drugiej strony warto podkreślić fakt, że jeśli Speedway AWKS wygrywa mecz, to w zdecydowanej większości zdobywa przy tym komplet punktów. Jeśli chodzi o Siatkersów, to oni również wygrali 3 z 4 meczów, zdobywając przy tym trzy oczka. Każdy, kto pamięta ich spotkania z Feniksem czy Chilli Amigos, ten wie, że nie była to wcale łatwa przeprawa. Nie licząc małego wyjątku, Speedway wygląda póki co bardziej przekonująco. Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że póki co – nie licząc meczu z Chilli Amigos – gracze w żółto-czarnych strojach rywalizowali z dołem ligowej tabeli. Zmierzamy do tego, że dzisiejsze starcie będzie prawdopodobnie najtrudniejszym z dotychczasowych spotkań. Mimo to sądzimy, że to gracze Mateusza Bojke wygrają i zrobią kolejny krok w kierunku bezpośredniego awansu do trzeciej ligi.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Merkury – Czerepachy Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Wtorkowy mecz miał wyglądać zupełnie inaczej. Merkury do rywalizacji z BEemką Volley podchodził jako ostatni niepokonany bastion w pierwszej lidze. Choć historycznie BEemka sprawiała pięciokrotnym Mistrzom Inter Marine SL3 spore problemy, to jednak większość typerów wskazywała na to, że mecz wygrają pięciokrotni Mistrzowie Inter Marine SL3. Wtorkowe spotkanie od początku nie układało się jednak po myśli Merkurego, który nie zdołał wygrać choćby seta. O ile sama porażka nie jest jakąś ogromną niespodzianką, to brak choćby punktu już tak. Wynik 0-3 komplikuje rzecz jasna również sytuację w ligowej tabeli, gdzie Merkury przed środowym starciem plasuje się na szóstym miejscu. Jest też bardziej pozytywny aspekt, a mianowicie to, że to właśnie ‘Granatowi’ mają rozegrane najmniejszą liczbę spotkań spośród wszystkich drużyn walczących o grupę mistrzowską. Jeśli dziś zgarną komplet oczek – wskoczą do czołowej piątki. Ich plany będą chcieli pokrzyżować gracze Czerepachów Volley, którzy pozostają jedyną drużyną w pierwszej lidze, która nie wygrała jeszcze spotkania. Jeśli ‘Żółwie’ chcą realnie myśleć o utrzymaniu w elicie, to muszą zdecydowanie podkręcić tempo. Aktualnie team w zielonych barwach ma na koncie zaledwie dwa punkty i jest to wynik bardzo słaby. Jakby tego było mało – ich główni rywale w walce o utrzymanie zaczęli w ostatnim czasie regularnie punktować i dziś różnica między 9 a 10 miejscem wynosi już cztery punkty. Owszem – Czerepachy mają zaległe mecze, ale to może nie mieć znaczenia, jeśli dziś ponownie przegrają.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

MysterElektroRockets – Maritex

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Po nieciekawym początku sezonu, po którym na Maritex wylała się fala krytyki, zespół Michała Pietrasika zdaje się stawać w ostatnim czasie na nogi. Ostatnie dwa mecze Maritexu to wygrane z Tiger Team oraz BL Volley, w których drużyna sięgnęła po 5 na 6 możliwych punków i dzięki temu poprawiła swoją sytuację w ligowej tabeli. Jest to o tyle ważne, że po kilku meczach zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie będą mieli problemów z utrzymaniem. Sądzimy, że wątpliwości zostaną całkowicie rozwiane w środowy wieczór, a faworyt sięgnie dziś po trzy punkty. Na inny scenariusz liczą rzecz jasna w obozie z Karczemek. Team Pawła Urbaniaka rozegrał w obecnej kampanii pięć spotkań i pozostaje jedną z dwóch drużyn w trzeciej lidze, która nie zdołała jeszcze wygrać meczu. Sytuacja beniaminków jest dość skomplikowana, bo zarówno MysterElektroRockets, Tiger Team jak i Aqua Volley mają bardzo zbliżoną sytuację i wiele osób wskazuje na to, że to pomiędzy wspomnianymi drużynami rozwiąże się kwestia spadków do niższej ligi. Oczywiście mamy świadomość, że MER rozegrał dopiero pięć spotkań i w dalszej części sezonu mogą zacząć punktować z dużo większą regularnością. Tak czy siak – warto byłoby dziś sprawić niespodziankę. O tę jak wiadomo nie będzie łatwo.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

One comment

  1. „Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w pierwszej, drugiej oraz trzeciej lidze, gdzie niepokonane drużyny można zliczyć na palcach jednej ręki.”

    Uprzejmie donoszę, że biorąc pod uwagę wszystkie drużyny na trzech najwyższych poziomach ligowych SL3 w sezonie Jesień 25′, pozostała wyłącznie jedna niepokonana drużyna – Hydra Volleyball Team.
    Co ciekawe, w całej lidze są jeszcze tylko/aż dwie drużyny, które nie straciły ani jednego seta! To Sharks oraz Craftvena.
    Brawo!

Join the Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.