Zapowiedź – MATCHDAY #17

Zaczynamy siedemnasty dzień ligowych zmagań. Hitem środowej serii gier będzie mecz derbowy pomiędzy drużynami z Sulmina. Emocji nie zabraknie również w kilku spotkaniach pierwszoligowych. Zapraszamy na zapowiedź!

Chilli Amigos – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Choć rozegraliśmy dopiero 1/3 sezonu, jest już niemal pewne, że debiutujący w rozgrywkach Remedios Sopot Ortopedia będzie musiał obejść się smakiem związanym z brakiem awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Nie jest bowiem tajemnicą, że na taki scenariusz liczyli w obecnej kampanii gracze Macieja Kota. Realia czwartej ligi są jednak takie, że zespół w białych barwach wygrał zaledwie jedno z czterech spotkań i aktualnie punktuje ze średnią jednego oczka na mecz. Oczywiście w czwartej lidze nie ma spadków, co jest dobrą wiadomością, ale fakty są takie, że w wyższych ligach takie punktowanie często kończy się spadkiem. Z Remedios nie jest jednak tak źle i czujemy, że ‘Ortopedzi’ już niedługo zaczną wygrywać. Prawdę mówiąc – sądzimy, że stanie się to już dziś wieczorem. Rywalem ‘Ortopedów’ będzie ekipa Chilli Amigos, która w ostatnim czasie przełamała niekorzystną serię. Po porażkach na inaugurację z Siatkersami, Speedway AWKS oraz Sharksami, zespół ‘Papryczek’ mierzył się z Only Spikes. Będąc faworytem tamtego meczu, gracze Chilli Amigos nie zawiedli i pokonali rywali za komplet punktów. Choć Chilli prezentuje się w naszych oczach wyraźnie lepiej niż przed sezonem, to wątpimy, by powtórzyli ten wynik dziś wieczorem. Ba – to rywal zdaje się być faworytem spotkania. Jesteśmy jednak przekonani, że ‘Amigos’ pokażą się z dobrej strony, a mecz będzie stał na wysokim poziomie sportowym.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

VB Inter-Grahen Sulmin – VB FE Sulmin

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Dla obu drużyn będzie to prawdopodobnie najważniejsze spotkanie w sezonie. Słowo „prawdopodobnie” nie jest tu przypadkowe, bo jest szansa, że w dalszej części rozgrywek VB Inter-Grahen Sulmin będzie walczył o podium, którego los może zależeć od bezpośrednich meczów z rywalami. Nie zmienia to jednak faktu, że derby rządzą się swoimi prawami, a gracze obu zespołów wyczekiwali tego spotkania od momentu, gdy stało się jasne, że VB FE Sulmin wystąpi w rozgrywkach. Biorąc pod uwagę aspekty czysto sportowe i zakładając, że VB Inter-Grahen Sulmin nie podda się presji, to właśnie oni są zdecydowanym faworytem. Zespół Kacpra Wiczkowskiego zdołał przejść przez dotychczasowe mecze „suchą stopą” i jest jedną z nielicznych drużyn, która do tej pory pozostała niepokonana. Społeczność związana z drużyną zastanawia się, czy w obozie Inter-Grahen znaleziono sposób, by uniknąć powtórki z poprzedniego roku, kiedy to do pewnego momentu wszystko układało się świetnie, a później sytuacja nagle się załamała. Obecnie pierwsza część sezonu wygląda analogicznie – jest naprawdę dobrze, ale co przyniesie dalsza część? Jeśli chodzi o VB FE Sulmin, to gracze Fabiana Ehrlicha znajdują się w zupełnie innym położeniu. Do tej pory rozegrali pięć spotkań w obecnym sezonie, zdobywając tylko dwa punkty. Ich ostatni mecz jednak pokazał bardzo dobrą formę i „pazur” w konfrontacji z faworytem rozgrywek, drużyną Speedway AWKS. Jak podkreślali po meczu sami zawodnicy VB FE, zespół czuje się coraz lepiej i coraz pewniej, co z kolei oznacza, że ich forma w kolejnych spotkaniach powinna się poprawiać. Czy przekonamy się o tym już dziś wieczorem?

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Kraken – Kraken Team

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Są osoby w Inter Marine SL3, które myślą, że oba zespoły mają ze sobą coś wspólnego poza nazwą. Cóż – tak nie jest. Owszem, obie drużyny grają w trzeciej klasie rozgrywkowej, ale na tym ich podobieństwa się kończą. Przypominamy sobie dość ciekawą historię. Team Roberta Skwiercza pod nazwą Kraken Team rywalizował na Pogórzu od bardzo dawna. W Inter Marine SL3 w większości ten sam skład występował pod barwami ACTIVNYCH Team. Jakież było ich zaskoczenie, gdy do ligi zgłosiła się drużyna o nazwie Kraken. Ostatecznie „prawo patentowe Inter Marine SL3” oraz sami zawodnicy obu zespołów nie mieli z tym większego problemu, a liczba „Bestii” w SL3 powiększyła się o kolejną drużynę. Do niedawna lepiej w rozgrywkach radzili sobie gracze Jurija Charczuka (Kraken). Po spadku z drugiej do trzeciej ligi team nie zachwyca i w obecnym sezonie bardzo dobre mecze przeplata słabszymi, tak jak choćby w konfrontacjach z BL Volley czy ostatnio Portem, które niespodziewanie przegrał. Zdecydowanie bardziej przewidywalną drużyną jest ekipa Roberta Skwiercza. Kraken Team ma to do siebie, że kiedy podchodzą do meczu jako faworyt, można być niemal pewnym ich zwycięstwa. To zespół, któremu bardzo rzadko przytrafiają się niewytłumaczalne wpadki. W naszych oczach granatowi są bliscy tego, by zanotować najlepszy sezon w historii i zakończyć rozgrywki w pierwszej szóstce drugiej ligi. Byłby to spory sukces, a trzy wygrane w czterech meczach jasno pokazują, że ‘Granatowych’ na to stać. W naszych oczach to właśnie oni będą dziś nieznacznym faworytem spotkania.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

DNV Volley Gdańsk – Tufi Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Nie ma się co oszukiwać. Obie drużyny rozpoczęły sezon Jesień’25 w sposób raczej niezadowalający. Nieco lepiej było w przypadku DNV Volley Gdańsk, gdyż trzykrotni mistrzowie Inter Marine SL3 odnieśli zwycięstwo na inaugurację nad Czerepachami Volley. Dwa kolejne mecze były jednak bardzo rozczarowujące, ponieważ ‘żółto-czarni’ nie zdobyli ani jednego punktu w starciach z AiP oraz Merkurym. Kiedy wydawało się, że to poważniejszy problem, niespodziewanie pokonali aktualnego mistrza, CTO Volley, co było jedną z największych sensacji obecnego sezonu. Tryumf z takim przeciwnikiem oraz forma, którą pokazali w tym meczu, dają ogromną nadzieję na dalszą część rozgrywek. Tak grających zawodników DNV oglądało się naprawdę z przyjemnością. Jeśli chodzi o ich najbliższych rywali – zespół Tufi – początek sezonu nie był dla nich rozczarowaniem, lecz czymś znacznie gorszym. Jeny, cóż to był za falstart i prawdziwe mordobicie. Niestety dla ‘Tuffików’, to oni byli stroną przegraną. Gdy zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie będą mieli poważnych problemów w dalszej części sezonu, w kolejnym meczu niespodziewanie ograli brązowych medalistów poprzedniego sezonu. Wracając do bezpośredniej rywalizacji, będzie to już dziesiąte spotkanie obu drużyn. Choć trudno w to uwierzyć, aż w ośmiu przypadkach triumfowali gracze DNV Volley Gdańsk. Ostatnie zwycięstwo Tufi Team miało miejsce niemal pięć lat temu – 2 listopada 2020 roku. W obozie Tufi liczą, że ta niefortunna seria zakończy się dziś wieczorem.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

VB Sulmin – Speednet 2

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Po świetnej serii Speednet 2 przystępuje do szóstego meczu w sezonie Jesień’25. Choć w naszych oczach team Marka Ogonowskiego nie był faworytem spotkań z Eko-Hurtem, Flotą Active Team oraz MPS-em Volley, to za każdym razem pokonał rywali, zdobywając po dwa punkty. Wobec tego kolejny raz nie damy się zaskoczyć i dzisiaj stawiamy na ‘Programistów’. Rywalem dziesiątej drużyny w ligowej tabeli będzie zespół plasujący się na szóstej pozycji. Choć drużyna Daniela Bąby, przy równej liczbie rozegranych spotkań, wygrała o jedno starcie mniej niż Speednet, to ma na koncie aż o trzy punkty więcej. Cała ta sytuacja pokazuje, jak ważne jest sięganie po komplet punktów podczas zwycięstw. Właśnie w taki sposób rozpoczęli sezon gracze VB Sulmin, pokonując Staltest oraz DHP Oliwę 3-0. Przy analizie przewagi punktowej obu drużyn warto zwrócić uwagę na terminarz. Naszym zdaniem trudniejszy grafik mieli ‘Programiści’, którzy w pięciu pierwszych meczach mierzyli się wyłącznie z ekipami wcześniej typowanymi do miejsc w TOP6. Szukając sposobu na pokonanie dzisiejszego przeciwnika, Speednet 2 powinien zrobić wszystko, by zneutralizować ich największy atut. Tak się bowiem składa, że VB Sulmin jest najlepiej zagrywającą drużyną w całej drugiej lidze. Jeśli im się to uda – powinno być dobrze.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Bayer Gdańsk – DHP Oliwa

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Lubimy historie, w których beniaminek idzie za ciosem i od razu w wyższej klasie rozgrywkowej zaczyna rozpychać się łokciami. Mowa tu o graczach Bayeru Gdańsk, którzy są jedną z największych rewelacji obecnego sezonu bez względu na ligę. Choć team Damiana Harica rozpoczął sezon od porażki z Miłośnikami Piłki Siatkowej 0-3, to dalsza historia została zapisana „złotymi zgłoskami”. Choć Bayer zazwyczaj nie był faworytem, to jednak wygrali kolejne spotkania z Challengersami, Flotą, Eko-Hurtem oraz Energą Treflem Gdańsk, zdobywając aż 10 z 12 możliwych punktów. W międzyczasie drużyna „z Leverkusen” cieszyła się tytułem zespołu tygodnia, co może nie jest kluczowe, ale pokazuje, że Bayer wyraźnie wyróżnił się na tle pozostałych 51 ekip. Ich dzisiejszy rywal – DHP Oliwa – to zespół, który podobnie jak Bayer, awansował po udanym sezonie Wiosna’25. W odróżnieniu jednak od „Aptekarzy”, DHP Oliwa nie miała tak spektakularnego startu. Drużyna Adama Wyrzykowskiego, borykająca się z problemami kadrowymi, przegrała trzy mecze na inaugurację. Mimo to, „z serca Gdańska” team zdołał się wczoraj przełamać, pokonując faworyzowanego Złomowca. To osiągnięcie jest tym bardziej imponujące, że do tej pory „Złomki” nie przegrały ani jednego meczu i były wskazywane jako główni kandydaci do awansu. Tryumf nad takim rywalem dodał niewątpliwie wiatr w żagle Oliwie. Dziś wieczorem okaże się, czy wystarczy to na sprawienie kolejnej niespodzianki.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

EKO-HURT – Flota Active Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Po dobrym początku sezonu w wykonaniu obu drużyn, nie ma już śladu. Przypomnijmy, że sezon Jesień’25, ex-pierwszoligowiec – Eko-Hurt rozpoczął od trzech wygranych z rzędu. Choć mogliśmy wówczas nieco narzekać na styl, to jednak zwycięstwa z DHP Oliwą, Fuxem Pępowo czy Challengersami, pozwalały sądzić sympatykom ‘Hurtowników’, że druga liga jest tylko przystankiem. Że za chwilę team Pawła Dawczaka ‘odpęka’ kolejne mecze i już na wiosnę – znajdzie się w elicie. W minionym tygodniu kreślony przez kilka tygodni plan stanął pod ogromnym znakiem zapytania. Choć ex-Mistrzowie Inter Marine SL3 byli zdecydowanym faworytem spotkań ze Speednetem 2 oraz Bayerem Gdańsk to sensacyjnie przegrali w stosunku 1-2 oraz 0-3. To był koszmar, o którym Eko-Hurt szybko nie zapomni i sami zastanawiamy się, czy zdołają się z tego wygrzebać i w dalszej części sezonu powalczyć o awans. Dużo więcej powodów do optymizmu nie ma Flota Active Team, która rozpoczęła sezon rewelacyjnie, ogrywając za komplet punktów Old Boysów oraz Inter Marine Masters. Niestety dla nich – team Karoliny Kirszensztein nie poszedł ‘za ciosem’ i również przegrał – co ciekawe, z dokładnie tymi samymi rywalami co Eko-Hurt. W dwóch wspomnianych meczach, zgarnęli co prawda o jeden punkt więcej niż Eko-Hurt, ale umówmy się – żadne to dla nich pocieszenie. W dzisiejszym starciu, oba zespoły będą pod ogromną presją. Team, który przegra mecz, znajdzie się już w bardzo nieciekawym położeniu.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

CTO Volley – Bossman Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Ależ spłaszczyła się rywalizacja w pierwszej lidze. Poza absolutnym dołem tabeli – tutaj każdy może wygrać z każdym, czego dowodów w obecnym sezonie otrzymaliśmy co najmniej kilka. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów było starcie z minionego tygodnia, gdy aktualny mistrz Inter Marine SL3 mierzył się z drużyną, która zapewniła sobie utrzymanie dopiero po meczu barażowym. Dodatkowo w tym sezonie prezentowali średni, a nawet słaby poziom. Mimo to ‘żółto-czarni’ po świetnej grze ograli CTO Volley 2-1, co było jedną z największych niespodzianek minionego tygodnia. Aktualnie fakty są takie, że CTO Volley w czterech rozegranych meczach ma o jedną porażkę mniej niż przez cały ubiegły sezon. Pokazuje to, że obrona tytułu mistrzowskiego nie będzie łatwym zadaniem. Podobna sytuacja dotyczy potencjalnej wygranej CTO w dzisiejszym starciu. Po trudnym okresie w Inter Marine SL3, Bossman Team w ostatnim czasie włączył zdecydowanie wyższy bieg. Choć drużyna Jakuba Kłobuckiego rywalizowała w tym czasie z Speednetem oraz AiP, to wygrała oba mecze 2-1. Jest to tym bardziej imponujące, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że mówimy o zespołach, które w tym sezonie poza spotkaniem z Bossmanem wyłącznie wygrywały. Jak będzie w meczu przeciw aktualnym mistrzom? Przekonamy się już za kilka godzin!

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

AIP – Merkury

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu wydawało się, że mecz pomiędzy AiP a Merkurym będzie pojedynkiem drużyn, które jak dotąd nie przegrały żadnego spotkania. Przed poniedziałkową serią gier oba zespoły pozostawały ostatnimi niepokonanymi bastionami pierwszoligowymi. Ta sytuacja uległa jednak zmianie, gdy team Adriana Ossowskiego zmierzył się z zespołem Bossmana. W tym spotkaniu AiP napisało kolejny smutny rozdział w historii rywalizacji. Nie licząc „meczu o pietruszkę” w grupie spadkowej, ilekroć oba zespoły grały ze sobą bezpośrednio, za każdym razem triumfował Bossman. Jedna porażka nie zmienia jednak faktu, że sezon ‘fioletowo-czarnych’ jak na razie jest bardzo udany. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że do dzisiejszego starcia AiP przystąpi jako lider zmagań pierwszoligowych. Wynik ten robi jeszcze większe wrażenie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że wiele drużyn rozegrało już jedno spotkanie więcej. Tak czy inaczej, ostatnią niepokonaną drużyną w pierwszej lidze, a jedną z nielicznych spośród wszystkich 52 ekip w ligowej stawce, pozostaje zespół Merkurego. Team Piotra Peplińskiego rozegrał jak dotąd trzy mecze, mierząc się z Bossmanem, Tufi Team oraz DNV Volley Gdańsk. Choć osiągnięcia ‘Planetarnych’ robią wrażenie, to tabela ligowa jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia z rywalami z dolnych partii tabeli, zajmującymi siódme, ósme oraz dziewiąte miejsce. Jak będzie wyglądać konfrontacja pięciokrotnych mistrzów Inter Marine SL3 z aktualnym liderem? Przekonamy się już niebawem.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.