Wyniki
| Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| Tiger Team | 21 | 21 | 17 | 2 | Overtime win |
| Stay Win | 19 | 14 | 21 | 1 | Overtime loss |
Podsumowanie
W ostatnim meczu pomiędzy drużynami, jakim było spotkanie barażowe Redakcja stawiała na zwycięstwo Portu. Wtedy Tiger zaskakująco wygrał. Przed wczorajszym meczem Redakcja nie dała się ponownie nabrać i tym razem stawiała na Tigera. Już w meczu z BL grali nieźle, mimo pechowej przegranej. Co do przebiegu spotkania: pierwszy set od początku do końca był bardzo wyrównany. Obie drużyny weszły w niego dość dobrze, choć z czasem Tiger zaczął prezentować dość niechlujną grę. Tymczasem Portowcy zachowali skupienie oraz cierpliwość. Mieli też nieco więcej szczęścia. Nawet gdy pojawiał się problem ze skończeniem pierwszej akcji to przeciwnik ochoczo podawał im rękę i pojawiała się możliwość wyprowadzenia kontry. Pod koniec partii wyglądało na to, że padnie ona łupem graczy z doków. Na szczęście dla Tigera w końcówce został uruchomiony Marcin Kwidziński, który skończył trzy ważne ataki i set zakończył się wynikiem 21-19 dla ‘Tygrysów’. W drugiej partii, zdecydowanie najmniej ciekawszej, Portowcy wyglądali jak dzieci we mgle. Gubili się na boisku, popełniali szkolne błędy. Tymczasem przeciwnicy w pełni rozpędzeni grali wszystkimi opcjami i szło im to jak z nut, dzięki czemu zapewnili sobie wygraną 21-14. Co się wydarzyło w trzeciej partii tego chyba nie wie nikt. Początek wyglądał dokładnie tak, jak cały set drugi. Zero życia w szeregach Portu, Tiger spokojnie utrzymujący kilkupunktową przewagę. Nagle jednak coś dało się wyczuć w powietrzu. Jak na pełnym morzu, gdy warunki się zmieniają i podskórnie da się to wyczuć, zanim jeszcze ta zmiana dojdzie do naszej świadomości. Niby gra wyglądała prawie tak samo, ale jednak zanim ktokolwiek się zorientował na tablicy wyników zobaczyliśmy remis 12-12. Z wiatrem zmiany w żaglach Portowcy wyczuli swoją szansę i zaczęli coraz mocniej napierać na przeciwnika. Tiger, sam nie wiedząc dokładnie co się dzieje, nie mógł wyjść z jednego ustawienia i mimo że próbowali ratować się zmianami, nie znaleźli już sposobu na odbudowanie swojej gry. Finalnie set zakończył się wynikiem 21-17 dla Portu, który może pluć sobie w brodę, że nie wykorzystał swojej szansy w pierwszej odsłonie.
Tiger Team
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 7 | Marcin Kwidziński | 9 | 1 | 3 | 6 | 3 | 0 |
| 99 | Jesus Chero Medina | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| Maksymilian Borowy | 4 | 0 | 2 | 3 | 1 | 0 | |
| 11 | Szymon Burdynewicz | 5 | 0 | 3 | 2 | 2 | 1 |
| 3 | Mateusz Cieśluk | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Przemysław Maszner | 5 | 0 | 3 | 4 | 1 | 0 | |
| 99 | Mateusz Mrotek | 1 | 0 | 1 | 1 | 0 | 0 |
| 8 | Mateusz Sokołowski | 5 | 0 | 2 | 5 | 0 | 0 |
| Łukasz Ziółkowski | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 | |
| Mateusz Ziółkowski | 4 | 0 | 3 | 2 | 2 | 0 | |
| Łącznie | 33 | 1 | 22 | 23 | 9 | 1 |
Stay Win
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Filip Bloch | 1 | 0 | 1 | 0 | 1 | 0 | |
| 10 | Karol Polanowski | 6 | 0 | 2 | 6 | 0 | 0 |
| Andrey Oknov | 5 | 0 | 3 | 5 | 0 | 0 | |
| Tomasz Bobcow | 3 | 0 | 3 | 3 | 0 | 0 | |
| 4 | Marek Wieruszewski | 5 | 0 | 3 | 3 | 2 | 0 |
| Maciej Gałda | 2 | 0 | 3 | 2 | 0 | 0 | |
| 99 | Piotr Wieruszewski | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Damian Pawlik | 1 | 0 | 3 | 0 | 1 | 0 | |
| Łącznie | 23 | 0 | 21 | 19 | 4 | 0 |