Wyniki
| Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| Aqua Volley | 18 | 18 | 21 | 1 | Overtime loss |
| MiszMasz | 21 | 21 | 13 | 2 | Overtime win |
Podsumowanie
Nie chcemy jeszcze grzebać szans drużyny Aqua Volley. Wszak w historii zdarzali się pacjenci, którzy budzili się, będąc schowanym w wysuwanej lodówce. Jest to jednak bardzo rzadka sytuacja, a znajdzie się wiele osób, które uznają, że to tylko legenda miejsca lub fikcja literacka. W zapowiedziach wskazaliśmy, że jest to kluczowy mecz dla obu ekip. Po meczu wiemy już, że nie ma raczej takiej siły, która sprawiłaby, że Aqua Volley w ostatecznym rozrachunku przegoniłaby MiszMasz. W środowy wieczór team Jakuba Waszkiewicza zrobił absolutnie milowy krok w kierunku utrzymania i zdaje nam się, że potwierdzenie tego faktu jest tylko i wyłącznie kwestią czasu. Swoją wyższość, grając pod presją, MiszMasz musiał jednak udowodnić. Rywale nie zamierzali im bowiem oddawać punktów za darmo i widać to było w pierwszym secie rywalizacji. Choć Aqua rozpoczęła partię od nerwowej gry, w której nie brakowało sporej liczby ataków w aut (8-4), to z czasem prezentowali się już wyraźnie lepiej i po punkcie Tomasza Błaszczuka zniwelowali stratę do dwóch oczek (17-15). Ostatnie słowo należało jednak do MiszMaszu, który po punktach aktywnego w końcówce Antona Kliosa cieszył się z pierwszego punktu w meczu (21-18). Środkowa odsłona ponownie rozpoczęła się od dość nieciekawej gry beniaminka trzeciej ligi. Po kilku błędach faworyzowany rywal wysunął się na prowadzenie 6-2. W połowie seta, po kilku akcjach Arka Wasilewskiego, Aqua zdołała doprowadzić do wyrównania. To ich jednak nie nasyciło i po bardzo dobrym fragmencie wysunęli się nawet na prowadzenie 18-16. Mimo ogromnej szansy w końcówce więcej zimnej krwi zachowała ekipa zdecydowanie bardziej doświadczona, dla której był to mecz numer 138 w rozgrywkach Inter Marine SL3. Po błędach własnych oraz skutecznej grze Mateusza Berbeki z drugiego punktu cieszyła się ekipa MiszMaszu (21-18). Nie wiemy, czy dwa punkty ich nasyciły, ale w trzecim secie rywalizacji oglądaliśmy już zupełnie inną grę obu ekip. Po ataku Łukasza Chomika team Aqua Volley wysunął się na prowadzenie 10-7, które z czasem jeszcze powiększyli i to oni cieszyli się z nagrody pocieszenia w postaci jednego oczka. Tak jak zaznaczyliśmy jednak na wstępie – dużo wskazuje na to, że to jednak zbyt mało.
Aqua Volley
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 7 | Arkadiusz Wasilewski | 8 | 0 | 3 | 6 | 0 | 2 |
| 2 | Mateusz Drężek | 1 | 0 | 2 | 1 | 0 | 0 |
| 5 | Łukasz Chomik | 13 | 0 | 3 | 13 | 0 | 0 |
| 20 | Tomasz Błaszczuk | 1 | 0 | 3 | 1 | 0 | 0 |
| 4 | Konrad Piotrowski | 4 | 0 | 3 | 3 | 0 | 1 |
| 1 | Oskar Lipiński | 5 | 0 | 3 | 4 | 1 | 0 |
| 13 | Szymon Kwiatkowski | 2 | 0 | 2 | 1 | 0 | 1 |
| 99 | Jakub Kolasa | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Łącznie | 34 | 0 | 22 | 29 | 1 | 4 |
MiszMasz
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 4 | Karthi Kandasamy | 3 | 1 | 3 | 2 | 1 | 0 |
| 6 | Jakub Waszkiewicz | 4 | 0 | 3 | 4 | 0 | 0 |
| 90 | Łukasz Grabka | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 21 | Mateusz Berbeka | 10 | 0 | 3 | 6 | 2 | 2 |
| 12 | Adam Grymuła | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 99 | Marzena Marszałek | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 7 | Rafał Wróblewski | 10 | 0 | 3 | 10 | 0 | 0 |
| 14 | Anton Klios | 5 | 0 | 3 | 5 | 0 | 0 |
| 31 | Tomasz Swęda | 4 | 0 | 3 | 2 | 2 | 0 |
| Łącznie | 36 | 1 | 23 | 29 | 5 | 2 |