Zapowiedź – MATCHDAY #14

Przed nami ostatni dzień meczowy w czwartym tygodniu rozgrywek. Bardzo ciekawie zapowiada się dziś starcie, w którym Złomowiec Gdańsk powalczy o przełamanie w meczu z Old Boys. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w spotkaniu na szczycie trzeciej ligi, gdzie lider – DSGSA podejmie trzecią drużynę w tabeli – Wolves Volley. Zapraszamy na zapowiedź!

Sharks – Audiofon Karczemki

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Choć do dzisiejszego starcia drużyna Sharks podejdzie jako ostatnia drużyna w trzeciej lidze, to jednak nad siedzibą drużyny pojawiło się w ostatnim czasie słońce. Choć w zapowiedziach, podsumowaniach czy magazynach zdążyliśmy wielokrotnie wspomnieć o tym, że drużyna Pavlo Kudinova może mieć problemy z utrzymaniem w trzeciej lidze, ci sensacyjnie ograli wielkiego faworyta meczu – ekipę Kraken. Po wspomnianym spotkaniu nasza narracja oraz przemyślenia dotyczące Sharksów uległy diametralnej zmianie. Dziś nie jesteśmy już dla nich tak krytyczni. Co więcej – nie mamy aktualnie poczucia, że zespół zmierza w kierunku czwartej ligi. Jeśli w dalszej części sezonu będzie prezentował się jak w meczu z Krakenem, to w naszym odczuciu powinno być dobrze. Dzisiejszym rywalem Sharksów będzie ekipa Pawła Urbaniaka – Audiofon Karczemki. Po dwóch pierwszych spotkaniach byliśmy oczarowani grą ‘Rakiet’. Jak to w życiu bywa, po początkowym zauroczeniu nastąpił jednak gorszy moment, w którym wkradł się spadek formy, a pewne rzeczy zaczęły przeszkadzać. W dwóch kolejnych meczach zespół w biało-czerwonych barwach przegrał z Kraken Team oraz DSGSA. W obozie Audiofon liczą jednak na to, że dziś wieczorem uda im się wrócić na zwycięską ścieżkę, co przełoży się na awans w ligowej tabeli. W naszym odczuciu są oni faworytem i jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to powinni wygrać. Sądzimy jednak, że w meczu dojdzie do podziału punktów.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

DHP Oliwa – Energa Trefl Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Spotkanie o godzinie 19 na boisku numer 2 spełnia wszystkie warunki, by określić to starcie mianem hitu drugoligowych zmagań. Do spotkania obie drużyny przystąpią, znajdując się w dobrej dyspozycji. Kiedy spojrzymy jednak na ligową tabelę, to zobaczymy, że ta jest bardzo spłaszczona, a drużyny z dołu i góry tabeli dzieli kilka punktów. To oznacza, że jedna wygrana na tym etapie sezonu może wywindować drużynę o dobre kilka miejsc. Aktualnie w kontekście DHP Oliwy oraz Energi Trefla Gdańsk mamy dość paradoksalną sytuację, w której wyżej w tabeli jest Oliwa i to mimo trzech doznanych do tej pory porażek. W przypadku najmłodszej drużyny w lidze – mowa tu o trzech zwycięstwach oraz zaledwie jednej porażce. Problem ‘gdańskich lwów’ jest jednak taki, że kiedy ci wygrywają – za każdym razem dzielą się punktami z rywalami. Jeśli z kolei przegrywają – to w stosunku 0-3. Choć bilans trzech zwycięstw oraz jednej porażki wygląda kapitalnie, to sześć oczek po czterech meczach już takiego wrażenia nie robi. Która z drużyn wygra dzisiejsze starcie? Wydaje się, że nieco więcej szans na zwycięstwo mają gracze DHP Oliwy, którzy mają za sobą bardzo trudny terminarz. O mobilizację w ekipie Adama Wyrzykowskiego nie będzie trudno – chęć pokonania swojego macierzystego klubu jest czymś, co elektryzuje Oliwę. Ostatnio się udało i Oliwa wygrała 2-1. Sądzimy, że tym razem będzie podobnie.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

TKKF Flota – Craftvena

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Trudno jest dziś czepiać się Craftveny. Choć styl gry ‘Rzemieślników’ nie powala w obecnej kampanii na kolana, a team niejednokrotnie dość mocno się męczy, to jednak do bezpośredniego starcia z TKKF Flotą przystępują z łatką zdecydowanego faworyta spotkania. Dodatkowo – co chyba jeszcze ważniejsze – to jedna z nielicznych drużyn, która w obecnej kampanii jeszcze nie przegrała. Warto przy tym zauważyć, że zespół Bartosza Zakrzewskiego rozegrał już pięć spotkań, co w naszym odczuciu ma bardzo duże znaczenie w kontekście bycia niepokonanym. Co innego wygrać pięć spotkań, a co innego trzy, jak w przypadku kilku drużyn, które rozegrały mniejszą liczbę meczów. Ok – w kontekście Craftveny jest pewien niedosyt i dotyczy on faktu, że team ma pewną niemoc i nie może ograć rywala za komplet punktów. W naszym odczuciu to się jednak dziś zmieni. Tak jak wspomnieliśmy – ‘Rzemieślnicy’ będą dziś wyraźnym faworytem. Sytuacji nie zmienia tu fakt, że w minionej kolejce TKKF Flota sięgnęła po swój premierowy punkt w sezonie Wiosna’26. Punkt i to na dodatek z mocnym rywalem, jakim jest drużyna Inter Marine Masters 2, sprawi, że gracze Karoliny Kirszensztein uwierzą w siebie. Skoro można powalczyć z ‘Mastersami’, to czemu z Craftveną miałoby być inaczej? Wyobrażamy to sobie tak – choć w poszczególnych setach będzie stosunkowo blisko, to koniec końców ‘Rzemieślnicy’ wygrają za komplet.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

Challengers – MiszMasz

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Jak ocenić Challengersów po trzech pierwszych spotkaniach sezonu? Cóż – sądzimy, że sympatycy drużyny mogą czuć niedosyt. Choć drużyna wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania, to jednak w ani jednym przypadku nie zdołali sięgnąć po komplet punktów. Nad obecną sytuacją drużyny oraz kwestią ich ewentualnego powrotu do drugiej ligi pochyliliśmy się w ostatnim magazynie, w którym zwracaliśmy uwagę na to, że punktowanie ze średnią dwóch oczek na mecz może być niewystarczające. Ok – wciąż to świetny wynik i większość ligowych drużyn może o takim bilansie pomarzyć. Problem jest jednak taki, że punktowanie z tą średnią niemal nigdy nie wystarczało do tego, by wywalczyć sobie awans do wyższej ligi. Oczywiście podobne zmartwienia chcieliby mieć w obozie MiszMaszu, którzy po niemal czterech tygodniach rozgrywek pozostają jedną z nielicznych drużyn, która jak do tej pory nie zdołała wygrać choćby jednego spotkania. Nie sądzimy, że sytuacja ta miałaby dziś się zmienić, a rozpoczęcie sezonu z czterema porażkami i ani jednym zwycięstwem nie brzmi jak coś, co nie sprawiłoby, że MiszMasz znalazłby się w tarapatach. Czy znajdujemy coś na obronę drużyny Rafała Wróblewskiego? Ok – trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę również dzisiejsze starcie, MiszMasz miał jeden z najtrudniejszych terminarzy w całej trzeciej lidze. Czy mimo to graczom w zielonych barwach uda się dziś przełamać?

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Old Boys – Złomowiec Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Tak źle nie było jeszcze nigdy. Na inaugurację sezonu Złomowiec Gdańsk przegrał wszystkie cztery spotkania i jeśli sezon kończyłby się właśnie dzisiaj, to Złomki nawiązaliby do tradycji i ponownie zagrali w meczu barażowym. Problem i różnica jest jednak taka, że tym razem nie byłaby to walka o wyższą ligę, a walka o to, by utrzymać się na drugoligowej powierzchni. Wow – co to jest w ogóle za zjazd. Co to jest za degrengolada. Co to jest za rozczarowanie. Już przed ostatnim meczem Złomowca współprowadzący magazyn stwierdził, że Złomowiec jest drużyną, która w obecnym sezonie zawodzi najbardziej. Choć wówczas nie do końca się z tym zgadzaliśmy, to po dotkliwej porażce w stosunku 0-3 nasza optyka na tę sytuację jest już inna. Jest po prostu bardziej krytyczna. Co więcej – w naszym odczuciu dziś zespół Witolda Klimasa przegra po raz kolejny i będzie to już ósma porażka drużyny z rzędu! Niewiarygodne. Oczywiście w obozie ‘Miedziowych’ liczą na to, że a nuż będzie inaczej. Ich dzisiejszy rywal jest bowiem drużyną, która potrafi grać bardzo nieprzewidywalnie i dotyczy to zarówno tej pozytywnej, jak i negatywnej sfery. Zespół Bartłomieja Kniecia potrafi zagrać naprawdę świetnie, by po chwili – z nie do końca wyjaśnionych przyczyn – musieli oni uznać wyższość niżej notowanych rywali. Niemniej jednak dziś są w naszym odczuciu faworytem spotkania. Uważamy bowiem, że zespół z Pruszcza Gdańskiego stać na to, by w obecnej edycji powalczyć o podium.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

DSGSA – Wolves Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Gdyby kilka tygodni temu ktoś powiedział nam, że starcie pomiędzy beniaminkiem – drużyną DSGSA, a Wolves Volley będzie meczem na szczycie trzeciej ligi – zapewne byśmy nie uwierzyli. Fakty są jednak takie, że do trzeciej ligi gracze Michała Farona weszli, wywarzając przy okazji drzwi. Po niemal czterech pełnych tygodniach rozgrywek pozostają oni jedną z trzech drużyn w trzeciej lidze, która jak do tej pory nie przegrała jeszcze meczu. Na rozkładzie jazdy ‘Bordowych’ znajdują się Flota, Kraken Team, Stay Win oraz ostatnio Audiofon Karczemki. Choć nie był to najtrudniejszy z możliwych do rozegrania terminarz, to jednak nie był też najłatwiejszy, a cztery zwycięstwa robią wrażenie. Dziś przed drużyną Michała Farona prawdopodobnie najtrudniejsze z dotychczasowych spotkań. Rywalem drużyny będzie bowiem ekipa Wolves Volley, która w obecnym sezonie sprawuje się wybornie. Jak do tej pory team Karola Ciechanowicza rozegrał cztery spotkania i trzy razy kończył mecze zwycięstwem, ulegając jedynie drużynie Challengers. Jak będzie dzisiaj? Sądzimy, że mecz zakończy się szczęśliwym dla DSGSA podziałem punktów. Jeśli jednak Wolves Volley chcą wygrać – muszą znaleźć sposób na zneutralizowanie dwóch największych atutów przeciwników. Ze statystyk wynika jasno, że DSGSA jest drużyną, która zagrywa najlepiej w całej trzeciej lidze. Jakby tego było mało – mają również najlepsze przyjęcie w lidze i po zagrywce rywali tracą najmniej punktów ze wszystkich drużyn. Zobaczymy, jaki będzie miało to wpływ na dzisiejszy wynik.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.