Przed nami ostatni dzień meczowy w obecnym tygodniu rozgrywek. W czwartek ciekawie zapowiada się starcie Złomowca Gdańsk z Hydrą Volleyball Team. Na brak emocji nie będziemy narzekać w meczu na przełamanie, w którym Only Spikes zmierzy się z SiiPower. Zapraszamy na zapowiedź!
Sharks – Hapag-Lloyd
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
W czwartkowy wieczór drużyna ‘Rekinów’ rozegra dwa spotkania. Pierwszym rywalem ekipy Pablo Kudinova będzie zespół Hapag-Lloyd, który wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w sezonie Wiosna’25. Sytuacja ‘Logistyków’ jest tym bardziej nieciekawa, że sporo wskazuje na to, że po dzisiejszym dniu meczowym spadną oni na najniższą lokatę w lidze. Stanie się tak w momencie, w którym drużynie Joanny Kożuch nie uda się powiększyć dorobku punktowego, a w meczu, do którego dojdzie o godzinie 21:00 SiiPower sięgnie po punkt w rywalizacji z Only Spikes. Prawdę mówiąc – potencjalna zdobycz punktowa Sii jest o wiele bardziej prawdopodobna niż punkty Hapag-Lloyd w konfrontacji z Sharksami. Oczywiście takiego scenariusza nie można wykluczyć. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu ‘Sharksi’ przegrali sensacyjnie seta z Only Spikes. Poza tym w kilku spotkaniach obecnego sezonu Hapag-Lloyd pokazywał się w wielu fragmentach z dobrej strony. Potencjalnej straty punktów nie wyobrażają sobie rzecz jasna wielcy faworyci nadchodzącego spotkania. Po ostatnich meczach, w których ‘Rekiny’ stracili sporo punktów, zespół Sharks plasuje się na piątym miejscu w ligowej tabeli. Potencjalne dwie wygrane w czwartkowy wieczór mogłyby sprawić, że zdecydowanie poprawią swoją sytuację. W obu meczach są wyraźnym faworytem i jeśli wszystko pójdzie po ich myśli to dziś wieczorem staną się bogatsi o sześć punktów.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0
Staltest Pomorze – Tufi Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Czy Staltest Pomorze stać na cud i utrzymanie w drugiej lidze? W naszym odczuciu będzie to piekielnie trudne zadanie i póki co – nie widać światełka w tunelu. Oczywiście z tyłu głowy wszystkie drużyny walczące o utrzymanie mogą się łudzić, że w przyszłym sezonie, któraś z drużyn grających w pierwszej lub drugiej lidze nie przystąpi do ligowych zmagań. To oznaczałoby automatycznie, że drużyna, która zajęła miejsce na dole stawki – stanęłaby przed kolejną szansą. Oczywiście na takie dywagacje jest jeszcze zbyt wcześnie, ale konkluzja jest taka, że należy walczyć do końca. Z całą pewnością drużynie Arkadiusza Kozłowskiego przydałyby się punkty w czwartkowym starciu. Będzie o to jednak piekielnie trudno. Tufi Team prezentuje aktualnie doskonałą formę i po dwóch wygranych z rzędu za komplet punktów, team Mateusza Woźniaka zrównał się liczbą punktów z liderem drugiej ligi – Czerepachami Volley. Oczywiście warto zaznaczyć tu, że ‘Żółwie’ rozegrali o jedno spotkanie mniej i wciąż to oni, a nie Tufi są faworytem w wyścigu o złote medale. Tak czy siak – porażka Old Boys we wczorajszym spotkaniu z MPS-em sprawiła, że szanse Tufi na powrót do elity bardzo mocno wzrosły. Jeśli dziś wygrają po raz kolejny, a wszystko na to wskazuje – będą już bardzo blisko. Jesteśmy przekonani. Tufi Team sięgnie dziś po komplet oczek. Możecie robić screenshoty.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 0-3
MiszMasz – Wolves Volley
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Po środowej serii gier sytuacja MiszMaszu zrobiła się bardzo skomplikowana. Do końca sezonu team Jakuba Waszkiewicza ma do rozegrania pięć spotkań, w których myśląc o utrzymaniu, powinien zdobyć…osiem-dziewięć punktów. To oznacza, że ex-drugoligowiec nie ma już marginesu błędu. Należy wziąć pod uwagę fakt, że w dalszej części sezonu zmierzą się jeszcze z Bayerem Gdańsk, który wygrał wszystkie spotkania w sezonie i jest bardzo mało prawdopodobne, żeby akurat MiszMaszowi udało się ograć tak renomowanego rywala. W naszym odczuciu trudno o ligowe punkty będzie również w starciu z Team Spontan, a punktów MiszMasz musi szukać w starciu z Portem Gdańsk, ADS Volley i właśnie w czwartkowy wieczór – z Wolves Volley. Dla obu drużyn czwartkowe spotkanie będzie meczem numer dwa w Inter Marine SL3. Po raz pierwszy i jak dotąd jedyny, obie drużyny zmierzyły się ze sobą na początku sezonu Jesień’24. Wówczas zdecydowanie lepsza okazała się drużyna MiszMasz, a prawdziwe show zaprezentował wówczas przyjmujący – Mateusz Berbeka, który zdobył dla swojej drużyny siedemnaście punktów. Aktualnie wspomniany lider drużyny dopiero wraca do formy po kontuzji, która wyeliminowała go z grania przez sporą część spotkań. Problemów MiszMaszu jest jednak zdecydowanie więcej. Aby myśleć o tryumfie musieliby zagrać co najmniej tak dobrze jak w meczu z Flotą czy Oliwą. Pytaniem pozostaje to, czy jest to możliwe. W naszym odczuciu aktualnie zdecydowanie wyższą formę prezentują gracze Wolves Volley. Jeśli dziś stawią się w komplecie, z czym team w czarnych strojach ma bardzo często problem – nie powinni mieć problemów z tym by ograć rywala. Jeśli jednak będą mieli problemy kadrowe, to absolutnie nie wykluczamy niespodzianki.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 0-3
Sharks – BVT Gdańsk
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Nie wszyscy o tym wiedzą, ale dla obu ekip będzie to mecz szczególny. W Inter Marine SL3 staje się powoli tradycją to, że w trakcie sezonu część zawodników BVT Gdańsk robi podchody pod Redakcję i sonduje możliwość zgłoszenia na kolejny sezon nowej drużyny. W taki sposób z jednej drużyny bazowej (BVT Gdańsk) powstało kilka innych drużyn. Na początku była to ekipa ADS Volley, następnie Aqua Volley, a przed ostatnim sezonem – Sharks. To rzecz jasna systematycznie osłabia drużynę Grzegorza Żyły-Stawarskiego, której trudno jest z czasem zastąpić wartościowych graczy. Pokazują to również wyniki. W czasie, gdy BVT znajduje się na odległym – jedenastym miejscu w tabeli, drużyny, które powstały na mocy rozpadu drużyny radzą sobie zdecydowanie lepiej. ADS Volley rywalizuje w trzeciej lidze, Aqua Volley plasuje się na samym szczycie ligowej tabeli, a Sharksi – wciąż liczą się w walce o awans do wyższej ligi. Aktualnie team Pablo Kudinova traci do podium zaledwie jeden punkt i dziś ma szansę zrobić bardzo duży krok w kierunku awansu. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, ‘Rekiny’ rozegrają dziś dwa spotkania, w których będą faworytami. Wydaje się, że mecz z BVT będzie trudniejszą przeprawą niż z ‘Logistykami’. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy – celem drużyny w czwartkowy wieczór będzie komplet sześciu oczek.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 2-1
ADS Volley – Flota TGD Team
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Po koszmarnej serii pięciu porażek z rzędu – nad siedzibą Floty TGD Team pojawiło się wreszcie słońce. Choć podopieczni Karoliny Kirszensztein nie byli faworytem starcia z Treflem Gdańsk, to w meczu, do którego doszło tydzień temu doszło do sensacji i to Flota wygrała. Co ciekawe – z Treflem Gdańsk w obecnej kampanii zdołały wygrać tylko dwa zespoły i mowa tu o drużynach, które zmierzą się o godzinie 20:00 w bezpośrednim pojedynku. Wracając jednak do teamu Karoliny Kirszensztein to sądzimy, że będą oni wyraźnym faworytem konfrontacji i w czwartkowy wieczór przybliżą się do celu, który został przedefiniowany jakiś czas temu i którym jest aktualnie utrzymanie w trzeciej lidze. Potencjalna wygrana Floty byłaby tragiczną wiadomością dla ich rywali – ADS Volley. Nie dość, że bezpośredni rywal w walce o utrzymanie powiększyłby swoją przewagę, to na dodatek byłby to kolejny mecz, który pogarszałby i tak nieciekawą sytuację drużyny Jakuba Florczaka. Wspominaliśmy o tym wielokrotnie, ale po udanym początku sezonu ekipie ADS ktoś ‘odciął dopływ prądu’. Abstrahując od wyników trzeba bowiem przyznać, że aktualnie ADS prezentuje się zdecydowanie słabiej niż jeszcze kilka tygodni temu. Sami na tę chwilę nie wiemy jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy. Wiemy natomiast, że jeśli beniaminek trzeciej ligi nie zmieni mentalu i poziomu gry to rywal sięgnie po komplet punktów.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 1-2
Dream Volley – Wolves Volley
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Od ostatniego meczu ‘Marzycieli’ w Inter Marine SL3 minęło ponad trzy tygodnie. Po raz ostatni gracze Dream Volley wybiegli na parkiet Inter Marine SL3 1 kwietnia, kiedy mierzyli się z Treflem Gdańsk. Choć w naszych oczach ‘Marzyciele’ byli wówczas faworytem spotkania to mecz zakończył się ich porażką w stosunku 1-2. Długa absencja zespołu Mateusza Dobrzyńskiego doprowadziła do sytuacji, w której kilka drużyn w ligowej tabeli ma od Dream Volley – trzy lub cztery mecze więcej. To oczywiście sprawia, że w obozie Dream Volley rozpalone są nadzieje na powrót do wyższej klasy rozgrywkowej. Aktualnie tracą do podium rozgrywek pięć punktów i na nadrobienie tego wyniku mają trzy mecze. Sądzimy, że to właśnie przez liczbę rozegranych spotkań, która zakłamuje tabelę, część społeczności Inter Marine SL3 pomija Dream Volley w rozważaniach dotyczących podium. Jeśli dziś wszystko pójdzie po ich myśli, to w sposób oczywisty wpłynie to na poprawę sytuacji w ligowej stawce. O zwycięstwo nie będzie bynajmniej zbyt prosto. Wolves Volley prezentują w obecnej kampanii na tyle dobrą formę, że lekceważenie ‘Watahy’ może skończyć się dla faworytów bardzo źle. Kilka tygodni temu przekonała się o tym drużyna Osady Truso. Blisko niespodzianki Wolves Volley byli również w meczu z innymi mocnymi drużynami – Treflem Gdańsk czy Maritexem. Dodatkowo Wolves Volley przystąpią do meczu po serii trzech wygranych z rzędu. Sądzimy, że przytoczyliśmy wystarczająco dużo argumentów, by Dream nie dopisywało sobie punktów już przed meczem.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0
Złomowiec Gdańsk – Hydra Volleyball Team
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Mamy świadomość, że ta zapowiedź może się ‘brzydko zastarzeć’, ale bardzo dużo rzeczy wskazuje na to, że będzie to najlepszy sezon Złomowca od kilku lat. Aktualnie team Witolda Klimasa z pięcioma zwycięstwami w ośmiu meczach plasuje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli i ma zaledwie dwa punkty straty do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem do pierwszej ligi. Team w miedzianych strojach nie może spoglądać tylko w górę tabeli. Cały czas czują oni oddech Old Boys’ów oraz MPS-u Volley, które plasują się tuż za nimi z jednym punktem straty. To, co działa z pewnością na korzyść Złomowca w kontekście potencjalnego podium to fakt, że przed nimi jeszcze dwa mecze z drużynami z ostatnich miejsc w ligowej tabeli (Kraken oraz Staltest). Poza wspomnianą dwójką – ‘Złomki’ zmierzą się również z Czerepachami, Flotą oraz dziś wieczorem – z Hydrą Volleyball Team. Wydaje się, że trzech wspomnianych rywali będzie testem na to czy aby na pewno ‘Złomki’ są gotowe na milowy krok do przodu. Gdyby obie drużyny spotkały się ze sobą kilka tygodni temu – wówczas nie mielibyśmy wątpliwości i wskazali na Złomowca. Dziś już tacy pewni nie jesteśmy. Hydra po kiepskim otwarciu się ewidentnie przebudziła, wygrywając przy okazji trzy spotkania z rzędu. Na korzyść ‘Bestii’ przemawia z pewnością również fakt, że w sześciu bezpośrednich spotkaniach pomiędzy drużynami – cztery razy wygrywał team Sławomira Kudyby. Dziś wieczorem przekonamy się czy gracze w złotych strojach pokrzyżują mocarne plany Złomowcowi.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 2-1
Maritex – Flota TGD Team
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Po poniedziałkowej serii gier – Maritex wrócił na chwilę na podium trzecioligowych rozgrywek. Dwa dni temu team Michała Pietrasika rywalizował z Portem Gdańsk i wspomniane spotkanie wygrał za komplet punktów. Dzięki temu – wciąż są na dobrej drodze do tego by w przyszłym sezonie występować w wyższej klasie rozgrywkowej. Aby tak się jednak stało, Maritex nie może pozwolić już sobie na wpadki. Uważamy bowiem, że margines błędu został już wykorzystany. Dziś wieczorem ‘Fioletowi’ zmierzą się z Flotą TGD Team i trzeba przyznać, że będą faworytem nadchodzącego starcia. Sytuacji nie zmienia tu fakt, że Flota zdołała się w ostatnim czasie przełamać i to nie z byle kim. Po serii pięciu porażek z rzędu, w którym team Karoliny Kirszensztein przegrał z Portem, Dream Volley, Spontanem, MiszMaszem oraz Bayerem Gdańsk – wygrali oni sensacyjnie z Treflem Gdańsk, krzyżując im przy tym plan na łatwą wygraną, która miała przybliżyć ‘gdańskich lwów’ do drugiej ligi. Wspomniane spotkanie z bardzo mocną ekipą pokazało, że we Flocie wciąż drzemie potencjał i kto wie – być może przez pewną część sezonu wpadli w dołek, z którego zdołali się wykaraskać? Aktualnie team Karoliny Kirszensztein ma jednak zaledwie siedem punktów i wciąż są bardzo realnie zagrożeni spadkiem do czwartej ligi. Choć będzie o to niezwykle trudno – przydałyby im się dziś punkty.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 2-1
Only Spikes – SiiPower
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Bezpośrednie starcie na boisku numer 3 będzie dla obu drużyn jednym z najważniejszych spotkań w sezonie Wiosna’25. Wszystko z uwagi na to, że obie drużyny z nadchodzącym spotkaniem wiążą ogromne nadzieje na przełamanie złej passy. Jeśli chodzi o Only Spikes to graczom w żółtych strojach udało się już zdobyć ligowe punkty. Co ciekawe – wygrane sety trafiły się z bardzo silnymi ekipami. Mowa tu o Sharksach oraz Tiger Team czyli drużynami, które na pewnym etapie sezonu byli na samym szczycie ligowej układanki. Aktualnie obie drużyny walczą o podium rozgrywek i kto wie – być może za chwilę będą rywalizowały w wyższej klasie rozgrywkowej. Bardzo dobre sety drużyny Only Spikes z tak renomowanymi rywalami pokazują, że zespół Patryka Łabędzia stać na zdecydowanie lepszy dorobek punktowy niż ten, który team ma aktualnie. Do końca sezonu ‘Kanarki’ zmierzą się z SiiPower, BVT Gdańsk, Hapag-Lloyd, TKKF Orlen oraz Siatkersami. To sprawia z kolei, że dorobek dziesięciu punktów na koniec sezonu zdaje się być jak najbardziej realny. Aby tak się stało – OS powinni wygrać dzisiejsze spotkanie za komplet punktów. Choć SiiPower nie jest z pewnością faworytem starcia, to w obozie ‘Niebieskich’ liczą na premierowy punkt w rozgrywkach. Z kim, jeśli nie z inną drużyną, która również jak do tej pory nie wygrała? Z całą pewnością na nudę wieczorem narzekać nie będziemy. Jaki będzie wynik? Stawiamy na Only Spikes, ale nie będzie to łatwa przeprawa.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0