Zaczynamy szesnasty dzień zmagań w sezonie Jesień’25. Dość ciekawie zapowiadają się derby gminy Żukowo, w którym Fux Pępowo zmierzy się z VB Sulmin. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu, w którym MPS zmierzy się ze Speednetem 2. Zapraszamy na zapowiedź!
Speedway AWKS – Only Spikes
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
W minionym tygodniu byliśmy świadkami nie lada niespodzianki. Speedway AWKS, który na inaugurację wygrał wszystkie cztery spotkania, inkasując przy tym komplet dwunastu punktów, rywalizował z VB FE Sulmin, znajdującym się na przeciwległym biegunie ligowej tabeli. W zapowiedzi tego meczu pisaliśmy, że choć wyobraźnię mamy naprawdę bujną, to nie potrafimy w niej znaleźć scenariusza, w którym ‘żółto-czarni’ mieliby pogubić punkty. Ku naszemu zdumieniu, zespół Mateusza Bojke przegrał sensacyjnie trzeciego seta rywalizacji z drużyną z dolnej części tabeli, co jasno pokazało, że wcale nie są tak nietykalni, jak mogło się wydawać. Taka wiadomość to nic innego jak swoiste ‘hopium’ dla zawodników Only Spikes, którzy do wieczornego starcia przystąpią z zaledwie jednym punktem zdobytym w czterech rozegranych spotkaniach. Co ciekawe – choć nie dawaliśmy większych szans ‘Kanarkom’ w meczu przeciwko innemu z faworytów do podium, ekipie DSGSA, to drużyna Patryka Łabędzia podeszła do tego pojedynku bez kompleksów i w efekcie wygrała jednego seta, co śmiało można określić jako spore zaskoczenie. Wydaje się jednak, że na powtórzenie tego wyczynu szanse są dość iluzoryczne. Strata punktu w ostatnim spotkaniu wyzwoliła w graczach AWKS sportową złość i dziś – będą chcieli za wszelką cenę udowodnić, że była to wyłącznie ‘wpadka przy pracy’.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Złomowiec Gdańsk – DHP Oliwa
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Jeden z dwóch niepokonanych drugoligowych bastionów powraca na parkiety Inter Marine SL3. Mowa tu rzecz jasna o Złomowcu, który kontynuuje świetną serię, odprawiając kolejnych rywali. Na rozkładzie drużyny w miedzianych barwach w obecnej kampanii mamy Staltest Pomorze, VB Sulmin, Challengersów oraz Inter Marine Masters. Choć ta passa robi ogromne wrażenie, to jednak ‘szóstkę’ w skali szkolnej obniżamy do ‘piątki minus’ za to, że team Witolda Klimasa w aż trzech przypadkach zgubił po jednym punkcie. W każdym z wymienionych starć Złomowiec był wyraźnym faworytem i wynik 3-0 był absolutnie ‘w zasięgu’. Podobnej sytuacji spodziewamy się również dziś wieczorem. Rywalem Złomowca będzie bowiem ekipa DHP Oliwa, która rozpoczęła sezon w bardzo słabym stylu. Aktualnie zespół Adama Wyrzykowskiego rozegrał trzy spotkania, w których ani razu nie zdołał zwyciężyć, plasując się w konsekwencji na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Pewnym pocieszeniem dla nich może być jednak fakt, że obok MPS-u to właśnie DHP Oliwa ma na koncie najmniejszą liczbę rozegranych meczów i kto wie – być może ich sytuacja jeszcze się poprawi. Warto tu zwrócić uwagę również na absolutny hit transferowy, którego dokonali biało-granatowi. Choć Dorian Walentynowicz mocno kusił pierwszoligowców, ostatecznie trafił do Oliwy i już w ostatnim spotkaniu zaprezentował się bardzo dobrze, zdobywając kilkanaście punktów. Wydaje się więc, że z czasem Oliwa zacznie grać lepiej i ich los wcale nie jest jeszcze przesądzony. O wygraną, a nawet o punkty we wtorkowy wieczór będzie im jednak piekielnie trudno.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
BL Volley – Dream Volley
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Gdyby ktoś zapytał nas przed rozpoczęciem sezonu, która z drużyn po czterech tygodniach rozgrywek będzie miała komplet zwycięstw, to z pewnością zamiast BL Volley, wskazalibyśmy na ekipę ‘Marzycieli’. Do pewnego momentu team Mateusza Dobrzyńskiego zdawał się realizować przedsezonowe założenia. Choć można było nieco narzekać na styl, to drużyna w granatowych koszulkach ogrywała kolejno: Team Spontan, MysterElektroRockets oraz Port. W czwartym spotkaniu Dream Volley mierzył się z ekipą MiszMaszu, z którą historycznie szło ‘Marzycielom’ znakomicie. Przed meczem uznaliśmy, że komplet punktów Dream Volley zdaje się być ‘pewniaczkiem’. Ku naszemu zaskoczeniu, Dream zaprezentował w tym starciu totalną niemoc, przegrywając sensacyjnie w stosunku 1-2. Dziś choć są faworytem, to zmierzą się z zespołem, który jak dotąd jeszcze nie przegrał. BL Volley po ponad miesiącu rywalizacji pozostaje w elitarnym gronie drużyn, które mogą pochwalić się wyłącznie zwycięstwami. Co ciekawe – dziś zespół Wojciecha Strychalskiego stanie przed szansą wyrównania wyniku z sezonu Jesień’22, kiedy to wyśrubowali swój rekord najdłuższej serii zwycięstw z rzędu. Wówczas było to sześć spotkań. Przed dzisiejszym starciem mają ich pięć, ale jeśli wyrównywać rekord – to najlepiej z przytupem, ogrywając tak wymagającego przeciwnika. Smakowałoby to naprawdę wyjątkowo. Choć trudno w to uwierzyć – obie drużyny rozegrały do tej pory 15 setów i za każdym razem górą był Dream Volley. Trudno o bardziej jaskrawy przykład dysproporcji pomiędzy dwiema drużynami. Czy tym razem będzie podobnie? Sądzimy, że choć Dream Volley sięgnie po zwycięstwo, to BL Volley zdoła urwać im choć jednego seta.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Fux Pępowo – VB Sulmin
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Zmagania w rundzie jesiennej drużyna Daniela Bąby rozpoczęła w rewelacyjny sposób. Na inaugurację wygrali oni za komplet punktów z DHP Oliwą oraz Staltestem Pomorze i przez dwa tygodnie ligowych zmagań – byli liderem drugiej ligi. Dwa kolejne mecze to jednak arcytrudne pojedynki z drużynami, które wymieniane są w roli faworytów w wyścigu do pierwszej ligi. We wspomnianych starciach z MPS-em Volley oraz Złomowcem Gdańsk gracze VB musieli uznać wyższość rywali, zdobywając przy tym po jednym punkcie. Mimo bilansu dwóch zwycięstw oraz dwóch porażek, team Daniela Bąby plasuje się w górnej części ligowej tabeli. Co ciekawe – tuż nad nimi znajdują się gracze Fuxa Pępowo, którzy w czterech rozegranych meczach wygrali trzy razy, ale mają dokładnie tyle samo punktów co ich dzisiejszy rywal. Jeśli bowiem odnosili zwycięstwa, to często musieli dzielić się punktami z przeciwnikami. Tak było w dwóch ostatnich meczach z DHP Oliwą oraz Challengersami. Mimo to, zespół ‘Koniczynek’ na początku obecnego sezonu prezentuje się naprawdę solidnie i w naszych oczach to właśnie oni są nieznacznym faworytem dzisiejszego meczu. Jak do tej pory oba zespoły rozegrały w Inter Marine SL3 zaledwie dwa bezpośrednie spotkania, w których każda z ekip wygrała po 2-1. Mimo dość skromnej historii rywalizacji, gracze obu drużyn znają się doskonale i wiele wskazuje na to, że będzie to bardzo interesujące starcie. Obyśmy się nie zawiedli.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Staltest Pomorze – Inter Marine Masters
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Koszmar Staltestu powrócił, kto wie czy nie ze zdwojoną siłą. Przypominamy sobie miniony sezon, w którym team Arkadiusza Kozłowskiego miał ogromne problemy z regularnym punktowaniem. Kiedy niemal wszyscy byli już przekonani, że los ex-pierwszoligowca jest przesądzony i spadną oni do trzeciej ligi – nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji, w którym Staltest wygrał kilka spotkań i w konsekwencji zdołał się utrzymać. Wydarzenia z końcówki poprzedniego sezonu wielu odebrało w kategorii cudu. A jak wiadomo – cuda nie zdarzają się zbyt często. Jeśli Staltest w najbliższym czasie nie odmieni radykalnie swojej gry i nie zacznie regularnie punktować, tym razem mogą mieć już zdecydowanie mniej szczęścia. O tryumf dziś wieczorem nie będzie łatwo. Rywalem drużyny Arkadiusza Kozłowskiego będzie bowiem ekipa Inter Marine Masters, która co prawda jest bezpośrednim sąsiadem w ligowej tabeli, ale której gra wygląda naszym zdaniem zdecydowanie lepiej. Warto zwrócić uwagę na fakt, jak trudnych przeciwników mieli dotąd gracze Inter Marine Masters. Zespół w biało-czerwonych barwach mierzył się bowiem z Flotą, Złomowcem, Treflem oraz Old Boysami. Wszystkie wymienione drużyny były przed sezonem wskazywane jako kandydaci do walki o podium rozgrywek. Takich predykcji w przypadku Staltestu nie było i sądzimy, że dzisiejszą wygraną ‘Mastersi’ rozpoczną marsz w górę ligowej tabeli.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
MPS Volley – Speednet 2
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Miłośnicy Piłki Siatkowej nie zwalniają tempa. Po trzech wygranych na inaugurację team Jakuba Nowaka rywalizował wczoraj wieczorem z drużyną Old Boys. Na papierze wszystko wskazywało na to, że będzie to najtrudniejsze z dotychczasowych spotkań. Teoria jedno, a praktyka drugie, bo wczorajszy wieczór okazał się absolutnie jednostronnym widowiskiem, w którym MPS rozbił ex-pierwszoligowca za komplet punktów. Dzięki wygranej team Jakuba Nowaka wskoczył na sam szczyt ligowej tabeli i dziś wieczorem ma szansę, by umocnić się w fotelu lidera. Zadanie stawiane przed Miłośnikami Piłki Siatkowej nie będzie jednak łatwe. Warto podkreślić, że Speednet 2 podejdzie do meczu jako aktualna drużyna tygodnia. Choć w minionym tygodniu ‘Programiści’ nie byli faworytem ani w starciu z Flotą Active Team, ani tym bardziej z Eko-Hurtem, to gracze Marka Ogonowskiego zaprezentowali się znakomicie, wygrywając oba mecze w stosunku 2-1. Dzięki temu zespół ‘Programistów’ wydostał się ze strefy spadku, w której znalazł się po słabym początku sezonu. Jak będzie dzisiaj? Faworytem meczu pozostają gracze MPS, którzy spośród wszystkich drużyn w drugiej lidze mogą pochwalić się najlepszym przyjęciem (tracą w ten sposób średnio 2 pkt/mecz). Dla porównania Speednet – 4,75/mecz. Dodatkowo tracą najmniej punktów w całej lidze po atakach rywali (21,5 vs 33). Jakby tego było mało – są także najlepsi w grze blokiem (8,75 vs 5,5). Choć atutów im nie brakuje, to jednak historia dwóch bezpośrednich meczów przemawia na korzyść Speednetu 2. Wobec tego stawiamy na szczęśliwy podział punktów dla MPS-u.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0