Zapowiedź – MATCHDAY #35

Przed nami ostatni dzień meczowy w dziesiątym tygodniu rozgrywek. Hitem środowej serii gier będzie starcie z podtekstami, w którym Siatkersi zmierzą się z Remedios Sopot Ortopedią. Ciekawie będzie również w starciu Tufi ze Speednetem. Zapraszamy na zapowiedź!

DNV Volley Gdańsk – Czerepachy Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Pierwszoligowy pociąg zdaje się odjeżdżać drużynie DNV Volley Gdańsk. Aktualnie ‘żółto-czarni’ mają już pięć punktów straty do miejsca barażowego. Owszem – wciąż mają jeden mecz do rozegrania więcej, ale jeśli dzisiejsze spotkanie nie powiedzie się po myśli graczy Dariusza Kuny, to w naszym odczuciu tego nie da się już uratować. Warto zwrócić uwagę na aspekt, że w poprzednim sezonie do miejsca barażowego, które notabene zajęli gracze Volleya, trzykrotnym Mistrzom Inter Marine SL3 brakuje aż…dziesięciu punktów. Oj, wyrównanie tego wyniku wydaje się być scenariuszem science-fiction. Aby tak się bowiem stało, Volley potrzebowałby punktować ze średnią 2,5 oczka na mecz. Tu nie ma już marginesu błędu. Dziś DNV Volley Gdańsk musi sięgnąć po komplet oczek. O to paradoksalnie nie będzie tak łatwo, jak może się wydawać. Czerepachy Volley w poniedziałek sięgnęli po czwarty punkt w sezonie. Jakiś czas temu zastanawialiśmy się, czy team ‘Żółwi’ nie będzie przypadkiem najsłabszym pierwszoligowcem w historii. Aby wyrównać niechlubny rekord, team Dawida Gałki potrzebuje jeszcze jednego punktu. Aby z kolei nie zapisać się na kartach historii, potrzebują dwóch oczek. Kto wie – być może sięgną po nie już dzisiaj? Skoro Czerepachom udało się zdobyć punkt z dzisiejszym rywalem w rundzie zasadniczej, to czemu dziś miałoby być inaczej?

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

MysterElektroRockets – Hydra Volleyball Team

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Wczoraj wieczorem – zespół MysterElektroRockets zrobił bardzo ważny krok w kierunku utrzymania w trzeciej klasie rozgrywkowej. Po zwycięstwie z Aqua Volley team Pawła Urbaniaka niemal na 100% znajdzie się na koniec sezonu przed nimi w tabeli. Aktualnie nad miejscem spadkowym zespół w biało-czerwonych barwach ma już cztery punkty przewagi. Oczywiście nie jest to jeszcze komfortowa sytuacja i matematyka jest tu bezwzględna. Do pewnego utrzymania w lidze beniaminek potrzebuje jeszcze co najmniej kilku punktów. O te będzie dziś piekielnie trudno. Zespół z Karczemek zmierzy się bowiem z aktualnym liderem trzeciej ligi – Hydrą Volleyball Team, która nie zwalnia tempa i jest jedną z dwóch drużyn w całej lidze, która nie przegrała jeszcze meczu. Co więcej, dzisiejsza potencjalna wygrana nie tylko przybliży ich do mistrzowskiego tytułu, ale również wyrówna historycznie najdłuższą serię zwycięstw Hydry w historii. Przypomnijmy, że dziesięć spotkań z rzędu ‘Bestia’ wygrała na przełomie sezonów Wiosna oraz Jesień’22. Choć wyobraźnia nam bujna, nie wyobrażamy sobie scenariusza, w którym Hydra mogłaby dzisiaj przegrać. Owszem, jak każdej drużynie może zdarzyć się wpadka, ale tą byłaby potencjalna przegrana seta, w co i tak nie wierzymy. Nie ma jednak przestrzeni na to, by myśleć o tym, że to team z Karczemek wygra. Podobnego zdania są również typerzy w aplikacji, gdzie ponad 95% stawia na tryumf Hydry. Reszta to albo szaleńcy, albo pomyłka, której nie dało się odkręcić.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

VB FE Sulmin – TKKF Orlen

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

W całej Inter Marine SL3 pozostały zaledwie trzy drużyny, które jak do tej pory nie zdołały wygrać żadnego spotkania. Do niedawna liczba ta była powiększona o jedną ekipę – TKKF Orlen. Sytuacja zmieniła się w minionym tygodniu, gdy ‘Nafciarze’ sięgnęli po triumf w meczu z Hapag-Lloyd. Wspomniane zwycięstwo było z pewnością czymś w rodzaju paliwa premium dla drużyny. W kolejnym meczu gracze Grzegorza Wosia mierzyli się z ACTIVNYMI Gdańsk i choć to rywal był zdecydowanym faworytem i faktycznie wygrał mecz, TKKF Orlen sięgnął wówczas po niespodziewany punkt. Dzięki temu TKKF Orlen wskoczył w ligowej tabeli nad dzisiejszego przeciwnika, który pozostaje jedną z trzech drużyn o których chwilę wcześniej wspominaliśmy. Jak do tej pory team Fabiana Ehrlicha rozegrał w sezonie Jesień’25 dziesięć spotkań. Choć w kilku meczach gracze w czarnych trykotach zaprezentowali się naprawdę nieźle, to finalnie nie udało im się do tej pory wygrać. Do końca sezonu Jesień’25 gracze z Sulmina mają jednak mecze z Chilli Amigos, Hapag-Lloyd oraz właśnie ‘Nafciarzami’. Jeśli szukać gdzieś szansy na wygraną, to właśnie z dwoma wymienionymi na końcu rywalami. Z drugiej strony, jeśli dziś nie uda im się przełamać, rozczarowanie będzie gigantyczne, a team w naszym odczuciu szybko się po tym nie pozbiera. Podobną sytuację mieliśmy w spotkaniu z Only Spikes, które zakończyło się porażką 0-3.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

EKO-HURT – VB Sulmin

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Porozmawiajmy o faktach. Te są takie, że na trzy mecze do zakończenia sezonu, Eko-Hurt traci dwa oczka do podium rozgrywek, które jest przepustką do upragnionej pierwszej ligi. Dużo? Zależy jak na to patrzeć. Do końca sezonu Eko-Hurt, oprócz meczu z Sulminem, zmierzy się jeszcze ze Złomowcem Gdańsk oraz MPS-em Volley. Cóż – nie trzeba być geniuszem, żeby domyślić się, że łatwo nie będzie. Dodatkowo, Eko-Hurt musi liczyć na to, że w dalszej części sezonu punkty pogubią Flota oraz (lub) Fux Pępowo. Tu akurat dobra wiadomość dla ‘Hurtowników’, bo tak się składa, że Flota oraz Fux rozegrają jeszcze bezpośredni mecz i siłą rzeczy, jedna z tych drużyn zaliczy jeszcze porażkę. To oznacza, że jeśli Eko-Hurt zdobędzie do końca sezonu dziewięć punktów, będzie to dobry wynik. O to będzie piekielnie trudno. Już dziś czeka ich pierwsze — trudne zadanie. Rywalem drużyny Pawła Dawczaka będzie bowiem ekipa VB Sulmin, która do spotkania podejdzie po serii trzech bardzo ważnych zwycięstw z rzędu. Aktualnie team Daniela Bąby plasuje się na dziewiątym miejscu z siedemnastoma punktami na koncie. Sytuacja w tabeli wygląda jednak tak, że raczej im nie grozi, żeby któraś z drużyn mogli ich przeskoczyć. W drugą stronę działa to nieco inaczej, bo drużyna na czwartym miejscu – Bayer Gdańsk – ma zaledwie jedno punktowe przewagę nad VB Sulmin. To oznacza z kolei, że jeśli mecze z Eko-Hurtem, Bayerem czy Flotą potoczą się po myśli graczy w czerwono-czarnych strojach, to obecny sezon może zakończyć się na wyższym miejscu niż ostatnio.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Tufi Team – Speednet

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Poniedziałkowe starcie przeciwko Czerepachom miało docelowo wyglądać zupełnie inaczej. Wszystkie czynniki wskazywały jednoznacznie na to, że gracze Tufi Team sięgną po komplet punktów. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie team Mateusza Woźniaka znajdował się w gazie i wygrywał nawet wówczas, gdy to rywal był faworytem starcia. W poniedziałkowy wieczór ‘Tuffiki’ mieli na swojej drodze teoretycznie najłatwiejszego rywala. Mierzyli się bowiem z ekipą, która ma ogromną szansę, by stać się najgorszym pierwszoligowcem w historii. Mimo to gracze Tufi Team, będąc absolutnym faworytem, musieli podzielić się punktami z rywalem i kto wie, być może będzie to miało ogromne znaczenie dla końcowego układu tabeli. Dziś kolejne arcyważne zadanie, w którym beniaminek podejmie Speednet. ‘Programiści’, podobnie jak ich dzisiejsi rywale, zdążyli już rozegrać pierwsze spotkanie w grupie spadkowej. W poniedziałek mierzyli się z Szach-Matem i choć według Redakcji to ‘Szachiści’ byli faworytem meczu, Speednet zdołał odwrócić losy rywalizacji, wygrywając 2-1. Przed dzisiejszym meczem to właśnie team Macieja Miścickiego jest nieznacznym faworytem starcia. Z drużyną Tufi ‘Programiści’ w swojej historii rywalizowali już jedenastokrotnie i mogą pochwalić się lepszym bilansem, w którym aż siedem razy kończyli mecz zwycięstwem. Nie inaczej było w starciu inaugurującym obecny sezon, w którym ‘Różowi’ ograli swojego rywala za komplet punktów. Dziś Tufi zdaje się być jednak w zupełnie innym położeniu i bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest szczęśliwy podział punktów dla Speednetu. Jeśli faktycznie mecz zakończy się takim rezultatem, gracze Macieja Miścickiego będą mogli mrozić już szampany, przygotowując się do opicia utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Flota TGD Team – Kraken Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Czysto teoretycznie – obie drużyny mają jeszcze matematyczne szanse na podium rozgrywek. W lepszym położeniu znajdują się rzecz jasna gracze Krakena, którzy po dziesięciu rozegranych spotkaniach mają o jeden punkt więcej od swoich rywali. To, że obie ekipy ze średnią 1,8 czy 1,7 pkt na mecz mają szansę na ‘pudło’, świadczy o tym, jak wygląda trzecioligowy wyścig po strefę medalową. Z drugiej strony – może jest to akurat coś pozytywnego? Mowa tu o nieprzewidywalności i o tym, że nigdy nie wiadomo, jaki wynik padnie. Nie ma co do tego wątpliwości – wyłączając ekstremum w postaci Hydry, tu każdy może wygrać z każdym. Czysto teoretycznie, faworytem dzisiejszego starcia będzie Kraken Team, który w obecnej kampanii wygrał 6 z 10 spotkań. W naszym odczuciu naprawdę niezły bilans mógł być jeszcze lepszy. Największym problemem drużyny w obecnej edycji były jednak spore problemy kadrowe, z którymi musieli się mierzyć. Jeśli chodzi o Flotę TGD Team, to mamy nieco inny przypadek. W naszym odczuciu ‘druga Flota’ ma spory problem z ustabilizowaniem formy. Zespół ma sporą umiejętność, co pokazał w kilku spotkaniach obecnej edycji. Niestety bardzo dobre mecze Flota TGD Team potrafi przeplatać tymi kiepskimi bądź po prostu słabymi. Jak będzie dzisiaj? Przekonamy się już za kilka godzin!

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Siatkersi – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Mecz, na który czekaliśmy od kilku miesięcy. Dla niewtajemniczonych krótka ściąga: wielu graczy obu drużyn występowało w poprzedniej edycji w jednej ekipie – Siatkersach. Z czasem w drużynie pojawiły się jednak zgrzyty, po których czworo zawodników – Maciej Kot, Michał Niewiadomski, Barbara Żak oraz Adrian Kamela – postanowiło odejść i założyć własną drużynę – Remedios Sopot Ortopedia. Nie oznacza to jednak, że w obu ekipach nie ma dzikiej żądzy udowodnienia byłym kolegom wyższości na boisku. Choć przed sezonem wydawało się, że w ostatecznym rozrachunku to Remedios będzie wyżej w ligowej tabeli, początek ligowych zmagań pokazał coś zupełnie innego. To Siatkersi byli rewelacją pierwszej części sezonu, obalając teorie, że ‘nie da się pięknie uśmiechać bez jedynek z przodu’. Tymi jedynkami byli zawodnicy, którzy w statystykach minionego sezonu znajdowali się w top 5 najskuteczniejszych graczy całej ligi. Patrząc na rozkład punktów obu drużyn, Remedios ma jeszcze szansę przeskoczyć Siatkersów w tabeli. Aby tak się stało, muszą dziś wygrać, i to najlepiej za komplet punktów. Taki scenariusz jednocześnie niszczyłby nadzieje ‘Niebieskich’ na historyczne podium rozgrywek. Choć aktualnie przed drużyną Macieja Tarulewicza jest kilka ekip, trzy wygrane w końcówce sezonu powinny sprawić, że sytuacja będzie dla nich doskonała. Dzisiejsze starcie wydaje się być jednak najtrudniejsze, nie tylko z powodu poziomu sportowego, lecz także presji mentalnej, jaka będzie mu towarzyszyć.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba):

CTO Volley – Bossman Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Lekceważenie Bossmana nie jest zbyt dobrym pomysłem. Nie piszemy tego teraz, by próbować udowodnić, że tak zrobił Merkury, ale jako przestrogę dla CTO Volley. Po podziale punktów w meczu BEemka Volley – AiP zespół CTO Volley traci do dwóch pierwszych drużyn dwa oczka. To oznacza, że jeśli dziś wygrają za komplet punktów, to na trzy mecze przed końcem zmagań w sezonie Jesień’25 wskoczą na fotel lidera. Oczywiście to teoria, bo w praktyce jesteśmy niemal przekonani, że Bossman ‘tanio skóry nie sprzeda’. Z drugiej strony nie mamy najmniejszego problemu z tym, by wskazać faworyta spotkania. Aktualny mistrz, który ma ogromną szansę na obronę tytułu, zmierzy się dziś z drużyną, która do grupy mistrzowskiej załapała się ‘rzutem na taśmę’. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść drużyny CTO jest fakt, że jak do tej pory obie drużyny rywalizowały ze sobą sześciokrotnie i aż w pięciu przypadkach górą byli gracze Bartosza Sobstyla. Co więcej, choć w pierwszych pięciu spotkaniach graczom CTO nie udawało się zgarnąć kompletu punktów, sytuacja uległa zmianie ledwie kilka tygodni temu. 1 października 2025 roku gracze CTO zdobyli komplet punktów i prawdę mówiąc – dziś stawiamy na podobny obrót spraw. Jakby argumentów za tym było mało, z informacji, które udało nam się pozyskać – Bossman może mieć dziś pewne problemy kadrowe. Wszystko spina się zatem w jedną całość. Za kilka godzin przekonamy się, czy po raz kolejny w kontekście Bossmana postawiliśmy na ‘złego konia’.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Bayer Gdańsk – Old Boys

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Ależ nam się wszystko w rozgrywkach pozmieniało. Ledwie rok temu Bayer Gdańsk był trzecioligowym średniakiem, podczas gdy ich dzisiejsi rywale występowali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć team z Pruszcza miał wówczas pewne problemy, to nie spodziewaliśmy się, że po upływie niespełna dwunastu miesięcy układ sił całkowicie się zmieni. W międzyczasie Bayer awansował do drugiej klasy rozgrywkowej, a ekipa Old Boys spadła i, jakby tego było mało, znacznie osłabła. Aktualnie team Bartłomieja Kniecia plasuje się na dziesiątym miejscu w tabeli i wciąż nie może być pewny utrzymania. Mają dwunastu oczek na koncie i nad miejscem barażowym zaledwie trzy punkty przewagi. Biorąc pod uwagę, że dziś nie będą faworytem, a dodatkowo mają w perspektywie trudne spotkania ze Speednetem 2 oraz Złomowcem Gdańsk, ich sytuacja w tabeli robi się naprawdę nieciekawa. Zupełnie inne nastroje panują w drużynie beniaminka drugiej ligi – Bayer Gdańsk. ‘Aptekarze’ są w świetnej formie i mają bardzo dużą szansę na awans do elity. Obecnie tracą do podium rozgrywek zaledwie dwa punkty. Poza meczem z Old Boysami, Bayer zmierzy się również z VB Sulmin oraz Inter Marine Masters. Wspominamy o tym teraz, ponieważ wszystko wskazuje na to, że w każdym z tych spotkań będą faworytami.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.