Podsumowanie
Dobra – przynajmniej na jakiś czas kończymy szyderkę z Maritexu. Ostatnie kilka sezonów to dworowanie i przekomarzanie się z graczami w fioletowych strojach. W czwartkowy wieczór mówiąc kolokwialnie zamknęli nam jednak mordę. To było naprawdę bardzo dobre trzecioligowe granie. Ba. Pokusimy się o stwierdzenie, że było to jedno z najlepszych, o ile nie najlepsze spotkanie Maritexu od kilku sezonów. Co jeśli to wszystko, co czytaliśmy w komentarzach to prawda? Co jeśli wspomniany sparing z Bayerem to zasłona dymna? Jak mówimy – w czwartkowy wieczór ich dyspozycja była na naprawdę bardzo wysokim poziomie. Nie jest bynajmniej tak, że MiszMasz nie dojechał. Ci też dokonali kilku ciekawych transferów i w naszym odczuciu mimo porażki 0-3 zagrali lepiej niż przez większość spotkań z zeszłego sezonu. Spotkanie podobało się społeczności na tyle, że czekający na swoje spotkania gracze pierwszej ligi byli przekonani, że oglądają właśnie mecz drugiej ligi. W pierwszym secie po kilku atakach ex-gracza MiszMaszu – Michała Balceraka, Maritex objął prowadzenie 14-10 i bez większych problemów sięgnął po pierwszy punkt w meczu. Nie inaczej było i w środkowej odsłonie. Choć w pierwszej części seta nie uniknęli oni błędów własnych (to głównie one dawały tlen rywalom 12-12), to dalsza część seta to popis duetu ‘wariatów’ Iwaniuk&Sidun, po której Maritex wygrał do 15. Ostatnia odsłona to zastój drużyny Michała Pietrasika. Choć po ataku Stanisława Płochockiego ‘Fioletowi’ prowadzili 13-10, to po kilku błędach z rzędu sytuacja się zmieniła i to MiszMasz wysunął się na jednopunktowe prowadzenie (14-13). Po chwili okazało się, że ‘mini-kryzys’ został zażegnany błyskawicznie i końcowa faza meczu to ponowna przewaga świetnie dysponowanych ex-drugoligowców. Wow, będąc przyzwyczajonym do dość przewidywalnego i przeciętnego stylu Maritexu, kibice tej drużyny mogli się wczoraj poczuć jak pierwszy raz w planetarium. Precyzując – to musiało robić wrażenie na największych malkontentach. Na nas zrobiło.
MiszMasz
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 90 | Łukasz Grabka | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 12 | Ernest Kurys | 3 | 0 | 3 | 3 | 0 | 0 |
| 31 | Tomasz Swęda | 2 | 0 | 2 | 1 | 1 | 0 |
| 1 | Maciej Manista | 8 | 0 | 3 | 7 | 1 | 0 |
| Michał Wicik | 2 | 0 | 2 | 2 | 0 | 0 | |
| Anton Klios | 4 | 0 | 2 | 2 | 0 | 2 | |
| Rafał Wróblewski | 6 | 0 | 3 | 5 | 1 | 0 | |
| Olgierd Minol | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | |
| Łącznie | 25 | 0 | 21 | 20 | 3 | 2 |
Maritex
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 91 | Paweł Strzałkowski | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 13 | Andrzej Ossowski | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| 24 | Krzysztof Lewandowski | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 1 | Kacper Kania | 2 | 0 | 3 | 1 | 1 | 0 |
| 3 | Kacper Iwaniuk | 10 | 0 | 2 | 8 | 0 | 2 |
| 12 | Marcin Gorlikowski | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 2 | Andrzej Lubański | 6 | 0 | 3 | 5 | 0 | 1 |
| 11 | Rafał Sidun | 14 | 1 | 3 | 12 | 1 | 1 |
| 14 | Angelika Sobolewska | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 3 | Stanisław Płochocki | 4 | 0 | 3 | 3 | 1 | 0 |
| 23 | Michał Balcerak | 7 | 0 | 3 | 6 | 0 | 1 |
| Łącznie | 43 | 1 | 20 | 35 | 3 | 5 |