Zaczynamy ostatni dzień meczowy w dziewiątym tygodniu rozgrywek. W środowy wieczór poznamy finalny kształt grupy mistrzowskiej oraz spadkowej w pierwszej lidze. Wczorajsze potknięcie MPS-u Volley postara się wykorzystać drużyna Fuxa Pępowo, która zmierzy się z ekipą Old Boys. Zapraszamy na zapowiedź!
MiszMasz – Flota TGD Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Wszystko wskazuje na to, że MiszMasz uniknie podobnych problemów, które miał w minionej edycji. Po ośmiu rozegranych spotkaniach zespół Jakuba Waszkiewicza zgromadził na swoim koncie dziesięć oczek i w pozostałych pięciu meczach do końca sezonu Jesień’25 potrzebuje czterech, maksymalnie pięciu punktów. Pozytywem z pewnością jest to, że pozostałe drużyny walczące o utrzymanie nie punktują zbyt regularnie i aktualnie nie widzimy przestrzeni, by sytuacja miała się z jakiegoś powodu nagle zmienić. Dodatkowo – trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym MiszMasz, mając przed sobą rywali będących w ich zasięgu, mieliby nie punktować ze średnią jednego oczka na mecz. Sądzimy, że po pierwszy punkt sięgną już w pierwszym dzisiejszym starciu, w którym zmierzą się z Flotą TGD Team. Aktualnie zespół Karoliny Kirszensztein plasuje się w samym środku ligowej stawki i biorąc pod uwagę, jak wyglądała ich sytuacja jeszcze kilkanaście dni temu – jest to pewne rozczarowanie. Choć Flota miała szansę, by wskoczyć do top4, to jednak ich porażka w stosunku 0-3 z BL Volley odcisnęła piętno na aktualnej pozycji w ligowej tabeli. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę na fakt, że Flota do czołowej piątki ligi traci zaledwie jeden punkt. Jeśli dziś staną na wysokości zadania, to ich sytuacja w tabeli się zdecydowanie polepszy.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Kraken – MysterElektroRockets
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Choć na pierwszy rzut oka sytuacja drużyny z Karczemek w ligowej tabeli nie wygląda zbyt dobrze, to… w naszym odczuciu nie jest tak źle, a team Pawła Urbaniaka wciąż ma ogromne szansę na utrzymanie w trzeciej lidze. Aktualnie ‘Rakiety’ znajdują się na dwunastym miejscu w tabeli, ale do ‘bezpiecznego’ miejsca tracą zaledwie jeden punkt. Co istotne – od ‘Portowców’, którzy znajdują się przed nimi w ligowej tabeli, zespół MysterElektroRockets rozegrał aż o dwa mecze mniej. Dodatkowo do końca sezonu zespół MER rozegra z nimi bezpośredni mecz. Rozegra również spotkania z dołem tabeli, tj. z Tigerem oraz Aqua Volley, i to w tych meczach rozstrzygnie się kwestia utrzymania. Spośród pięciu meczów do rozegrania dzisiejsze starcie zdaje się tym niemal najtrudniejszym. Kraken plasuje się w ligowej tabeli na szóstym miejscu i do podium rozgrywek traci cztery punkty. Potencjalny komplet oczek dziś wieczorem sprawi jednak, że ‘Bestia’, przy równej liczbie rozegranych spotkań, zbliży się do podium na zaledwie jeden punkt. Ich dodatkowym atutem jest z pewnością również to, że w odróżnieniu od innych drużyn walczących o awans – Kraken ma już za sobą kilka bardzo trudnych rywali i poza meczem z Dream Volley – powinno być już z górki. To oznacza z kolei, że dziś absolutnie kluczowy mecz sezonu dla dalszego układu tabeli. Stawiamy na to, że Kraken stanie dziś na wysokości zadania i zgarnie komplet oczek.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Feniks Gdańsk – Only Spikes
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Końcówka sezonu to okres, w którym drużyny, które musiały ‘swoje odcierpieć’, mają czas, w którym mogą rozkwitnąć. Nie jest tajemnicą, że terminarz układany jest przez Redakcję w ten sposób, aby do najbardziej interesujących spotkań sezonu dochodziło w jego końcówce. Dla wielu ekip jest to walka o podium, dla innych o to, by się utrzymać. Jeszcze inne walczą o to, by pobić wynik punktowy z poprzedniej edycji, robiąc tym samym progres. Do tych ostatnich zalicza się ekipa Only Spikes, która po dziewięciu rozegranych spotkaniach ma na swoim koncie cztery oczka. To oznacza z kolei, że aby pobić wynik z poprzedniego sezonu, zespół Patryka Łabędzia musi zdobyć cztery punkty w czterech spotkaniach. Sądzimy, że team w żółtych strojach na to stać. Do końca sezonu zmierzą się oni z ACTIVNYMI, Feniksem, Hapag-Lloyd i dziś z Feniksem. Choć dziś nie będą faworytem, to cztery punkty we wspomnianych meczach zdają się być obowiązkiem i celem minimum drużyny Patryka Łabędzia. Kto wie – być może część z planu zostanie zrealizowana już dzisiaj? Feniks Gdańsk podejdzie do meczu po komplecie punktów z Hapag-Lloyd. Każdy, kto widział wspomniany mecz, pamięta jednak, że Feniks Gdańsk nie uniknął wówczas problemów, a w meczu nie brakowało im szczęścia. To z kolei jasny sygnał dla drużyny Only Spikes, żeby nie pękać przed rywalem. Podsumowując – wszystko wskazuje na to, że spotkanie może być bardziej interesujące, niż się większości wydaje.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
MiszMasz – Kraken Team
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Wiemy, że to dość odważna teza, ale gdyby tylko Kraken Team nie borykał się tak często z problemami kadrowymi, to byłby w stanie realnie powalczyć o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. No właśnie – gdyby tylko. Już kilka dni przed pierwszym gwizdkiem sędziego zespół Roberta Skwiercza robił wszystko, by przełożyć spotkanie na inny termin. Z oczywistych względów było to niemożliwe. Jako że przez pewien czas na dzisiejsze starcie Kraken miał… zaledwie czterech graczy, zwrócili się oni z prośbą o umożliwienie dopisania zawodnika. Tu również regulamin był bezwzględny. Sami nie wiemy, na czym stanęło, ale sądzimy, że mimo trudności – Krakenowi uda się dziś jako tako skleić skład. Mimo to nie sądzimy, że unikną oni problemów, a to daje ogromne szanse MiszMaszowi na kolejne ligowe punkty, których obecnie bardzo potrzebują. Już przy okazji poprzedniej zapowiedzi pisaliśmy, że team Jakuba Waszkiewicza potrzebuje do końca zmagań pięć oczek. Biorąc pod uwagę potencjalne problemy rywali – ‘na pustaka’ do domu raczej dziś nie wrócą. Z drugiej strony wiemy doskonale, że ‘Bestia’ to team, który zrobi wszystko, by jednak wygrać mecz i mimo wszystko – to oni pozostają faworytem spotkania. Wskazuje na to również jedyne bezpośrednie starcie pomiędzy drużynami, które w maju za komplet punktów wygrała ekipa Krakena. Jak będzie tym razem?
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
Remedios Sopot Ortopedia – VB FE Sulmin
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Jeszcze do niedawna wydawało się, że Remedios Sopot Ortopedia będzie okrzyknięty mianem jednego z największych rozczarowań sezonu Jesień’25. Team Macieja Kota był bowiem przed sezonem uznawany jako bardzo poważny kandydat do tego, by znaleźć się co najmniej w czołowej piątce ligi. Początek sezonu graczy w biało-złotych barwach to jednak pasmo rozczarowań. Dość powiedzieć, że w pięciu pierwszych spotkaniach sezonu Jesień’25 ‘Ortopedzi’ zdołali wygrać zaledwie raz, a na piętnaście możliwych punktów zdobyli zaledwie… cztery! Ostatni okres to jednak zupełne przeciwieństwo tego, co oglądaliśmy na początku sezonu. Cztery ostatnie mecze Remedios to konfrontacje z DSGSA, Hapag-Lloyd, Only Spikes oraz TKKF Orlen. O ile zwycięstwa z trzema ostatnimi rywalami nie wydają się czymś przesadnie imponującym, tak wygrana i to na dodatek za komplet punktów z DSGSA zdaje się być rzeczą ogromną. Dziś wieczorem gracze w biało-złotych trykotach będą mieli szansę podtrzymać kapitalną serię. Ich rywalem będzie bowiem ekipa VB FE Sulmin, która w obecnej kampanii nie zdołała wygrać jeszcze spotkania i pozostaje jedną z dwóch drużyn w całej lidze bez zwycięstwa na koncie. Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że mecze z drużynami ‘w zasięgu’ graczy Fabiana Ehrlicha dopiero przyjdą. Czy takowym będzie mecz z Remedios? Cóż – raczej nie. Sądzimy, że ogromną niespodzianką byłby choć jeden punkt drużyny w czarnych strojach.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Maritex – Wolves Volley
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Wszystko wskazuje na to, że poniedziałkowe spotkanie przesądziło o utrzymaniu Maritexu w trzeciej klasie rozgrywkowej, co do niedawna – nie było przecież oczywistością. Dwa dni temu zespół Michała Pietrasika rywalizował z Portem i choć był murowanym faworytem, i Maritex faktycznie wygrał mecz, to co do postawy drużyny można mieć pewne zastrzeżenia. Dość powiedzieć, że mało brakowało, a to ‘Portowcy’ wygraliby mecz i byłaby to z pewnością ogromna niespodzianka. Tak czy siak – po poniedziałkowej serii gier Maritex ma na swoim koncie 14 oczek i ma już tylko matematyczne szanse na to, by wyrównać swój wynik z poprzedniego sezonu, w którym po 13 rozegranych meczach skompletowali 23 oczka. Choć czas na podsumowania dopiero przyjdzie, to już dziś wiadomo, że to się raczej nie wydarzy i Maritex osiągnie wynik gorszy niż wówczas. Warto przy tym zaznaczyć, że w dość powszechnej opinii – aktualny poziom trzeciej ligi jest dużo słabszy niż w sezonie Wiosna’25. Jeśli chodzi o ekipę Wolves Volley, to mamy tu odwrotną sytuację. W całej poprzedniej edycji ‘Wataha’ zgromadziła na swoim koncie 14 punktów. Dziś – po rozegraniu dziewięciu meczów, Wolves Volley mają już o jeden punkt więcej, a przed nimi jeszcze cztery spotkania. To oznacza z kolei ogromny progres względem poprzedniego sezonu, co z pewnością cieszy ekipę Karola Ciechanowicza. Ciekawostką dotyczącą drużyny jest również fakt, że ci tak uwierzyli w siebie, że po ostatnim przegranym meczu z Krakenem dość długo rozpamiętywali porażkę. Tak – niech odpowiedzią na to, jak prezentuje się ‘Wataha’, będzie to, że odzwyczaili się oni od przegrywania. Przewidujemy, że dziś obejrzymy wyrównany mecz, w którym nieznacznym faworytem będzie ekipa Wolves Volley.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Siatkersi – ACTIVNI Gdańsk
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Trzeba być ślepcem, by nie zauważyć, że w drużynie ACTIVNYCH Gdańsk ‘coś się zmieniło’. W naszym odczuciu zespół Artura Kurkowskiego zaczął w ostatnim czasie prezentować się o wiele lepiej, niż miało to miejsce kilka tygodni temu. W ostatnich dniach – ACTIVNI mierzyli się z Chilli Amigos i choć nie byli faworytem wspomnianego meczu – wygrali w stosunku 2-1. W kolejnym meczu team Artura Kurkowskiego mierzył się z kolei z drużyną Speedway AWKS i według Redakcji, ale i zdecydowanej większości Typerów – mieli być wówczas skazani na pożarcie. Choć ACTIVNYM nie udało się wówczas wygrać, to na tle bardzo mocnego rywala zaprezentowali się naprawdę nieźle. Nagrodą za postawę bez kompleksów wobec rywala był jeden punkt, co dla AWKS może mieć z czasem opłakane konsekwencje. To oczywiście nie problem ACTIVNYCH. Wspomniany wynik jest również ważną informacją dla Siatkersów. Mówią, że dobrze jest uczyć się na swoich błędach, ale jeszcze lepiej – na cudzych. Wobec tego Siatkersi nie mogą sobie dziś pozwolić na rozprężenie, co bardzo często udziela się faworytom spotkań. Jeśli zespół Macieja Tarulewicza chce jeszcze włączyć się do walki o podium rozgrywek, to biorąc pod uwagę ich poniedziałkową porażkę – dziś muszą wygrać i to najlepiej za komplet punktów. O to nie będzie jednak zbyt łatwo.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Bossman Team – Tufi Team
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Cała liga grała w ostatnim czasie pod Bossmana, który rozsiadł się na swojej łajbie i z puszeczką szczecińskiego trunku – oglądał, jak otwierają się przed nimi wrota prowadzące wprost do grupy mistrzowskiej. Jeszcze kilka tygodni temu nie wierzyliśmy w scenariusz, w którym Bossman wskoczyłby do grupy mistrzowskiej. Owszem – z czasem kreśliliśmy scenariusz, że w końcowej fazie sezonu potrzebują dziewięciu punktów do grupy mistrzowskiej. Już to wydawało się mało prawdopodobne, ale fakt, że ich rywale wyciągną w tym wszystkim pomocną dłoń – było co najmniej tak samo mało prawdopodobne. Dziś okazuje się, że kto wie – Bossmanowi wystarczy najprawdopodobniej jeden punkt. Z drugiej strony… każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że nieraz ‘trafić na pustą bramkę’ czy zaatakować na czystej siatce jest najtrudniej. Jest to bowiem moment, w którym głowa potrafi płatać figla. Psychika odgrywa tu kluczową rolę. Czy tak będzie i tym razem? Co ciekawe i o czym bardzo mało się mówi, to fakt, że… awans do grupy mistrzowskiej Bossmanowi może popsuć Tufi Team. Nie jest to aż tak nierealne, jak mogłoby się wydawać. Aby tak się stało – Tufi Team musi wygrać dziś za komplet punktów. Choć będzie trudno, to czemu nie? Z drugiej strony – każdy zdobyty punkt oddali ‘Tuffików’ od miejsca bezpośredniego spadku. Jak widać – jest o co walczyć.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
Fux Pępowo – Old Boys
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Mówią, że każda drużyna w ciągu sezonu musi mieć ten jeden mecz, o którym chciałaby jak najszybciej zapomnieć. Jeśli chodzi o graczy Fuxa Pępowo to wspomnianym meczem jest spotkanie z ubiegłego tygodnia, w którym ‘Koniczynki’ mierzyły się z Inter Marine Masters. Choć w naszych oczach gracze Dominika Szadacha byli wyraźnym faworytem starcia, to mecz z drużyną z dołu ligowej tabeli zakończył się niemałą sensacją. Po bardzo słabych dwóch pierwszych setach – to Inter Marine Masters cieszyli się ze zwycięstwa. Ostatecznie graczom z Pępowa na osłodę udało się wygrać trzeciego seta rywalizacji, ale nie ma się co oszukiwać – niesmak pozostał. Team w zielono-czarnych strojach miał bowiem ogromną szansę by wykorzystać potknięcia innych rywali walczących o awans do elity. Oczywiście jeszcze nie wszystko stracone, a Fux Pępowo przez wiele osób uznawany jest za najpoważniejszego po MPS Volley kandydata do awansu. Aby tak się jednak stało – gracze Dominika Szadacha muszą wrócić na zwycięską ścieżkę. Dziś wieczorem zmierzą się oni z ekipą, która jest jedną z największych rozczarowań sezonu Jesień’25. Wiemy, że się powtarzamy, ale przed rozpoczęciem sezonu team Old Boys był uznawany za team, który ma szansę powalczyć o podium. Zamiast tego gracze w białych strojach w większości spotkań zawiedli swoich sympatyków i w ośmiu rozegranych spotkaniach – wygrali zaledwie trzy razy. Dziś również nie będą faworytem i jeśli faktycznie przegrają, to choć trudno w to uwierzyć – nie będzie pewne czy uda im się utrzymać.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1