Autor: Mateusz Gajewski

MATCHDAY #2

Za nami drugi dzień meczowy sezonu Jesień ’25. We wtorkowy wieczór bardzo dobrą formę zaprezentowała odmieniona Flota Active Team, która sięgnęła po komplet punktów w starciu z zespołem Old Boys. W równie przekonującym stylu swoje spotkania rozstrzygnęły na swoją korzyść także Hydra, Złomowiec oraz Sharksi. Zapraszamy na pełne podsumowanie!

VB FE Sulmin – Sharks 0-3 (12-21; 9-21; 15-21)

W zapowiedziach przedmeczowych kreśliliśmy obraz rywalizacji, w której drużyna z Sulmina miała zostać wręcz „zmieciona z planszy” przez faworyzowanych przeciwników. W naszej ocenie zespół Sharks to bowiem absolutny kandydat do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Co więcej – wielu obserwatorów przewiduje, że ekipa ta może zakończyć sezon kompletem zwycięstw, zgarniając wszystkie możliwe punkty. Jak na tle tak mocnego rywala wypadli podopieczni Fabiana Ehrlicha? Gdybyśmy mieli określić to jednym słowem, byłoby to: godnie. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia ‘Rekinów’ (5-1). Zawodnicy VB FE Sulmin zdołali jednak doprowadzić do remisu po 6, lecz w dalszej części partii, niesieni dopingiem, gracze Pavlo Kudinova odskoczyli na znaczną przewagę i ostatecznie wygrali seta do 12. Druga odsłona wtorkowego starcia zapowiadała się jeszcze ciekawiej – początkowo na tablicy widniał remis 5:5. Później jednak Sharks pokazali, skąd wzięło się ich miano „żarłaczy”. Po serii mocnych ataków Yevhenija Melnychuka objęli prowadzenie 17-9 i spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca, triumfując 21-9. Najwięcej emocji przyniosła trzecia partia, choć jej początek wcale na to nie wskazywał. Sulmin szybko przegrywał 2-10, lecz z czasem „underdog” spotkania zaczął grać coraz odważniej. Na szczególną uwagę zasługiwała ich skuteczna gra w obronie – Rekinom trudno było znaleźć drogę, by zakończyć akcje atakiem. Dzięki temu siatkarze w białych trykotach zaczęli regularnie punktować i ostatecznie ugrali 16 oczek, pokazując charakter i ambicję mimo silnego rywala.

MiszMasz – Maritex 2-1 (21-19; 17-21; 21-16)

Nie chcielibyśmy żeby gracze MiszMaszu odebrali to jako umniejszanie ich wygranej – nie chodzi absolutnie o to. Zanim jednak przejdziemy do pochwał musimy pokręcić trochę bekę z POTĘŻNEGO Maritexu. Chuligani z sekcji internetowych komentarzy wieszczyli, że MiszMasz podobnie jak na inaugurację poprzedniego sezonu dostanie na łeb w stosunku 0-3, a Maritex rozpocznie marsz w kierunku drugiej ligi. To był plan, bo realizacja wyszła już nieco inaczej. Nie dość, że sami przegrali to pokłócili się między sobą. Oj, atmosfera zaczęła gęstnieć już w pierwszym secie rywalizacji. Później było już tylko gorzej, a w naszym odczuciu skończyło się tragicznie. Aktualnie kapitan drużyny ma twardy orzech do zgryzienia i kto wie – być może przerwa w przyszłym tygodniu to najlepsze co team może obecnie spotkać. A MiszMasz? Widząc zespół ‘bobasków’, który we wtorkowy wieczór nie stanowił drużyny wygrali, bo oni w odróżnieniu do rywalu – nią byli. Tak – wydaje nam się, że indywidualności we wtorek leżały po stronie Maritexu, ale drużynę to my widzieliśmy tylko jedną. Dawno nie widzieliśmy czegoś podobnego. Wracając do MiszMaszu, bo to na nich powinniśmy skupić swoją uwagę – pokazali oni, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy przynosi efekty. Choć obstawialiśmy, że po transferach wychodzących MiszMasz będzie miał w obecnej kampanii kłopoty, to w meczu z Maritexem było zupełnie inaczej. Choć team spadł do czwartej ligi to wykorzystał nadarzającą się okazje i dziś – z powodzeniem rywalizuje w trzeciej lidze – brawo!

Hapag-Lloyd – Craftvena 0-3 (10-21; 15-21; 12-21)

Nie trzeba przesadnie śledzić rozgrywek Inter Marine SL3 by wskazać zdecydowanego faworyta rywalizacji. Na wygraną Craftveny wskazało 98,5 % osób biorących udział w typerze. Ważne jest jednak to, że nieco ponad 13 % osób wskazywało na to, że w meczu dojdzie do podziału punktów. Precyzując – na to, że Hapag-Lloyd wygra seta. Kiedyś w konfrontacji z Craftveną się to udało, a jak było teraz? Cóż – w pierwszym secie rywalizacji, ‘Rzemieślnicy’ nie napotkali przesadnego oporu ze strony przeciwników. Ok – początek spotkania był w miarę wyrównany i ‘Pomarańczowi’ mogli mieć nadzieje na to, że będą w stanie nawiązać walkę z czwartą siłą poprzedniego sezonu (9-8). Kiedy obie drużyny przestały się ‘badać’, Craftvena ruszyła do ataków i wygrała premierową odsłonę do 10. Najlepiej Hapag-Lloyd zaprezentował się w środkowej odsłonie. Choć ‘Rzemieślnicy’ prowadzili już 16-10 to po pięciu kolejnych punktach ‘Logistyków’, w obozie faworyta zrobiło się dosyć nerwowo. Na szczęście dla nich – kryzysowa sytuacja została po chwili zażegnana, Craftvena zdołała zrobić przejście, a następnie wygrała seta do 15. Ostatni set wtorkowego spotkania to partia bez większej historii. W skrócie – Craftvena udowodniła, że jest drużyną lepszą, bardziej dojrzalszą i poukładaną. Filarów zwycięstwa było rzecz jasna zdecydowanie więcej. Niemniej jednak – Hapag-Lloyd na tle tak renomowanego rywala zaprezentował się naprawdę nieźle. To już chyba norma, że poniżej pewnego pułapu ta drużyna nie schodzi.

Złomowiec Gdańsk – Staltest Pomorze 3-0 (21-11; 21-14; 21-16)

Dla rewelacji poprzedniego sezonu – Złomowca był to pierwszy mecz w sezonie Jesień’25. Przed spotkaniem zastanawialiśmy się czy team w miedzianych strojach zdołał przez wakacje podtrzymać bardzo wysoką formę. Pierwszym rywalem brązowych medalistów był Staltest Pomorze, który pod koniec poprzedniego sezonu zanotował jeden z największych come-backów w historii ligi. Choć końcówkę mieli świetną to w starciu z wtorkowym rywalem byli absolutnie bez szans. Ależ to była przewaga. Deklasacja, na którą nie do końca wskazuje wynik. Początek spotkania to potężne problemy Staltestu z przyjęciem flotów rywali (12-4). Dalsza część seta to problemy w komunikacji i zgraniu teamu Arkadiusza Kozłowskiego, co akurat jest jednym z największych atutów ich rywali. Efekt? 21-11! Środkowa odsłona to samo – problemy w przyjęciu, a kiedy Staltestowi udawało się jakimś cudem wyprowadzić atak to uderzali w out (13-3). Choć zapowiadało się na jeden z największych łomotów w historii drugiej ligi – dalsza część seta była już spokojniejsza po stronie Złomków, którzy kilka razy zlitowali się nad rywalem posyłając zagrywkę albo w siatkę, albo daleko za linię ograniczające pole gry. Ostatecznie Staltest podkręcił wynik i przegrał tę partię do 14. Zdecydowanie najlepiej zaprezentowali się oni w ostatniej odsłonie. Ba – po dwóch atakach Jakuba Klimczaka oraz Roberta Rzoski prowadzili nawet 9-6. Z prowadzenia nie nacieszyli się jednak zbyt długo. Już po chwili było 10-10, a dalszej części się każdy domyśla (21-16).

Hydra Volleyball Team – MiszMasz 3-0 (21-16; 21-12; 21-12)

Choć w zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że MiszMasz przegra dwa wtorkowe spotkania w stosunku 0-3, to jednak mecz z Hydrą był w naszym odczuciu większym ‘pewniaczkiem’. Mimo, że team Sławka Kudyby nie wygrał za komplet punktów od niemal roku to uznaliśmy, że to jest właśnie ten moment. Cóż – nie pomyliliśmy się, a przewaga Hydry była miażdżąca i ani na chwilę nie była zagrożona. Lubimy te sformułowanie. Wtorkowe spotkanie oddzieliło ziarno od plew. Choć to co teraz piszemy może się brzydko zestarzeć to Hydra w naszym odczuciu zasługuje by grać ligę wyżej i trzecia liga jest dla nich tylko przystankiem. Sądzimy, że spora część spotkań w trzeciej lidze będzie wyglądała właśnie w ten sposób. Najbardziej wyrównany o ile można to tak ująć był pierwszy set rywalizacji choć jest to bardzo mocno naciągana teza. Mecz zaczął się bowiem od prowadzenia Hydry 7-1. W dalszej części prowadzili oni już 20-12, ale zanim zadali decydujący cios – rywale pokusili się o cztery punkty (21-16). W drugiej i trzeciej odsłonie wynik nie został przypudrowany w końcówce, a odzwierciedla on realny przebieg gry. Strach pomyśleć jak na tle rozpędzonej Hydry wyglądałby we wtorkowy wieczór Maritex, który przegrał przecież z MiszMaszem. Tak czy siak – ‘Bestia’ może wreszcie odetchnąć z ulgą – wreszcie uwolnili się od krzyża, który dźwigali ze sobą od tak długiego czasu. W obozie ‘Bestii’ mają nadzieje, że jest to dobry prognostyk na dalsze mecze.

Oliwa Team – VB Sulmin 0-3 (12-21; 13-21; 14-21)

Dwa dni, dwa mecze, dwa zupełne inne oblicza drużyny. Po premierowym spotkaniu w drugiej lidze, w którym Oliwa Team przegrała z Eko-Hurtem byliśmy dość powściągliwi w krytyce drużyny. W naszym odczuciu gracze Adama Wyrzykowskiego zaprezentowali się naprawdę nieźle i byli stosunkowo blisko tego by urwać punkt ex-pierwszoligowcom. To wszystko pozwalało sądzić, że w kolejnym dniu, w którym ‘Oliwiacy’ będą rywalizowali z VB Sulmin może być tylko i wyłącznie lepiej. Cóż – było zdecydowanie gorzej, bo to co oglądaliśmy na boisku numer trzy było różnicą klas. Ależ to było dotkliwe lanie. Lanie, którego zdecydowana większość obecnej kadry drużyny w białych trykotach albo nigdy w rozgrywkach nie doświadczyła, albo było to tak dawno temu, że o tym zapomnieli. O ile początek spotkania nie zapowiadał tej katastrofy (8-9) to w dalszej części team z ‘serca Gdańska’ popełniał mnóstwo prostych błędów. Oj tak, kultura gry była zdecydowanie po stronie drużyny dowodzonej przez Daniela Bąbę. Team w szarych trykotach już po chwili odskoczył rywalom w czym spory udział miał debiutujący w rozgrywkach Marcel Zieliński (21-12). W środkowej odsłonie gracze z Sulmina wyglądali na zniecierpliwionych. W odróżnieniu od tego co oglądaliśmy w premierowej partii tym razem błyskawicznie objęli prowadzenie (4-1) i wybili swoim rywalom myśl o korzystnym wyniku. Dalsza część seta to bardzo dobra gra VB udokumentowana zwycięstwem do 13. Początek trzeciego seta dał Oliwie nadzieje, że może tym razem uda im się wygrać choćby seta (3-1). Nic z tego. Już po chwili VB Sulmin odrobił niezbyt pokaźną przewagę rywali i sami wysunęli się na prowadzenie 10-5. Dalsza część seta to spokojna gra, która zapewniła VB trzy punkty. Tak jak wspomnieliśmy po meczu rozmawiając z kapitanem – był to najlepszy mecz drużyny VB od bardzo długiego czasu. To pozwala z kolei sądzić, że sympatycy VB będą mieli w obecnym sezonie sporo powodów do radości. 

Port – Kraken Team 0-3 (14-21; 14-21; 11-21)

Perturbację. Właśnie tak minęły ostatnie miesiące wokół drużyny ‘Portowców’. Jakby liczby zmian, rotacji, przemodelowań i rekonstrukcji było mało – team Tomasza Bobcowa na kilka chwil przed meczem dowiedział się, że wystawił ich rozgrywający, z którym byli dogadani. To z kolei sprawiło, że z konieczności na rozegraniu wystąpił wczoraj Maciej Gałda, a jak wiadomo takie zamiany pozycji niczego dobrego nie wnoszą. To rzecz jasna nie był jedyny problem, z którym mierzyli się ‘Portowcy’ we wtorkowy wieczór. Prawdę mówiąc – nawet gdyby zamiast wspomnianego gracza na sypie wystąpił Marcin Janusz to i tak przeciwko ‘Bestii’ Port by niewiele zdziałał. Choć początek spotkania był wyrównany (11-9) to dalsza część premierowego seta przebiegała pod dyktando graczy Roberta Skwiercza. Warto przy tym podkreślić, że w kilku sytuacjach pod koniec pierwszego seta sprzyjało im również szczęście, ale jak wiadomo to przywilej lepszych (21-14). Środkowa odsłona wyglądała dość podobnie. Pierwsza część seta to wyrównana gra, po której czarna tablica wyników wskazywała remis po 10. W dalszej części Kraken zaprezentował się bardzo dobrze w grze blokiem, po której wyszli na prowadzenie 14-10 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu (21-14). Ostatni set to wyraźna przewaga ‘Bestii’ od pierwszej do ostatniej piłki, udokumentowana zwycięstwem do 11. Dzięki pewnej wygranej, Kraken wskoczył na sam szczyt ligowej tabeli. Lepszego początku sezonu nie mogli sobie wymarzyć. Brawo!

VB Inter-Grahen Sulmin – MB Volley 2-1 (21-12; 18-21; 21-18)

W zapowiedziach przedmeczowych jako faworyta wskazaliśmy zespół MB Volley, który w swoim składzie liczył całkiem sporą liczbę graczy, występujących w przeszłości w wyższych ligach. Od samego początku to jednak VB Inter-Grahen Sulmin wskoczył na bardzo wysoki poziom czym zaskoczył swojego rywala. Po kilku punktach Michała Tredera oraz Konrada Czykiela, objęli oni prowadzenie 10-5. W dalszej części seta, gracze w czarnych strojach bezlitośnie wykorzystywali błędy rywali i w konsekwencji wygrali tę partię do 12. Przebudzenie MB Volley przyszło wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego w drugim secie. Po serii czterech błędów z rzędu graczy z Sulmina, objęli oni prowadzenie 10-7. Choć z czasem Inter-Grahen doprowadził do wyrównania po 14 to ostatnie słowo należało już do drużyny Macieja Kota (21-18). Ostatni set wtorkowego spotkania ułożył się w wymarzony dla graczy z Sulmina sposób. Po kolejnych punktach Michała Tredera, siódma siła poprzedniego sezonu objęła prowadzenie 10-6. Choć w dalszej części po ataku Michała Niewiadomskiego, w obozie MB Volley wciąż mieli nadzieje, to dwa ataki z rzędu Radosława Skorupy pozbawiły rywali złudzeń (21-18). Ostatecznie pierwsze zwycięstwo w sezonie Jesień’25 padło łupem podopiecznych Daniela Bąby. Start sezonu bardzo udany. Zastanawiamy się jak będzie dalej. Pamiętamy, że w poprzednim sezonie było z tym różnie.

Old Boys – Flota Active Team 0-3 (24-26; 12-21; 19-21)

El partidazo! Ależ to się dobrze oglądało. Oczywiście najlepiej w pierwszym secie rywalizacji, w którym do samego końca nie było wiadomo, która ze stron zdoła wydrzeć zwycięstwo rywalom z rąk. Początkowo zdecydowanie bliżej zrealizowania celu była ekipa z Pruszcza Gdańskiego, która miała w swoich szeregach świetnie dysponowanego Mikołaja Boguckiego. Po kilku atakach tego kota, team w białych strojach prowadził 20-17. Po chwili wspomniany przed chwilą gracz nie przyjął zagrywki, inny z kolegów uderzył w out, a jeszcze wcześniej jeden z zawodników zepsuł zagrywkę. Efekt? Wynik 20-20 i zabawa na nowo. Po wielokrotnej zmianie sytuacji ostatecznie więcej szczęścia miała Flota, która po dwóch atakach najlepszego gracza meczu – Marka Józefowskiego zapewniła sobie pierwszy punkt w meczu. Warto podkreślić, że kończący atak był stosunkowo trudną piłką, którą przyjmujący skończył atakiem po skosie (26-24). Środkowa odsłona była absolutnie jednostronnym widowiskiem, w którym w role pierwszoplanowej postaci wcielili się gracze Floty. Dominacja w tej partii zakończyła się zwycięstwem do 12 i w konsekwencji – pierwszą wygraną w sezonie Wiosna’25. Ostatni set rywalizacji również przebiegał pod dyktando Floty, która objęła prowadzenie 14-7 i zdawała się kontrolować poczynania boiskowe. Choć ich rywale zanotowali jeszcze zryw to nie udało im się odwrócić losów seta. Ostatecznie Flota wygrała prestiżowe spotkanie za komplet punktów i z całą pewnością jest jedną z największych wygranych pierwszego tygodnia rozgrywek!

Zapowiedź – MATCHDAY #2

Przed nami drugi dzień meczowy w sezonie Jesień’25. We wtorek dojdzie do dziewięciu spotkań, w których sezon zainauguruje 15 kolejnych drużyn. Dość ciekawie zapowiadają się spotkania w drugiej lidze, w której Oliwa podejmie VB Sulmin. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu Old Boys z Flotą Active Team. Zapraszamy na zapowiedź!

VB FE Sulmin – Sharks

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

VB FE Sulmin jest jedną z sześciu drużyn w czwartej lidze, która zdążyła rozegrać spotkanie w sezonie Jesień’25. W czasie wczorajszej inauguracji, zespół dowodzony przez Fabiana Ehrlicha musiał uznać wyższość faworyzowanej drużyny Feniks Gdańsk. Choć w dwóch pierwszych setach rywal miał wyraźną przewagę, to w trzeciej odsłonie, gracze VB FE stanęli przed szansą na sprawienie niespodzianki. Choć pod koniec finałowej partii gracze w białych trykotach prowadzili już 18-14, to w końcowej fazie meczu wszystko się posypało. Ostatecznie mecz zakończył się porażką 0-3, ale jeśli w dalszej części sezonu VB FE Sulmin prezentowałby się tak jak w trzecim secie – powinno być ok. Z całą pewnością zespół musi pilnie poprawić element przyjęcia. Nieciekawą informacją pozostaje to, że dziś zmierzą się z ‘Rekinami’, którzy w swoim składzie mają absolutnych specjalistów w tej dziedzinie. Na papierze wszystko wskazuje na to, że zespół Sharks jest absolutnym faworytem nie tylko do wygrania dzisiejszego spotkania, ale również całej ligi. W przerwie pomiędzy sezonami, zespół Pablo Kudinova był absolutnym królem na rynku transferowym. Aktualnie team zza naszej wschodniej granicy liczy wielu zawodników, którzy w przyszłości rywalizowali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wiele osób zastanawia się dlaczego wspomniani gracze zdecydowali się grać w czwartej lidze. Jak sami deklarują – chcą pomóc drużynie w awansie do wyższej ligi. Póki co wydaje się to formalnością. Zobaczymy czy po dzisiejszym wieczorze będziemy myśleć tak samo.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

MiszMasz – Maritex

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Nie ma się co oszukiwać – poprzedni sezon nie był udany dla MiszMaszu. Po 13 ligowych kolejkach, team Jakuba Waszkiewicza zakończył zmagania na trzynastym miejscu i musiał pogodzić się z tym, że kolejny sezon spędzą w najniższej klasie rozgrywkowej. Dla społeczności zrzeszonej wokół MiszMaszu było to sporym szokiem. Ledwie rok wcześniej drużyna rywalizowała bowiem w drugiej klasie rozgrywkowej, a umówmy się – spadek o dwie klasy w przeciągu tak krótkiego czasu nie jest czymś powszechnym. Splot zdarzeń i wycofanie się z rozgrywek drużyn 22 BLT Malbork oraz Osady Truso sprawił, że zespół Jakuba Waszkiewicza dostał kolejną szansę i sezon Jesień’25 rozegrają w trzeciej lidze. Inauguracja sezonu przypada na mecz z Maritexem czyli dokładnie tak samo jak miało to miejsce w poprzedniej edycji. Wówczas spotkanie dość gładko wygrali gracze Michała Pietrasika, co nie umknęło uwadze jednej z osób w komentarzu na stronie. Czy tym razem będzie podobnie? Cóż – bardzo dużo na to wskazuje. W naszych oczach Maritex jest dość wyraźnym faworytem starcia. W przerwie pomiędzy sezonami było co prawda nerwowo i nie było wiadomo czy kapitanowi drużyny uda utrzymać się wszystkich kluczowych graczy. Nie dość, że się udało, to skład został wzmocniony trzema głośnymi nazwiskami. Co ciekawe – jednym z nich jest Maciej Manista, który w minionym sezonie, zdobył dla dzisiejszych rywali aż 106 punktów. Która z drużyn dziś wygra? Stawiamy na przekonujące zwycięstwo Maritexu.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Hapag-Lloyd – Craftvena

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Nie mamy co do tego wątpliwości – ubiegła edycja była zdecydowanie najlepszym sezonem Craftveny w historii występów drużyny w rozgrywkach Inter Marine SL3. Niestety dla nich – choć było niezwykle blisko, to w ostatecznym rozrachunku dla drużyny Bartosza Zakrzewskiego zabrakło miejsca wśród drużyn, które awansowały do wyższej klasy rozgrywkowej. Gorycz dla ‘Rzemieślników’ jest tym większa, że o braku awansu zadecydował…gorszy bilans małych punktów. To pokazuje z kolei, że o awans do wyższej ligi walczy się dosłownie w każdej jednej akcji w rozgrywkach. Z pewnością Craftvena będzie chciała dziś sięgnąć po komplet punktów i zrobić to w przekonujący sposób. Jesteśmy niemal przekonani, że w zespole wyciągnięto już wnioski i historia, która wydarzyła się niemal równy rok temu – nie ma prawa się powtórzyć (przynajmniej w ocenie Craftveny). Jeśli chodzi o Hapag-Lloyd to team Joanny Kożuch z pewnością nie pogardziłby takim rozstrzygnięciem. W obozie ‘Logistyków’ liczą z całą pewnością na to, że w obecnym sezonie uda im się pobić wynik z poprzedniej edycji, w której zdobyli trzy punkty. W naszym odczuciu będzie o to bardzo trudno, aczkolwiek w 13 spotkaniach nie jest to niemożliwe. Aby tak się jednak stało – ‘Pomarańczowi’ muszą dać z siebie 120%. O tym, że nie jest to niemożliwe przekonaliśmy się naocznie w trakcie turnieju charytatywnego Inter Marine wraz z Mariuszem Wlazłym. Choć wydawało się to nierealne, Hapag-Lloyd wygrał wówczas seta z trzecioligowym Maritexem, eliminując ich z dalszej części turnieju. Czy dziś pokrzyżują plany faworyzowanej Craftvenie?

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Złomowiec Gdańsk – Staltest Pomorze

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Dawno nie widzieliśmy takiego come-backu jak tego w wykonaniu Staltestu Pomorze. Miniony sezon był dla teamu Arkadiusza Kozłowskiego absolutnym szaleństwem. Przez większość sezonu okupowali oni ostatnie miejsce w ligowej tabeli i w zasadzie nikt nie sądził, że zdołają się oni utrzymać w drugiej klasie rozgrywkowej. Końcówka sezonu to zryw, który zapisał się na kartach historii i będzie wspominany przez bardzo długi czas. Cztery wygrane w czterech ostatnich meczach sezonu sprawiły, że ex-pierwszoligowiec przesunął się w ligowej tabeli na bezpieczne miejsce i zdołał utrzymać się w lidze. Jaki będzie nowy rozdział tej historii? Cóż – nie będzie łatwo, bo z zespołu odeszło dwóch ważnych graczy – Jakub Klimik oraz Mateusz Chyl. W swoim pierwszym meczu w sezonie, Staltest podejmie Złomowca Gdańsk, dla którego poprzedni sezon był najlepszą edycją w historii. Choć konkurencja w minionej edycji była naprawdę bardzo mocna, to zespół dowodzony przez Witolda Klimasa zakończył zmagania na podium rozgrywek i stanął przed szansą na awans do elity. W meczu barażowym lepsi okazali się jednak gracze DNV Volley Gdańsk i ‘Złomki’ znów będą drużyną, która w dużej mierze będzie rozdawała karty na zapleczu elity. Sądzimy, że dziś przekona się o tym ich rywal – Staltest.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Hydra Volleyball Team – MiszMasz

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

O, to się nam akurat podoba. Wiecie jak to jest. Po spadku z wyższej klasy rozgrywkowej, drużyna, której to dotyczy często kręci nosem i dość głośno wyraża swoją dezaprobatę do gry ‘na tak niskim poziomie’. W przypadku Hydry Volleyball Team nie było absolutnie żadnego tego typu sygnału. ‘Bestia’ przyjęła porażkę w poprzednim sezonie z godnością, choć trzeba przyznać, że bardzo wiele osób twierdziło, że na spadek Hydra nie zasłużyła. Skąd te głosy? Ano stąd, że wygrali oni aż 6 z 13 spotkań (o dwa mecze więcej niż dziesiąty Speednet 2). Cała sytuacja pokazała jednak jak brutalne bywa odejście od swoich przyzwyczajeń. Były bowiem okresy w Inter Marine SL3, gdy ‘Bestia’ wygrywała kilka spotkań z rzędu za komplet punktów. To jednak minęło, a ‘Bestia’ po raz ostatni w stosunku 3-0 wygrała…307 dni temu! Sądzimy, że koszmarna passa zostanie przerwana już dziś wieczorem. Uważamy bowiem, że Hydra jest największym faworytem do wygrania w trzeciej lidze i takim meczem jak dziś, postarają się to udowodnić. Dodając do tego problemy MiszMaszu, które trawią drużynę od dłuższego czasu oraz odejście kilku ważnych zawodników minionej edycji – sądzimy, że mecz rozpatrywany jest w kategorii ‘pewniaczka’.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Oliwa Team – VB Sulmin

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Patrząc na poczynania Oliwy Team w ostatnich miesiącach, pisaliśmy o tym, że brakuje bardzo niewiele by ci – zrobili kolejny krok do przodu. Tym był w naszym przekonaniu awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Po bardzo udanym sezonie Wiosna’25, zespół Adama Wyrzykowskiego zajął trzecie miejsce w trzeciej lidze, a to oznaczało z kolei, że rozegrali oni mecz barażowy. Choć przegrali wówczas z Flotą Active Team to skorzystali na tym, że do ligi nie zgłosiła się 22 BLT Malbork. Czy Oliwa Team udowodni w obecnej edycji, że jest w stanie rywalizować z drugoligowcami? Ich drugim rywalem będzie team, który w poprzedniej kampanii zajął szóste miejsce. Choć na początku sezonu Wiosna’25, zespół Daniela Bąby miał swoje problemy, to w dalszej części prezentowali już zdecydowanie wyższy poziom. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, sądzimy, że są oni faworytem wieczornego starcia i zapewnią sobie pierwszą wygraną w sezonie. Choć z obecnej kadry obu drużyn, poprzednich spotkań nie pamięta niemal nikt, to obie drużyny w swojej historii rywalizowały czterokrotnie. Jak do tej pory, bilans obu drużyn to dwa zwycięstwa oraz dwie porażki. Co ciekawe – jeszcze nigdy mecz nie zakończył się wygraną za komplet punktów, którejś ze stron. Sądzimy, że akurat w tej kwestii nic się dziś nie zmieni.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Port – Kraken Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

W zapowiedzi meczu MiszMaszu wspominaliśmy o tym, że uśmiechnęło się do nich szczęście. Drugą drużyną, która ewidentnie skorzystała na tym, że z ligi wycofała się drużyna 22 BLT Malbork oraz Osada Truso jest właśnie Port Gdańsk. Przypomnijmy, że po trzynastu rozegranych spotkaniach, ‘Portowcy’ wylądowali na dwunastym miejscu, a to oznaczało z kolei konieczność rozegrania meczu barażowego. Choć w naszych oczach byli wówczas faworytem meczu z Tiger Team, to spotkanie wygrała ekipa ‘Tygrysów’, a to oznaczało, że Port spadnie do najniższej klasy rozgrywkowej. Ostatecznie nieco bocznymi drzwiami, ‘Portowcy’ meldują się na starcie trzecioligowego wyścigu. W przerwie pomiędzy sezonami  w drużynie wydarzyło się bardzo dużo. Po pierwsze zespół zmienia nazwę na Port. Zmienił się również kapitan, którym od teraz będzie Tomasz Bobcow. Rzecz jasna zmienili się również gracze, a to z kolei sprawia, że zastanawiamy czy zmieniła się również gra – na lepsze. W pierwszym spotkaniu sezonu, team Tomasza Bobcowa zmierzy się z Krakenem, który w minionym sezonie zaprezentował dwa oblicza. Początek sezonu był dla beniaminka nieudany, a wokół drużyny zaczęły zbierać się czarne chmury. Kiedy zespół Roberta Skwiercza ‘zaskoczył’, to dalsza część sezonu była już zdecydowanie lepsza i ostatecznie ‘Bestia’ zakończyła zmagania na dziewiątym miejscu. W obozie ‘Granatowych’ rozpalone są jednak nadzieje, że obecna kampania powinna być lepsza. Aby tak się stało – przydałoby się dziś wygrać.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak):

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

VB Inter-Grahen Sulmin – MB Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Trzeba naprawdę mocno śledzić zmagania w Inter Marine SL3, by połapać się we wszystkich zmianach nazw drużyn, fuzjach, rozstaniach i powrotach. Pod maską VB Inter-Grahen Sulmin kryje się ósma drużyna poprzedniego sezonu – VB Sulmin. Choć do pewnego momentu zespół Kacpra Wiczkowskiego radził sobie doskonale i przez kilka tygodni był liderem czwartej ligi, to z czasem ‘spuchł’ i finalnie zajął miejsce w środku stawki. Cała sytuacja przypomina nam nieco wyścig kolarski, w którym jeden kolarz decyduję się na samotną ucieczkę, a z czasem jest dogoniony i wchłonięty przez peleton. Z całą pewnością w obozie ‘odchudzonej’ kadry VB Inter-Grahen Sulmin, wiążą w obecnym sezonie nadzieje na wyraźnie lepszy występ niż ostatnio. Pierwszym rywalem drużyny będzie ekipa MB Volley, która choć jest nową drużyną w ligowej stawce, to w jej składzie znajdują się wyłącznie gracze, którzy mają już za sobą występy w rozgrywkach. Atutem drużyny jest z pewnością to, że w kadrze znajdują się gracze, którzy mają na swoim koncie występy w wyższych ligach oraz to, że od dłuższego czasu przygotowują się do ligowych zmagań. Biorąc pod uwagę potencjał drużyn, sądzimy, że nieznacznym faworytem starcia będzie ekipa MB Volley. Stawiamy na to, że wygrają oni w stosunku 2-1.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Old Boys – Flota Active Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Poprzedni sezon niemal nie zakończył się dla Floty Active Team sportową katastrofą. Przez długi czas nad drużyną Karoliny Kirszensztein wisiało widmo spadku do trzeciej klasy rozgrywkowej co byłoby jedną z największych sensacji minionego sezonu. Ostatecznie do trzeciej ligi spadły bezpośrednio Kraken oraz Hydra Volleyball Team, a Flota musiała rozegrać kolejny w swojej historii mecz barażowy. W meczu z Oliwą, Flota wyszła finalnie obronną ręką i dziś zainauguruję zmagania w drugiej klasie rozgrywkowej. Pierwszym rywalem ex-pierwszoligowca będzie ekipa Old Boys, która była pierwszą drużyną ‘pod kreską’ i nie udało im się powrócić do wyższej ligi. W trakcie minionego sezonu Old Boysi byli bardzo chimeryczną drużyną. Z jednej strony potrafili zagrać świetne zawody, w których prezentowali wówczas poziom pierwszoligowy. Niestety dla nich – mecze te przeplatali tymi bardzo słabymi, które w ostatecznym rozrachunku wyrzuciły Old Boys poza pierwszoligową burtę. Na co będzie w obecnym sezonie stać obie ekipy? O ile w przypadku Old Boysów mówimy tu o transferach wyłącznie out, tak Flota Active Team była dość aktywnym graczem na rynku transferowym. Do zespołu Karoliny Kirszensztein dołączyło kilku zawodników, którzy w minionych sezonach stanowili o silę trzecioligowego Team Spontan. Choć złośliwi twierdzą, że ściągając zawodników z trzeciej ligi nie można liczyć na poziom pierwszoligowy, to we Flocie skończą się problemy kadrowe, co było jednym z najpoważniejszych grzechów drużyny w minionej edycji. Niemniej – biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, faworytem pozostaje team Old Boys.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

MATCHDAY #1

Za nami pierwszy dzień meczowy w sezonie Jesień’25. W bardzo dobrych nastrojach halę Ergo-Arena opuszczali faworyci spotkań – Szach-Mat, Eko-Hurt, Speedway AWKS, Kraken czy Feniks Gdańsk. Zapraszamy na podsumowanie!

EKO-HURT – Oliwa Team 3-0 (21-14; 21-17; 21-18)

Po raz ostatni Eko-Hurt swoje spotkanie w drugiej lidze rozegrał…niemal sześć lat temu. Od tamtego czasu ‘Hurtownicy’ nie schodzili poniżej poziomu elity, zdobywając przy tym dwukrotnie tytuł mistrzowski Inter Marine SL3. Każda drużyna ma swój ‘cykl życia’. Jakiś czas wcześniej przekonała się o tym ekipa DNV Volley Gdańsk. Tym razem przyszła kolej na Eko-Hurt, aczkolwiek ważne w tym wszystkim jest to, że team Pawła Dawczaka przyjął porażkę na klatę. Pierwszy mecz sezonu – z beniaminkiem drugiej ligi – Oliwą, był doskonałą okazją do premierowych punktów. Już od pierwszego gwizdka sędziego, Eko-Hurt narzucił swoje warunki gry i po świetnej zagrywce, zdołali odrzucić swoich rywali od siatki, wychodząc na prowadzenie 14-8. Wysoka przewaga na tym etapie seta pozwoliła ex-pierwszoligowcom na spokojną wygraną seta do 14. Wyraźnie większy opór, Oliwa Team zaprezentowała w środkowej odsłonie, w której pachniało niespodzianką. Na półmetku seta, gracze w białych strojach prowadzili bowiem 10-7. Sytuacja zaczęła wymykać im się spod kontroli w drugiej części, w której absolutny show dał powracający na parkiety Inter Marine SL3 – Marcin Radziewicz. Po kilku atakach oraz dobrej zagrywce wspomnianego przyjmującego – Eko-Hurt cieszył się po chwili z drugiego punktu w meczu (21-17). Ostatni ‘rozdział’ poniedziałkowego meczu to niemal kopia tego co oglądaliśmy chwilę wcześniej. Kilka wymian po początku seta – Oliwa prowadziła już 8-2! W dalszej części zaprocentowało jednak doświadczenie Eko-Hurtu, który zdołał wyjść z opresji i zainkasować komplet punktów. Jeśli chodzi o Oliwę to z całą pewnością czują oni spory niedosyt. Do co najmniej jednego punktu było wczoraj naprawdę blisko.

VB FE Sulmin – Feniks Gdańsk 0-3 (14-21; 14-21; 21-23)

W zapowiedziach wskazywaliśmy na to, że debiutujący w rozgrywkach Feniks Gdańsk nie powinien mieć zbyt dużych problemów z tym by wygrać za komplet oczek. Do pewnego momentu wszystko zdawało się układać dla nich idealnie. Początek spotkania to przewaga ‘mitycznego ptaka’, który po asie serwisowym Dawida Laskowskiego, objął prowadzenie 10-6. Skoro przy zagrywce jesteśmy – warto zauważyć, że był to najpoważniejszy mankament drużyny z Sulmina, która pozwoliła sobie na stratę aż 10 punktów w ten sposób. Wracając do meczu – dalsza część premierowej partii nie przyniosła zwrotu akcji i po chwili zespół Łukasza Dubickiego cieszył się z pierwszego punktu w meczu (21-14). Środkowa partia rozpoczęła się kapitalnie dla Feniksa. Po kilku asach serwisowych rozgrywającej – Natalii Leszman, faworyzowany team objął prowadzenie…10-0! Choć zespół z Sulmina zmierzał wówczas nieuchronnie na ‘górę lodową’, to w dalszej części seta zdołał się ‘odkręcić’, a nawet pokazać pazur. Jako, że strata była zbyt duża – na odwrócenie losów nie było rzecz jasna szans (21-14). Nie wiemy czy na sali był wczoraj ktoś, kto przewidział, że po dwóch pierwszych – gładko wygranych setach, Feniks będzie miał w finałowej partii kłopoty. A jednak – dobre zmiany zadaniowe, lepsza organizacja gry, dobra gra w obronie to tylko kilka z atutów drużyny Fabiana Ehrlicha w ostatnim secie rywalizacji. Kiedy dorzucimy do tego festiwal błędów po drugiej stronie siatki to wychodzi nam NIEMAL gotowa receptura na stratę punktu. Choć pod koniec partii Feniks przegrywał 17-14 to w końcówce – uwaga, będziemy niezwykle oryginalni – wstał jak feniks z popiołu. Niebywałe. Brawo!

Speedway AWKS – TKKF Orlen 3-0 (21-9; 21-11; 21-10)

Cudu nie było – osłabiony potężnymi problemami kadrowymi zespół TKKF Orlen nie był w stanie nawiązać walki z Speedway AWKS, który pokazał się z bardzo dobrej strony, zdobywając przy tym komplet oczek. Choć czasami debiutujący gracze w Inter Marine SL3 mają problem z tym by wskoczyć na swój poziom to po graczach AWKS nie było tego zupełnie widać. Od pierwszego gwizdka sędziego wjechali oni w rywala ‘na pełnej’ i kiedy na czarnej tablicy wyników widniało 12-1 dla ‘żółto-czarnych’, zrobiło nam się ‘Nafciarzy’ żal. Na szczęście dla ich kondycji psychicznej – w dalszej części seta, gracze Mateusza Bojke nieco zwolnili i finalnie wygrali tę partię do 9. W środkowej odsłonie oglądaliśmy niemal tę samą historię. Po dwóch atakach Macieja Budzińskiego, AWKS objął prowadzenie 11-3 i dalsza część seta była momentem, w którym ‘Nafciarze’ mogli złapać oddech (21-11). Trzeci set? Kombinacja na klawiaturze CTRL+C – CTRL+V. Wiadomo o co chodzi. Atak i as serwisowy Mateusza Plińskiego sprawiły, że po raz kolejny w meczu mieliśmy wynik 11-3. Ostatecznie set zakończył się wynikiem do 10, a to nad czym z pewnością muszą popracować ‘Nafciarze’ to przyjęcie. 10 asów rywali jest tak zwanym ‘kryminałem’, który nie ma prawa się powtórzyć do końca sezonu. Podsumowując ten mecz trudno nie odnieść wrażenia, że nie było to 100% umiejętności Speedway AWKS. Sądzimy, że gdyby chcieli to mogliby podkręcić śrubę jeszcze bardziej. Póki co – powinni jednak ostudzić głowy. Tak jak wspomnieliśmy – rywal miał wczoraj ogromne problemy i w dalszej części sezonu aż tak łatwo nie będzie.

DSGSA – Only Spikes 2-1 (21-7; 21-11; 14-21)

Nie ukrywamy, że nie zadrżała nam ręka w momencie, w którym stawialiśmy na komplet punktów w wykonaniu debiutującej w Inter Marine SL3 – drużyny DSGSA. Swoją predykcję oparliśmy na doświadczeniu kilku graczy w wyższych klasach rozgrywkowych. Ponadto wzięliśmy pod uwagę również fakt, że w tamtym sezonie Only Spikes radzili sobie raczej przeciętnie. Dodatkowo w poniedziałkowy wieczór nie mogli liczyć na pomoc kapitana i lidera drużyny – Patryka Łabędzia. Początek spotkania zdawał się to wszystko potwierdzać, bo po bardzo mocnym początku drugiego z kapitanów – tym razem DSGSA – Michała Farona, prowadzili już 8-2. Dalsza część seta to wyraźna przewaga debiutującej drużyny w lidze przy czym trzeba podkreślić – pomagali sami gracze Only Spikes. Ci albo popełniali błędy, albo mieli problemy z prostymi zagraniami. Efekt? Wynik 21-7 dla faworyta. Druga odsłona była dość podobna, aczkolwiek po stronie Only Spikes zaczęła kiełkować myśl o ‘pograniu w siatkówkę’. Ostatecznie na niewiele się to zdało i drugą odsłonę rywalizacji team Michała Farona wygrał do 11. Co stało się przed trzecim setem? Sami nie wiemy. W finałowej partii gracze w żółtych koszulkach grali zdecydowanie lepiej. Każdy kolejny punkt sprawiał, że Only Spikes grali jeszcze lepiej. To oczywiście wywoływało efekt domina – ci drudzy tracili pewność siebie, a z każdą akcją z ich ust znikał uśmiech. Ostatecznie faworyzowany team nie zdołał odrobić strat i z ostatniego punktu w meczu cieszył się absolutny underdog spotkania!

Szach-Mat – Czerepachy Volley 3-0 (21-17; 21-18; 21-14)

Zdajemy sobie sprawę, że ostatnio takie fikołki jak my w podsumowaniu, robił Leszek Blanik w Pekinie w 2008 r. Choć obiecaliśmy Czerepachom, że nie będziemy ich po wczorajszym meczu grillować to korci jak cholera. Cóż – napiszemy tylko tyle, że 'żodyn się nie spodziewał’. W naszym odczuciu zdecydowanym faworytem starcia byli brązowi medaliści poprzedniego sezonu – Szach-Mat. Gracze ‘królewskiej gry’ od samego początku narzucili swoje warunki gry i na półmetku seta prowadzili już 11-6. Choć z czasem ‘Żółwie’ zniwelowały straty do dwóch oczek (12-10), to dalsza część seta nie pozostawiła złudzeń, która z drużyn jest lepsza (21-17). Jeśli Czerepachy miały we wczorajszym spotkaniu swoją szansę to właśnie w drugim secie. Gracze w zielonych trykotach prowadzili po kilku punktach nowego nabytku – Wojciecha Ingielewicza 15-12, a następnie 17-15. W końcówce wspomnianemu prawoskrzydłowymi rozregulował się nieco celownik, a z takiego prezentu – Szach-Mat nie mógł nie skorzystać. Już po chwili ‘Szachiści’ doprowadzili do remisu, a następnie przechylili szale zwycięstwa na swoją stronę (21-18). Trzeci set rywalizacji to spokojne granie, które nie jest zbyt często spotykane na pierwszoligowych parkietach. Mówiąc precyzyjniej – mecz dla koneserów, w którym Czerepachy niespecjalnie udawały, że interesuje ich punkt. Szach-Mat z kolei bez podkręcania tempa zdobywa trzy pierwsze punkty i w dalszej części sezonu będzie liczył na to, że ‘Żółwie’ staną na wysokości zadania i pourywają punkty ich rywalom.

Tiger Team – Kraken 0-3 (11-21; 19-21; 14-21)

Z pewnością nie tak miał wyglądać powrót na trzecioligowe parkiety w wykonaniu drużyny Tiger Team. Po jednym sezonie spędzonym na zesłaniu do czwartej ligi, ‘Tygrysy’ przystąpiły do nowego sezonu z nadziejami, że ich los będzie zupełnie inny niż ten, który pamiętamy z nieudanej trzecioligowej kampanii w sezonie Jesień’24. Jeśli wczorajszy dzień miał być odpowiedzią do tamtych zdarzeń to cóż…wyszło bardzo źle. Ok – Tiger przed meczem starał się przełożyć spotkanie, a wynikało to z braków kadrowych. To dla nas jednak żadne wytłumaczenie, bo Kraken również miał swoje problemy, a mimo to nie narzekał. Wracając do samego spotkania – od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że w poprzednim sezonie obie drużyny dzieliły nie jedna, a dwie klasy rozgrywkowe. Z drugiej strony – Kraken może się cieszyć, że trafił akurat na Tiger Team, bo sam nie zaprezentował się jakoś wybitnie. W poczynaniach graczy Jurija Charczuka widać było sporo niedokładności. To mogło się zemścić na ‘Bestii’ w drugiej odsłonie rywalizacji. Choć Kraken prowadził 20-17 to po punktach Mateusza Cieśluka oraz Szymona Burdynewicza w szeregach ex-drugoligowca zrobiło się dość nerwowo. Ostatecznie beniaminek trzeciej ligi zepsuł akcję i z drugiego punktu w meczu cieszył się faworyt spotkania. Trzecia odsłona to set bez historii, w którym Tiger ani przez chwilę nie zagroził swojemu rywalowi, który inkasuje pierwsze trzy punkty w sezonie!

Przed nami pierwszy tydzień rozgrywek Jesień’25. Przedstawiamy najważniejsze informacje organizacyjne.

  1. Na salę wchodzimy wejściem C1. Poniżej znajduje się mapka ze wskazówkami jak dotrzeć do hali treningowej.
  2. Do dyspozycji drużyn będą dwie duże szatnie (nr 1, 2a, 2b, 3, 4)
  3. Wchodząc na salę wejściem C1 należy przyjąć, że boisko skrajnie po lewej to boisko nr 1, a skrajnie po prawej boisko nr 3.
  4. Prosimy o to, abyście wchodzili na salę dopiero po opuszczeniu jej przez trenujących siatkarzy/koszykarzy Trefla Gdańsk/Sopot
  5. Przed każdym meczem zaplanowany jest czas na 10-15 minutową rozgrzewkę. Zapewniamy ograniczoną liczbę piłek do rozgrzewki.
  6. Standardowo, na mecz zaplanowana jest godzina. W związku z ewentualnym przedłużającym się spotkaniem poprzedzającym, mecze mogą rozpocząć się z opóźnieniem.
  7. Na każdym meczu będą protokolanci. Niektóre z drużyn posiadają koszulki z numerami. W przypadku drużyn bez numerów, protokolant po udanym ataku, asie serwisowym czy bloku, będzie prosił o podanie nazwiska tak, abyśmy mogli prowadzić kompleksowe statystki na stronie.

Zapowiedź – MATCHDAY #1

Ah shit, here we go again. Zaczynamy czternasty sezon Inter Marine SL3. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do sześciu spotkań. Swoje pierwsze mecze w rozgrywkach zagrają debiutanci – DSGSA oraz Feniks Gdańsk. Zapraszamy na zapowiedź!

EKO-HURT – Oliwa Team

Godz.: 20:30, boisko nr: 1

Przerwa pomiędzy sezonami jeszcze nigdy nie była tak niespokojna jak ta, która właśnie dobiegła końca. Piszemy o tym teraz, bowiem przez wydarzenia w innych drużynach, Eko-Hurt oraz Oliwa Team były przez chwilę w niemal samym centrum wydarzeń. Obie ekipy nie tylko oglądały to co się dzieje, ale również brały w tym wszystkim udział. O co chodzi? W przypadku Oliwy o to, że team Adama Wyrzykowskiego zakończył zmagania w poprzednim sezonie na trzecim miejscu i po przegranym meczu barażowym, pogodzili się z tym, że kolejny sezon spędzą w trzeciej lidze. W związku z faktem, że z ligi zrezygnowała ekipa 22 BLT Malbork, w drugiej lidze pojawiła się jednak wyrwa, którą trzeba było załatać. Oliwie jako przegranemu meczu barażowego, zaproponowaliśmy grę w drugiej lidze i ci – na tę propozycję przystali. Jak można wywnioskować ze zbyt długiego wstępu – zawirowania dotyczyły również ‘Hurtowników’. Po awansie Czerepachów do pierwszej ligi był moment, w którym rozważali oni czy nie poprosić o to by grać w drugiej klasie rozgrywkowej. Gdyby tak się stało, Eko-Hurt rozegrałby dziś mecz w pierwszej, a nie drugiej lidze. Ostatecznie Czerepachy podjęły rękawice i finałem tej historii jest to, że o godzinie 20:30, na boisku nr 1 Eko-Hurt oraz Oliwa zainaugurują sezon w drugiej lidze. Jako że obie drużyny dzieliły w poprzedniej kampanii dwie klasy rozgrywkowe, nietrudno jest nam wskazać faworyta pojedynku.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

VB FE Sulmin – Feniks Gdańsk

Godz.: 20:30, boisko nr: 2

To co w przeciągu niespełna roku wydarzyło się wokół projektu VB Sulmin jest absolutnym szaleństwem. Jeszcze kilka miesięcy temu, w Inter Marine SL3 próżno było szukać drużyn z okolic Sulmina. Ba – mało było samych graczy. Na początku do rozgrywek Inter Marine SL3 dołączyła jedna drużyna VB Sulmin, która przed obecnym sezonem zmieniła nazwę na VB Inter-Grahen Sulmin. Dodatkowo szeroko rozumiana rodzina VB pokusiła się o przejęcie innych drużyn – drugoligowego BES Boys BLUM oraz czwartoligowego SiiPower. Moda na aktywność fizyczną w gminie jest zdumiewająca, a nieco złośliwi sympatycy rozgrywek twierdzą, że w SL3 znajduje się więcej graczy VB Sulmin niż cała gmina liczy mieszkańców. Pierwszym rywalem nowo-starej drużyny będzie Feniks Gdańsk i o ile w kontekście VB FE trudno mówić o debiucie w rozgrywkach – tu sytuacja wygląda inaczej. Owszem – team Łukasza Dubickiego ma w swoich szeregach kilkoro graczy, których mogliśmy oglądać w poprzednich sezonach na parkietach Inter Marine SL3. Większość składu to jednak gracze, dla których będzie to debiut w rozgrywkach. Patrząc historycznie, a obejrzeliśmy niemal wszystkie trzy tysiące spotkań od początku ligowych zmagań (marzec 2019), debiuty bywają dla drużyn paraliżujące. Niemniej – faworytem spotkania zdaje się być ‘mityczny ptak’, który będzie chciał pokusić się o pierwsze trzy punkty do ligowej tabeli.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Speedway AWKS – TKKF Orlen

Godz.: 20:30, boisko nr: 3

Zapowiedź wyżej pisaliśmy o szaleństwie, które zapanowało wokół drużyny VB FE Sulmin. Bardzo podobną sytuację oglądamy w przypadku drużyny Speedway AWKS. Wspólnych mianowników jest sporo. Sami spójrzcie:

– zmiana nazwy drużyny, łącznie z logo i zdecydowaną większością składu

– hype wokół drużyny

– obie drużyny są spoza Gdańska

– obie drużyny wykazały się niemałą determinacją by znaleźć się w gronie 52 drużyn w lidze.

Ok, skoro podobieństw jest sporo, to jakie różnice rzucają nam się w oczy, kiedy weźmiemy dwie drużyny pod lupę? W naszym odczuciu są to przedsezonowe oczekiwania oraz ambicję drużyny. Podczas gry FE VB Sulmin deklaruje, że chcą się przede wszystkim ‘pobawić’, AWKS traktuje obecny sezon śmiertelnie poważnie. Gracze Mateusza Bojkę niespecjalnie udają, że ich celem jest bezpośredni awans do wyższej klasy rozgrywkowej. O to nie musi być jednak przesadnie łatwo, bo podobne ambicję ma kilka innych drużyn. Przed wieczornym spotkaniem zastanawiamy się czy TKKF Orlen jest w stanie pokrzyżować plany faworyzowanym rywalom już w pierwszym meczu? Będzie o to bardzo trudno, ale nie zapominajmy o tym, że TKKF Orlen urywał w minionej edycji punkty faworyzowanym drużynom takim jak: ACTIVNI, Sharks czy Craftvena. Co ciekawe – swoje ostatnie spotkanie w sezonie, team ‘Nafciarzy’ rozegrał właśnie ze Speedwayem (ówczesnym BVT). Choć wówczas był faworytem – przegrał sromotnie 0-3. Dziś obie drużyny zdają się być w zupełnie innym położeniu i ‘na papierze’ AWKS zdaje się być murowanym faworytem. Czy wobec tego możemy dziś wieczorem liczyć na ‘lustrzane odbicie’ i mecz, w którym to ‘underdog’ wygra rywalizację? Chyba nie tym razem.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

DSGSA – Only Spikes

Godz.: 21:30, boisko nr: 1

O godzinie 21:30 na parkietach Inter Marine SL3 zaprezentuje się jedna z trzech drużyn, która dołączyła do rozgrywek w 14 sezonie. Mowa rzecz jasna o DSGSA, której kapitanem jest Michał Faron, który w poprzednim sezonie bronił barw trzecioligowego MiszMaszu. Wspomniany gracz nie jest bynajmniej jedynym zawodnikiem, który w poprzedniej kampanii zdobywał doświadczenie w wyższej klasie rozgrywkowej. Poza nim mamy kolejnych dwóch graczy z MiszMaszu czy trzech z Osady Truso. Dodatkowo mamy powrót jednego z zawodników po…12 sezonach absencji. Dla kilku innych graczy, obecny sezon będzie debiutem w rozgrywkach, ale ‘nos’ podpowiada nam, że team DSGSA będzie się liczył w walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Aby tak się jednak stało – dziś wieczorem muszą wygrać z Only Spikes za komplet punktów. Choć gracze Patryka Łabędzia kończyli miniony sezon z uśmiechami na ustach (wygrana z Hapag-Lloyd kończąca) sezon, to nie sposób przejść obojętnie wobec wcześniejszej i zarazem koszmarnej serii dwunastu porażek z rzędu. W obozie ‘Kanarków’ liczą z pewnością na to, że w obecnym sezonie zdołają poprawić wynik 7 punktów w sezonie. O to nie będzie jednak zbyt prosto. Czy swój pierwszy skalp zdołają zdobyć już dziś wieczorem? Z pewnością byłaby to spora niespodzianka.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Szach-Mat – Czerepachy Volley

Godz.: 21:30, boisko nr: 2

W komentarzu pod Magazynem 0 obiecaliśmy Czerepachom, że za pierwszą przegraną w sezonie nie będziemy ich grillować. Nie oznacza to bynajmniej, że nie mamy mandatu do tego by opisać co wydarzyło się w drużynie ‘Żółwi’ w przerwie pomiędzy sezonami. W wielkim skrócie posypał im się totalnie skład. Dwóch zawodników zamiast gry w pierwszej lidze wybrało rywalizację…w czwartej klasie rozgrywkowej. Jakby tego było mało – z pozostałymi graczami również nie jest zbyt wesoło, praca, delegacja, szkoła, rodzina. Wszystkie te elementy sprawiły, że ‘Żółwie’ bardzo poważnie rozważali scenariusze, w których:

  1. w ogóle się nie zgłoszą
  2. poproszą o to by móc rywalizować w drugiej lidze
  3. starać się jakoś uszyć skład i liczyć, że zostaną zapamiętani w pierwszej lidze lepiej niż niegdyś Staltest

Ostatecznie padło na ‘trzecią bramkę’ i dziś wieczorem – team w zielonych strojach zadebiutuje w pierwszej lidze. Ich pierwszy rywal będzie piekielnie trudny – Szach-Mat ma za sobą rewelacyjny sezon, w którym po raz drugi w historii sięgnęli po medale w najwyższej klasie rozgrywkowej. To oczywiście sprawia, że apetyty ‘Szachistów’ zostały rozpalone i w obozie Dawida Kołodzieja liczą dziś na cenne trzy punkty. W naszym odczuciu właśnie taki wynik jest najbardziej prawdopodobny.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Tiger Team – Kraken

Godz.: 21:30, boisko nr: 3

‘Tygrysy’ wracają na trzecioligowe salony. Ależ to był szalony sezon w wykonaniu drużyny Dawida Staszyńskiego. Jeszcze przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu forsowaliśmy narrację, że jako spadkowicz – Tiger będzie murowanym faworytem w czwartej lidze. Początek mieli niezły – wygrywali mecze i trudno było się ich czepiać. Z czasem zanotowali oni zjazd i kiedy wydawało się, że nic z tego nie będzie – mieli świetną końcówkę sezonu. Mimo to nie wierzyliśmy, że są w stanie wygrać mecz barażowy z Portem Gdańsk, a ci co tu dużo mówić – ‘zmietli rywala z planszy’, zapewniając sobie awans. Pierwszym rywalem ‘Tygrysów’ będzie Kraken, który miniony sezon spędził wyżej o ‘dwa szczebelki wyżej’. Choć Kraken zaczął sezon kapitalnie pokonując ligowe tuzy – Flotę oraz Hydrę, to z czasem okazało się, że to nie team Jurija Charczuka taki mocny, a rywale bardzo słabi. Ostatecznie ci pierwsi ledwo się utrzymali w drugiej lidze, a ci drudzy z niej spadli. Z Krakenem było zresztą podobnie – druga część sezonu to absolutnie niewytłumaczalny zjazd formy i w pełni zasłużony spadek. W trzeciej lidze team Jurija Charczuka postara się odbudować. Choć ostatnie występy drużyny były koszmarem, to nie zmienia to faktu, że dziś będą oni faworytem. Sądzimy jednak, że będzie to tryumf zrodzony w bólu, po podziale punktów.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Nowości w aplikacji SL3: przypomnienia, odświeżony wygląd, podział nagród!

📲 Przypominamy o aplikacji SL3 (stworzonej przez Jarka Szmigielskiego)!
W aplikacji możecie typować wyniki meczów oraz znaleźć informacje o najbliższym przeciwniku, historii spotkań czy dorobku punktowym!

⚡️ NOWOŚĆ! Już wkrótce aplikacja otrzyma opcję przypomnienia o niewytypowanych meczach, aby nikt nie przegapił okazji do zdobycia punktów (znajdziecie to w ustawieniach). Dodatkowo przygotowujemy odświeżony layout, który sprawi, że korzystanie z aplikacji będzie jeszcze przyjemniejsze.

🎁 Jeśli chcecie wziąć udział w zabawie typowania, oto podział nagród:

Klasyfikacja generalna:
🥇 1. miejsce – Mikasa V200W + 1 kg kawy od naszego Partnera – Vieira Café
🥈 2. miejsce – 0,5 kg kawy od Vieira Café + voucher na strzyżenie do Buongiorno Barber Shop
🥉 3. miejsce – 0,25 kg kawy od Vieira Café + pizza od NOI Pizza i Wino

🍕 To nie wszystko! Nasz Partner – NOI pizza i wino – przygotował niespodziankę w postaci pizzy dla najlepszego Typera Tygodnia (w lokalu lub na wynos).

ℹ️ W przypadku równej liczby punktów o wyższym miejscu decyduje czas oddania typów. Pamiętajcie też, że jeśli nie zdążycie przed pierwszą kolejką, nadal macie szansę na wygraną w kolejnych tygodniach i całej klasyfikacji!

👉 Pobierz aplikację:
📱 Android: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.szmiglo.sl3&pcampaignid=web_share&pli=1
🍏 iOS: https://apps.apple.com/pl/app/sl3/id6461974318?l=pl

Powodzenia i udanego typowania!

📢 Komunikat Organizatora Inter Marine SL3

Organizator Inter Marine Siatkarskiej Ligi Trójmiasta informuje, że do sezonu Jesień 2025 nie przystąpią dwie drużyny:

  • 22 BLT Malbork – uprawniona do gry w II lidze,
  • Osada Truso – uprawniona do gry w III lidze.

W związku z powyższym:

  • Miejsce drużyny 22 BLT Malbork w II lidze zajmie Oliwa Team, która w meczu barażowym o awans do tej ligi uległa drużynie Flota Active Team.
  • Miejsce drużyny Osada Truso w III lidze obejmie Port Gdańsk, który w meczu barażowym o awans do tej ligi przegrał z drużyną Tiger Team.
  • Ponadto w III lidze pozostanie drużyna MiszMasz, która w sezonie Wiosna 2025 zajęła 13. miejsce, co w normalnych okolicznościach skutkowałoby spadkiem do niższej ligi.

Powyższe zmiany zostały wprowadzone do składu ligowego i będą obowiązywać w sezonie Jesień 2025.

Transfery, newsy, plotki – Jesień’25

Począwszy od sezonu Jesień’21 informujemy Was o najważniejszych wydarzeniach, do których doszło w przerwie pomiędzy rozgrywkami. W tym miejscu znajdziecie informację o najgorętszych transferach, rozstaniach, fuzjach oraz plotkach dotyczących tego co wydarzyło się w poszczególnych ekipach. Zapraszamy!

Aktualizacja 08.09.2025

  • Aleksander Lech (ex Merkury oraz Eko-Hurt) przechodzi do Inter Marine Masters
  • Marcel Duraziński (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Speednetu 2

Aktualizacja 04.09.2025

  • Jakub Wilkowski oraz Igor Bogucki odchodzą z Merkurego

Aktualizacja 03.09.2025

  • Dominik Jakubowski (ex Czerepachy Volley, AXIS, Flota Active Team, Flota TGD Team oraz Prometheus) przechodzi do Bayer Gdańsk
  • Trefl Gdańsk zmienia nazwę na Energa Trefl Gdańsk

Aktualizacja 02.09.2025

  • Magda Milewska – Tuma, Łukasz Anyszkiewicz oraz Mikołaj Kąkol odchodzą ze Speednetu 2
  • Paweł Szostak (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do DNV Volley Gdańsk

Aktualizacja 01.09.2025

  • Łukasz Turski (ex ADS Volley, Speedway AWKS, Flota TGD Team oraz Letni Gdańsk) przechodzi do Chilli Amigos
  • Szymon Mortas oraz Konrad Kwaśniewski (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Eko-Hurt
  • Franciszek Brycht, Mateusz Nyk oraz Aleksander Belczewski (wszyscy bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Trefla Gdańsk

Aktualizacja 31.08.2025

  • MB Volley pozyskuje sponsora i tym samym zmienia nazwę na Remedios Sopot Ortopedia

Aktualizacja 29.08.2025

  • Krzysztof Mądry (ex Tiger Team oraz Letni Mental) przechodzi do VB Inter-Grahen Sulmin
  • Krystian Malinowski (ex Eko-Hurt oraz Team Spontan) przechodzi do Floty TGD Team
  • Łukasz Bobrek (ex VB Inter-Grahen Sulmin) przechodzi do VB FE Sulmin
  • Kacper Bieliński (ex Osada Truso) przechodzi do Staltestu Pomorze
  • Maciej Sieluk (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Floty TGD Team
  • Nikodem Rek oraz Wojciech Goliński (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do TKKF Orlen

Aktualizacja 28.08.2025

  • Filip Krupa (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do DHP Oliwa
  • Oliwa Team zmienia nazwę na DHP Oliwa

Aktualizacja 27.08.2025

  • do sezonu Jesień’25 zostało zapisanych już ponad 600 zawodników!
  • Mikołaj Gałus oraz Tomasz Taurogiński (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Floty TGD Team
  • Fryderyk Górski (ex Challengers, Team Spontan, Szach-Mat, Letni Mental oraz VB Sulmin) przechodzi do Floty TGD Team
  • Mateusz Okrój oraz Aliaksandr Pashkevich odchodzą z Floty TGD Team
  • Dawid Słysz (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do BEemki Volley
  • Patryk Kulpaka (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Maritexu
  • Jonatan Drygiel (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do VB Inter-Grahen Sulmin
  • Jacek Falkiewicz (ex Allsix by Decathlon) przechodzi do Old Boys
  • Jakub Brzozowski (bez debiutu w Inter Marine SL3) przechodzi do Staltestu Pomorze
  • Jakub Dryll (ex Old Boys oraz Fux Pępowo) przechodzi do Speednetu
  • Adam Saidowski (ex Trefl Gdańsk) przechodzi do Speednetu

Aktualizacja 26.08.2025

  • Marek Pilarek (ex 22 BLT Malbork) przechodzi do BL Volley
  • Tomasz Czopur (ex Hydra Volleyball Team, DNV Volley Gdańsk oraz Niepoloty) wraca do składu BL Volley
  • Bartosz Zdunek wraca do składu BL Volley
  • Daniel Trzeciński, Fabian Mattik, Andrzej Juszkiewicz, Mateusz Lis oraz Przemysław Kłudkowski odchodzą z BL Volley
  • Kuba Konieczny (ex Hydra Volleyball Team) przechodzi do ACTIVNYCH Gdańsk
  • Sebastian Sobczak (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Szach-Matu
  • Jakub Korytowski (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do TKKF Orlen
  • Aurelia Sepko, Marek Hrycyna oraz Mateusz Witzling (wszyscy bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do VB FE Sulmin
  • Jesus Chero Medina oraz Mateusz Mrotek (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Tiger Team
  • Kamil Jaworski (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Czerepachów Volley

Aktualizacja 25.08.2025

  • Filip Wysocki odchodzi z Szach-Matu
  • Kacper Roszyk oraz Olaf Wojciechowski (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Staltestu Pomorze
  • wbrew wcześniejszym informacjom, Patryk Nowak nie odchodzi z VB FE Sulmin

Aktualizacja 23.08.2025

  • Maksymilian Belczewski, Oskar Kasprowicz, Nikodem Brzoskowski oraz Adam Saidowski odchodzą z Trefla Gdańsk
  • Maciej Skowroński (ex MiszMasz, Oliwa Team oraz Zmieszani) wraca do Maritexu
  • Kamil Gadomski (ex TGD) przechodzi do Maritexu
  • Malwina Wantoch-Rekowska oraz Marcin Gorlikowski odchodzą z Maritexu
  • do sezonu Jesień’25 zostało zapisanych już niemal 550 graczy (łącznie będzie około 700)
  • pierwsze mecze w sezonie Jesień’25 już pojutrze!
  • Maciej Manista (ex MiszMasz, Flota TGD Team oraz Flota Active Team) przechodzi do Maritexu

Aktualizacja 22.08.2025

  • pamiętajcie o wytypowaniu meczów w typerze SL3. Od obecnego sezonu w aplikacji będzie opcja ustawienia przypomnienia o wytypowaniu spotkań. Przypomnijmy, że aplikację SL3 oraz wiele innych stworzył absolutny kot – Jarek Szmigielski z Dream Volley.
  • Dagmar Grzenkowicz (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Kraken Team
  • Sebastian Engelbrecht, Paweł Mazurek, Damian Bobrucki oraz Mikołaj Kohnke odchodzą z Kraken Team
  • Stanisław Haftka (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do TKKF Orlen
  • Marcin Szeksztełło (ex Speedway AWKS, Flota TGD Team, Flota Active Team oraz SV INIVICTA) przechodzi do Krakena
  • Florian Dera (ex Craftvena) przechodzi do Krakena
  • Łukasz Poźniak oraz Szymon Damrad (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do TKKF Orlen
  • Aneta Mierzwa, Jagoda Zaworska, Mateusz Serocki, Patryk Pleszkun oraz Łukasz Ignatowicz odchodzą z TKKF Orlen
  • Damian Łuniewski (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Chilli Amigos
  • Przemysław Strzelec (ex Craftvena) przechodzi do Chilli Amigos
  • Paweł Kondracki (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Challengers
  • Dominik Bychowski (ex ADS Volley) wraca do składu Fux Pępowo
  • Kacper Drewko oraz Maciej Adamski (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do ACTIVNYCH Gdańsk
  • Maciej Chrzanowski (ex Kryj Ryj) przechodzi do ACTIVNYCH Gdańsk
  • Dariusz Lis, Marcin Nowicki oraz Paweł Masiuk odchodzą z ACTIVNYCH Gdańsk

Aktualizacja 21.08.2025

  • Piotr Skierkowski (ex TGD, Team Spontan, Range Soft VT, VB Sulmin oraz Wstrząśnięci nie Zmieszani) przechodzi do Challengers
  • Marcin Bartosiak (ex Inter Marine Masters oraz Speednet) przechodzi do Challengers
  • Michał Świerczyński oraz Fryderyk Górski odchodzą z Challengers
  • Mariusz Kowara (ex Speedway AWKS) przechodzi do Sharks
  • Piotr Gurdziński (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do DNV Volley Gdańsk
  • Tadeusz Jakubczyk (ex Tiger Team) przechodzi do Staltestu Pomorze
  • po ponad trzech latach przerwy Paweł Puzynkiewicz wraca do składu Staltestu Pomorze
  • Hubert Kowalski, Jakub Warmbier oraz Ariel Ellward odchodzą ze Staltestu Pomorze
  • wczoraj wieczorem pojawił się Magazyn Inter Marine SL3 – Jesień’25 #0: https://youtu.be/wlQdDY3LeA0?si=MRBkoFQq0N3jBWWh

Aktualizacja 20.08.2025

  • Kacper Moszyk odchodzi z VB Inter-Grahen Sulmin
  • Michał Mikołajek (ex Wstrząśnięci nie Zmieszani) przechodzi do DSGSA
  • Bartosz Jaśkielewicz, Jakub Trojanowski, Oliwia Kwiatkowska, Paweł Białek, Piotr Pawlewicz, Łukasz Bzówka oraz Dominik Trzeciak (wszyscy bez debiutu w Inter Marine SL3) przechodzą do DSGSA
  • Olgierd Minol, Michał Faron oraz Wiktor Trojanowski (ex MiszMasz) przechodzą do DSGSA
  • Igor Skibiak, Oliwier Slipaczuk oraz Wiktor Witowski (wszyscy ex Osada Truso) przechodzą do DSGSA
  • ciekawa sytuacja na linii Team Spontan – Flota Active Team. Kilka dni temu informowaliśmy o kilku zawodnikach, którzy opuścili Spontana i przeszli do Floty. Dziś mamy ruch w drugą stronę. Wojciech Kowalski zasili szeregi 'Spontanicznych’
  • Michał Truskowski (ex Merkury) przechodzi do Team Spontan
  • Rafał Artymiuk (ex Craftvena, Oliwa Team, Team Spontan, Thunder Team oraz MIKSTura) przechodzi do MB Volley
  • Dawid Laskowski (ex PKO Bank Polski) przechodzi do Feniks Gdańsk
  • Kamil Gmyr odchodzi z DNV Volley Gdańsk
  • Mateusz Chyl (ex Staltest Pomorze, Eko-Hurt, Merkury oraz SV INVICTA) przechodzi do Maritexu

Aktualizacja 19.08.2025

  • na stronie został opublikowany terminarz na pierwszy tydzień rozgrywek
  • Port Gdańsk zmienia nazwę na Port
  • do sezonu Jesień’25 zostało zapisanych już ponad 400 zawodników!
  • Tymoteusz Litzbarski, Damian Masło, Dominik Markowski, Szymon Lipiński oraz Kacper Menczykowski dołączają do VB FE Sulmin
  • Michał Laskowski (ex ADS Volley) przechodzi do VB FE Sulmin
  • Grzegorz Modzelewski oraz Adam Grymuła (obaj ex VB FE Sulmin) przechodzą do MiszMasz
  • Łukasz Bobrek, Michał Rogalewski oraz Dominik Belgrau odchodzą z VB Inter-Grahen Sulmin
  • Sebastian Rohde, Roksana Jakubczyk, Marcin Sokołowski, Ewelina Dąbrowska, Patryk Nowak, Adam Grymuła, Mateusz Rzepecki, Marek Kuciński oraz Wojciech Marynowski odchodzą z VB FE Sulmin
  • Karol Wiczkowski oraz Paulina Wenta (oboje ex VB Inter-Grahen Sulmin) przechodzą do VB FE Sulmin
  • BVT Gdańsk zmienia nazwę na Speedway AWKS
  • Marek Wieruszewski (ex Maritex) przechodzi do Portu Gdańsk
  • Denis Gostomczyk (ex Port Gdańsk) przechodzi do MB Volley
  • Adrian Wieleba (ex Old Boys oraz CTO Volley) wraca do MPS Volley
  • Maciej Łyszczarz (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do MysterElektroRockets
  • Agata Ceynowa (ex ADS Volley) przechodzi do MysterElektroRockets
  • Mateusz Kuśnierz odchodzi z Tufi Team

Aktualizacja 18.08.2025

  • Paweł Kamionowski (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Portu Gdańsk
  • Ernest Kurys (ex MiszMasz oraz Maritex) przechodzi do Portu Gdańsk
  • Patryk Maglarczyk, Wiktor Pawlak, Mateusz Kuchciński, Damian Pawlik, Denis Gostomczyk, Paweł Dobrzeniecki. Artur Lass, Wojciech Hołowienko, Dagmara Szczepanek oraz Arkadiusz Sojko odchodzą z Portu Gdańsk
  • Kacper Długiński oraz Kornel Krakowski (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Fux Pępowo
  • Adam Myślisz oraz Patryk Gruchała odchodzą z Fux Pępowo

Aktualizacja 17.08.2025

  • Jakub Gutkowski (ex MPS Volley oraz TGD) przechodzi do MB Volley
  • Paweł Krzyżak (ex Bayer Gdańsk, DNV oraz Team Spontan) przechodzi do Inter Marine Masters
  • Grzegorz Boguszewski (ex Challengers, Chilli Amigos oraz Zmieszani) przechodzi do Inter Marine Masters
  • Stanisław Płochocki (ex Maritex) przechodzi do Inter Marine Masters
  • Marcin Bartosiak, Artur Majdan oraz Jarosław Majdan odchodzą z Inter Marine Masters
  • Kamil Zieliński (ex BVT Gdańsk oraz Flota TGD Team) przechodzi do MB Volley
  • Mateusz Filipczyk (ex Flota TGD Team) przechodzi do MB Volley
  • Mateusz Bania (ex Flota TGD Team, Flota Active Team oraz Tiger Team) przechodzi do MB Volley
  • Jonasz Buller (ex BVT Gdańsk oraz Kryj Ryj) przechodzi do MB Volley
  • Artur Senk (ex ACTIVNI Gdańsk oraz TGD) przechodzi do MB Volley

Aktualizacja 16.08.2025

  • Agata Chłusewicz, Piotr Zacharek, Paweł Kędra, Igor Dąbrowski, Patryk Szulc oraz Damian Wiącek (wszyscy bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Feniks Gdańsk
  • Natalia Leszman (ex Sharks) przechodzi do Feniks Gdańsk
  • Łukasz Dubicki (ex Sharks, Flota Active Team oraz Old Boys) przechodzi do Feniks Gdańsk
  • Mateusz Kusznerczuk, Maciej Wąsicki, Grzegorz Walukiewicz oraz Daniel Gołuński odchodzą z Chilli Amigos
  • Kacper Gierejczyk (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Aqua Volley
  • Nataliia Slobodian, Szymon Zieliński oraz Krzysztof Śliwiński odchodzą z Aqua Volley

Aktualizacja 14.08.2025

  • Tomasz Czopur odchodzi z Hydry Volleyball Team
  • Szymon Sawicki (ex Staltest Pomorze, Maritex oraz Prometheus) przechodzi do Old Boys
  • Jakub Dryll, Maciej Jeżewski, Dawid Kwaśniak, Łukasz Gronkowski oraz Piotr Wołodźko odchodzą z Old Boys
  • Miłosz Sienkiewicz, Mateusz Wilczewski, Wojciech Kowalski oraz Michał Biernacki odchodzą z Floty Active Team
  • Kacper Goszczyński (ex Flota TGD Team, TGD, BL Volley, Sprężystokopytni & Kitku, 3city4students) przechodzi do Floty Active Team

Aktualizacja 13.08.2025

  • Piotr Rościszewski (ex MysterElektroRockets oraz Speednet) przechodzi do VB Sulmin
  • MVP poprzedniego sezonu w czwartej lidze – Michał Maliszewski (Aqua Volley), wraca po dwóch latach do Team Spontan
  • Maksymilian Tryzna (ex ADS Volley) przechodzi do Team Spontan
  • po trzech latach przerwy Mariusz Kozera wraca do składu Team Spontan
  • po czterech latach przerwy, Damian Urbanowicz (ex 22 BLT Malbork oraz CTO Volley) wraca do Team Spontan
  • Karol Kaliszewski oraz Piotr Skowroński odchodzą z Team Spontan
  • Mariusz Krynicki (ex Team Spontan) przechodzi do Floty Active Team
  • Adrian Majkowski oraz Jan Kostrowicki (obaj ex Team Spontan oraz Eko-Hurt) przechodzą do Floty Active Team
  • Cezary Trepczyk (ex Team Spontan oraz Fux Pępowo) przechodzi do Floty Active Team
  • po trzech latach przerwy, Jakub Ciesielski wraca do składu Dream Volley
  • Dominik Posmyk, Jacek Kalwas oraz Wojciech Kaszuba odchodzą z Dream Volley
  • Mateusz Janiszewski (ex BVT Gdańsk oraz ACTIVNI Gdańsk) przechodzi do Tiger Team
  • Łukasz Ziółkowski oraz Mateusz Ziółkowski (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do Tiger Team
  • Kacper Bielecki, Tadeusz Jakubczyk, Adam Pestka, Krzysztof Mądry, Wojciech Janaszek oraz Adam Nadolski odchodzą z Tiger Team
  • Adrian Kamela (ex Siatkersi) przechodzi do MB Volley

Aktualizacja 12.08.2025

  • Marcel Zieliński oraz Damian Anyst (obaj bez debiutu w Inter Marine SL3) dołączają do VB Sulmin
  • Arkadiusz Wasilewski (ex VB Sulmin) przechodzi do Aqua Volley
  • Mateusz Ciesielski, Mikołaj Rogiński, Paweł Szymański, Mikołaj Cieszyński oraz Łukasz Wojtarowicz odchodzą z VB Sulmin
  • można się pogubić. Aktualnie mamy TRZY drużyny z Sulmina. BES Boys BLUM zmienia nazwę na VB Sulmin, VB Sulmin zmienia nazwę na VB InterGrahen Sulmin, a SiiPower zmienia nazwę na VB FE Sulmin
  • Aleksander Baran (ex Bayer Gdańsk) przechodzi do Oliwy Team
  • Jakub Florczak (ex ADS Volley oraz BVT Gdańsk) przechodzi do Craftveny
  • Jan Lefanczyk (ex ADS Volley, BVT Gdańsk oraz Tiger Team) przechodzi do Craftveny
  • Maciej Tyryłło (ex Oliwa Team) przechodzi do Craftveny
  • Grzegorz Hennig, Mirosław Wiśniewski oraz Mateusz Pytlik odchodzą z Craftveny
  • Dominik Dzieciuch (ex 22 BLT Malbork) przechodzi do CTO Volley
  • Mateusz Skwarzec (ex CTO Volley) wraca do Team Spontan

Aktualizacja 11.08.2025

  • Jakub Miszczuk (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Siatkersów
  • Agata Kornath (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Siatkersów
  • Krzysztof Lewandowski (ex Maritex, AXIS oraz Zmieszani) przechodzi do Siatkersów
  • Łukasz Wojdak (ex AXIS, Wolves Volley oraz Volley Kiełpino) przechodzi do Siatkersów
  • Wojciech Orlańczyk (ex AXIS) przechodzi do Siatkersów
  • Maciej Kot (ex Siatkersi, ACTIVNI Gdańsk, Chilli Amigos, Tean Spontan, TGD, Sprężystokopytni & Kitku, DNV Volley Gdańsk) przechodzi do MB Volley
  • Barbara Żak (ex Siatkersi) przechodzi do MB Volley
  • Michał Niewiadomski (ex Siatkersi, Wolves Volley oraz AXIS) przechodzi do MB Volley
  • Mikołaj Stempin odchodzi z Siatkersów
  • tak anonimowy fan opisuje transfer Macieja Paprockiego z BEemki do Złomowca:

Maciej Paprocki to Złomowiec Gdańsk
Deal DONE ✅
HERE WE GO 🔥🔥🔥
Maciej Paprocki – to nie jest imię i nazwisko to definicja legendy, definicja stylu życia i wszechstronności.

Legenda? – nie pada tu przypadkowo, gdyż tak klaszczącego w kwadracie zawodnika świat jeszcze nie widział.
Styl Życia? – wystarczy odwiedzić jego instagrama @m_papcini
Wszechstronność? – wystarczy fakt, że nikt nie wie na jakiej pozycji zagra w barwach Złomowca (o ile wejdzie na boisko)

Ten transfer jest nieprzypadkowy, bo Złomowiec w tym sezonie ma zamiar mierzyć wysoko – celem jest awans do 3 ligi, a Maciej jest idealnym wzmocnieniem do spełnienia tego celu przychodząc prosto z 1ligowej BeEmKi.
Wychowanek Stoczniowca Gdańsk ma za sobą takie sukcesy jak:

– 3krotny wyblok na Dawidzie Wochu (Asseco Resovia Rzeszów) podczas Akademickich Mistrzostw Polski
– Obicie bloku Jakuba Strulaka (Projekt Warszawa) również podczas tej samej imprezy

– Nagroda najlepszego rozgrywającego prestiżowego turnieju międzynarodowego w Bułgarii w roku 2019 (nie grał wtedy na rozegraniu)

Znany jako Maciek, m_papcini, mpaprotka1, oraz Orzeszek Pikantny Hot Chilli

Aktualizacja 10.08.2025

  • KONIEC ZAPISÓW 52/52 – mamy trzy nowe drużyny: Feniks Gdańsk, MB Volley oraz DSGSA!

Aktualizacja 09.08.2025

  • informacja dla potencjalnie nowych drużyn – jedna drużyna = jedno zgłoszenie. W przypadku wysłania większej liczby maili zgłoszeniowych przez jedną drużynę, będziemy brali pod uwagę OSTATNIĄ wiadomość!
  • wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącej kampanii nie zobaczymy drużyn: 22 BLT Malbork, Osada Truso oraz ADS Volley. To oznacza z kolei, że dla nowych drużyn będą trzy wolne miejsca!
  • ostatni dzień zapisów – 49 drużyn

Aktualizacja 08.08.2025

  • Mateusz Siwak (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Sharks
  • Jenia Nazarow (ex Flota Active Team) przechodzi do Sharks
  • przedostatni dzień zapisów – 47 drużyn

Aktualizacja 07.08.2025

  • Robert Sobisz (ex DNV Volley Gdańsk, ZCP Volley Gdańsk, Volley Kiełpino oraz AXIS) przechodzi do Czerepachy Volley
  • Wojciech Ingielewicz (ex Eko-Hurt oraz TSS Volley) przechodzi do Czerepachy Volley
  • Dominik Jakubowski odchodzi z drużyny Czerepachy Volley
  • mimo sporych perturbacji – Czerepachy Volley wystąpią w pierwszej lidze Inter Marine SL3
  • trzynasty dzień zapisów – 45 drużyn

Aktualizacja 06.08.2025

  • Jakub Jetke (ex CTO Volley oraz MPS Volley) przechodzi do AiP
  • Mateusz Narloch (ex Eko-Hurt) przechodzi do Speednetu
  • Mikołaj Skotarek (ex 22 BLT Malbork oraz CTO Volley) przechodzi do Speednetu
  • Sebastian Konarzewski (ex Hydra Volleyball Team oraz Old Boys) przechodzi do Speednetu
  • Piotr Rościszewski oraz Mateusz Szematowicz odchodzą z MysterElektroRockets
  • VB Sulmin zmienia nazwę na VB Sulmin 2
  • BES Boys BLUM zmienia nazwę na VB Sulmin
  • dwunasty dzień zapisów – 43 drużyny

Aktualizacja 05.08.2025

  • Paweł Dawczak nowym kapitanem Eko-Hurtu
  • Marcin Radziewicz wraca do składu Eko-Hurtu
  • Jakub Górka (ex Osada Truso oraz Szach-Mat) przechodzi do Eko-Hurtu
  • Patryk Zawadka (ex Osada Truso) przechodzi do Eko-Hurtu
  • Damian Grzesiak, Kacper Buczkowski, Maciej Woronkowicz oraz Wojciech Ingielewicz odchodzą z Eko-Hurtu
  • w obecnym sezonie w trzeciej lidze będziemy mieli drużyny o nazwach: Kraken oraz Kraken Team. Dla niewtajemniczonych – obie drużyny nie mają ze sobą nic wspólnego (poza nazwą).
  • jedenasty dzień zapisów – 36 drużyn

Aktualizacja 04.08.2025

  • Kamil Ganc (bez debiutu w Inter Marine SL3) dołącza do Only Spikes
  • Grzegorz Grabarski oraz Jakub Herbasz odchodzą z Only Spikes
  • mamy transfer z czwartej do pierwszej ligi. Mateusz Woźniak (ex ACTIVNI Gdańsk) przechodzi do Szach-Matu
  • Jakub Król odchodzi z Szach-Matu
  • do startu sezonu Jesień’25 pozostały 3 tygodnie!
  • dziesiąty dzień zapisów – 31 drużyn

Aktualizacja 03.08.2025

  • dwa hity transferowe w drugiej lidze! Po zdobyciu tytułu mistrzowskiego z CTO Volley, Arkadiusz Kowalczyk oraz Wojciech Małecki wracają do MPS Volley
  • Mateusz Pytel wraca do składu MPS Volley
  • Mateusz Zalewski, Roman Grzelak oraz Łukasz Paszkowski odchodzą z MPS Volley
  • dziewiąty dzień zapisów – 28 drużyn

Aktualizacja 01.08.2025

  • Kamil Dobosz (ex Osada Truso) przechodzi do BEemki Volley
  • Sebastian Miąsko (ex Speednet, ZCP Volley Gdańsk, DNV Volley Gdańsk oraz Eko-Hurt) przechodzi do BEemki Volley
  • Maciej Paprocki, Amadeusz Biernat oraz Oskar Dziewit odchodzą z BEemki Volley
  • stabilizacja w składzie Hapag-Lloyd, w którym na ten moment nie mamy ani jednej zmiany
  • siódmy dzień zapisów – 25 drużyn

Aktualizacja 31.07.2025

  • Karol Richert, Michał Szpak, Marek Sanewski, Bartosz Jabłoński oraz Mateusz Zarudzki odchodzą z AiP
  • szósty dzień zapisów – 23 drużyny

Aktualizacja 30.07.2025

  • Paweł Kowalski (ex ADS Volley, BVT Gdańsk, Flota Active Team, MiszMasz oraz Volley Kiełpino) przechodzi do Sharks
  • Igor Kazello (ex Team Spontan, Czerepachy Volley, Hydra Volleyball Team, Flota Active Team, Flota TGD Team, Prometheus oraz Range Soft VT) przechodzi do Sharks
  • Sergiej Ivanenko (ex Czerepachy Volley oraz Flota Active Team) przechodzi do Sharks
  • trzy absolutne hity transferowe w Sharks! Kiril Bohdan (ex Czerepachy Volley, Flota Active Team oraz AiP) dołącza do drużyny 'Rekinów’
  • ogromne zmiany w Sharks! Zespół opuszczają: Borys Poroshyn, Vadym Holikov, Bohdan Hladkov, Natalia Leszman, Łukasz Dubicki oraz Aleksandr Karahiaur
  • piąty dzień zapisów – 19 drużyn

Aktualizacja 29.07.2025

  • Kamil Abdolla, Kacper Bychowski, Mateusz Pliński, Łukasz Niewiadomski, Mateusz Bojke, Szymon Magulski, Bartłomiej Haska, Krzysztof Dębski, Mateusz Kuczera, Szymon Schulz, Krystian Finka, Maciej Budziński oraz Marcel Sajka (wszyscy bez debiutu w SL3 dołączają do BVT Gdańsk)
  • Mateusz Janiszewski, Mateusz Cencelek, Jonasz Buller, Adrian Jaromek, Dawid Pipczyński, Karol Fidurski, Paweł Zaucha, Marcin Szeksztełło oraz Mariusz Kowara odchodzą z BVT Gdańsk
  • jak co sezon – potężne zmiany w BVT Gdańsk. Ze starego składu zostaje tylko dwóch graczy – Grzegorz Żyła-Stawarski oraz Sergiusz Kot. Ten drugi zostaje nowym kapitanem drużyny, która docelowo ma zmienić również nazwę na AWKS
  • szykuje nam się sporo nieoczywistych hitów transferowych
  • w związku z wznowieniem treningów przez koszykarzy oraz siatkarzy Trefla – nie wykluczamy, że w terminarzu pojawi się jakiś piątek (tylko w przypadku gdy będą nas gonić terminy. Też chcemy mieć weekend) 🙂
  • czwarty dzień zapisów – 14 drużyn
  • w pierwszym tygodniu września hala będzie tradycyjnie wyłączona (egzaminy prawnicze)
  • zgodnie z informacją z zakończenia sezonu, w obecnej edycji weźmie udział 52 drużyny, które będą podzielone na 4 ligi
  • sezon Jesień’25 będzie już 14 edycją Inter Marine SL3!
  • start rozgrywek – 25.08.2025 r.

Ruszyły zapisy do rozgrywek Inter Marine Siatkarskiej Ligi Trójmiasta Jesień’25

Drodzy mieszkańcy Trójmiasta i okolic!

25 sierpnia startujemy z kolejnym sezonem Inter Marine Siatkarskiej Ligi Trójmiasta! To już czternasta edycja! Zapraszamy wszystkich pasjonatów piłki siatkowej do wzięcia udziału w jesiennych rozgrywkach.

W zmaganiach mogą wziąć udział reprezentacje firm oraz inne nieformalne grupy osób. W zespołach mogą grać zarówno mężczyźni jak i kobiety. Każda drużyna może zgłosić maksymalnie 16 zawodników.

Mecze będą rozgrywane w hali treningowej w Ergo Arenie.

Zapewniamy:

  • minimum 13 spotkań ligowych,
  • rozgrywki podzielone na minimum cztery szczeble (I, II, III oraz IV liga),
  • obsadę sędziowską,
  • sprzęt do grania,
  • prowadzenie oficjalnej strony rozgrywek poprzez uaktualnianie na bieżąco wyników spotkań, tabel, statystyk, tworzenie galerii foto i video oraz zapowiedzi i podsumowań meczów,
  • wyniki na żywo i relację live ze spotkań,
  • dedykowaną aplikację SL3,
  • Typer SL3 (typowanie wyników spotkań),
  • cotygodniowe podsumowanie rozgrywek w magazynie Inter Marine SL3,
  • nagrody dla najlepszych drużyn oraz zawodników,
  • możliwość zamieszczenia logo firmy na naszej stronie internetowej.

Koszt uczestnictwa w rozgrywkach Jesień’25 wynosi 3 100 zł brutto. Wystawiamy faktury VAT oraz umożliwiamy zamieszczenie logo Waszego sponsora na naszej stronie internetowej.

Zapisy przyjmujemy do 24 sierpnia 2025 r.

Pierwszeństwo w zapisach mają drużyny, które brały udział w sezonie Wiosna’25, na których zgłoszenia czekamy do 9 sierpnia 2025 r. Po tym czasie otwieramy zapisy dla pozostałych drużyn (w nocy z 9 na 10 sierpnia) i o udziale w lidze będzie decydowała kolejność zgłoszeń. Start rozgrywek przewidziany jest w ostatnim tygodniu sierpnia.

Zgłoszeń można dokonać poprzez formularz na naszej stronie internetowej (klik), drogą mailową (mateusz.gajewski@sl3.com.pl lub biuro@sl3.com.pl) oraz poprzez naszego Facebooka (klik).

Szczegółowe informacje udzielane są również pod numerem telefonu:  +48 505 939 533.

Drużyny, które potwierdziły swój udział w rozgrywkach Jesień’25

  • Speednet
  • Speednet 2
  • Dream Volley
  • Team Spontan
  • TKKF Orlen
  • Challengers
  • Siatkersi
  • CTO Volley
  • DNV Volley Gdańsk
  • Sharks
  • Hydra Volleyball Team
  • Aqua Volley
  • BVT Gdańsk
  • MPS Volley
  • Inter Marine Masters
  • AiP
  • Bayer Gdańsk
  • VB Sulmin 2 (zmiana nazwy – wcześniej VB Sulmin)
  • Craftvena
  • MysterElektroRockets
  • Kraken
  • Eko-Hurt
  • Tufi Team
  • BEemka Volley
  • Hapag-Lloyd
  • Merkury
  • Fux Pępowo
  • ACTIVNI Gdańsk
  • Szach-Mat
  • Only Spikes
  • Old Boys
  • Kraken Team
  • Bossman Team
  • Trefl Gdańsk
  • Oliwa Team
  • Staltest Pomorze
  • Wolves Volley
  • Flota Active Team
  • Flota TGD Team
  • Złomowiec Gdańsk
  • Maritex
  • MiszMasz
  • VB Sulmin (zmiana nazwy – wcześniej BES Boys BLUM)
  • Czerepachy Volley
  • SiiPower (zmiana nazwy – do ustalenia)
  • Port Gdańsk (zmiana nazwy – do ustalenia)
  • BL Volley
  • Tiger Team
  • Chilli Amigos
  • Feniks Gdańsk
  • MB Volley
  • DSGSA

KONIEC ZAPISÓW

MATCHDAY #BARAŻE #MECZE GWIAZD

Za nami ostatni dzień meczowy w sezonie Wiosna’25. W meczach barażowych lepsze okazały się drużyny występujące w wyższej klasie rozgrywkowej. W czwartkowy wieczór doszło również do czterech meczów Gwiazd każdej z lig. Zapraszamy na podsumowanie!

Flota Active Team – Oliwa Team 2-1 (21-12; 16-21; 21-16)

W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że to Flota Active Team będzie nieznacznym faworytem spotkania. Za drugoligowcem przemawiało zdecydowane większe ogranie w wyższych klasach rozgrywkowych oraz – doświadczenie w meczach barażowych. Wiemy, że dla niektórych może to być banał, ale uznajemy, że stawka meczu jest wówczas zdecydowanie inna, a presja towarzysząca spotkaniu, z pewnością nie pomaga. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się idealnie dla Floty, która wykorzystała błędy rywali i wysunęła się na prowadzenie 10-5. W dalszej części seta, Oliwa nadal była elektryczna, a to sprawiło, że o odrobieniu strat nie było już mowy (21-12). Kiedy opadł już kurz a nerwy puściły – team z ‘serca Gdańska’ zaczął wreszcie grać na poziomie, do którego przyzwyczaili nas w trzeciej klasie rozgrywkowej. Choć do pewnego momentu oglądaliśmy wyrównaną grę 12-12, to w dalszej części seta – po dwóch punktach Pawła Jasnocha z rzędu – Oliwa wysunęła się na prowadzenie 17-13 i nie miała problemów z doprowadzeniem do wyrównania w setach (21-16). To oznaczało, że o grze w trzeciej lidze, musiał zadecydować trzeci set. Choć początek spotkania zwiastował nam bardzo emocjonujące starcie (4-4), to w dalszej części, Flota zdołała odskoczyć rywalom na pięć punktów (10-5) i w dalszej części nie dali już sobie zrobić krzywdy, pieczętując tym samym utrzymanie w drugiej klasie rozgrywkowej – brawo!

DNV Volley Gdańsk – Złomowiec Gdańsk 2-1 (21-14; 15-21; 21-12)

Poprzednie spotkanie obu drużyn oraz ogólnie – bardzo dobra forma DNV Volley Gdańsk w pierwszej lidze, wskazywała na to, że to właśnie ‘żółto-czarni’ wygrają wczorajsze starcie. Do spotkania obie drużyny przystępowały jednak z widocznymi brakami kadrowymi. Dla przykładu – na prawym skrzydle zobaczyliśmy środkowego Dariusza Kune i był to widok absolutnie niecodzienny. Mimo to – trzykrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Na półmetku pierwszego seta prowadzili bowiem 10-6, w czym duża zasługa lepszej organizacji gry. W dalszej części seta, DNV VG stanęło jednak przed wyzwaniem, bo kontuzji nabawił się rozgrywający – Paweł Huliński. Mimo widocznych ograniczeń nią spowodowaną – ‘żółto-czarni’ kontynuowali dobrą grę i cieszyli się po chwili z wygranej seta do 14. Środkowa odsłona to zmiana sytuacji o 180 stopni. Na półmetku seta po bardzo słabej passie Volleya, Złomowiec objął prowadzenie 10-5. Z czasem po atakach Marcina Bryłkowskiego oraz Krzysztofa Kopernika, gracze w miedzianych strojach prowadzili już 16-10 i w dalszej części – nie mieli problemów ‘z dowiezieniem wyniku’ (21-15). Ostatni set środowego spotkania to…absolutna demolka drugoligowca. Nie da się nie nawiązać do nazwy drużyny, bo team został ewidentnie zezłomowany. Chwilę po gwizdku Sędziego na otwarcie seta – DNV Volley prowadził już…11-1. Takiej przewagi nie dało się roztrwonić i po chwili, zespół Dariusza Kuny cieszył się z utrzymania w elicie – brawo!

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Po meczach barażowych przyszedł czas na rozdanie dyplomów, medali oraz nagród indywidualnych

IV liga:

14 miejsce – Hapag-Lloyd

13 miejsce – SiiPower

12 miejsce – Only Spikes

11 miejsce – BVT Gdańsk

10 miejsce – Chilli Amigos

9 miejsce – TKKF Orlen

8 miejsce – VB Sulmin

7 miejsce – Activni Gdańsk

6 miejsce – Sharks

5 miejsce – Siatkersi

4 miejsce – Craftvena

3 miejsce – Tiger Team

2 miejsce – MysterElektroRockets

1 miejsce – Aqua Volley

Najlepsza libero IV ligi – Julia Tarasek (MysterElektroRockets)

Najlepiej atakujący IV ligi – Michał Maliszewski – (Aqua Volley)

Najlepiej zagrywający IV ligi – Michał Niewiadomski (Siatkersi)

Najlepiej blokujący IV ligi – Marek Bobkowski (MysterElektroRockets)

MVP IV ligi – Michał Maliszewski – (Aqua Volley)

III liga:

14 miejsce – ADS Volley

13 miejsce – MiszMasz

12 miejsce – Port Gdańsk

11 miejsce – BL Volley

10 miejsce – Wolves Volley

9 miejsce – Kraken Team

8 miejsce – Flota TGD Team

7 miejsce – Team Spontan

6 miejsce – Maritex

5 miejsce – Osada Truso

4 miejsce – Dream Volley

3 miejsce – Oliwa Team

2 miejsce – Trefl Gdańsk

1 miejsce – Bayer Gdańsk

Najlepsza libero III ligi – Katarzyna Marszewska (Bayer Gdańsk)

Najlepiej zagrywający III ligi – Wiktor Pawlak (Port Gdańsk)

Najlepiej blokujący III ligi – Krzysztof Domaros (Kraken Team)

Najlepiej atakujący III ligi – Kamil Dobosz (Osada Truso)

MVP III ligi – Fabian Polit (Bayer Gdańsk)

II liga:

14 miejsce – Kraken

13 miejsce – Hydra Volleyball Team

12 miejsce – Flota Active Team

11 miejsce – Staltest Pomorze

10 miejsce – Speednet 2

9 miejsce – Challengers

8 miejsce – Inter Marine Masters           

7 miejsce – MPS Volley

6 miejsce – BES Boys BLUM

5 miejsce – Fux Pępowo

4 miejsce – Old Boys

3 miejsce – Złomowiec Gdańsk

2 miejsce – Czerepachy Volley

1 miejsce – Tufi Team

Najlepszy libero II ligi – Konrad Szaruga (Tufi Team)

Najlepiej atakujący II ligi – Mariusz Kuczko (Challengers)

Najlepiej zagrywający II ligi – Kiril Bohdan (Czerepachy Volley)

Najlepiej blokujący II ligi – Mikołaj Nowak (Złomowiec Gdańsk)

MVP II ligi – Piotr Watus (Tufi Team)

I liga:

10 miejsce – 22 BLT Malbork

9 miejsce – EKO-HURT

8 miejsce – DNV Volley Gdańsk

7 miejsce – AIP

6 miejsce – Speednet

5 miejsce – Bossman Team

4 miejsce – BEemka Volley         

3 miejsce – Szach-Mat

2 miejsce – Merkury

1 miejsce – CTO Volley

Najlepszy libero I ligi – Aleksander Tobolewski (Merkury)

Najlepiej atakujący I ligi – Illia Yenoshyn (DNV Volley Gdańsk)

Najlepiej zagrywający I ligi – Sebastian Rydyger (Eko-Hurt)

Najlepiej blokujący I ligi – Adrian Zajkowski (Bossman Team)

MVP I ligi – Igor Ciemachowski (CTO Volley)

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX