W środowy wieczór dojdzie do kilku bardzo ciekawych spotkań. Hitem drugoligowych zmagań będzie starcie pomiędzy rozpędzoną Energą Treflem Gdańsk a trzykrotnymi Mistrzami Inter Marine SL3 – Volleyem Gdańsk. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w dwóch pozostałych spotkaniach drugiej ligi, gdzie Flota podejmie Złomowca, a Bayer Gdańsk – Inter Marine Masters. Zapraszamy na zapowiedź!
Energa Trefl Gdańsk – Volley Gdańsk
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Ależ kapitalnie wyglądają obecnie gracze Energii Trefla Gdańsk. Do hitowego drugoligowego starcia zespół Ariela Fijoła przystąpi po serii czterech zwycięstw z rzędu. W kilku przypadkach gracze Trefla nie zrobili sobie absolutnie nic z tego, że według Redakcji to ich rywale byli faworytem meczu. We wspomnianym okresie gracze w żółtych trykotach wygrali z bardzo doświadczonymi drużynami – Hydrą Volleyball Team, Flotą Active Team, VB Sulmin oraz ostatnio DHP Oliwą – i wobec tak świetnego wyniku nie można po prostu przejść obojętnie. Mimo wszystko cztery wspomniane drużyny zdają się być o co najmniej jedno piętro niżej niż dzisiejszy rywal Trefla – Volley Gdańsk. 'Gdańskie lwy’ nie zdają sobie pewnie sprawy, ale Volley Gdańsk jest prawdziwą, absolutną i niekwestionowaną legendą rozgrywek Inter Marine SL3. To właśnie zespół Dariusza Kuny może pochwalić się trzema tytułami mistrzowskimi, a dodatkowo to właśnie do Volleya należy seria 49 (!) zwycięstw z rzędu, której jesteśmy w stanie się założyć – nikt nigdy już nie pobije. Wreszcie mówimy o drużynie, która zdaje się być na doskonałej drodze do powrotu do elity – w obecnej edycji trzykrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 rozegrali pięć spotkań i za każdym razem mecz kończył się ich zwycięstwem. Sądzimy, że dziś będzie podobnie i Volley zrobi kolejny krok w kierunku upragnionej elity.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
VB Inter-Grahen Sulmin – ACTIVNI Gdańsk
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Po początkowym niepowodzeniu gracze VB Inter-Grahen Sulmin zdają się mieć już największy kryzys za sobą. W ostatnim czasie zespół z Sulmina rywalizował z TKKF Flotą oraz spadkowiczem z trzeciej ligi – Aquą Volley – i we wspomnianych meczach zgarnął pięć na sześć możliwych punktów. Biorąc pod uwagę coraz lepszą formę Floty oraz renomę i zwyżkę formy Aqua Volley, uważamy to za wynik bardzo dobry. W naszym odczuciu dwa ostatnie tygodnie poprawiły morale drużyny na tyle, że dziś trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym zespół mógłby przegrać z ACTIVNYMI Gdańsk. VB Inter-Grahen Sulmin zdaje się być dość wyraźnym faworytem, aczkolwiek będzie im bardzo trudno o komplet punktów. ACTIVNI Gdańsk są w obecnej kampanii drużyną, która ma spory problem z ustabilizowaniem formy – nie tylko na przestrzeni sezonu, ale co dość zaskakujące, nawet na poziomie samego spotkania. W ostatnim czasie ACTIVNI mieli kilka meczów, w których w jednym secie potrafili zagrać naprawdę bardzo dobrze, by już po chwili zaprezentować zdecydowanie gorsze oblicze i zanotować zawstydzającą porażkę. Choć ACTIVNI nie są dziś faworytem, nie można ich skreślać już przed meczem – jeśli tylko team Artura Kurkowskiego zdołałby zagrać cały mecz tak dobrze jak w tych poszczególnych dobrych setach, mieliby w naszym odczuciu szansę na sprawienie niespodzianki. Kolejną siłą drużyny, którą trudno dostrzec na pierwszy rzut oka jest bardzo dobre przyjęcie. Choć zespół plasuje się w tabeli nisko, warto podkreślić, że tracą oni najmniej punktów po asach serwisowych rywali z całej czwartej ligi – zaledwie 1,5 asa rywali na mecz. Baza do budowania progresu jest zatem kapitalna, a jak powszechnie wiadomo – gra zaczyna się na dobrym przyjęciu, a tego po początkowej fazie sezonu ACTIVNYM odmówić nie można.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Aqua Volley – Only Spikes
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Ciekawych dożyliśmy czasów, w których zastanawiamy się, czy niedawny postrach czwartej ligi – potężna Aqua Volley – zdoła wygrać mecz z ekipą Only Spikes. Olbrzymi do niedawna dystans, który dzielił obie drużyny, zatarł się w błyskawicznym tempie i dziś wskazanie faworyta meczu jest bardzo trudnym zadaniem. Jak do tej pory obie drużyny w rozgrywkach Inter Marine SL3 spotykały się dwukrotnie – 7 października 2024 roku oraz niemal równy rok temu, 16 kwietnia 2025 roku. Jak można się domyślić po narracji we wstępie zapowiedzi – w obu przypadkach kończyło się tak samo, a bezradna ekipa Only Spikes nie była w stanie realnie zagrozić swoim rywalom. Pokazują to wyniki poszczególnych setów, które Only Spikes przegrywali do 13, 14, 11, 17, 13 oraz… 9. Jak jednak wspomnieliśmy – na przykładzie obu drużyn możemy zobaczyć, ile w siatkówce znaczy rok. Do niedawna Jastrzębski Węgiel dominował w PlusLidze, a dziś walczy o przetrwanie – do niedawna Aqua Volley rywalizowała w trzeciej lidze, by dziś drżeć przed spotkaniem z drużyną, którą niegdyś pokonywała bez najmniejszego problemu. W obecnej kampanii obie drużyny zdołały wygrać po jednym meczu, a nieco wyżej w tabeli plasują się gracze Patryka Łabędzia, którzy rozegrali o jedno spotkanie więcej od swoich dzisiejszych rywali. Która z drużyn będzie dziś górą? Mimo wszystko nieco więcej szans dajemy drużynie Aqua Volley, choć chcielibyśmy przy tym zauważyć, że potencjalna wygrana Only Spikes nie zaskoczyłaby nas w ogóle – nawet gdyby w meczu zgarnęli komplet trzech punktów.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
MiszMasz – Stay Win
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Drogi starych dobrych znajomych przetną się po raz kolejny. Od kilku sezonów, obie ekipy prezentują dość zbliżony poziom. Od czasu reformy ligi, po której powstała również czwarta klasa rozgrywkowa, wyglądało to następująco:
– Sezon Jesień’24 – MiszMasz 12 miejsce, Stay Win 10 miejsce
– Sezon Wiosna’25 – MiszMasz 13 miejsce, Stay Win 12 miejsce
– Sezon Jesień’25 – MiszMasz 10 miejsce, Stay Win 11 miejsce.
Wnioski? Gdyby nie fakt, że w lidze od czasu do czasu któraś z drużyn nie zdoła się zebrać, to dziś pisalibyśmy zapewne o meczu na szczycie czwartej ligi. W związku z tym, że kilka drużyn na przestrzeni kilku sezonów zrezygnowało, dziś drużyny nadal występują w trzeciej lidze i – co tu dużo mówić – nadal mają problemy. W poważniejszych tarapatach zdają się być gracze MiszMaszu, którzy w czterech pierwszych spotkaniach sezonu nie zdołali wygrać ani razu. Ich szczęście polega jednak na tym, że ilekroć przegrywali, udawało im się zgarniać po jednym punkcie – dzięki czemu wciąż mają kontakt z drużynami znajdującymi się wyżej w tabeli. Dla przykładu – do drużyny Stay Win, która niedawno pokonała Sharksów w stosunku 3-0, brakuje im zaledwie… jednego punktu. Niezależnie od tego dla obu drużyn będzie to bardzo ważne spotkanie – wygrana pozwoliłaby jednej z ekip na chwilę oddechu. Patrząc na dyspozycję obu drużyn w obecnej kampanii, nieco więcej szans dajemy dziś drużynie Stay Win, sądzimy jednak, że będzie to wyrównane starcie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Speednet 2 – VB Sulmin
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Nie ma co do tego wątpliwości – od dłuższego czasu Speednet 2 jest drużyną, którą stać na to, by powalczyć o bardzo wysokie cele w sezonie. Dowód tego mieliśmy w całej poprzedniej edycji, w której team Marka Ogonowskiego wygrał 9 z 13 spotkań. Początek obecnego sezonu był dość niemrawy i 'Programiści’ musieli uznać wyższość drużyn znajdujących się na samym szczycie ligowej tabeli. Kiedy jednak zespół rywalizował z mniej utytułowanymi rywalami, radził sobie rewelacyjnie. W kolejnych trzech rozegranych meczach Speednet 2 mierzył się z drużynami BL Volley, Bayer Gdańsk oraz Flotą Active Team. O ile wygrana z tymi pierwszymi nie była żadnym zaskoczeniem – ogrywa ich przecież każdy – tak kolejne dwa zwycięstwa już tak oczywiste nie były. Bayer Gdańsk oraz Flota Active Team są uznawane za naprawdę mocne drugoligowe drużyny, które w poprzednim sezonie kończyły w ligowym topie, a mimo to Speednet poradził sobie kapitalnie. To nakazuje z kolei sądzić, że dziś będzie podobnie. Rywalem Speednetu będzie bowiem ekipa VB Sulmin, która w obecnej edycji gra 'w kratkę’. W ostatnim magazynie doszliśmy zresztą do konkluzji, że zespół z Sulmina jest drugoligowym średniakiem, któremu nie grozi ani awans, ani spadek – nie ma się co dziwić, że team Daniela Bąby będzie przeplatał zwycięstwa z porażkami. W naszym odczuciu dziś będzie to jednak trzecia porażka VB Sulmin w sezonie Wiosna’26.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Tiger Team – Inter Marine Masters 2
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Póki co sytuacja drużyny Tiger Team w kontekście walki o awans do wyższej ligi wygląda wybornie. Po pięciu rozegranych spotkaniach 'Tygrysy’ mogą pochwalić się tym, że nadal są jedną z nielicznych niepokonanych drużyn w całej 52-drużynowej stawce. Jak do tej pory na 'Tygrysim rozkładzie’ mamy Siatkersów, Feniks Gdańsk, Only Spikes, ME Sulmin Volley oraz Hapag-Lloyd. Osoby widzące szklankę 'do połowy pustą’ zwrócą zapewne uwagę na fakt, że mówimy tu o wygranych z dolną częścią ligowej tabeli – my uważamy jednak, że wynik wykręcony przez Tiger Team jest naprawdę dobry i byłoby niestosowne, gdybyśmy mieli się ich czepiać za to, że po czterech pełnych tygodniach plasują się na samym szczycie czwartoligowej układanki. Z drugiej strony trudno nie odnieść wrażenia, że dziś Tiger rozegra najtrudniejsze z dotychczasowych spotkań w obecnym sezonie. Rywalem 'Tygrysów’ będzie bowiem ekipa Inter Marine Masters, która w obecnej kampanii wygrała cztery z pięciu pojedynków, uznając wyższość wyłącznie nowego lidera czwartej ligi – Remedios Sopot Ortopedia. Mimo porażki we wspomnianym spotkaniu 'Mastersi’ stali się jedyną drużyną, która zdołała postawić się wyraźnemu faworytowi i w konsekwencji ugrać z nimi seta. Sądzimy, że choć dziś team Jarosława Garczyńskiego nie będzie faworytem spotkania, to nie stoi również na straconej pozycji w konfrontacji z 'Tygrysami’ – w naszym odczuciu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest dziś szczęśliwy dla Tigera podział punktów.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Inter Marine Masters – Bayer Gdańsk
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Wspominaliśmy o tym w ostatnim magazynie, ale Inter Marine Masters są dla nas rewelacją drugoligowych zmagań. Po czterech pełnych tygodniach rozgrywek zespół Andrzeja Masiaka plasował się niemal na samym szczycie ligowej tabeli i taki wynik musi robić wrażenie nawet na największych malkontentach. W naszym odczuciu należy bowiem porównywać jabłko do jabłka – jeszcze kilka miesięcy temu ten sam zespół walczył o utrzymanie w drugiej klasie rozgrywkowej i prawdę mówiąc było naprawdę blisko tego, by historia nie zakończyła się dla 'Niebieskich’ happy-endem. Ostatecznie zespół Andrzeja Masiaka wygrał trzy arcyważne spotkania na finiszu rozgrywek i zajął jedenaste miejsce. Co ciekawe – jednym z rywali, których wówczas pokonali 'Mastersi’, była ekipa… Bayer Gdańsk. Czy podobnie będzie dzisiaj? Trudno powiedzieć, aczkolwiek spodziewamy się niezwykle wyrównanego starcia, które zakończy się podziałem punktów. Choć forma Inter Marine w ostatnim czasie wystrzeliła, to Bayer Gdańsk zdążył zbudować sobie w drugiej lidze poważną renomę. W obecnej kampanii zespół dowodzony przez Damiana Harica ma na swoim koncie tyle samo punktów co Inter Marine, choć trzeba zauważyć, że rozegrał on o jedno spotkanie więcej. Jeśli dziś przegra, to biorąc pod uwagę okoliczności, w dalszej części sezonu trudno będzie mu już przeskoczyć 'Mastersów’ – o wygraną nie będzie jednak łatwo.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
BEemka Volley – Fux Pępowo
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Na początku obecnej edycji sporo mówiło się o falstarcie BEemki, która zdawała się być jednym z głównych kandydatów do tytułu mistrzowskiego w sezonie Wiosna’26. Jak wypada to w zderzeniu z faktami? Te są takie, że w analogicznym okresie po czterech rozegranych meczach w sezonie Jesień’25 BEemka miała na swoim koncie siedem punktów – aktualnie, po meczach z Tufi Team, Merkurym, AiP oraz Speednetem, ma ich o jeden więcej. Może wobec tego nie ma co panikować, a po prostu uznać, że częste podziały punktów, do których dochodzi w elicie, są po prostu normą? Choć zawsze mogło być lepiej – wiadomo – to jednak po obecnym sezonie perspektywa BEemki może być jeszcze lepsza. Aktualnie team Daniela Podgórskiego traci do lidera trzy punkty, ale dziś zmierzy się z ostatnią drużyną w tabeli – Fuxem Pępowo – i z dużą dozą prawdopodobieństwa zgarną trzy oczka i w dodatku będą mieli jeden zaległy mecz. Dla graczy z Pępowa dzisiejsze starcie będzie piątym meczem po awansie do najwyższej ligi. Póki co Fux nie ma za dużo szczęścia – w każdym z dotychczasowych spotkań gracze z Pępowa okazywali się gorsi od rywali i na dwanaście możliwych punktów zgarnęli zaledwie dwa oczka. Warto przy tym zauważyć, że jak do tej pory mierzyli się wyłącznie z drużynami, które w poprzedniej edycji znalazły się w grupie mistrzowskiej, a dzisiejsze starcie będzie zwieńczeniem tego koszmarnego okresu. Czy wygrana BEemki zdaje się być wobec tego oczywistością? Choć wicemistrzowie Inter Marine SL3 potrafią zawodzić w takich spotkaniach, dziś stawiamy na ich spokojne trzy punkty.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Flota Active Team – Złomowiec Gdańsk
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Choć nie minął jeszcze pełen miesiąc rozgrywek, wiele osób wskazuje na to, że Flota Active Team pogrzebała już swoje szanse na awans do elity. W naszym odczuciu są to na tę chwilę zbyt daleko idące wnioski, ale z drugiej strony – trzeba być ślepcem, by nie dostrzec problemów drużyny. W obecnej kampanii zespół Mikołaja Filanowskiego rozegrał cztery spotkania, w których wygrał dwa mecze – niestety trudno nie dostrzec, że forma nie idzie w górę, a wręcz przeciwnie, to na początku edycji było znacznie lepiej. Ostatnie dwa spotkania drużyny to porażki z Energą Treflem Gdańsk oraz Speednetem 2 i – sorry, z całym szacunkiem dla wspomnianych drużyn – chcąc awansować do elity, takie mecze ma się po prostu obowiązek wygrywać. Wspomniane starcia dość wyraźnie obnażyły problemy, z którymi borykają się brązowi medaliści poprzedniego sezonu – jeśli w drużynie nie zostanie wdrożony program naprawczy i to w błyskawicznym tempie, sezon może bardziej przypominać katastrofalną edycję Wiosna’25 niż Jesień’25. Podobne problemy chciałaby mieć obecnie ekipa Złomowca, która spośród wszystkich 52 drużyn występujących w lidze zdaje się być największym rozczarowaniem. W obecnej kampanii zespół Witolda Klimasa rozegrał pięć meczów i za każdym razem kończyło się na ich porażce – biorąc pod uwagę końcówkę poprzedniego sezonu, Złomowiec ma na swoim koncie już osiem porażek z rzędu, co jest niechlubnym rekordem drużyny w lidze. Przypomnijmy przy tym, że ci zawodnicy występują w Inter Marine SL3 już od maja 2021 roku, co oznacza, że jest to już ich jedenasty sezon. Cóż – patrzy się na to bardzo przykro i dziś Złomowiec wyrasta nam na bardzo poważnego kandydata do spadku do trzeciej ligi. Ich aktualne szczęście polega jednak na tym, że w drugiej lidze znajdują się również BL Volley oraz Handlowa – jak się bowiem okazuje, nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być jeszcze gorzej. Czy Złomowcowi uda się dziś przerwać tę koszmarną serię?
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1