Zaczynamy czwarty tydzień rozgrywek. Ciekawie zapowiada się starcie na przełamanie, w którym Staltest Pomorze podejmie Flotę TGD Team. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w pierwszej lidze, w której dojdzie do trzech pojedynków. Zapraszamy na zapowiedź!
ME Sulmin Volley – Craftvena
Godz.: 19:30, boisko nr: 1
W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 zastanawialiśmy się, czy jest to w ogóle zasadne, że aktualne wyniki oraz styl gry drużyny ME Sulmin Volley porównujemy do tego, co było w minionej edycji. Poza nazwą drużyny dość mocno zmienił się skład, do którego dołączyło kilka głośnych nazwisk. Zmienił się również trener, no i przede wszystkim zmienił się styl gry i jakość drużyny. Choć do niedawna typując wynik meczu ME Sulmin Volley z Craftveną można było mieć niemal 100% pewność, że wygrają i to za komplet punktów ci drudzy, tak dziś trzeba się nad tym poważnie zastanowić. Czy team z Sulmina stać dziś na jeden punkt? Oczywiście, że tak i taki scenariusz zdaje się być tym najbardziej prawdopodobnym. Z drugiej strony nie możemy absolutnie wykluczyć opcji, w której gracze Fabiana Ehrlicha mogliby dziś pokusić się o zwycięstwo. Jest to bowiem zespół, który nie kalkuluje i nie patrzy na to, z jaką marką przyjdzie im się zmierzyć. A Craftvena? Sami nie wiemy, co o tym wszystkim myśleć. Z jednej strony team Bartosza Zakrzewskiego wygrał wszystkie cztery mecze obecnego sezonu. Kiedy zwrócimy jednak uwagę na to, z jakimi drużynami mierzyli się ‘Rzemieślnicy’, a mimo to niejednokrotnie niemiłosiernie męczyli, to potęguje to w nas wrażenie, że dzisiejsze starcie wcale nie musi być dla faworyta łatwym zadaniem.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Remedios Sopot Ortopedia – ACTIVNI Gdańsk
Godz.: 19:30, boisko nr: 2
No i jak tu ocenić ACTIVNYCH? Po kilku pierwszych spotkaniach sezonu kilkukrotnie podkreślaliśmy, że w naszym odczuciu są oni o wiele mocniejszą drużyną niż jeszcze kilka miesięcy temu. Naturalną rzeczą było dla nas to, że w sposób oczywisty przełoży się to na wyniki. Spójrzmy na ich ostatniego rywala – Craftvenę. Jeszcze kilka miesięcy temu ACTIVNI przegrali z 'Rzemieślnikami’ 0-3. W minionym tygodniu było to 1-2, ale no właśnie. Tu przechodzimy do drugiej strony medalu. Choć ACTIVNI faktycznie zagrali dobrze w pierwszym secie i w konsekwencji go wygrali, to dyspozycja drużyny w trzeciej odsłonie była absolutnym koszmarem. Choć zespół dobija do 150. meczu w rozgrywkach Inter Marine SL3, to jeszcze nigdy nie odnieśli tak dotkliwej porażki. Rany, co to w ogóle było? Tego nie da się wytłumaczyć i zastanawiamy się, czy po takim meczu ACTIVNI zdołają się szybko podnieść. Warto się jednak pochylić nad tym, czy ma to w ogóle znaczenie? Dziś zespół Artura Kurkowskiego zmierzy się z Remedios Sopot Ortopedią i nie ma co do tego żadnych wątpliwości – to Remedios będzie wyraźnym faworytem spotkania. Jak do tej pory gracze w biało-złotych strojach rozegrali w obecnej kampanii trzy spotkania i na dziewięć możliwych punktów zainkasowali aż osiem. Sądzimy, że po dzisiejszym starciu wspomniany wynik będzie jeszcze bardziej imponujący.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
DNV Volley Gdańsk – HANDLUWA
Godz.: 19:30, boisko nr: 3
W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 wyrażaliśmy swoje zdumienie z tego, jak słabo w drugiej lidze radzi sobie zespół Handluwy. Musimy przytoczyć pewną anegdotkę, do której doszło kilkanaście dni temu. Przed jednym z meczów Handluwy przez przypadek wpisaliśmy na stronie, że jest to spotkanie trzecio-, a nie drugoligowe. Wówczas odezwał się do nas jeden z graczy Handluwy i napisał, że 'jaka trzecia liga, bez takich’. Cóż, na tamten moment może faktycznie jeszcze nie trzecia, ale wszystko wskazuje na to, że co się odwlecze, to nie uciecze. Team Macieja Manisty w obecnej kampanii rozegrał trzy spotkania, w których zdołał uciułać jeden na dziewięć możliwych punktów. Aktualnie jest jedna sprawa, która nie pozwala nam przestać o tym myśleć. Mianowicie – zastanawiamy się, jak czują się obecnie gracze Old Boys, którzy stracili z Handluwą punkt. Przecież to brzmi abstrakcyjnie. Dziś ex pierwszoligowiec rozegra spotkanie z DNV Volley Gdańsk, a to z kolei sprawia, że mogą śmiało liczyć na siedemnastą (!) porażkę z rzędu. Oj, czujemy, że zaraz będzie osiemnastka jak niegdyś w przypadku MPS-u Volley. No bo umówmy się – DNV Volley Gdańsk jest teamem, który po spadku z elity prezentuje się wybornie. Póki co rozegrali oni cztery spotkania i za każdym razem wygrywali co z kolei przełożyło się na fotel lidera drugiej klasy rozgrywkowej. Jesteśmy niemal przekonani, że dziś team się na tym tronie umocni i każdy wynik inny niż 3-0 będzie w naszym odczuciu sensacją.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Staltest Pomorze – Flota TGD Team
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 doszło do małej rozkminki, czy aby na pewno nie jest to przypadkiem starcie dwóch drużyn, które w przyszłej edycji będą się również mierzyć, ale już w trzeciej lidze. Ostatecznie stwierdziliśmy, że aż tak źle to chyba nie będzie. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak źle to może się zestarzeć, ale w naszym odczuciu na tę chwilę więcej szans na utrzymanie dajemy Staltestowi. Warto zwrócić uwagę na to, z jakimi rywalami przyszło im się do tej pory mierzyć. Challengers, Dream Volley oraz Kraken. Wiele osób przed sezonem uważało, że trzy wspomniane drużyny rozdzielą pomiędzy sobą poszczególne kolory medali. Zmierzamy do tego, że w naszym odczuciu Staltest miał póki co naprawdę trudną przeprawę. Zanim przejdziemy do drużyny przeciwnej, chcemy zwrócić uwagę na jeden aspekt, który zdaje się nam być sporym zagrożeniem dla drużyny Arka Kozłowskiego. Chodzi o szerokość kadry i to, że spora część zawodników nie gra tyle, ile by chciała. Widzieliśmy to wiele razy i zastanawiamy się, czy nie posypie się przez to atmosfera. Słabe wyniki + słaba atmosfera = kłopoty. Zobaczymy, jak sobie Staltest z tym poradzi. Jeśli chodzi o Flotę TGD Team, to zespół Karoliny Kirszensztein w obecnej kampanii rozegrał dwa spotkania i w obu tych przypadkach kończyło się porażką. Ich sytuacja jest jednak w naszym odczuciu gorsza, bo uważamy, że mieli łatwiejszy terminarz. Jeśli dziś przegrają ponownie, to będziemy mieli już pewność. W obecnym sezonie będą ciężary.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
EKO-HURT – Złomowiec Gdańsk
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Nie wiemy jeszcze, jak potoczy się wieczorne starcie pomiędzy drużynami. Faktem jest jednak to, że i bez tego Złomowiec śrubuje aktualnie najdłuższą serię w historii swoich 133 występów w rozgrywkach Inter Marine SL3. Wspomniana seria została zapoczątkowana pod koniec poprzedniego sezonu – 4 listopada 2025 r. Od wspomnianego dnia Złomowiec przegrał z Energą Trefl Gdańsk, Eko-Hurtem, Old Boysami, DHP Oliwą oraz ostatnio z VB Sulmin. Co do dramatycznej obniżki formy już chyba nikt nie ma wątpliwości. Dziś ze Złomowcem wygrywają nawet drużyny, które historycznie regularnie z nimi przegrywały. Pewna era, w której Złomowiec był ligowym mocarzem, minęła i nic nie zapowiada tego, żeby sytuacja ta miała się zmienić. W naszym odczuciu będzie wręcz przeciwnie. To Eko-Hurt jest dziś faworytem spotkania i sądzimy, że team Pawła Dawczaka umocni swoją bardzo mocną pozycję w drugoligowej układance. Póki co sezon układa się dla Eko-Hurtu wybornie i dwukrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 zdają się zmierzać pewnym krokiem w kierunku elity. Jak do tej pory Eko-Hurt rozegrał trzy spotkania i w wspomnianych meczach zainkasował osiem na dziewięć możliwych do zdobycia punktów. Na ich rozkładzie jazdy mamy jak do tej pory Speednet 2, BL Volley oraz Handluwę. Nos podpowiada nam, że w dalszej części sezonu będzie już trudniej. Czy dzisiaj również? Mimo wszystko chyba tak.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
CTO Volley – Speednet
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Wystarczyły trzy tygodnie rozgrywek, by niemal wszystkie pierwszoligowe drużyny zdążyły przegrać już spotkanie. Ostatnim niepokonanym bastionem jest aktualny Mistrz Inter Marine SL3 – CTO Volley. Czy to oznacza, że broniąca tytułu mistrzowskiego ekipa wyrasta nam na jednego z głównych kandydatów do złota? Tego jeszcze nie wiemy, ale z pewnością na początku sezonu CTO udowodniło niedowiarkom, że skreślanie ich po kilku transferach out było sporym błędem. Jak do tej pory zespół w pomarańczowych barwach rywalizował z Bossmanem, AiP oraz Fuxem Pępowo i na dziewięć możliwych punktów zainkasował aż osiem. Warto przy tym podkreślić, że we wspomnianym okresie aktualny Mistrz rywalizował z dwiema ekipami, które w minionej edycji skończyły zmagania w grupie mistrzowskiej i na pewno nie można im zarzucić tego, że wygrywają, bo grali ze słabymi drużynami. Dziś CTO zmierzy się ze Speednetem i jeśli wygra, to będzie to ich trzynaste zwycięstwo z rzędu, a to oznaczać będzie, że pobiją swój historyczny rekord zwycięstw z rzędu. Co ciekawe – serię dwunastu zwycięstw poza tą aktualną drużyna CTO miała wtedy, kiedy zaczynała zmagania w Inter Marine SL3. W swoim premierowym sezonie w rozgrywkach gracze CTO wygrali dwanaście meczów i awansowali do elity. Dalszą część tej historii już znacie. Na drodze ‘Pomarańczowych’ stoją dziś gracze Speednetu, którzy w obecnym sezonie rozegrali najmniejszą liczbę spotkań spośród wszystkich drużyn w pierwszej lidze. Prawdę mówiąc po dwóch spotkaniach trudno wyciągać jednoznaczne wnioski. Po dzisiejszym starciu będziemy nieco mądrzejsi. Owszem – to CTO jest dziś faworytem, ale zastanawiamy się, czy Speednet stać na to, by sprawić niespodziankę.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Bossman Team – AIP
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Ależ to był rozczarowujący występ drużyny AiP. W minionym tygodniu zespół Adriana Ossowskiego mierzył się z BEemką Volley. Owszem – w naszym odczuciu rywal był wówczas faworytem, ale w żadnej konfiguracji nie przewidzieliśmy tego, z jak dużą dysproporcją będziemy mieli do czynienia. Fakty są bowiem takie, że ‘Przyjaciele’ nie mieli w meczu żadnego pomysłu na sforsowanie zasieków rywali, a na dodatek nie mieli go również z próbą powstrzymania przeciwnika. Ci robili bowiem w meczu co chcieli i sądzimy, że gdyby obie drużyny rozegrały wówczas nie trzy sety, a trzydzieści – za każdym razem górą byłaby BEemka. Oczywistym i naturalnym pytaniem zdaje się być to, czy we wspomnianym meczu to BEemka była tak silna, czy jednak AiP takie słabe. Nie da się nie wspomnieć o tym, że w obecnej edycji zespół Adriana Ossowskiego nie prezentuje się już tak dobrze jak na jesień. Owszem – póki co wygrali z Fuxem, ale kiedy rywalizowali z wielkimi drużynami – zawodzili. Jak będzie dzisiaj? Bossman w obecnej kampanii rozegrał największą liczbę spotkań spośród wszystkich pierwszoligowców. Póki co idzie im naprawdę nieźle i w skali szkolnej wystawiamy im ‘czwóreczkę’. Nasza ocena została obniżona za porażkę z CTO oraz to, że kiedy wygrywali – za każdym razem oddawali seta rywalom. Jak będzie dzisiaj? Choć ostatnio AiP wygrali bezpośredni mecz za komplet punktów, to biorąc pod uwagę obecną formę nieco więcej szans na zwycięstwo dajemy drużynie Jakuba Kłobuckiego.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Merkury – Fux Pępowo
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
I tak to się w tej pierwszej lidze kręci. Jednego tygodnia możesz zagrać absolutnie rewelacyjną siatkówkę, zgarnąć tytuł drużyny tygodnia, rozpalić nadzieje swoich sympatyków na mistrzostwo w najwyższej klasie rozgrywkowej, by po kilku dniach ta narracja była już nieaktualna. Jak można rozegrać tak dwa różne spotkania jak z BEemką oraz MPS-em Volley? Które oblicze drużyny jest bardziej prawdziwe? Te sprzed dwóch tygodni czy jednak te z ostatniego meczu? Bo jeśli te pierwsze, to Merkury powinien sobie dziś poradzić i zgarnąć komplet oczek. Jeśli jednak będą mieli podobne problemy co ostatnio, to nie wykluczamy w dzisiejszym spotkaniu niespodzianki, a nawet sensacji. Jako że jakiś typ wystawić trzeba – stawiamy jednak na przebudzenie Merkurego i powrót na zwycięskie tory. Ich rywal – Fux Pępowo zrozumiał na własnej skórze, jak duża różnica w graniu i organizacji gry jest pomiędzy pierwszą a drugą ligą. Jak do tej pory w najwyższej klasie rozgrywkowej zespół z Pępowa rozegrał trzy spotkania. Wspominaliśmy o tym w ostatnim magazynie, ale uważamy, że choć Fux jest ‘pod prądem’, to w decydujących momentach ich rywale stają na wysokości zadania. Nie wiemy, czy to kwestia umiejętności, doświadczenia czy jeszcze czegoś innego, ale jest to dość charakterystyczny obrazek w obecnej edycji. Jeśli jednak Fux Pępowo chce się utrzymać – musi wreszcie zacząć punktować. Dziś staną przed ultra trudnym wyzwaniem. Ich rywalem będzie bowiem pięciokrotny Mistrz rozgrywek i co ciekawe – czwarta z pięciu drużyn z grupy mistrzowskiej poprzedniego sezonu, z którą będzie grał Fux. Ci teoretycznie nieco słabsi rywale dopiero przed Fuxem. Kto wie – być może niedługo wszystko się odmieni, a team ‘Koniczynek’ zacznie marsz w górę ligowej tabeli?
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Inter Marine Masters 2 – TKKF Flota
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Choć oficjalnie i w stosunku do stanu w minionym sezonie w obecnej edycji gra tylko jedna nowa drużyna – Inter Marine Masters 2, to trudno nie odnieść wrażenia, że Flota jest drugim debiutantem. Jeśli spojrzymy na to, jak zmienił się skład TKKF Floty w przerwie pomiędzy sezonami, to zobaczymy, że mamy do czynienia z zupełnie inną drużyną niż na jesień. Złośliwi mogliby powiedzieć, że jest jednak jeden wspólny mianownik. Swoisty most łączący starą i nową erę. Co nim jest? Oczywiście to, że podobnie jak w poprzedniej edycji, tak i teraz TKKF Flota przegrywa wszystkie mecze. Jak do tej pory team Karoliny Kirszensztein rozegrał trzy spotkania, w których nie udało im się ugrać choćby punktu. O ile z czwartoligowymi tuzami (Chilli Amigos i Remedios Sopot Ortopedią) uznaliśmy to za coś normalnego, tak zero punktów i styl gry z pogrążoną w kryzysie drużyną VB Inter-Grahen Sulmin jest dla Floty pewnym rozczarowaniem. Jakby złych wiadomości było mało, to sądzimy, że dziś wieczorem TKKF Flota przegra swoje kolejne – czwarte już spotkanie w obecnym sezonie. Ich rywal jest bowiem wyraźnym faworytem starcia i sytuacji nie zmienia tu absolutnie fakt, że wobec ‘Mastersów’ jesteśmy na początku edycji dość krytyczni. Dla osób niewtajemniczonych – pomimo sześciu punktów w trzech meczach, Inter Marine Masters 2 byli krytykowani za to, że nie grają na takim poziomie, po którym uznalibyśmy, że są naturalnym kandydatem do podium. Mimo to sądzimy, że dziś nie będą mieli problemów ze zgarnięciem pełnej puli.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0