Przed nami wtorkowa seria gier, w której dojdzie do kilku kluczowych spotkań dla układu tabeli. Świetnie zapowiada się spotkanie w czwartej lidze, w którym Sharks zmierzą się z Speedway AWKS. Ciekawie będzie również na dole drugoligowej tabeli gdzie DHP Oliwa zmierzy się ze Staltestem Pomorze. Zapraszamy na zapowiedź!
Tiger Team – Wolves Volley
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Odzwyczaili się gracze Wolves Volley od wtorków spędzonych w Ergo Arenie. Do końca października ten dzień był bowiem przeznaczony na treningi ‘Wilków’, które do momentu znalezienia nowej sali nie będą kontynuowane. Aby nie doszło do reakcji szokowej – postanowiliśmy nieco pomóc. Pisząc całkiem serio – dziś team Wolves Volley rozegra swój jedenasty mecz w sezonie Jesień’25. Warto podkreślić, że do pewnego momentu był to genialny sezon dla drużyny Karola Ciechanowicza, a jeszcze kilkanaście dni temu Wolves Volley byli w czołówce ligowej układanki. Dwa ostatnie mecze to jednak dwie porażki w dość nieciekawym stylu. Oczywiście ‘Wilki’ wypracowały sobie wcześniej taką górkę, że nie muszą się tym przesadnie przejmować. Z drugiej strony była to szansa na najwyższe w historii miejsce. Sądzimy, że team Wolves Volley wróci na zwycięską ścieżkę już dziś wieczorem. Ich rywalem będzie bowiem ekipa Tiger Team, która na cztery mecze do zakończenia sezonu plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli, a jej szanse na utrzymanie zdają się być coraz mniejsze. Z drugiej strony – do końca sezonu Tiger Team, poza meczem z Wolves Volley, zmierzy się jeszcze z Aqua Volley, MiszMaszem oraz MysterElektroRockets. W naszym odczuciu w tych czterech spotkaniach potrzebują zdobyć około ośmiu punktów. To oznacza dwa oczka na mecz i będzie to z pewnością bardzo trudne zadanie. Czy niemożliwe? Przekonamy się w ciągu kilku najbliższych tygodni!
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Only Spikes – Hapag-Lloyd
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Bez wątpienia jest to etap sezonu, na który czekały obie drużyny. Po długich tygodniach, w których ekipy z dolnej części tabeli były niejednokrotnie ‘workami treningowymi’ dla zespołów z ligowej czołówki, nadszedł wreszcie czas na regularne punktowanie. Podkreślaliśmy to już kilkakrotnie, ale zespół Only Spikes ma na obecną kampanię jeden, bardzo konkretny cel – poprawić wynik punktowy z poprzedniego sezonu. Wówczas było to siedem oczek. Aktualnie drużyna Patryka Łabędzia ma na swoim koncie pięć punktów i wszystko wskazuje na to, że już dziś Only Spikes albo wyrównają wynik z poprzedniej edycji, albo go przebiją. W naszej ocenie są oni bowiem faworytem nadchodzącego spotkania. Co więcej, w pozostałych dwóch meczach sezonu team w żółtych strojach zmierzy się z ACTIVNYMI oraz TKKF Orlen. To oznacza, że ambitny cel dziesięciu punktów nie jest niemożliwy do zrealizowania. Jeśli chodzi o ich dzisiejszych rywali, to póki co Hapag-Lloyd ma na swoim koncie jeden punkt wywalczony w meczu z TKKF Orlen. Choć przed tygodniem nie udało się wygrać, trzeba przyznać, że było naprawdę blisko, a o porażce zadecydowała dopiero końcówka meczu. Jeśli chodzi o dorobek punktowy ‘Logistyków’ z poprzedniego sezonu, to team Joanny Kożuch zgromadził wówczas trzy oczka. Aby wyrównać ten wynik, zespół w pomarańczowych barwach musi zdobyć dwa punkty w meczach z Only Spikes, Chilli Amigos oraz VB FE Sulmin. Sądzimy, że choć nie będzie o to łatwo, nie jest to plan nierealny. Ba – uważamy, że połowę swojego celu zrealizują już dziś wieczorem.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
BL Volley – MiszMasz
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Czy są jeszcze osoby, które mają wątpliwości co do tego, że BL Volley jest w stanie realnie włączyć się do walki o podium rozgrywek? My takich wątpliwości nie mamy. Dla tych, którzy jednak kręcą nosem, mamy małe zestawienie. Spójrzcie sami, z jakimi rywalami będzie mierzyła się czołówka tabeli:
– Team Spontan: z Flotą TGD Team, Hydrą Volleyball Team oraz Krakenem
– Dream Volley: z Hydrą Volleyball Team, Krakenem oraz Wolves Volley
– BL Volley: z Kraken Team, Wolves Volley oraz z MiszMaszem.
Która drużyna ma teoretycznie najłatwiejsze zadanie? Naszym zdaniem właśnie BL Volley i może się okazać, że punkt straty do podium nie będzie miał absolutnie żadnego znaczenia. Dziś wieczorem ‘Tygrysy’ podejmą MiszMasz i będą zdecydowanym faworytem spotkania. Choć jeszcze do niedawna forsowaliśmy narrację, że tego już nie da się zepsuć i drużyna Jakuba Waszkiewicza nie spadnie z ligi, to dziś… nie mamy już takiej pewności. Ostatnie dwa mecze MiszMaszu to porażki, w których zespół zdobył sumarycznie zaledwie jeden punkt. Oczywiście ich sytuacja nadal nie jest zła, ale wynika to głównie z tego, że inne drużyny radzą sobie jeszcze gorzej, a nie z faktu, że MiszMasz gra obecnie świetną siatkówkę. Z całą pewnością dziś przydałyby im się punkty, bo w ostatnich meczach sezonu zmierzą się z drużynami walczącymi o trzecioligowe życie. Jak wiadomo, w takich spotkaniach może się wydarzyć wszystko i lepiej wypracować sobie margines błędu.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Złomowiec Gdańsk – Energa Trefl Gdańsk
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Przed sezonem wiele mówiło się o tym, że dzisiejsi rywale mają bardzo dużą szansę na awans do elity. Jeśli chodzi o Złomowca, to w minionej kampanii team Witolda Klimasa zajął wysokie, trzecie miejsce w ligowej tabeli i awans do pierwszej ligi przegrał dopiero w meczu barażowym. Początek obecnej kampanii to świetna dyspozycja, po której Złomowiec pozostawał jedyną drużyną w drugiej lidze bez porażki na koncie. Kiedy team Witolda Klimasa wpadł jednak w dołek, przegrał trzy spotkania w krótkim odstępie czasu i niemal przekreślił swoje szanse. Jako że zespół w obecnej kampanii jest nieprzewidywalny, ograł świetnie dysponowane ekipy: Speednetu 2, MPS Volley oraz Bayer Gdańsk. Cóż – witamy w świecie Złomowca: ‘Tu wszystko jest możliwe, zwierzęta są szczęśliwe’. Jeśli chodzi o ich dzisiejszych rywali – Energe Trefla Gdańsk, to przez długi czas wydawało się, że podopieczni Edwarda Pawluna pójdą rozpędem z trzeciej do pierwszej ligi. Wszak historia zna takie przypadki. Po rewelacyjnym starcie, w którym ‘gdańskie lwy’ wygrały trzy pierwsze mecze, przyszła bardzo duża zadyszka, gdy w kolejnych siedmiu spotkaniach najmłodsza drużyna w lidze wygrała zaledwie dwa razy. Jak będzie dziś? Z pewnością emocjonująco. Dodatkowym smaczkiem będzie tu rywalizacja dwóch największych trójmiejskich klubów – Trefla oraz wychowanków Stoczniowca, czyli ekipy Złomowca Gdańsk.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1
Aqua Volley – MysterElektroRockets
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Wiemy, że pisaliśmy to wielokrotnie w przypadku obu drużyn, ale dziś wieczorem dojdzie do kluczowego spotkania w kontekście utrzymania w trzeciej lidze. Od początku obecnego sezonu obu beniaminkom nie wiodło się zbyt dobrze. Kiedy już grali, najczęściej przegrywali. Jako pierwsi realną chęć utrzymania pokazali gracze MysterElektroRockets, którzy wygrali dwa spotkania w obecnej kampanii, uciekając przy okazji ze strefy spadkowej. Co jest jeszcze szalenie ważne, to fakt, że zespół Pawła Urbaniaka rozegrał mniej spotkań niemal od wszystkich drużyn występujących w trzeciej lidze. Jeśli dziś wygrają, ich szanse na utrzymanie diametralnie wzrosną. W naszym odczuciu taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Choć w obecnej kampanii Aqua Volley miała swoje momenty, na ogół wyglądało to kiepsko. Team Mateusza Drężka rozegrał już dziesięć spotkań i ani razu nie zdołał wygrać. Biorąc pod uwagę fakt, że przed nimi w ligowej tabeli są drużyny, które w poprzedniej edycji skończyły zmagania niżej niż Aqua, trudno nie mówić o rozczarowaniu. Podobnie wygląda sytuacja jeśli chodzi o stosunek wygranych do porażek. Tak się składa, że Mistrz czwartej ligi z poprzedniego sezonu jest jedną z trzech drużyn z całej 52-drużynowej stawki, która jeszcze nie wygrała meczu. Sądzimy, że w tej kwestii nic się dziś nie zmieni.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2
Feniks Gdańsk – Chilli Amigos
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Oj Amigos, Amigos. Nie można było tak od razu? Rozumiemy, że na początku obecnego sezonu team Pawła Kalety rywalizował na ogół z mocarzami. Nie da się jednak ukryć, że w ostatnim czasie forma graczy w czerwonych strojach eksplodowała. Tylko w przeciągu kilkunastu ostatnich dni Chilli Amigos znaleźli sposób na ogranie Craftveny oraz VB Inter-Grahen Sulmin, które przez dłuższy okres obecnego sezonu pozostawały niepokonane. To pokazuje, że zespół ‘Papryczek’ jest w stanie rywalizować z powodzeniem z niemal każdym. Oj, gdyby tylko Chilli Amigos prezentowali taką formę jak dziś przez cały sezon, to kto wie – być może zakręciliby się nawet wokół podium rozgrywek? Jest jak jest i dziś – Chilli Amigos nie mają już matematycznych szans na ‘pudło’. Nie oznacza to wcale, że w trzech ostatnich meczach sezonu zespół w czerwonych barwach postara się o trzy kolejne wygrane. Tak czy siak – trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym Chilli miało by mieć w obecnej kampanii mniej punktów niż w sezonie Wiosna’25, wówczas skończyło się na 18 oczkach. Dziś Chilli mają 16 punktów i już teraz mają więcej zwycięstw niż wtedy. Ostatnie trzy mecze to pojedynki z Feniksem, Hapag-Lloyd oraz VB FE Sulmin. W naszym odczuciu Amigos będą faworytem każdego z wymienionych spotkań i niemal na 100% poprawią wspomniany wynik. Nie oznacza to jednak, że dziś czeka ich łatwe zadanie. Feniks Gdańsk w obecnym sezonie wygrał cztery z dziesięciu pojedynków i do dzisiejszego rywala traci już pięć punktów. Choć w teorii istnieje jeszcze szansa na przegonienie rywala, to dziś – Feniks musiałby wygrać i to najlepiej zgarniając trzy oczka. O to będzie jednak piekielnie trudno.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3
MPS Volley – Inter Marine Masters
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Na swój sposób jest to dość zabawne. Do wtorkowego spotkania obie drużyny podejdą z zupełnie innych pozycji w ligowej tabeli. Podczas gdy Miłośnicy Piłki Siatkowej walczą o złote medale i pewny awans do elity – Inter Marine Masters walczą obecnie o drugoligowe życie. Mimo tak skrajnych celów na sezon – obie drużyny podejdą do meczu w dość podobnych nastrojach. Mowa tu oczywiście o nastrojach ponurych. O ile nastroje panujące w Inter Marine Masters jesteśmy w stanie zrozumieć, bo ich sytuacja faktycznie jest dość parszywa – tak Miłośnicy Piłki Siatkowej zdają się trochę przesadzać. Zanim jednak o MPS-ie, to kilka słów o ‘Mastersach’, którzy w obecnej kampanii wygrali zaledwie dwa z siedmiu spotkań i nijak nie przypominają drużyny z poprzedniej edycji, z którą musiały liczyć się największe drugoligowe marki. Choć brutalna to prawda jest taka, że dziś – w zasadzie każdy może zlać drużynę Andrzeja Masiaka i sami zastanawiamy się jaki pomysł na wyjście z kryzysu jest nakreślony w siedzibie firmy Inter Marine. Kilka zdań wcześniej wspomnieliśmy również o nastrojach panujących w siedzibie lidera drugiej ligi – drużynie MPS Volley. Nie ukrywamy naszego zdumienia. Mimo że team znajduje się na szczycie ligowej układanki to po ostatniej porażce z Flotą Active Team atmosfera była tak gęsta, że można ją było kroić. Skoro testem jest sytuacja, kiedy team jest na szczycie tabeli, to co będzie, kiedy wpadną w realny dołek? Cóż… kto wie, być może przekonamy się o tym już dziś wieczorem? Mimo wszystko nie spodziewamy się niespodzianek i o ile MPS nie będzie miał problemów kadrowych, powinien sobie dziś poradzić.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
Sharks – Speedway AWKS
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Bardzo długo czekaliśmy na ten mecz. Na początku sezonu byliśmy niemal przekonani, że bezpośrednie starcie między Sharksami a Speedway AWKS zadecyduje o tym, która z drużyn sięgnie po tytuł mistrzowski w czwartej lidze. W międzyczasie doszło jednak do pewnych zawirowań, w których mistrzowskie aspiracje potwierdziła również ekipa DSGSA. Jakby tego było mało, Speedway AWKS stracił w tym czasie punkty i pokazał, że nie są ‘nietykalni’. Do minionego tygodnia taka łatka była przypięta do drużyny Sharks, którzy nie dość, że wygrali wszystkie mecze, to nie stracili w nich choćby seta i wydawało się, że być może zapiszą się do kart historii Inter Marine SL3 jako zespół, który w 13 rozegranych meczach zdobył 39 oczek. Tu również mamy update, bo ‘Rekiny’ nie zdołali zdobyć kompletu oczek w meczu z VB Inter-Grahen Sulmin. Oczywiście nadal są oni głównym kandydatem do mistrzostwa, ale sami jesteśmy ciekawi, jak poradzą sobie w najtrudniejszym dotychczasowym sprawdzianie. Kiedy spojrzymy na statystyki z tego sezonu, zobaczymy, że Speedway AWKS jest lepszy w 2 z 7 różnych statystyk: popełnia mniej błędów od rywali (17,7 vs 19,4) oraz zdobywa więcej punktów z ataku (31 vs 29,1). Sharks są z kolei lepsi w blokach (7,6 vs 5,7), zagrywce (5,7 vs 5,2), tracą mniej punktów po atakach rywali (18,3 vs 22,8) i są rzadziej blokowani (2,1 vs 2,7). Co ciekawe – przyjmują dokładnie tak samo, a na obu drużynach rywale zdobywają 2,6 asów serwisowych. Jaki jest wobec tego werdykt? Sądzimy, że spotkanie wygra drużyna Sharks, ale po raz drugi z rzędu nie uda im się zgarnąć kompletu oczek.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0
DHP Oliwa – Staltest Pomorze
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Wszystko wskazuje na to, że dla obu drużyn będzie to najważniejsze spotkanie od kilku miesięcy. W naszym odczuciu właśnie dziś mogą rozstrzygnąć się kwestie tego, która drużyna spadnie do niższej klasy rozgrywkowej. Do niedawna pewniakiem w drodze do trzeciej ligi był DHP Oliwa. Nie ma się co dziwić, bo team Adama Wyrzykowskiego w pierwszych siedmiu spotkaniach sezonu zdołał wygrać zaledwie raz i przez długie tygodnie okupował ostatnie miejsce w tabeli. Ich sytuacja uległa diametralnej poprawie w połowie października. Choć team z ‘serca Gdańska’ nie był faworytem żadnego z tych meczów, zdołał wygrać z Challengersami, Flotą Active Team oraz Energą Treflem Gdańsk. Dzięki świetnej serii przesunęli się na dwunaste miejsce i wygląda to zdecydowanie lepiej niż kilka tygodni temu. Sądzimy, że dziś również będą faworytem i potencjalna wygrana zrobi milowy krok w kierunku utrzymania na zapleczu elity. Podobny plan mają jednak ich rywale – Staltest Pomorze. Zespół Arkadiusza Kozłowskiego znajduje się aktualnie w dramatycznej sytuacji i z sześcioma punktami plasuje się na samym końcu tabeli. Dodatkowo do dzisiejszego rywala tracą już trzy punkty, więc ewentualne zwycięstwo 2-1 niewiele im da. Choć sytuacja jest bardzo słaba, wszyscy pamiętamy imponujący finisz Staltestu z sezonu Wiosna’25. Niebawem przekonamy się, czy powtórka tamtych wydarzeń jest w ogóle realna.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1