Wyniki
| Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| EKO-HURT | 19 | 28 | 21 | 2 | Overtime win |
| Challengers | 21 | 26 | 19 | 1 | Overtime loss |
Podsumowanie
Po początku sezonu w wykonaniu Eko-Hurtu przy jednoczesnym falstarcie Challengersów, nie mieliśmy wątpliwości, która z drużyn będzie faworytem meczu. Ba, uznaliśmy nawet, że dla Eko-Hurtu, czwartkowe spotkanie powinno być czymś w rodzaju spacerku. Cóż. Było zupełnie inaczej, a team Pawła Dawczaka przebył w czwartek prawdziwą drogę przez piekło. Owszem – zakończyła się ona happy-endem, ale powiedzmy sobie wprost. Z taką grą, Eko-Hurt nie ma co marzyć o szybkim powrocie do elity. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się dla ‘Hurtowników’ fatalnie. Po sporej liczbie błędów w ataku oraz dużo większym szacunku do wyprowadzanych ataków po drugiej stronie siatki, Eko-Hurt zaczął spotkanie od stanu 5-10. W dalszej części seta team Pawła Dawczaka miał olbrzymie problemy z zatrzymaniem Mariusza Kuczko i w rezultacie team Wojciecha Lewińskiego, objął prowadzenie 18-10. Choć wydawało się, że za chwilę drużyny zmienią strony, Eko-Hurt podkręcił mocno tempo i realnie zagroził w końcówce swoim rywalom, przegrywając finalnie do 19. Środkowa odsłona była ozdobą całego czwartkowego dnia meczowego. Lepiej w tę partię weszli gracze Eko-Hurt, którzy po ataku nowego nabytku drużyny – Marka Dębskiego, objęli prowadzenie 10-7. W dalszej części seta, Challengersi zdołali doprowadzić do wyrównania, a to z kolei sprawiło, że temperatura meczu bardzo mocno urosła (20-20). W końcówce nie brakowało zwrotów akcji, kontrowersji, kłótni czy tego co najważniejsze – świetnej gry. Ostatecznie po długiej wymianie ciosów i punktach Andrzeja Pipki oraz Piotra Okoniewskiego, górą byli gracze Eko-Hurt. Trzeci set rywalizacji rozpoczął się lepiej dla ‘underdoga’ spotkania. Po świetnym początku, Challengersi objęli prowadzenie 10-4 i wydawało się, że to oni postawią kropkę nad ‘i’. Dalsza część seta przypominała to co oglądaliśmy w premierowej odsłonie, z jedną tylko różnicą. W odróżnieniu od pierwszego seta, tu przewaga, która systematycznie topniała nie wystarczyła Challengersom do wygranej i dwa punkty z czwartkowego spotkania, zasiliły konta ex-pierwszoligowca.
EKO-HURT
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 8 | Konrad Gawrewicz | 9 | 0 | 3 | 7 | 2 | 0 |
| 1 | Wojciech Bogusz | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 6 | Sebastian Rydyger | 12 | 1 | 3 | 11 | 1 | 0 |
| 23 | Piotr Okoniewski | 3 | 0 | 3 | 2 | 1 | 0 |
| 9 | Andrzej Pipka | 7 | 0 | 3 | 6 | 0 | 1 |
| Szymon Mortas | 9 | 0 | 3 | 9 | 0 | 0 | |
| 99 | Mateusz Wąsikowski | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Konrad Kwaśniewski | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | |
| 99 | Marek Dębski | 8 | 0 | 3 | 8 | 0 | 0 |
| 13 | Paweł Dawczak | 4 | 0 | 2 | 2 | 2 | 0 |
| Łącznie | 52 | 1 | 29 | 45 | 6 | 1 |
Challengers
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 23 | Michał Kocbuch | 1 | 0 | 3 | 0 | 0 | 1 |
| 5 | Wojciech Lewiński | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Paweł Kondracki | 8 | 0 | 3 | 7 | 0 | 1 | |
| 49 | Mariusz Kuczko | 24 | 0 | 3 | 22 | 1 | 1 |
| 8 | Krystian Kempiński | 1 | 0 | 3 | 1 | 0 | 0 |
| 14 | Marcin Bartosiak | 2 | 0 | 3 | 1 | 0 | 1 |
| 3 | Nazar Krutskevych | 6 | 0 | 3 | 5 | 1 | 0 |
| 9 | Marcin Plata | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| Łącznie | 42 | 0 | 21 | 36 | 2 | 4 |