Zapowiedź – MATCHDAY #41

Przed nami ostatni dzień meczowy regularnego grania. Hitem czwartkowej serii gier będzie z pewnością starcie barażowe, w którym Speednet zmierzy się z Eko-Hurtem. Ciekawie będzie również w meczu o mistrzostwo trzeciej ligi, w którym Team Spontan podejmie Dream Volley.

Feniks Gdańsk – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

W naszej ocenie team Łukasza Dubickiego pozostaje jedną z największych zagadek spośród wszystkich 52 drużyn w ligowej stawce. Z jednej strony dysponują oni bardzo dużym potencjałem, a w drużynie jest sporo ‘głośnych nazwisk’. Mimo to team stosunkowo często sprawia swoim sympatykom ‘przykrą niespodziankę’ i nie wiedzieć czemu – albo przegrywa mecze, albo pojedyncze sety tam, gdzie naprawdę nie powinno się to wydarzyć. Po wynikach z obecnego tygodnia rozgrywek przed Feniksem otworzyła się jednak realna szansa na zapewnienie sobie piątego miejsca w ligowej tabeli. Aktualnie do Siatkersów, którzy okupują tę lokatę, ‘Mityczny Ptak’ traci zaledwie trzy punkty. Biorąc pod uwagę, że dziś wieczorem będą mieli nie jedną, a dwie okazje na to, by zdobyć punkty, to nie wyobrażamy sobie scenariusza, w którym Feniks miałby nie zrealizować swoich celów. O ile kwestia bycia faworytem w meczu z Sulminem pozostaje dyskusyjna, o tyle z ACTIVNYMI Feniks powinien sobie poradzić. Sytuacji nie zmienia tu fakt, że jeśli spojrzymy na ligową tabelę i porównamy ją z poprzednią kampanią, to zobaczymy, że ACTIVNI na jedną kolejkę przed końcem zgromadzili obecnie aż o pięć punktów więcej niż wówczas po całym sezonie. Potencjalna wygrana z Feniksem byłaby dziś czymś naprawdę wielkim i świetnym prognostykiem przed przyszłym sezonem.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Speednet – Eko-Hurt

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Long time no see. Trudno w rozgrywkach Inter Marine SL3 zestawić ze sobą drużyny, które widziałyby się równie często co Eko-Hurt oraz Speednet. Choć trudno w to uwierzyć, obie drużyny mierzyły się już… dwadzieścia razy. Biorąc pod uwagę to, że przez wiele lat obie drużyny wspólnie trenowały…. trudno mówić tu o jakimkolwiek elemencie zaskoczenia. Jaki jest aktualny bilans drużyn? Nieco lepiej wiodło się ‘Programistom’, którzy wygrali 11 z 20 pojedynków. Ciekawe natomiast jest to, że w historii Speednet tylko raz zdołał wygrać z rywalem za komplet punktów, co akurat dziś – nie będzie miało żadnego znaczenia. Celem dla obu ekip jest po prostu wygrać, przepchnąć kolanem. Za miesiąc nikt nie będzie pamiętał i oceniał, w jaki sposób do tego doszło. Za miesiąc będzie można budować już kadrę na kolejną edycję. W naszej ocenie dość zaskakujący jest sam fakt, że to właśnie ci rywale zagrają w meczu barażowym. Przez długi czas wydawało się bowiem, że Eko-Hurt jest absolutnym pewniakiem do bezpośredniego awansu. Nieudana końcówka sezonu sprawiła jednak, że z pewniaka do awansu team stał się pewniakiem do czwartego miejsca. Ostatecznie wygrali oni jednak spotkanie z Volleyem i dziś – w bardzo pokiereszowanym składzie przez kontuzje i wyjazdy – przystąpią do barażu. I bez tego w naszych oczach faworytem będzie jednak drużyna Speednetu, która w ostatni dzień meczowy opuszczała halę z poczuciem, że udało im się utrzymać. W ostatnim czasie Speednet złapał na tyle dobrą formę, że dziś nie powinni mieć problemu z tym, by wygrać.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

ME Sulmin Volley – Only Spikes

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Już od jakiegoś czasu piszemy o tym, że zespół Only Spikes ma w obecnym sezonie realną szansę na to, by zakończyć sezon z rewelacyjnym wręcz dorobkiem dwudziestu punktów. Aby tak się stało, zespół Patryka Łabędzia musiałby dziś wygrać za komplet punktów z ekipą ME Sulmin Volley, co nie będzie tak łatwe, jakby mogło się co niektórym wydawać. Zanim przejdziemy jednak do szans obu drużyn, to pochylmy się raz jeszcze nad progresem drużyny w żółtych strojach. Od początku przygody drużyny dorobek punktowy wyglądał bowiem tak:

– Jesień’24 – 10 punktów

– Wiosna’25 – 7 punktów

– Jesień’25 – 13 punktów

– Wiosna’26 – 20 punktów*

Prawdę mówiąc, czy będzie to 20, czy 18 punktów, to nie zmienia to naszej perspektywy. W naszej ocenie są oni jedną z największych wygranych drużyn w obecnym sezonie bez podziału na ligi. Dziś wieczorem będą chcieli postawić kropkę nad ‘i’. Mówiąc o progresie, nie sposób nie wspomnieć również o drużynie ME Sulmin Volley, która również prezentuje się lepiej, niż miało to miejsce w przeszłości. W obecnej kampanii team Fabiana Ehrlicha zgromadził na swoim koncie ponad dwa razy więcej punktów niż w poprzednim sezonie. W obecnym sezonie nie brakowało wielkich meczów. Jesteśmy przekonani, że zespół ME podąża w bardzo dobrym kierunku i z czasem będzie jeszcze lepiej. O dobry wynik będzie dziś jednak stosunkowo trudno.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

Team Spontan – Dream Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Cel na sezon w przypadku obu drużyn został już zrealizowany. Już przed sezonem pisaliśmy, że ‘Spontaniczni’ oraz ‘Marzyciele’ mają mnóstwo argumentów do tego, by wywalczyć sobie wreszcie awans do wyższej ligi. Z drugiej strony z tyłu głowy ciągle mieliśmy to, że to przecież…’Spontaniczni’ oraz ‘Marzyciele’. Wyobrażamy sobie to obecnie tak, że bycie kibicem tej drużyny musiało być przez lata mega frustrujące. Mówi się jednak, że cierpliwy to i kamień ugotuje. Po kilku sezonach rozbratu z zapleczem elity, obie drużyny wracają do drugiej klasy rozgrywkowej, a dziś powalczą o tytuł mistrzowski. ‘Pole position’ przed czwartkową seria gier zaklepany mają gracze Piotra Raczyńskiego, którzy po dwunastu rozegranych meczach, mają na swoim koncie o dwa punkty więcej. To oznacza z kolei, że do mistrzostwa potrzebują dziś zaledwie jednego punktu i prawdę mówiąc – nie wyobrażamy sobie, żeby na ostatnim wirażu Dream Volley zdołał ich wyprzedzić. Nie ma takiej opcji. Świętowanie potrwa jednak dość krótką chwilę, a oba zespołu muszą już zacząć głowić się co zrobić, by w drugiej lidze nie podzielić losu drużyn, które historycznie awansowały, a później znacznie odstawały od reszty stawki. Nie jest bowiem tajemnicą, że różnica pomiędzy poszczególnymi ligami jest dziś olbrzymia. Tym obie drużyny będą martwiły się jednak dopiero jutro.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Feniks Gdańsk – VB Inter-Grahen Sulmin

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Przeglądamy dziś fejsbuczka i widzimy zapowiedź meczu Feniks Gdańsk – VB Inter-Grahen Sulmin, który zamieszczony jest na sulminowskim fanpage’u. I wiecie co? I jesteśmy trochę zdziwieni, że w obozie z Sulmina panuje przekonanie, że team ma mniejsze szanse na wygraną z Feniksem niż ME Sulmin Volley z Only Spikes. W naszym odczuciu jest bowiem inaczej, a szanse VB Inter-Grahen Sulmin są większe, niż mogłoby się wydawać. Ok – Feniks po średnim początku sezonu się dość mocno rozkręcił i z taką formą jak obecnie, mogliby namieszać wśród drużyn walczących o podium. Wydaje nam się, że jeśli Feniks zdołałby utrzymać skład na kolejną edycję i nie robił po raz kolejny absolutnego przemeblowania, to kto wie – być może w swoim trzecim sezonie powalczą o ‘pudło’? Do tego tematu jeszcze wrócimy. Mimo sporego potencjału nie przekreślamy szans drużyny z Sulmina. Przypomnijmy, że team Mateusza Pietrzykowskiego chwilę temu ograł… nowego Mistrza czwartej ligi – drużynę Tiger Team. Jakby tego było mało, była to wygrana za komplet punktów, co pokazuje, że w drużynie wciąż drzemie potencjał. Dodatkowo warto podkreślić to, że w naszej ocenie zespół w czarnych trykotach najgorsze ma już za sobą. Mówią, że nieraz trzeba zrobić krok wstecz tylko po to, by po chwili zrobić dwa do przodu. Zobaczymy, czy w przypadku drużyny z Sulmina będzie to miało zastosowanie.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Wolves Volley – Flota TGD Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Mało znany fakt jest taki, że tak oficjalnie to nie poznaliśmy jeszcze drużyny, która w najbliższy poniedziałek rozegra mecz ze Złomowcem Gdańsk o prawo gry w drugiej lidze. Tak nieoficjalnie wiemy – karty zostały już rozdane, a o druga ligę za kilka dni powalczy drużyna DSGSA. Gdyby jednak Wolves Volley odrobili….57 małych punktów to właśnie oni zagraliby w barażu. Wiecie jak jest – może się przecież wydarzyć tak, że drużyna Floty TGD Team zatrzaśnie się w kiblu a mecz zostanie zweryfikowany jako walkower a ‘Wataha’ uzyska +63 do bilansu małych punktów. Pisząc całkiem serio to zastanawiamy się obecnie co by było gdyby. Tych gdybań jest naprawdę wiele. Gdyby Wolves nie stracili punktów z AWKS czy MiszMaszem. Gdyby nie przegrali z Audiofonem itd. Choć ‘Wilki’ prezentowali się w obecnej edycji nieźle to brak im było jednak stabilizacji formy, a to z kolei oznacza, że tak realnie to mogą oni dziś powalczyć, ale o czwartą lokatę. Aby tak się stało muszą wygrać dzisiejsze starcie z Flotą TGD Team o co też nie będzie przecież łatwo. Jeśli bowiem to Flota wygra za komplet punktów to oni skończą sezon na piątym miejscu co jeszcze do niedawna wydawało się  mało śmiesznym żartem. Mimo wszystko – nieco więcej szans na zwycięstwo dajemy dziś ‘Wilkom’.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.