Zapowiedź – MATCHDAY #38

Zaczynamy ostatni tydzień meczowy w sezonie Wiosna’26. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do dziewięciu pojedynków. Bardzo ciekawie zapowiadają się dwa spotkania w grupie spadkowej pierwszej ligi, do których dojdzie o godzinie 21:00. Zapraszamy na zapowiedź!

Kraken Team – Kraken

Godz.:19:00, boisko nr: 1

Pojedynek Krakenów, to coś co w teorii mogłoby elektryzować społeczność Inter Marine SL3, ale tak do końca nie jest. O co chodzi? Ano o to, że w ocenie wielu osób, obie ekipy mają dużo lepszy potencjał, niż wskazują na to wyniki z obecnej kampanii. Przed sezonem mówiło się, że Kraken ma sporą szansę na to, by powalczyć o powrót do drugiej ligi. W przerwie pomiędzy sezonami team dokonał bardzo poważnych wzmocnień, a ściągnięcie do ekipy Pawła Shylina było jednym z najgłośniejszych transferów okienka, bez podziału na ligi. To, oraz spore doświadczenie, zgranie oraz mnóstwo innych argumentów pozwalało sądzić, że team Jurija Charczuka odzyska w obecnej kampanii utracony blask. No, to tyle teoria, bo w praktyce wyglądało to tak, że na przestrzeni całego sezonu, Kraken zaliczył mnóstwo kompromitujących momentów i w rezultacie – jeszcze przed poprzednią kolejką nie było wiadomo czy aby na pewno, team zdoła utrzymać się w lidze. Ostatecznie dzięki wygranej z wyżej notowanymi rywalami – Challengers oraz Wolves Volley, zespół Jurija Charczuka zagra w przyszłej, kto wie – być może lepszej dla siebie kampanii w trzeciej lidze. Przypadek derbowego rywala – drużyny Kraken Team jest nieco inny, bo team Roberta Skwiercza ani przez chwilę nie był w obecnym sezonie zagrożony spadkiem. Żadne to jednak pocieszenie, bo problemem drużyny jest totalny brak stabilizacji formy. Z jednej strony Kraken Team ma argumenty do tego, by wygrywać mecze z świeżo upieczonym drugoligowcem (Team Spontan), a z drugiej strony – regularnie traci punkty z ligowymi słabeuszami. Co ciekawe – żadne ze spotkań ‘Bestii’ nie zakończyło się w obecnym sezonie wynikiem 3-0. Co więcej – Kraken Team potrafi dla przykładu przegrać z ekipą Speedway AWKS, która dało ‘żółto-czarnym’ choć na chwilę nadzieje na wyjście z beznadziejnej sytuacji. Ot – cały Kraken Team. Która z ekip dziś wygra? Stawiamy na szczęśliwy dla drużyny Roberta Skwiercza podział punktów.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

TKKF Flota – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

W obecnym sezonie nie szczędziliśmy krytyki wobec drużyny ACTIVNYCH Gdańsk. Stosunkowo łatwo przychodziło nam wypominanie drużynie słabych wyników, a niejednokrotnie również kiepskiego stylu. W zderzeniu z faktami, wspomniana krytyka w dużym stopniu była jednak nieuzasadniona. Trudno porównywać bowiem jabłko do gruszki. Musimy być przy tym wszystkim uczciwi i zwrócić uwagę na to, że w porównaniu do poprzedniej edycji, ACTIVNI mają dziś więcej punktów niż wówczas. Przypomnijmy, że w sezonie Jesień’25, gracze Artura Kurkowskiego zakończyli ligowe zmagania z dorobkiem jedenastu punktów co w rezultacie zapewniło im jedenaste miejsce w tabeli. W obecnej kampanii ACTIVNI mają na swoim koncie już o trzy punkty więcej niż wówczas, a na dodatek – mają do rozegrania jeszcze dwa mecze. Poza dzisiejszym starciem z przedostatnią drużyna w tabeli – TKKF Flotą, ACTIVNI rozegrają jeszcze mecz z Feniksem Gdańsk. Choć w tym drugim meczu nie będą faworytem, to jednak nie można przekreślić szans drużyny na zwycięstwo. Dziś z kolei będą faworytem a to oznacza, że wynik punktowy w obecnej kampanii będzie jeszcze lepszy. Jest bowiem mało prawdopodobne żeby Flota, która przegrała jedenaście z dwunastu spotkań i zgromadziła dwa razy mniej punktów od ACTIVNYCH zdołała im się dziś postawić. Choć nie był to udany sezon dla drużyny Karoliny Kirszensztein to nie zapominajmy, że w przerwie pomiędzy sezonami drużyna przeszła totalną metamorfozę. Zmieniło się tu w zasadzie wszystko. Trudno oczekiwać wobec ‘nowej’ drużyny, żeby ta, grała od razu wybitnie. Z pewnością jednak sprawienie dziś niespodzianki czy jak kto woli – sensacji, byłoby bardzo miłym akcentem dla drużyny na koniec zmagań w sezonie Wiosna’26.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

DHP Oliwa – Speednet 2

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

W drugiej lidze zrobiła nam się kilka tygodni temu sytuacja, która nie była normą w poprzednich edycjach. Mianowicie – dość dawno wyklarowała nam się sytuacja, które z drużyn spadną z ligi lub w najlepszym przypadku powalczą o to by zagrać w barażu i zapewnić sobie utrzymanie. Do takich drużyn należy ekipa DHP Oliwa, która zgromadziła w obecnej kampanii 17 oczek dzięki czemu przed meczem ze Speednetem, plasują się na dziewiątym miejscu w ligowej tabeli. Taki wynik jest wyraźnie lepszy od tego co oglądaliśmy jeszcze na jesień. Czy wobec tego można tu mówić o jakiejś satysfakcji? Cóż – niekoniecznie. Drużyna Oliwy znalazła się w ostatnim czasie na celowniku Redakcji, bo po zapewnieniu sobie utrzymania, DHP Oliwa ewidentnie odpuściła i team ma co tydzień realny problem z zebraniem ludzi na mecz. Tu przykładem dla Oliwy może być z pewnością ekipa Speednetu 2. Podkreślaliśmy to już wielokrotnie, ale zachodzimy w głowę w jaki sposób ‘Programiści’ przez tyle sezonów zdołają utrzymać atmosferę. Patrząc na obrazki, których naoglądaliśmy się przez lata w lidze wiemy, że bardzo często gracze, którzy grają mniej lub wcale w mniejszy bądź większy sposób wyrażają swoje niezadowolenie i w konsekwencji z czasem przestają przychodzić na mecze. W Speednecie jest jednak inaczej, tu każdy zdaje się ciągnąć wózek w tym samym kierunku. Dziś wieczorem team Marka Ogonowskiego ma szansę na pobicie swojego dorobku punktowego z poprzedniego sezonu, w którym tak bardzo chwaliliśmy drużynę. Aby tak się stało, musieliby oni wygrać za komplet punktów o co w naszej opinii nie będzie jednak łatwo.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

CTO Volley – BEemka Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Wróćmy na chwilę do poprzedniego sezonu. Wówczas BEemka prezentowała się wybornie i zajęła drugie miejsce o czym zadecydował dopiero ostatni set sezonu w meczu z CTO Volley. Choć w ostatecznym rozrachunku BEemce nie udało się zgarnąć mistrzostwa, to jednak w powietrzu czuć było, że są już naprawdę blisko, a że dystans pomiędzy nimi a mistrzostwem się bardzo zmniejsza i jest to proces, który prawdopodobnie zakończy się kiedyś sukcesem. Do obecnej kampanii BEemka Volley przystępowała z łatką jednego z największych faworytów do mistrzostwa, ale dziś wiemy już, że to się nie wydarzy. Ba – po ostatnich porażkach, BEemka spadła nawet z podium i w naszym odczuciu o medal e będzie już bardzo trudno. Nie dość, że do trzeciego miejsca tracą już dwa punkty, to dziś nie będą faworytem meczu. Aby zgarnąć brąz musieliby wygrać z drużyną walczącą o mistrzostwo za komplet punktów, a na dodatek liczyć na to, że swoje spotkanie przegra ekipa AiP. Cóż – jest to bardzo mało prawdopodobne. Przypadek CTO Volley jest inny. W ostatnim tygodniu rozgrywek, ‘Pomarańczowi’ powalczą o czwarte, a trzecie z rzędu złoto. Choć przez długi czas CTO zdawało się być na doskonałej drodze do obrony tytułu, a my rozpływaliśmy się nad kapitalną formą drużyny, w której wygrali oni siedemnaście spotkań z rzędu, to w ostatnim czasie w tryby maszyny dostał się piasek, który co najmniej na chwilę okazał się problematyczny. Oczywiście jest jeszcze szansa na szybkie usunięcie awarii, ale nie ma co też ukrywać. Procentowo to MPS Volley ma dziś większe szansę na zwycięstwo w lidze. Chcąc powalczyć o złoto w ostatnim meczu, dziś CTO musi wygrać i to najlepiej za komplet punktów. Zobaczymy czy BEemce wystarczy mobilizacji na to, by się im przeciwstawić.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Challengers – DSGSA

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Dobra – nie bawmy się tu w jakieś gierki. Trzeba przedstawić sprawę uczciwie i napisać, że zespół DSGSA zagra w przyszłym tygodniu w meczu barażowym o prawo gry w drugiej lidze. W naszej ocenie nie ma już absolutnie szansy na to by wskoczyć wyżej, ale również – wypaść poza podium. Jaki to był sezon w wykonaniu ekipy DSGSA? W naszej ocenie kapitalny i w naszym rankingu są oni jednym z największych wygranych spośród wszystkich 52 drużyn biorących udział w lidze. Nie wiemy czy pod koniec minionego sezonu znalazłaby się tęga głowa, która przewidziałaby to jak dobrze w trzeciej lidze poradzi sobie beniaminek. Wystarczy spojrzeć na to gdzie znajdują się dziś pozostałe dwie drużyny, które wraz z DSGSA awansowały do trzeciej klasy rozgrywkowej. Speedway AWKS stał się pierwszą drużyną, która spadła do czwartej ligi. Ówczesny Mistrz – zespół Sharks przed decydującą kolejką plasuje się na miejscu barażowym i musi drżeć o to czy uda im się utrzymać. Prawdę mówiąc i wiążąc teamat z ich dzisiejszym rywalem to przed obecnym sezonem nie wyobrażaliśmy sobie scenariusza, w którym DSGSA miałoby zakończyć sezon wyżej w tabeli niż Challengersi. O ile ‘Bordowi’ są jednym z największych wygranych sezonu, to Challengersi…są jednym z największych przegranych. Szerzej tę kwestię omówiliśmy w ostatnim magazynie, ale pięć porażek w dwunastu spotkaniach to coś, czego nikt w obozie Challengers się nie spodziewał. W opinii wielu osób obecny sezon miał być czymś w rodzaju trampoliny, po której team miał ponownie wskoczyć do zaplecza elity.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Flota Active Team – BL Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Nie mamy co do tego wątpliwości. Dziś wieczorem w bezpośrednim meczu spotkają się jedni z największych przegrani sezonu Wiosna’26. Z całej 52 drużynowej stawce, poza BL Volley nie ma ani jednej drużyny, która na przełomie sezonu nie wygrałaby chociaż jednego spotkania. Owszem, w historii ligi los beniaminków bywał różny, jednak w tym przypadku i nawiązując jednocześnie do nazwy drużyny – Była Lipa Volley. Dwanaście porażek i zaledwie dwa punkty na trzydzieści sześć możliwych sprawiają, że lepiej spuścić zasłonę milczenia. Cała ta sytuacja może nieco dziwić. Owszem, po awansie uznaliśmy, że BL może mieć problemy z utrzymaniem, ale koniec końców, czegoś takiego się nie spodziewaliśmy. W pożegnalnym meczu w drugiej lidze o przełamanie będzie bardzo trudno. Flota Active Team w obecnej kampanii nie zdołała nawiązać do wyniku z poprzedniego sezonu, gdzie zespół uplasował się na trzecim miejscu podium i o tym, że nie awansował finalnie do elity zadecydował dopiero mecz barażowy. To w oczywisty sposób rozpaliło nadzieje drużyny i z założenia team miał wreszcie powrócić do elity. Aż pięć porażek w dwunastu rozegranych meczach oraz mnóstwo pogubionych punktów skutecznie zrewidowały te plany. Nawiązując jednak do wcześniejszego fragmentu – to nie przeszkodzi drużynie w zgarnięciu dziś kompletu punktów. Nie wierzymy, że mogłoby być inaczej.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Szach-Mat – Fux Pępowo

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

W ostatnich tygodniach mnóstwo uwagi poświęciliśmy temu, co dzieje się obecnie w grupie spadkowej pierwszej ligi. W ostatnim czasie wyklarowała nam się sytuacja odnośnie dwóch drużyn. Bardzo komfortową sytuację ma Merkury, który ma do rozegrania jeszcze dwa mecze, a mimo to ma przewagę dwóch punktów nad Tufi Team, Speednetem oraz Fuxem Pępowo. Drugim 'pewniakiem’, tyle, że już takim na 100% jest to, że z najwyższą klasą rozgrywkowa żegna się Szach-Mat. Tu niestety dla 'Szachistów’ nie mogło być inaczej. Drużyna Dawida Kołodzieja w dwunastu rozegranych meczach, zdołała wygrać zaledwie jeden mecz. Owszem, kilka wygranych setów podtrzymywało pacjenta przy życiu, ale tak prawdę mówiąc – od wielu tygodni przewidywaliśmy, że tak to się skończy. Pożegnalny mecz Szach-Matu z pierwszą ligą to starcie z Fuxem Pępowo, który wraz z dwoma innymi ekipami ma na swoim koncie 14 oczek. Biorąc pod uwagę to, że w ostatnim meczu zagrają oni ze spadkowiczem, natomiast Speednet oraz Tufi z Merkurym, wiele osób wskazuje na to, że to właśnie gracze z Pępowa mają największe szanse na utrzymanie w lidze. Z drugiej strony jesteśmy przekonani na 100%, że Szach-Mat nie przejdzie 'obok spotkania’ i będą chcieli pokazać się z dobrej strony. W naszym odczuciu w takich meczach jak dziś, buduje się swoją renomę.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Merkury – Speednet

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Godzina 21:00 będzie absolutnie kluczowym momentem sezonu w pierwszej lidze. W tym czasie dojdzie bowiem do dwóch pojedynków, w których sytuacja w pierwszej lidze się nam bardzo mocno wyjaśni. Aktualnie trzy drużyny – Fux Pępowo, Tufi Team oraz Speednet mają po 14 punktów. Regulamin jest tu nieubłagany. Jedna z wymienionych drużyn spadnie bezpośrednio z ligi, jedna zagra w meczu barażowym o pozostanie, a tylko jedna przebrnie przez sezon ‘suchą stopą’. Był okres w obecnym sezonie, gdzie spośród pierwszoligowców to Speednet zdawał się mieć najgorszą formę. Dość popularna wówczas teza głosiła, że Speednet obok Szach-Matu będzie ekipą, która po raz pierwszy w historii spadnie do drugiej ligi i w kolejnym sezonie będzie mierzyć się między innymi w meczu barażowym…ze Speednetem 2. Ostatnie mecze to jednak wyraźne przebudzenie ‘Programistów’, którzy przyciśnięci do ściany prezentują się naprawdę nieźle. Do dzisiejszego starcia, zespół Macieja Miścickiego przystąpi z dwiema wygranymi w trzech ostatnich meczach. Ok, bardzo bolesna z perspektywy drużyny może być ich porażka w meczu z Tufi Team. Gdyby to oni, a nie rywale byli wówczas górą w stosunku 2-1, to można byłoby zaryzykować tezę, że obok Szach-Matu, to Tufi Team spadnie z ligi, a Speednet w najgorszym dla nich przypadku zobaczymy w meczu barażowym. Aktualnie sytuacja jest jednak taka, że o utrzymanie, Speednet oraz Tufi Team powalczą z tym samym rywalem – Merkurym. Choć nie jest to z pewnością sposób, o którym marzyli pięciokrotni Mistrzowie Inter Marine SL3, to w jakimś stopniu będą w obecnym sezonie ‘rozdawać karty’ w pierwszej lidze.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Złomowiec Gdańsk – HANDLUWA

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Tak, wiemy, że to szaleństwo, ale pochylimy się dziś nad teoretycznymi szansami Handluwy na to by ci, a nie Złomowiec Gdańsk zagrali w przyszłym tygodniu w meczu barażowym o prawo gry w drugiej lidze w poprzednim sezonie. Choć obecnie team traci do Złomowca astronomiczne 39 małych punktów, to nie zapominajmy, że w bezpośrednim meczu jedni je zyskują, a drudzy tracą. Precyzując, dziś Handluwa nie musi odrobić 39 małych oczek, a 20. To oznacza, że wygrana każdego seta średnio do 13 da Handluwie dwunaste miejsce w tabeli. Szaleństwo? Owszem, ale widzieliśmy już podobne come-backi w historii ligi. W naszym odczuciu dużo będzie tu zależało od nastawienia graczy Witolda Klimasa oraz tego, czy podobnie do poprzednich spotkań będą mieli problemy kadrowe. Mimo wszystko nie przewidujemy dziś jakiś ekstremum. W naszej ocenie Złomowiec wygra dziś mecz w stosunku 2-1 i zapewni sobie grę w przyszłym tygodniu w barażu. Oczywiście tam o wygraną i w konsekwencji utrzymanie będzie wybitnie trudno. Beniaminek trzeciej ligi – zespół DSGSA skończy najprawdopodobniej sezon na trzecim miejscu i w ocenie kogoś kto w obecnym sezonie choć raz widział Złomowca czy DSGSA w akcji ten wie, że to ‘Bordowi’ będą faworytem. To jednak temat, do którego jeszcze najprawdopodobniej wrócimy.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

One comment

Join the Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.