Zaczynamy ostatni dzień meczowy w jedenastym tygodniu rozgrywek. Absolutnym hitem będzie dziś starcie pomiędzy Inter Marine Masters oraz Old Boys. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w 'spotkaniu o brąz’ pomiędzy BEemką Volley a AiP. Zapraszamy na zapowiedź!
Inter Marine Masters – Old Boys
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Oj, mam przeczucie graniczące z pewnością, że wczoraj wieczorem 'Mastersi’ wykonali plan na 150%. Jesteśmy przekonani, że przed rozpoczęciem hitowego starcia w drugiej lidze, gdzie mierzyli się z Eko-Hurtem, wzięliby trzy punkty w ciemno. Po świetnym zwycięstwie za komplet punktów Mastersi są już bardzo blisko pierwszej ligi i to jest w naszym odczuciu rzecz ogromna. Nie chcemy pisać wiecznie o tym, że w poprzedniej edycji zespół walczył do końca o utrzymanie w drugiej lidze, to wie już każdy. Faktem natomiast jest to, że podobny progres jak ten 'Mastersow’ jest czymś niemalże bezprecedensowym. Nie chcemy, aby wybrzmiało to jako deprecjonowanie sukcesu drużyny, ale jednak Eko-Hurt nie prezentował się w ostatnim czasie zbyt dobrze. Piszemy o tym teraz, ponieważ zupełnie inaczej sprawa ma się w przypadku drużyny Old Boys, która w ostatnim czasie wskoczyła na bardzo wysoki poziom i w konsekwencji ograła między innymi aktualnego lidera drugiej ligi – Volley Gdańsk. Nie wiemy jeszcze, jak potoczy się końcówka tego szalonego sezonu. Prawdą i faktem jest jednak to, że gracze Old Boys mogą żałować kiepskiego początku sezonu. Gdyby nie to, dzisiejsze starcie nie byłoby z ich perspektywy aż tak ważne oraz kluczowe. Która z drużyn będzie dziś faworytem? Mimo świetnego wczorajszego spotkania 'Mastersów’, nieco więcej szans dajemy dziś Old Boysom.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Wolves Volley – Sharks
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Gdy w ostatnim czasie doszło do kilku trzecioligowych pojedynków, to odsłoniło to nieciekawą perspektywę dla dzisiejszych rywali, którzy o godzinie 19:00 zmierzą się na 'boisku centralnym’. Zacznijmy od drużyny Wolves Volley, która mimo wspomnianej wcześniej perspektywy, jest jedną z najbardziej chwalonych przez nas drużyn w całej trzeciej lidze. O co w takim razie chodzi? Wiecie jak to jest – apetyt rośnie w miarę jedzenia i po najlepszym sezonie w historii występów 'Wilków’ chciałoby się jeszcze więcej. Po ostatnich meczach w trzeciej lidze zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie byłaby ekipa Wolves Volley, gdyby team nie potracił po drodze punktów z ekipą Speedway AWKS czy MiszMaszem, nie wspominając nawet o ich ubiegłotygodniowej porażce z Krakenem. Biorąc pod uwagę pozostały terminarz – 'Wilki’ miały w obecnej kampanii szanse na walkę o medale. Przypadek Sharksów to temat na cały rozdział. Zespół Pavlo Kudinowa po tragicznym początku sezonu był uznawany za głównego kandydata do spadku. Z czasem zespół zdołał się jednak wykaraskać, a nawet wygrać pięć spotkań. Co ciekawe – większość z nich były jednak zwycięstwami po podziale punktów i mimo że na pewnym etapie sezonu Sharksi uznali już, że są bezpieczni, to po dobrych wynikach pozostałych drużyn w walce o utrzymanie, 'Rekiny’ osunęli się na miejsce barażowe. Aktualnie mają trzynaście oczek i dzisiejsze starcie z 'Wilkami’ oraz bezpośrednie starcie z walczącą o utrzymanie ekipą Staltestu zapowiada się kluczowo. No, ciekawe, w którą to stronę pójdzie.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Speednet – Tufi Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Wczorajsze spotkanie było kluczowe? Tak, ale nie inaczej będzie w środowy wieczór, gdzie Speednet zmierzy się z Tufi Team. Trzeba zauważyć, że w ostatnim czasie zespół Macieja Miścickiego robi naprawdę wszystko, by się utrzymać. Na początku zmagań w grupie spadkowej 'Programiści’ zgarnęli komplet punktów w rywalizacji z Szach-Matem. Wczoraj wieczorem mieli jednak znacznie trudniejsze zadanie. Rywalem drużyny była bowiem rozpędzona ekipa Fuxa Pępowo, która w sześciu ostatnich pojedynkach wygrywała aż pięciokrotnie, między innymi właśnie ze Speednetem. Udany rewanż za spotkanie z rundy zasadniczej oraz naprawdę niezła forma drużyny w ostatnim czasie sprawiają, że szanse Speednetu na utrzymanie bardzo mocno wzrosły. Dziś drużyny, które w ligowej tabeli dzielą tylko jeden punkt, rozegrają kluczowe spotkanie. Biorąc pod uwagę formę obu ekip oraz nienajlepszy okres Tufi Team, nieznacznym faworytem będą dziś gracze Speednetu. Jeszcze do niedawna nic nie wskazywało na to, że sytuacja drużyny Pawła Szafrana tak się skomplikuje w końcówce sezonu. Przypomnijmy, że po rundzie zasadniczej 'Tuffiki’ — z małą, bo małą, ale jednak — przystępowali z pewną zaliczką i przewagą nad innymi ekipami. Jeśli faktycznie nasze predykcje dziś się sprawdzą i zespół Tufi Team przegra w bezpośrednim spotkaniu z rywalem w walce o utrzymanie, to w naszym odczuciu nie będzie już takiej siły, która sprawi, że Tufi Team przejdzie przez sezon 'sucha stopą’.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Kraken Team – MiszMasz
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Jak co sezon, końcówka sezonu sprawia, że gracze MiszMaszu mają wyższy puls niż Wojtek Gola na słynnym filmiku skierowanym do Sylwka Wardęgi. Nie ma się co przesadnie dziwić. Nad drużyną Rafała Wróblewskiego wisi obecnie topór, który zdaje się trzymać na włosku i prawdę mówiąc – nie wiadomo, kiedy spadnie. Jest jeszcze szansa na to, że MiszMaszowi uda się utrzymać. Po jedenastu kolejkach sezonu Wiosna’26 mają na koncie trzynaście oczek, a historycznie taki wynik pozwalał niejednokrotnie na to, by się utrzymać, o czym sami zainteresowani mają świadomość. W obecnej kampanii tabela poukładała się jednak tak, że aby uniknąć spadku lub miejsca barażowego, punktów trzeba mieć po prostu więcej. Do końca edycji, poza meczem z Kraken Team, MiszMasz zmierzy się jeszcze z świeżo upieczonym spadkowiczem – drużyną Speedway AWKS. Tu naprawdę nie ma co kalkulować, a zamiast tego powalczyć o ligowe punkty, nie zważając na to, że to rywal będzie dziś faworytem. Jaka była obecna kampania dla Kraken Team? Cóż – mogło i powinno być dużo lepiej. Podkreślaliśmy to wielokrotnie, ale zespół Roberta Skwiercza wyrasta nam w obecnej edycji na drużynę, która jest w stanie wygrać z najsilniejszymi trzecioligowcami. Uznalibyśmy to za fantastyczną wiadomość, gdyby nie fakt, że działa to również w drugą stronę. W kończącym się właśnie sezonie zespół z północy województwa przegrał między innymi ze Staltestem czy wspomnianym chwilę wcześniej Speedway AWKS. Oj, nie pytajcie nas, co sprawia, że Kraken Team tak faluje. Sami się zastanawiamy, a team pozostaje dla nas otwartą księgą. Jak będzie dzisiaj? 'Bestia’ będzie faworytem, ale jak można się domyślić – to jeszcze o niczym nie świadczy.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Flota Active Team – EKO-HURT
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Typical 'zesrańsko dwa metry przed kiblem’ starter pack. Oj, kojarzycie tego mema, gdzie chłopaszek jedzie na rowerze, ale nie wiedzieć czemu wkłada po chwili kija w szprychy, po czym się przewraca? No, to właśnie tak widzimy to, co naodwalała wczoraj ekipa Eko-Hurtu. Jeszcze do wczoraj 'Hurtownicy’ pozostawali jedyną drużyną w lidze, która mogła pochwalić się tym, że nie przegrała ani jednego meczu. W ostatnich tygodniach zespół Pawła Dawczaka obniżył jednak loty, za co aż tak mocno ich nie krytykowaliśmy. Wiecie – dopóki wygrywali, to słabsze mecze przechodziły im płazem. Kiedy jednak opadła woda i Eko-Hurt trafił na mocniejszego rywala, a była nim bez wątpienia ekipa 'Mastersów’, to okazało się, że tak naprawdę to 'Hurtownicy’ pływali od dłuższego czasu bez majtek. Ba – wczoraj nawet dowiedzieliśmy się, gdzie je zostawili. Po porażce 0-3 team Pawła Dawczaka znalazł się w poważnych tarapatach i to, co wydawało się do pewnego momentu pewniaczkiem, dziś stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Z pewnością 'Hurtownik’ odpowiadając sobie dziś rano na pytanie 'co żem uczynił’ nakręci się jeszcze bardziej i sami zastanawiamy się, czy nie wpadli oni w wir przegrywów, z którego tak trudno czasami się wydostać. A dziś z pewnością nie będzie o to łatwo. Wiemy, że mecz meczowi nierówny, ale dziś wieczorem zespół Eko-Hurtu zmierzy się z Flotą, która ostatnio… ograła 'Mastersów’ w stosunku 2-1. Jeśli wyciągać wnioski na podstawie tych dwóch spotkań, to Eko-Hurt może dziś pogrzebać swoje szansę na awans. Grubo.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Energa Trefl Gdańsk – Speednet 2
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Spośród dziewięciu spotkań, do których dojdzie w środowy wieczór, to właśnie spotkanie Speednetu z Energą Trefl Gdańsk niesie za sobą najmniejszy ciężar gatunkowy. W pozostałych ośmiu spotkaniach każda para o coś walczy — albo o awans, albo o utrzymanie. No — nie będzie dziś raczej nudy. Znając jednak Speednet, gracze Marka Ogonowskiego podejdą do meczu na poważnie. Widać to było chociażby w ich ostatnim starciu z Hydrą Volleyball Team, gdzie dla układu tabeli wynik nie miał aż tak dużego znaczenia, ale woli walki obu drużynom odmówić nie można. Jest jeszcze jeden aspekt, który sprawia, że ranga meczu staje się w naszych oczach nieco większa — wszystko za sprawą jedynego dotychczas rozegranego spotkania pomiędzy drużynami. W poprzedniej, bardzo udanej kampanii dla Speednetu 2, gracze Marka Ogonowskiego przegrali spotkanie w stosunku 0-3 i była to jedna z czterech porażek Speednetu w całym sezonie. Co więcej — w całej poprzedniej kampanii, obok Trefla tylko Fux Pępowo (który dziś gra w pierwszej lidze) zdołał ograć ‘Programistów’ takim wynikiem. Sądzimy, że dziś o powtórkę z września będzie jednak bardzo trudno. Choć do meczu ze Speednetem Energa podejdzie po wygranej z BL Volley, to trudno nie odnieść wrażenia, że jeszcze kilka tygodni temu ich forma była wyższa. W naszym odczuciu najbardziej prawdopodobnym rezultatem jest dziś szczęśliwy dla Speednetu podział punktów.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
AiP – BEemka Volley
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Po poniedziałkowych spotkaniach chyba nikt nie ma wątpliwości, w którą stronę potoczyła się sytuacja. O złote medale w końcówce sezonu powalczą gracze CTO Volley oraz MPS-u. Jeśli chodzi o zespoły AiP oraz BEemkę Volley, to pozostaje im gra o brąz. Aktualnie, po jedenastu rozegranych spotkaniach, nieco lepszą sytuację mają gracze Adriana Ossowskiego, którzy wygrali w poniedziałek z Bossmanem za komplet punktów i na dwie kolejki przed końcem mają jeden punkt przewagi nad drużyną Daniela Podgórskiego. To, na co trzeba zwrócić jeszcze uwagę, to fakt, że zespół Adriana Ossowskiego może pochwalić się obecnie o wiele lepszym bilansem małych punktów i dużo wskazuje na to, że nawet gdyby AiP przegrało nadchodzący mecz w stosunku 1-2, to zachowaliby trzecią lokatę. Tu mały leak – zasady, które panowały przez tyle sezonów, od przyszłej edycji się zmienią i przy równej liczbie wygranych setów o wyższym miejscu w ligowej tabeli będzie decydowała liczba wygranych meczów. W takiej sytuacji to BEemka byłaby górą. Z drugiej strony nie jest powiedziane, że zespół Daniela Podgórskiego przegra mecz. Ledwie dwa miesiące temu w początkowej fazie sezonu to BEemka wygrała spotkanie i co ciekawe zgarnęła przy tym komplet punktów. Od wspomnianego okresu forma drużyny Adriana Ossowskiego poszybowała jednak w górę i dziś z pokiereszowaną BEemką to oni zdają się być nieznacznym faworytem. Wskazuje na to również historia, gdzie zespół 'Przyjaciół’ może pochwalić się lepszym bilansem bezpośrednich spotkań (5-3).
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Challengers – Team Spontan
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
No dobra. O ile jakiekolwiek wątpliwości były w naszych głowach jeszcze przed rozpoczęciem obecnego tygodnia rozgrywek, to po meczu Challengersów z broniącym się wówczas przed spadkiem Krakenem zostały one brutalnie rozwiane. Precyzując – po porażce w stosunku 1-2 Challengersi wypisali się z walki o podium rozgrywek, a co za tym idzie – wypisali się z walki o powrót do drugiej ligi. Biorąc pod uwagę to, że Challengersi radzili sobie naprawdę nieźle na drugoligowych parkietach, taki rezultat może dziwić. W naszym odczuciu team Wojciecha Lewińskiego był jednym z głównych faworytów do awansu i wobec tego stał się jednocześnie jednym z największych rozczarowań obecnego sezonu, bez podziału na ligi. W naszej głowie terminarz poukładaliśmy sobie tak, żeby Challengersi powalczyli dziś ze Spontanem o poszczególne kolory medali. O ile Challengersi nie dowieźli, to Team Spontan jest na doskonałej drodze do awansu, a nawet tytułu mistrzowskiego. Po jedenastu rozegranych meczach zespół Piotra Raczyńskiego ma na swoim koncie 26 punktów. To, co jest jednak ważniejsze, to fakt, że nad trzecią drużyną, która przy okazji rozegrała o jedno spotkanie więcej, Team Spontan ma dwa punkty przewagi. To oznacza z kolei, że jakakolwiek wygrana z Challengersami zapewni im upragniony awans do drugiej ligi. Oczywiście ten wieczór może być jeszcze piękniejszy, bo jeśli gracze Piotra Raczyńskiego sięgną dziś po pełną pulę, to na jedną kolejkę przed końcem będą mieli dwa punkty przewagi nad 'Marzycielami’, a to z kolei pozwoli im na małą wpadkę w meczu o mistrzostwo. Mimo wszystko, w naszym odczuciu o komplet będzie dziś jednak dość trudno.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Merkury – Szach-Mat
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Nie bójmy się tego powiedzieć – tylko cud mógłby utrzymać 'Szachistów’ przy pierwszoligowym życiu. Choć jest to opinia dość brutalna, to jednak jakże prawdziwa. Nie ma się co temu przesadnie dziwić, gdy team w jedenastu rozegranych spotkaniach tylko raz wychodzi ze starcia zwycięsko. Tak stało się kilkanaście dni temu, kiedy Szach-Mat rozgrywał swoje ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej z Merkurym i wówczas dość sensacyjnie zdołał wygrać, przedłużając tym samym pierwszoligową wegetację. Początek grupy mistrzowskiej to jednak powrót Szach-Matu do 'ustawień fabrycznych’ i porażki ze Speednetem w stosunku 0-3 oraz Tufi Team w stosunku 1-2. Ci dwaj wymienieni rywale rozegrają dziś pomiędzy sobą mecz, a to oznacza, że niezależnie od wyniku jaki tam padnie, rywale wzbogacą się o kolejne ligowe punkty, co może sprawić, że dziś będziemy świadkami pierwszoligowego pogrzebu 'Szachistów’. Skoro poruszamy się wokół tematyki, to nie sposób nie wspomnieć o grobowej atmosferze w obozie Merkurego. Pięciokrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 po raz drugi w historii zamiast o medale muszą walczyć o utrzymanie. Owszem – wydaje się to oczywistością, niemniej jednak sama obecność drużyny w gronie chcących uniknąć spadku jest dla ekipy absolutną sportową katastrofą. Niezadowolenie i brak akceptacji okresu 'przemijania’ sprawia, że zastanawiamy się, w którą to wszystko stronę się potoczy. Czy tą, że Merkury będzie chciał w przyszłości odzyskać dawny blask, stosując te same metody? A może w tę, że team dokona pewnych ruchów transferowych? Jest też trzecia opcja, czyli ta, że team pogodzi się z tym, że lata świetności mają już za sobą.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0