W środowej serii gier dojdzie do kilka bardzo ważnych spotkań dla dalszych losów drużyn. W trzeciej lidze zmierzą się dwie ostatnie drużyny – Speedway AWKS oraz Sharks. W elicie dwa spotkania rozegra również MPS Volley, który nie zagwarantował sobie jeszcze gry w grupie mistrzowskiej. Zapraszamy na zapowiedź!
Speedway AWKS – Sharks
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Dla obu drużyn będzie to jedno z najważniejszych, o ile nie najważniejsze spotkanie sezonu. Historia zatacza zatem krąg, bo podobne przemyślenia mieliśmy kilka miesięcy temu, kiedy rywalizowali oni w czwartej klasie rozgrywkowej. Choć wówczas górą byli Sharksi, to w ostatecznym rozrachunku do trzeciej ligi awansowały obie drużyny. Poza nimi promocję do wyższej ligi uzyskała również ekipa DSGSA i to właśnie 'Bordowi’ radzą sobie zdecydowanie najlepiej. Aktualnie team Michała Farona wygrał wszystkie osiem spotkań i przez wiele osób został okrzyknięty objawieniem sezonu, bez podziału na ligi. Choć Speedway ani Sharksi się do tego głośno nie przyznają, to z pewnością zaglądają z zazdrością na to, co dzieje się u drużyny z okolic Elbląga. O ile tamci walczą o awans, drużyny Speedway AWKS oraz Sharks walczą obecnie o trzecioligowy byt i prawdę mówiąc, wiele osób uznaje, że jedni i drudzy są bardzo poważnymi kandydatami do spadku. Ba – w naszych oczach też jest bardzo mało prawdopodobne, żeby w trzeciej lidze utrzymały się obie drużyny. Jak na nasze, zdołają się utrzymać tylko jedni, a to z kolei tylko podbija stawkę dzisiejszego spotkania. Dużo wskazuje bowiem na to, że ofiarą trzecioligowego poziomu i w konsekwencji – spadku do niższej ligi będzie ta ekipa, która przegra dziś mecz. Biorąc pod uwagę aktualną formę obu drużyn, nieco więcej szans na zwycięstwo dajemy dziś 'Rekinom’. Z drugiej strony – zwycięstwo Speedway AWKS by nas absolutnie nie zaskoczyło.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Chilli Amigos – Aqua Volley
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
W zapowiedzi przedmeczowej ostatniego spotkania ekipy Amigos poddawaliśmy w lekką wątpliwość, czy uda im się bez wpadek utrzymać wybitną wręcz formę, którą prezentują już od długiego czasu. Jednak Chilli nie zawodzi i udowodnili nam po raz kolejny w meczu z Activnymi, że są zespołem poukładanym i konsekwentnym. Czego niestety nie możemy powiedzieć o drużynie Aqua. Ci drudzy bowiem od bardzo długiego czasu wyłącznie zawodzą. Co prawda udało im się w obecnym sezonie dwukrotnie dominować nad rywalem, ale umówmy się – nie byli to rywale z najwyższej półki. Pamiętajmy, że mówimy o ekipie, która jeszcze nie tak dawno temu rywalizowała w trzeciej lidze, a chwilę wcześniej prężyła dumnie pierś, którą zdobił złoty medal. Kiedyś potężna siła, dziś zaledwie mgliste wspomnienie niegdysiejszej chwały. Czy Aqua ma jakiekolwiek szanse na powrót na szczyty? Wydaje nam się, że musi upłynąć jeszcze wiele wody w rzece, aby taki scenariusz mógł się ziścić. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych, co udowadniają aktualnie ich dzisiejsi rywale. Amigos bowiem kiedyś znaleźli się dokładnie w tym samym miejscu – zaliczyli bolesny upadek ze szczytu i przez bardzo długi czas nie mogli się podnieść. Spójrzmy jednak na nich dzisiaj – święcących triumf za triumfem. Czy Aqua podąży podobną ścieżką i kiedyś odbuduje swoją potęgę? Być może, ale szansa, że wydarzy się to już w środowy wieczór jest znikoma.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
BL Volley – Volley Gdańsk
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Choć BL Volley do zakończenia ligowych zmagań ma jeszcze siedem meczów do rozegrania, na drużynę Wojciecha Strychalskiego został już wydany wyrok. Nie, nie tylko przez Redakcję, która nieszczególnie przebiera w słowach. 'Tygrysy’ zostały pogrzebane również przez społeczność Inter Marine SL3. Widzimy to doskonale, kiedy dochodzi do ich meczów. Niemal zawsze w typerze wszyscy wskazują na rywali drużyny BL i na to, że beniaminek trzeciej ligi nie zdobędzie w meczu choćby punktu. I po sześciu spotkaniach tak istotnie jest. Jak do tej pory zespół, który zajął w trzeciej lidze drugie miejsce, rozegrał mecze z VB Sulmin, Eko-Hurtem, Speednetem 2, Hydrą, Bayerem oraz Inter Marine Masters. To, że zespół nie zdobył w tym czasie choćby punktu, już wiecie. Nie wszyscy wiedzą jednak, że styl prezentowany w owych meczach był różny – albo słaby, albo fatalny. Wobec tego wszystkiego, o czym piszemy, oraz faktu, że BL zmierzy się dziś z Volleyem, który wygrał wszystkie mecze i pewnym krokiem zmierza w kierunku pierwszej ligi, wskazanie faworyta nie jest przesadnie trudnym wyzwaniem. Sądzimy, że jakakolwiek strata punktowa faworyta byłaby dziś ogromną sensacją. Na czym BL Volley może opierać swój optymizm? Na tym, że Volleyowi zabrakło w obecnym sezonie koncentracji i po gładkim ograniu sąsiada BL w tabeli – HANDLUWY, 'żółto-czarni’ mylnie uznali, że trzeciego seta wygra się na stojąco. Wówczas skończyło się wynikiem 2-1. Tak jak jednak wspomnieliśmy, dziś jest to bardzo mało prawdopodobne.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Audiofon Karczemki – Wolves Volley
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Po kilkunastu dniach przerwy Audiofon Karczemki wraca na parkiety Inter Marine SL3. Wspomniana dłuższa przerwa to efekt prośby kapitana drużyny – Pawła Urbaniaka, wynikającej z problemów kadrowych, z którymi borykała się w ostatnim czasie drużyna. Gdy niedawno wszystko zdawało się prostować i sytuacja zaczynała wyglądać tak, jak życzyliby sobie tego gracze w biało-czerwonych strojach, na drużynę spadło kolejne nieszczęście. Mowa tu rzecz jasna o poważnej kontuzji libero Audiofonu – Julii Tarasek, która z pewnością wyeliminuje ją z gry w obecnej kampanii. To oczywiście niesie za sobą szereg przykrych konsekwencji. Poza oczywistym osłabieniem morale drużyny kapitan Audiofonu musi się aktualnie główkować nad tym, jak przemeblować skład, by zespół odczuł to w jak najmniejszym stopniu. Dodatkową szkodą w kontekście Audiofonu jest również to, że w obecnej edycji drużyna złapała wreszcie bardzo wysoką formę i była jednym z największych wygranych obecnego sezonu. Cóż – znacie ten moment, kiedy wszystko idzie dobrze i odczuwacie w związku z tym pewien niepokój? Takie sytuacje jak ta tylko go potęgują. Niemniej jednak spodziewamy się, że dziś będziemy świadkami świetnego spotkania. Wspominaliśmy o tym nawet przed meczem ze Spontanem, ale w naszym odczuciu drużyna Wolves Volley prezentuje obecnie bardzo dobrą formę – kto wie, czy nie najwyższą w historii. Ostatnia wygrana z absolutnym faworytem meczu – drużyną Team Spontan – to potwierdziła. W naszym odczuciu, jeśli Wolves Volley potrafią ograć takiego rywala, to są w stanie ograć również każdego innego w trzeciej lidze, również Audiofon.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
MPS Volley – BEemka Volley
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Nadrabiając ligowe zaległości, Miłośnicy Piłki Siatkowej rozegrają dziś dwa spotkania. Poza meczem z BEemką team Jakuba Nowaka rozegra spotkanie z Fuxem Pępowo. O ile w tym drugim MPS będzie wyraźnym faworytem starcia, tak w meczu z BEemką nieco więcej argumentów zdaje się mieć drużyna Daniela Podgórskiego. Zanim przejdziemy jednak do BEemki – kilka słów o aktualnej sytuacji MPS-u w ligowej tabeli. Po sześciu rozegranych meczach Miłośnicy Piłki Siatkowej balansują pomiędzy grupą mistrzowską a spadkową. Warto tu jednak zauważyć, że to właśnie oni spośród wszystkich drużyn w elicie rozegrali najmniejszą liczbę spotkań. Wobec tego wiele osób uważa ich za pewniaka do czołowej piątki. Z drugiej strony nie sposób nie wspomnieć o bardzo trudnym terminarzu. Ok – grają z Fuxem, gdzie będą faworytem, ale poza meczem z BEemką Volley zostaje im starcie z niepokonaną ekipą CTO i tam siłą rzeczy to gracze w pomarańczowych trykotach będą mieli w naszym odczuciu więcej szans na zwycięstwo. Z drugiej strony – chcąc w obecnej kampanii powalczyć o medale w najwyższej klasie rozgrywkowej, MPS nie może się nikogo bać, a w teorii trudne spotkania – musi wygrywać. O to będzie jednak bardzo trudno. BEemka Volley przed obecnym tygodniem gier plasowała się na bardzo wysokim – drugim miejscu w tabeli. Choć do lidera – CTO Volley tracą już cztery punkty, to jednak rozegrali od nich o jedno spotkanie mniej. Jeśli dziś udałoby im się sięgnąć po komplet oczek, to na samym finiszu traciliby do lidera zaledwie jeden punkt i znaleźliby się w doskonałym położeniu przed dalszą częścią sezonu. Niemniej jednak – trzy punkty dla którejkolwiek ze stron są bardzo, bardzo mało prawdopodobnym scenariuszem.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
BL Volley – Old Boys
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Nadrabiając ligowe zaległości, BL Volley rozegra dziś dwa spotkania i prawdę mówiąc – sami zastanawiamy się, które z ich perspektywy będzie tym gorszym. W pierwszym meczu zespół 'Tygrysów’ zmierzy się z drużyną Volley Gdańsk, który przez sporą część społeczności Inter Marine SL3 uznawany jest za głównego faworyta w walce o drugoligowe złoto. Tuż po tym BL Volley rozegra mecz z Old Boysami, którzy potrzebują dziś trzech oczek i z pewnością nie będą zdejmować nogi z gazu od pierwszego do ostatniego gwizdka. Aktualnie sytuacja ekipy z Pruszcza Gdańskiego wygląda bowiem tak, że plasują się oni tuż za podium – na czwartym miejscu. Warto przy tym zauważyć, że zagrali oni o jedno spotkanie więcej od aktualnego lidera drugiej ligi – Eko-Hurtu. Dodatkowo do drugiej drużyny w tabeli – Inter Marine Masters – tracą dwa oczka przy równej liczbie rozegranych meczów. To oznacza, że planem Old Boysów na dzisiejszy wieczór jest wygrana za komplet punktów i liczenie na to, że na finiszu rozgrywek inni będą gubić punkty, podczas gdy Old Boys będą wygrywać mecze. Choć jest to plan ambitny, to jednak w naszych oczach bardzo realny. Warto tu bowiem zaznaczyć, że poza meczem z 'Tygrysami’ team Bartłomieja Kniecia zmierzy się jeszcze z bezpośrednimi rywalami w walce o awans – ekipą Volley Gdańsk i Inter Marine Masters. Tak jak wielokrotnie podkreślaliśmy – w naszym odczuciu sportowo są już gotowi na powrót do elity. Aby tak się jednak stało, muszą unikać wpadek i dziś każdy inny wynik niż 3-0 byłby kataklizmem.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Audiofon Karczemki – Challengers
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Choć Challengersi dopiero co przekroczyli półmetek zmagań w sezonie Wiosna’26, to w naszym odczuciu dziś stoczą kluczowe starcie w kontekście ich potencjalnego powrotu do drugiej ligi. Jak do tej pory, w siedmiu rozegranych meczach, zespół Wojciecha Lewińskiego wygrał pięć z siedmiu pojedynków i plasuje się na piątym miejscu w ligowej tabeli. Obecny sezon to pewna sinusoida sportowych emocji. Na początku sezonu, team w niebiesko-różowych barwach wygrał wszystkie spotkania. Mimo to, nieco narzekaliśmy wówczas na to, że nie potrafią oni wygrać za komplet punktow co może nieść za sobą konsekwencje w psotaci braku awansu. Tuż po tym – Challengersi przegrali sensacyjnie z Kraken Team oraz Flotą TGD Team. Po wspomnianych meczach uznaliśmy, że w obecnym sezonie będzie im bardzo trudno powalczyć o top3 ligi. W kolejnym meczu Challengersi rozpalili jednak nadzieje na nowo, a wszystko to za sprawą ich wygranej za komplet oczek z ekipą Speedway AWKS. Dziś o wygraną, a szczególnie za komplet punktów będzie jednak zdecydowanie trudniej. Audiofon Karczemki jest w obecnej kampanii drużyną, która ma sportowe argumenty do tego by włączyć się w walkę o TOP5 ligi, a przy odrobinie szczęścia – nawet o podium. Wiele osób patrząc aktualnie na tabele zapomina bowiem o tym, że rozegrali oni najmniejszą liczbę spotkań, a po dwóch dzisiejszych starciach, mogą znaleźć się już w zupełnie innym położeniu.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
MPS Volley – Fux Pępowo
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Był okres w obecnym sezonie, w którym zdecydowana większość społeczności Inter Marine SL3 uznała, że poznaliśmy już pierwszego spadkowicza z pierwszej ligi. Mowa tu rzecz jasna o graczach Fuxa Pępowo, którzy konsekwentnie przez kilka tygodni plasowali się na samym końcu ligowej tabeli. Wówczas podkreślaliśmy, że drużyna musi jeszcze trochę wytrzymać. W naszym bowiem odczuciu we wspomnianych przegranych spotkaniach Fux prezentował się naprawdę nieźle, a w dużej mierze o porażkach decydowało to, że mierzyli się wówczas wyłącznie z drużynami, które w minionej edycji zajęły miejsca 1-5 w grupie mistrzowskiej. Tak jak przewidywaliśmy – z czasem nastąpiło przełamanie. Ostatnie dwa spotkania Fuxa to wygrane drużyny Dominika Szadacha z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie – Tufi Team oraz Szach-Matem. Wspomniane mecze pokazały, że Fux ma mnóstwo argumentów do tego, by utrzymać się w elicie. Dziś wieczorem czeka ich jednak trudne zadanie. Rywalem Fuxa będzie ich 'stary dobry znajomy’ – zespół MPS Volley. Po raz ostatni obie drużyny spotkały się w październiku 2025 r. i wówczas górą byli gracze Jakuba Nowaka. Tym razem również będą faworytami, ale niejednokrotnie widzieliśmy już w lidze obrazki, w których łatka mocarza nie pomagała, a wręcz przeciwnie – grało się z nią znacznie trudniej. Jak będzie dzisiaj? Stawiamy na taki sam wynik jak kilka miesięcy temu.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1
Speednet – Merkury
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Na finiszu zmagań w rundzie zasadniczej obie drużyny potrzebują punktów jak tlenu. Oczywiście oba teamy mają tu inne motywacje. Po kilku spotkaniach w obecnej kampanii stało się jasne, że Speednet nie powalczy w obecnej kampanii o medale. Gorszą informacją jest jednak to, że w dalszej części sezonu podejmą oni próbę… utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej i prawdę mówiąc – nie mamy przekonania, że im się to uda. Ok – to, że team nie prezentuje się już tak dobrze jak wtedy, kiedy zdobywał medale, wszyscy już wiedzą. To, że Speednet z samego szczytu upadł jednak tak nisko, może być dla społeczności pewnym zaskoczeniem. W siedmiu dotychczasowych meczach obecnego sezonu Speednet zdołał wygrać zaledwie dwa razy i były to wygrane w stosunku 2-1. Dwa ostatnie mecze to jednak porażki 0-3, w których 'Programiści’ zaprezentowali się bardzo słabo i jeśli dziś nie poprawią formy, szansa na punkty jest bardzo mała. Sytuacji nie zmienia tu fakt, że ich dzisiejszy rywal – Merkury – również jest daleki od formy z przeszłości. Nad drużyną Piotra Peplińskiego wisi w obecnym sezonie widmo tego, że po raz drugi w historii mogliby znaleźć się w grupie spadkowej, a to w obozie 'Granatowych’ uznano by z pewnością za sportową katastrofę. Merkury ma jednak ogromną szansę na to, by powalczyć o medale. Warto zwrócić bowiem uwagę na to, że w dwóch ostatnich meczach zagrają oni z drużynami z samego dołu ligowej tabeli.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
Dlaczego mecz Spontan Team vs Dream Volley widnieje w wydarzeniach? Ponoć grają 22.04 o 23:55
napisane było przy wydarzeniach test test. Wysypała nam się trochę aplikacja dla protokolantów i działamy by to naprawić 🙂
23:55 była wpisana żeby nikt nie pomyślał, że o tej godzinie gramy ;P
Słuchawki się znalazły, sprawa rozwiązana 😉