Zapowiedź – MATCHDAY #25

Przed nami ostatni dzień meczowy w siódmym tygodniu rozgrywek. W środowy wieczór bardzo ciekawie zapowiada się mecz w pierwszej lidze pomiędzy Merkurym a Szach-Matem. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu czwartej ligi, gdzie VB Inter-Grahen Sulmin zmierzy się ze Speedway AWKS, oraz w drugiej lidze, w której dojdzie do pojedynku Speednetu 2 z Bayerem Gdańsk. Zapraszamy na zapowiedź!

BEemka Volley – DNV Volley Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

W obozie BEemki chyba nikt nie wyobraża sobie scenariusza, w którym team Daniela Podgórskiego, zdobywający komplet punktów w rywalizacji z pięciokrotnymi Mistrzami Inter Marine SL3, miałby dziś potknąć się z DNV Volley Gdańsk. Z drugiej strony historia pokazuje, że tego typu myślenie bywa zabójcze. Przykładów moglibyśmy mnożyć całe mnóstwo. Na początku sezonu BEemka nie spodziewała się, że może przegrać z AiP w stosunku 0-3. Nie spodziewali się również porażki z Szach-Matem. Jeśli chodzi z kolei o team DNV Volley Gdańsk, to absolutnie nikt nie przypuszczał, że po serii słabszych występów ‘żółto-czarni’ mogliby, jak gdyby nigdy nic, ograć aktualnego Mistrza – CTO Volley. Jak możecie się domyślić – tak właśnie się stało. Problemem trzykrotnych Mistrzów Inter Marine SL3 jest jednak to, że rewelacyjne spotkania, takie jak wówczas, zdarzają im się ‘od święta’. Trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym dziś do takowego miałoby dojść. Ot, zwykła środa, w której BEemka ma sto argumentów, by ograć rywala. Warto wspomnieć również o jeszcze jednym fakcie – dla wielu graczy spotkanie to będzie podróż sentymentalna. Przypomnijmy, że w przeszłości aktualni zawodnicy BEemki, Przemysław Wawer oraz Sebastian Miąsko, bronili barw ‘żółto-czarnych’ i był to okres, w którym Volleyowi szło najlepiej w historii. Dziś w obu ekipach nie będzie jednak sentymentów – dla obu drużyn mecz jest absolutnie kluczowy w kontekście realizacji założonych przed sezonem celów.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Speedway AWKS – VB Inter-Grahen Sulmin

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Po początkowej fazie sezonu, Speedway AWKS mógł mieć fałszywe poczucie wyższości nad innymi czwartoligowcami. Nie ukrywamy, że jako Redakcja sami podsycaliśmy te nastroje. Gracze Mateusza Bojke byli bowiem wymieniani jako jedni z dwóch głównych kandydatów (obok Sharksów) do awansu do trzeciej ligi. W całym tym rozważaniu pomijane były ekipy takie jak DSGSA, Craftvena, Siatkersi czy wreszcie…VB Inter-Grahen Sulmin. Po wygranych samym dołem ligowej  tabeli – AWKS spotkał na swojej drodze drużynę, która choć nie była faworytem – nie była również drużyną bez szans. Po wygraniu pierwszego seta, ‘żółto-czarni’ przegrali dwa kolejne sety i ich pierwsza porażka w sezonie, stała się faktem. Wobec faktu, że inne ekipy walczące o awans w tym czasie punktowały regularnie – Speedway narobił sobie problemów, a te – mogą stać się po dzisiejszym wieczorze jeszcze większe. Rywalem drużyny będzie bowiem VB Inter-Grahen Sulmin, czyli ekipa, która jak do tej pory jeszcze nie przegrała. Ok – tu mamy dość podobny casus, bo w dotychczasowych meczach – gracze Daniela Bąby rywalizowali niemal wyłącznie z dołem ligowej tabeli. Choć ich dzisiejszy rywal w ostatnim czasie przegrał, to jednak będzie to z całą pewnością najtrudniejsze z dotychczasowych wyzwań ‘Czarnych’. Co więcej – w naszym odczuciu rywal będzie chciał dziś zrobić wszystko by się odkuć i sądzimy, że to właśnie oni wygrają mecz w stosunku 2-1.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Tufi Team – Czerepachy Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Nie da się napisać zapowiedzi tego meczu bez cofnięcia się do wydarzeń sprzed kilku miesięcy. Wówczas obie drużyny rywalizowały w drugiej klasie rozgrywkowej i niemal przez cały sezon wydawało się, że to Czerepachy są mocniejszą ekipą. Zespół ‘Żółwi’ śrubował wówczas kapitalną serię zwycięstw z rzędu i przez wiele długich tygodni – był na samym szczycie ligowej układanki. Sytuacja zmieniła się w kluczowym dla sezonu momencie. 19 maja – pod koniec sezonu Wiosna’25, na drodze Czerepachów stanęła ekipa Tufi Team, która po rewelacyjnym spotkaniu, rozbiła ‘Żółwi’ w stosunku 3-0 i ‘rzutem na taśmę’ wskoczyli na sam szczyt tabeli, a następnie to oni cieszyli się z tytułu mistrzowskiego. Wspomniany mecz był jednak tylko nic nie znaczącym epizodem dla Czerepachów. Prawdziwe problemy miały bowiem dopiero nadejść. W przerwie pomiędzy sezonami, drużyna przeszła absolutne trzęsienie ziemi i kiedy opadł kurz – okazało się, że ‘Żółwie’ zdają się być niepasującym elementem w pierwszej lidze. Choć z pewnością graczom Dawida Gałki trudno czytać takie rzeczy, to Czerepachy wyraźnie odstają od pozostałych ekip w pierwszej lidze, a dzisiejsze spotkanie raczej to potwierdzi. Dziś w odróżnieniu od wydarzeń sprzed kilku miesięcy, to Tufi Team są faworytem i z pewnością będą chcieli sięgnąć po komplet punktów. To jak wiadomo – może mieć niebagatelne znaczenie w kontekście utrzymania w pierwszej lidze.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

VB Sulmin – Energa Trefl Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Wiemy, że się powtarzamy, ale po dwóch pierwszych spotkaniach sezonu gracze z Sulmina znajdowali się na samym szczycie ‘ligowej układanki’. Team Daniela Bąby wygrał wówczas za komplet punktów z DHP Oliwą oraz Staltestem Pomorze i nic nie wskazywało na to, że w kolejnych meczach sytuacja tak diametralnie się pogorszy. Niestety dla ‘czerwono-czarnych’, w starciach ze Złomowcem, MPS-em Volley, Fuxem Pępowo oraz ostatnio Speednetem 2, to rywale okazali się mocniejsi. Cztery porażki z rzędu to wynik, który gracze z Sulmina mieli po raz ostatni dwa lata temu, na początku sezonu Jesień’23. Ostatecznie tamta seria trwała aż sześć spotkań, choć z aktualnego składu nikt już tych wydarzeń nie pamięta. Dziś wieczorem VB Sulmin zmierzy się z Energą Trefl Gdańsk i trzeba przyznać, że ponownie czeka ich prawdopodobnie trudna przeprawa. To rywal, który wydaje się wyraźnym faworytem tego starcia. Z drugiej strony warto wspomnieć, że Energa obecnie zmaga się z problemami, jakich w trzeciej lidze nigdy nie doświadczała. Choć zespół dysponuje ogromnymi umiejętnościami, to jednak rywalizacja z drugoligowymi ekipami stanowi dla Trefla poważne wyzwanie. W trwającej kampanii najmłodsza drużyna w lidze przegrała już trzy spotkania i niewykluczone, że ta seria jeszcze się wydłuży. Z drugiej strony, team Edwarda Pawluna wygrał zaledwie jedno z czterech ostatnich spotkań, więc jesteśmy przekonani, że dziś zrobi wszystko, by zrehabilitować się za niezbyt udany okres.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Bayer Gdańsk – Speednet 2

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Nie zważając na ostatni wynik ‘Aptekarzy’ oraz słaby początek Speednetu 2, obie drużyny należą do największych pozytywnych zaskoczeń obecnego sezonu – i to bez względu na podział ligowy. W przypadku Bayera Gdańsk mówimy o zespole, który po kilku nieudanych próbach wreszcie dostał się do zaplecza elity. Nie jest tajemnicą, że awansować do wyższej ligi jest łatwiej, niż się w niej utrzymać. Wystarczy spojrzeć na sytuację drużyn w pierwszej lidze – Czerepachy oraz Tufi Team są na dobrej drodze, by wrócić do drugiej klasy rozgrywkowej. Podobnie wygląda to w przypadku ekip, które awansowały z czwartej do trzeciej ligi, a dziś okupują jej dolne rejony. Nie inaczej jest z DHP Oliwą, która w ośmiu rozegranych meczach zdobyła zaledwie cztery punkty. Tak naprawdę tylko Bayer Gdańsk oraz Energa Trefl Gdańsk nie mają problemów po awansie. Jeśli chodzi o Speednet, podkreślaliśmy to już wielokrotnie, ale kontekst jest kluczowy. W całym poprzednim sezonie, w którym ‘Programiści’ rozegrali trzynaście spotkań, zdołali wygrać zaledwie trzy mecze. Obecnie team Marka Ogonowskiego imponuje serią zwycięstw i jeszcze nigdy na tak wysokim szczeblu rozgrywek nie osiągnął podobnego wyniku. Która z drużyn wygra dziś wieczorem? Wydaje się, że nieco większe szanse na triumf mają ‘Programiści’, którzy trafili na swoje ‘momentum’. Jeśli chodzi o ‘Aptekarzy’, wygląda na to, że złapali lekką zadyszkę, choć z drugiej strony ewentualne zwycięstwo Bayera jest jak najbardziej w ich zasięgu.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Remedios Sopot Ortopedia – Hapag-Lloyd

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Czy jest ktoś, kto czyta zapowiedzi i przewidział, jak potoczą się losy Remedios Sopot Ortopedii w obecnym sezonie? Przed jego startem wszystko wskazywało bowiem na to, że gracze Macieja Kota będą bardzo mocną ekipą, mającą całe mnóstwo argumentów, by włączyć się do walki o podium rozgrywek. W składzie zespołu w biało-złotych barwach znajdowało się wielu zawodników, którzy albo byli liderami czwartoligowych zmagań, albo mieli za sobą występy w wyższych klasach rozgrywkowych. Od Remedios nie można było tylko oczekiwać – trzeba było wymagać. Ta gra musi wyglądać lepiej, bo aktualnie ‘Ortopedzi’ zdają się być jednym z największych rozczarowań sezonu Jesień’25. Dziś wieczorem team Macieja Kota będzie miał jednak doskonałą okazję do przełamania. Zagrają aż dwa spotkania, a w pierwszym z nich będą wyraźnym faworytem. Choć początek sezonu nie był dla nich udany, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym mieliby stracić choćby punkt. Sytuacji nie zmienia fakt, że w kilku ostatnich meczach Hapag-Lloyd na tle mocnych rywali zaprezentował się bardzo dobrze i był blisko zdobycia premierowego punktu w sezonie. Ostatecznie zabrakło im jednak mieszanki, w której znalazłyby się zarówno umiejętności, jak i odrobina szczęścia. Kto wie – być może tajemna receptura zostanie odkryta dziś wieczorem? Gdyby faktycznie tak się stało, byłaby to ogromna niespodzianka.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Challengers – Old Boys

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Nie ma co przesadnie czarować – pętla zaciska się na szyi Challengersów coraz mocniej. Wczoraj wieczorem team Wojciecha Lewińskiego rywalizował z DHP Oliwą i choć w naszym odczuciu był wyraźnym faworytem starcia, przegrał w stosunku 1-2. To rzecz jasna fatalna wiadomość, która odbija swoje piętno na morale drużyny. Challengersi pozostają obecnie jedyną ekipą w drugiej lidze, która jak dotąd nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Jakby złych wiadomości było mało, po wczorajszym spotkaniu osunęli się na ostatnie miejsce w tabeli. Z pozytywów dostrzegamy jeden – no, może maksymalnie dwa. Pierwszym jest fakt, że to właśnie oni mają najmniejszą liczbę rozegranych meczów spośród wszystkich drugoligowców. Drugim pocieszeniem jest natomiast to, że… gorzej już chyba być nie może. Z drugiej strony dziś wieczorem Challengersi zmierzą się z ekipą Old Boys, która zniszczyła DHP Oliwę w stosunku 3-0. Wiemy, że mecz meczowi nierówny, ale team Bartka Kniecia może nie być obecnie w najwyższej formie, a i tak pozostaje zdecydowanym faworytem nadchodzącego pojedynku. Biorąc pod uwagę fakt, że punkty gubią wszystkie drużyny z czołówki drugiej ligi, Old Boysi potencjalną wygraną za komplet punktów mogą znacząco poprawić swoją sytuację w tabeli. Z całą pewnością ich na to stać. Z drugiej strony, w tej kampanii zawodzili już tyle razy, że sami nie wiemy, co o tym myśleć.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Szach-Mat – Merkury

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Sytuacja w pierwszej lidze zdaje nam się powoli krystalizować. Ochotę na grę w grupie mistrzowskiej wyraża aktualnie siedem zespołów, a jedynie trzy z dziesięciu wydają się pogodzić z tym, że w dalszej części sezonu powalczą o utrzymanie w elicie. Mowa tu o DNV Volley Gdańsk, Tufi Team oraz Czerepachach Volley. Przez pewien czas wydawało się, że do wspomnianej grupy dołączy również czwarta ekipa – Szach-Mat. Po kilku pierwszych meczach obecnej edycji mieliśmy moralne prawo, by krytykować drużynę i wspominać, jak dobrze było w sezonie Wiosna’25, kiedy ‘Szachiści’ po raz drugi w historii sięgali po brązowe medale. Kiedy już postawiliśmy na zespole Dawida Kołodzieja krzyżyk, ci tylko sobie znanym sposobem zdołali rozegrać rewelacyjny mecz, w którym ograli BEemkę 2-1. Czy wobec tego dziś mogą liczyć na podobny rezultat z Merkurym? Jeśli porównamy formę obu drużyn na podstawie spotkania z tą samą BEemką, to tak – Szach-Mat ma dziś realne szanse. Warto zauważyć, że Merkury przegrał z BEemką 0-3, a porażka pięciokrotnych Mistrzów Inter Marine SL3 w takim rozmiarze nie jest czymś oczywistym ani częstym. Niemniej Merkury do dzisiejszego starcia podchodzi z dorobkiem dwunastu punktów. Jeśli uda im się sięgnąć po komplet, wówczas zrówna się z liderem rozgrywek, a zeszłotygodniowa wpadka może ostatecznie nie mieć większego znaczenia. No właśnie – tylko czy im się to uda? Jesteśmy przekonani, że będzie o to niezwykle trudno.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Remedios Sopot Ortopedia – DSGSA

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Powracający na parkiety Inter Marine SL3 gracze Remedios Sopot Ortopedia rozegrają w środowy wieczór dwa spotkania. O ile w tym pierwszym, z Hapag-Lloyd, będą zdecydowanym faworytem starcia, tak w konfrontacji z DSGSA sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To team Michała Farona zdaje się być wyraźnym faworytem tego pojedynku i w naszym odczuciu sięgnie po kolejny komplet punktów. Tak jak pisaliśmy w minionym tygodniu, zespół w ‘bordowych’ strojach rozkręca się z meczu na mecz, czego potwierdzeniem był świetny występ przeciwko Chilli Amigos, zakończony zdobyciem pełnej puli. Analizując statystyki całego sezonu, widać wyraźnie, że drużyna Michała Farona może pochwalić się najlepszą zagrywką w lidze (8,86 asów/mecz) oraz tym, że traci najmniej punktów po atakach i blokach rywali. Jest jednak również druga strona medalu i element, nad którym zespół musi pilnie popracować. Spośród wszystkich czwartoligowców to właśnie oni popełniają największą liczbę błędów. Historycznie tego typu statystyki najczęściej dotyczą drużyn z dolnych rejonów tabeli. Zdarzało się jednak, że mimo dużej liczby błędów triumfowały zespoły, które ostatecznie wygrywały ligowe zmagania. Z czego to wynikało? Ano z faktu, że rywale rzadko kiedy byli w stanie im realnie zagrozić. To powodowało, że w ich grze pojawiała się pewna nonszalancja – zagrywki ‘z góry’, ryzykowne ataki z trudnych piłek. Większe ryzyko oznacza większą liczbę błędów. Zobaczymy, czy, a jeśli tak, to jak przełoży się to na wynik dzisiejszego spotkania.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

16 comments

  1. „Challengersi pozostają obecnie jedyną ekipą w drugiej lidze, która jak dotąd nie odniosła ani jednego zwycięstwa.”

    Spieszę z informacją, iż do dnia dzisiejszego w sezonie Jesień 25′ w SL3 mamy jeszcze pięć drużyn, które nie zdołały odnieść zwycięstwa w ani jednym spotkaniu. Są to Czerepachy Volley, Challengersi, Aqua Volley, TKKF Orlen oraz Hapag-Lloyd. Dwie ostatnie drużyny nie wygrały jeszcze seta.
    Dla porównania – w zeszłym sezonie nie było drużyny, która do końca rozgrywek nie wygrałaby meczu. Spokojnie zatem! Statystycznie jeszcze przyjdzie na Was czas!

      1. Ależ oczywiście! Redakcja miała na myśli wyłącznie drugą ligą, moje informacje statystyczne dotyczą wszystkich drużyn, bez podziału na ligi. Niemniej jednak nie zaznaczyłem tego odpowiednio w informacji, którą przesłałem, wobec czego dzięki za czujność.
        Niech Odchylenie Standardowe będzie z Wami!

  2. Czy moglibyście pokazywać mecze z transmisji na żywo, w końcowej fazie rozgrywek, które mają znaczenie w kontekście potencjalnego awansu danej drużyny, a nie mecze o tzw pietruszkę¿
    Serdeczne dzięki za uwagę 🫠🙃

  3. odpowiem zbiorczo – również na anonimowego maila, którego pisał ktoś wieczorem twierdząc, że brak transmisji meczu – jest kompromitacją i żenadą, pisząc na koniec, że choć z bólem serca – pozdrawia 🙂

    W przeciągu sezonu staramy się zrobić transmisję live dla każdej drużyny i chcemy, aby nikt nie miał poczucia niesprawiedliwości. Wczoraj wieczorem uznałem, że meczem na fb będzie mecz pomiędzy Hapag-Lloyd, a Feniksem Gdańsk z różnych względów (między innymi z tego powodu, że do tej pory każda drużyna poza HL miała już transmisję oraz z tego, że upatrywaliśmy szansę pomarańczowych na premierowy punkt w sezonie).

    Chciałem jednoznacznie zaznaczyć, że każda drużyna w lidze gra tu na tych samych zasadach. Rozumiem punkt widzenia będąc członkiem lub sympatykiem danej drużyny, ale nie zgadzam się na umniejszanie innym ekipom i poczuciem, że oni nic nie znaczą, podczas gdy my już tak.

    Nie czuje jednocześnie, że mam obowiązek transmisji po raz czwarty raz tej samej drużyny i czytać, że jest to kompromitacja i że muszę komuś zrekompensować problemy techniczne przedostatniego meczu AWKS dając w transmisji mecz AWKS – ACTIVNI Gdańsk.

    Ludzie kochani, lodu 🙂

  4. Hydra potrafi zrobić swoje lajwy.
    AWKS tak prężnie działa w socjalach to i z lajwem sobie poradzi, prawda?

  5. Dzięki za odpowiedź.
    Otóż mili państwo faktycznie zdecydowanie poniosło mnie wczoraj pisząc do szefa Mateusza Gajewskiego w wiadomości e-mail i z tego miejsca chciałbym wszystkich przeprosić za swoje zachowanie, a w szczególności Pana MG.
    Akurat tak się składa, że nie jestem sympatykiem drużyny AWKS-u lecz fanem dobrej siatkówki w rozgrywkach SL3 i lubię oglądać mecze na poziomie, a że akurat wczoraj był taki terminarz to byłem nastawiony na obejrzenie meczu akurat tej ekipy, śledząc poszczególne ligi i ich pozycję w tabeli ten mecz wydawał mi się dobry dla oka.
    Niech pierwszy rzuci kamieniem ten co nie dał się nigdy ponieść emocjom. Wszystkim drużynom życzę dobrej zabawy w dobrej atmosferze, pozdrawiam.

    1. KŁAMSTWO
      Gdybyś był fanem dobrej siatkówki to nie narzekałbyś na mecz drużyny HAPAG-LLOYD, czerpałbyś z niego garściami.
      Niestety, kluczysz.

    1. Mati dziękujemy za pracę i poświęcenie jakie wkładasz w to przedsięwzięcie jakim są rozgrywki Inter Marine SL3 należy ci się ogromny szacun. Trzymaj się i chłodna bania a jak się komuś nie podoba to niech się przerzuci na krykiet.

      Ps. aczkolwiek anonimowy gość jak widać o ile to ten sam osobnik chyba poczuł że nie powinien drażnić Bossa i wyraził skruchę więc niech pokój zapanuje i atmosfera dalej będzie przyjazna dla wszystkich

Join the Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.