Zapowiedź – MATCHDAY #21

Zaczynamy siódmy tydzień rozgrywek w sezonie Wiosna’26. W poniedziałkowej serii gier dojdzie do sześciu spotkań. O przełamanie powalczą dziś Sharksi, którzy po awansie plasują się na ostatnim miejscu w trzeciej lidze. Ciekawie zapowiada się również starcie w drugiej lidze, gdzie Speednet 2 zmierzy się z ekipą Old Boys. Zapraszamy na zapowiedź!

TKKF Flota – Tiger Team

Godz.: 19:45, boisko nr: 1

Po kilku wcześniejszych spotkaniach uznaliśmy, że wygrana drużyny TKKF Floty jest już kwestią czasu. W minionym tygodniu team Karoliny Kirszensztein rywalizował z mającą swoje problemy drużyną Siatkersów i mając to na uwadze, długo wahaliśmy się, na jaki typ postawić. W naszej głowie rozważaliśmy bowiem scenariusz, w którym to Flota sięgnie po wygraną. Ostatecznie postawiliśmy jednak na Siatkersów, ale uznaliśmy, że w meczu dojdzie do podziału punktów. Niestety dla TKKF Floty stało się inaczej, a zespół nie był w stanie powalczyć z rywalem, przegrywając w stosunku 0-3. Taki zimny prysznic nie był z pewnością niczym miłym dla ekipy, która wciąż nie zdołała wygrać choćby jednego meczu. Póki co bilans Floty wygląda tak, że na zero zwycięstw Flota aż siedmiokrotnie musiała uznać wyższość rywala. Co więcej – wszystko wskazuje na to, że po dzisiejszym wieczorze ten bilans stanie się jeszcze gorszy. Rywalem Floty będzie bowiem aktualny lider czwartej ligi – Tiger Team. Jak do tej pory zespół Marcina Kwidzińskiego może pochwalić się absolutnie kapitalnym bilansem siedmiu zwycięstw bez choćby jednej porażki na koncie. Oczywiście – najtrudniejsze mecze dopiero przed 'Tygrysami’. Biorąc to jednak pod uwagę, z ich perspektywy świetnie byłoby dziś zdobyć trzy oczka i zająć przed decydującą fazą sezonu 'pole position’.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3

HANDLUWA – Energa Trefl Gdańsk

Godz.: 19:45, boisko nr: 2

Zaczęliśmy się poważnie zastanawiać, czy dożyjemy jeszcze czasu, w którym Handluwa zdoła wygrać jakikolwiek mecz. Rany, takiego wzbicia się w powietrze i spektakularnego upadku nie doświadczył sam Ikar. Przypomnijmy, że początek przygody Handluwy w rozgrywkach Inter Marine SL3 to seria… dwunastu wygranych z rzędu. Ba – już po awansie do drugiej ligi też było świetnie, a łącznie przez 24 pierwsze spotkania w rozgrywkach Inter Marine SL3 team Dawida Gałki wygrał aż w 22 przypadkach. Od końca wspomnianego kapitalnego okresu nie minął nawet rok, w którym team zagrał 21 spotkań, z których… przegrał aż 20. Niesamowite, prawda? Żadna inna drużyna wcześniej – nie wierzymy również, żeby powtórzyło się to w przyszłości – nie przeżyła czegoś takiego, czego doświadczyli gracze Handluwy. Podróż do nieba, a następnie upadek wprost do ligowego piekła. Dziś wieczorem drużyna przegra najprawdopodobniej swój 20 (!) mecz z rzędu i jest to już szósta najbardziej parszywa seria w historii ligi. Jeszcze dwa mecze i Handluwa przeskoczy VB Sulmin oraz Oliwę, a wówczas przed nimi będzie już tylko Speednet 2, DNV oraz Hapag-Lloyd. Brawo – miło jest się zapisać na kartach historii. Dziś wieczorem Energa Trefl Gdańsk po dwóch porażkach z rzędu stanie przed ogromną szansą na pierwszy komplet oczek w sezonie Wiosna’26. Co ciekawe, po raz ostatni 'gdańskie lwy’ za trzy punkty wygrali… 16 września 2025 r. Jeśli jednak dziś wieczorem nie zlekceważą rywali – jak zrobił to Volley oraz Speednet 2 – powinni stanąć na wysokości zadania.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

Remedios Sopot Ortopedia – Aqua Volley

Godz.: 19:45, boisko nr: 3

Kilkukrotnie w obecnej kampanii wspominaliśmy o bardzo pragmatycznym stylu gry drużyny Remedios Sopot Ortopedia. Mimo że od jakości w drużynie aż kipi, 'Ortopedzi’ nie mają w sobie większego ciśnienia na to, aby stłamsić przeciwnika. My przynajmniej tego nie widzimy. Wielokrotnie w obecnej kampanii zespół dowodzony przez Macieja Kota rywalizował z drużynami z dołu ligowej tabeli i choć mógł im dokręcić śrubę, wolał tak na spokojnie. Zamiast wygrać do 5, wygrywał do 15. Serio – nie żartujemy i naprawdę odnosimy wrażenie, że jest to gra na zaciągniętym hamulcu ręcznym. Gra, gdzie jest sporo rotacji, zabawy i gdzie nie ma presji. Wkraczamy jednak powoli w okres sezonu, w którym prędzej czy później dojdzie do nieco trudniejszych pojedynków. Zastanawiamy się, czy wówczas również Remedios zdoła zachować tę zimną krew, która jest dla nich tak charakterystyczna. Dziś wieczorem zespół Macieja Kota zmierzy się z ekipą Aqua Volley i nie ma co do tego wątpliwości – będzie wyraźnym faworytem starcia. W obecnej kampanii drużyna Mateusza Drężka zdaje się być ekipą ze środka ligowej stawki. Mowa tu o drużynie, która nie musi raczej drżeć, gdy mierzy się z Hapag-Lloyd. Jednocześnie po kilku meczach stało się jasne, że czwartoligowych parkietów to oni raczej nie zwojują, a potencjalny powrót do trzeciej ligi zdaje się być w obecnych okolicznościach niemożliwy. Wobec tego – każdy inny wynik niż 3-0 dla faworyta byłby dla nas sensacją.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0

AIP – Speednet

Godz.: 20:45, boisko nr: 1

Z pewnością 'nie tak’ wyobrażały sobie obecnego sezonu obie drużyny. Nie ma się co tutaj przesadnie dziwić. Zespół AiP zajął w minionej kampanii bardzo wysokie – trzecie miejsce w ligowej tabeli, a jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Aktualny okres nie jest jednak tak dobry jak poprzednio i chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Po siedmiu rozegranych w obecnej kampanii spotkaniach zespół Adriana Ossowskiego ma na swoim koncie dziesięć oczek. W analogicznym okresie w minionej edycji mieli tych punktów… aż piętnaście. Spadek formy sprawia, że AiP jest aktualnie bardzo poważnym kandydatem do tego, że to właśnie ich mogłoby zabraknąć w grupie mistrzowskiej. Poza faktem, że plasują się oni na szóstym miejscu, na dodatek rozegrali o jedno spotkanie więcej od każdej z drużyn, która wyprzedza ich w tabeli. To oznacza, że aby w ogóle myśleć o czołowej piątce – AiP musi dziś wygrać za komplet oczek. Paradoksalnie o to nie musi być aż tak trudno. Jeśli zespół AiP ma aktualnie swoje kłopoty, to nie wiemy nawet co napisać o Speednecie, który w sześciu rozegranych do tej pory spotkaniach uciułał… sześć oczek. To z kolei zaledwie o jeden punkt więcej niż ma aktualnie ostatnia drużyna w tabeli – Szach-Mat. Potencjalny spadek, który do niedawna wydawał się abstrakcyjną wizją, zaczyna być coraz bardziej realnym scenariuszem. Tu już nie ma czasu na kalkulowanie. Trzeba zacząć zdobywać punkty, a tak jak wspomnieliśmy wcześniej – o to nie będzie dziś łatwo.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Speednet 2 – Old Boys

Godz.: 20:45, boisko nr: 2

Pomimo faktu, że obie drużyny wygrały swoje mecze w minionym tygodniu, trudno tu mówić o jakiejkolwiek satysfakcji. Przypomnijmy, że tydzień temu Speednet 2 rywalizował z pogrążoną w potężnym kryzysie Handluwą. Choć we wspomnianym spotkaniu 'Programiści’ byli absolutnym faworytem meczu, brak koncentracji oraz nadmierne rozprężenie sprawiły, że Speednet stracił możliwość na komplet punktów. Czy nas to przesadnie zdziwiło? Mamy mieszane uczucia. Z jednej strony taki obrazek w przypadku Speednetu widzieliśmy już wielokrotnie. Z drugiej – Handluwa we wspomnianym meczu zaprezentowała się tak źle, że pokusiliśmy się nawet o tezę, że ograliby ich gracze Speednetu 2 z ich pierwszego sezonu w rozgrywkach. Jak wiadomo – od tamtego czasu poziom wszystkich drużyn bardzo mocno ewoluował. Sytuację Speednetu z minionego tygodnia doskonale rozumieją gracze Old Boys. W wielu płaszczyznach uznajemy nawet, że dziś wieczorem zmierzą się bliźniacze drużyny. To jest nieprawdopodobne, ile razy w historii drużyna Old Boys grała do pewnego momentu meczu kapitalnie, a nagle notowała przestój, po którym rywale mijali ich na ostatnim wirażu i finalnie sprzątnęli Old Boysom wygraną z rąk. Kto wie, gdzie dziś byłaby drużyna Bartłomieja Kniecia, gdyby z tak niespotykaną regularnością nie mieli oni wpadek jak ta z VB Sulmin. W naszym odczuciu – i podkreślamy to w zasadzie co tydzień – drużynę z Pruszcza Gdańskiego stać na to, by powalczyć o awans do elity. Aby tak się jednak stało, coś musiałoby się jednak zmienić. Sądzimy jednak, że nie nastąpi to dziś wieczorem i choć Old Boysi wygrają w naszych oczach ze Speednetem, to w meczu stracą jeden punkt.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Flota TGD Team – Sharks

Godz.: 20:45, boisko nr: 3

Choć od 'środy popielcowej’ minęło już kilka dobrych tygodni, nadszedł czas, gdzie i Redakcja musi posypać głowę popiołem. Przyznajemy – dawno tak nie przestrzeliliśmy z oceną potencjału drużyny. Nie wypieramy się naszych słów z początku sezonu, gdzie po dwóch porażkach Floty TGD uznaliśmy, że team może mieć potencjalny problem z utrzymaniem się w trzeciej lidze. Chwilę po tym zespół Karoliny Kirszensztein jak gdyby nigdy nic ograł faworyzowaną ekipę Kraken Team oraz dwóch spadkowiczów z drugiej ligi. O ile wygrana ze Staltestem nie była przesadną niespodzianką, tak ogranie Challengersów odbiło się dość szerokim echem wśród społeczności Inter Marine SL3. Nie chcemy tu popadać ze skrajności w skrajność, ale Flota naprawdę ma potencjał do tego, by rywalizować z trzecioligowymi mocarzami. Jeśli faktycznie tak jest, to dziś – zespół nie powinien mieć najmniejszego problemu z pogrążoną w kryzysie drużyną Sharks. Rany, jakież to jest rozczarowanie. Zespół, który był absolutną rewelacją czwartej ligi, gdzie wygrał wszystkie trzynaście meczów w sezonie, a my przez wiele tygodni zastanawialiśmy się, czy są oni w stanie wygrać wszystko po 3-0 – po awansie całkowicie się posypał. Precyzując – ziścił się jeden z najmroczniejszych scenariuszy drużyny. Okazało się bowiem, że Sharksi byli bardzo mocno uzależnieni od swoich gwiazd, a gdy dwóch zawodników odeszło – gra drużyny posypała się jak domek z kart. Aż chciałoby się rzec, że 'ten tylko się dowie, kto cię straci’. Cóż – Rekiny już wiedzą.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.