Zaczynamy dziewiętnasty dzień meczowy w sezonie Wiosna’26. Hitem środowej serii gier będzie starcie w elicie, w której zmierzą się złoci oraz srebrni medaliści poprzedniego sezonu. O podtrzymanie kapitalnej serii powalczą również drużyny Tiger Team, Chilli Amigos oraz DSGSA. Zapraszamy na zapowiedź!
Tiger Team – ACTIVNI Gdańsk
Godz.: 19:30, boisko nr: 1
Po pięciu pełnych tygodniach rozgrywek Tiger Team wciąż pozostaje jednym z nielicznych niepokonanych bastionów na mapie Inter Marine Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. W obecnej kampanii zespół 'Tygrysów’ mierzył się z Siatkersami, Feniksem, Only Spikes, ME Sulmin Volley, Hapag-Lloyd oraz ostatnio – Inter Marine Masters 2. Choć zdarzają się osoby, które zarzucają Tigerowi grę na 'zaciągniętym hamulcu ręcznym’, to prawda jest taka, że team w granatowych strojach wyrasta nam na jednego z najpoważniejszych kandydatów do wywalczenia bezpośredniego awansu do trzeciej ligi. Co ciekawe, nie do końca potwierdzają to statystyki, bo póki co – Tiger Team nie jest najlepszy w żadnej z siedmiu kluczowych statystyk. Team Marcina Kwidzińskiego nie jest w ligowym topie w liczbie popełnionych błędów, punktach po atakach, blokach czy zagrywce. Z drugiej strony ich rywale stosunkowo często atakują, blokują oraz zagrywają, a Tiger nie ma pomysłu i recepty, jak ten proceder ograniczyć. Dla przykładu – weźmy pod uwagę element przyjęcia. Tiger Team pozwala sobie w ciągu spotkania średnio na 2,83 asa serwisowego rywali. Co ciekawe i bardzo nieoczywiste – najlepszą drużyną pod tym kątem w całej czwartej lidze jest ekipa…ACTIVNYCH Gdańsk. Zespół Artura Kurkowskiego traci w ten sposób zaledwie 1,4 punktów na mecz i jest to jeden z najlepszych wyników w całej 52-drużynowej stawce. Not bad. Oczywiście są inne elementy, nad którymi ACTIVNI muszą popracować, bo są z kolei na samym końcu stawki. Spośród wszystkich drużyn w czwartej lidze to właśnie oni są blokowani najczęściej i jest to z pewnością element do poprawy. Niemniej jednak – ta huśtawka jest u ACTIVNYCH bardzo widoczna. W naszym odczuciu jest to team, który potrafi zagrać na naprawdę wysokim poziomie, by po chwili pokazać zdecydowanie gorszą wersję samych siebie. Jeśli dziś zagrają na swoim topowym poziomie, to stać ich będzie na urwanie punktu. Niemniej jednak – bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest komplet oczek 'Tygrysów’.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
VB Inter-Grahen Sulmin – Chilli Amigos
Godz.: 19:30, boisko nr: 2
Choćbyśmy nie wiem jak się starali, to nie ujęlibyśmy tego lepiej niż w ostatnim czasie zrobili to gracze VB Inter-Grahen Sulmin na swoim facebooku. Chodzi oczywiście o słynną scenę z serialu 'Ślepnąc od świateł’, gdzie Robert Więckiewicz w dość osobliwy sposób krzyczy z jacuzzi, że 'już było dobrze’. O co chodzi? O to, że po parszywym okresie gracze Mateusza Pietrzykowskiego zdołali się przełamać, a zwycięstwa z Flotą, Aquą Volley czy ACTIVNYMI zdawały się być początkiem nowego – pięknego rozdziału historii drużyny. Choć w naszych oczach zespół był dość wyraźnym faworytem spotkania z Siatkersami, którzy również mieli swoje problemy, to…nieoczekiwanie przegrali mecz. Jakby tego było mało, nie była to porażka w stosunku 1-2, a 0-3. Z informacji, które mogliśmy przeczytać choćby na wspomnianym wcześniej facebooku – porażka w takim stylu sprawiła, że w obozie z Sulmina zrobiło się dość…nerwowo. Zobaczymy czy żołnierskie słowa sprawią, że drużynie będzie szło z czasem lepiej. Moment na przełamanie zdaje się być najgorszy z możliwych. Dziś team Mateusza Pietrzykowskiego zmierzy się z niepokonaną drużyną Chilli Amigos. W obecnej kampanii zespół Pawła Kalety rozegrał pięć spotkań i na piętnaście możliwych punktów – zgarnął trzynaście. Świetna forma drużyny w czerwonych trykotach nie przeszła w społeczności Inter Marine SL3 bez echa. W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 pochyliliśmy się nawet nad tym, jak będzie wyglądała przyszłość drużyny w przypadku ich potencjalnego awansu do wyższej ligi. Owszem – do tego jeszcze daleko, ale nie zmienia to postaci rzeczy, że Chilli obok Remedios oraz Tiger Team zdaje się być najpoważniejszym kandydatem do podium. Mimo kryzysu u rywala – dziś czeka ich jednak najprawdopodobniej najtrudniejsza z dotychczasowych przepraw w obecnym sezonie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Speedway AWKS – DSGSA
Godz.: 19:30, boisko nr: 3
Jeszcze kilka miesięcy temu nie przypuszczaliśmy, że pójdzie to w tę stronę. W momencie, w którym Speedway AWKS oraz DSGSA rywalizowały w czwartej lidze, to społeczność Inter Marine SL3 zastanawiała się, która z drużyn jest mocniejsza. Wątpliwości zostały rozwiane pod koniec sezonu, kiedy gracze DSGSA wygrali bezpośrednie starcie i w konsekwencji – zapewnili sobie bezpośredni awans do trzeciej ligi. Niemniej jednak – wówczas nic nie wskazywało na to, że dysproporcja pomiędzy drużynami jest duża. Dziś mamy na tę sytuację zupełnie inną perspektywę. Z trzech drużyn, które awansowały do wyższej ligi to DSGSA radzi sobie zdecydowanie najlepiej i przez długi okres – pozostawali oni liderem trzeciej ligi. Choć w ostatnim tygodniu wyprzedzili ich gracze Dream Volley to nie zmienia to postaci rzeczy, że gracze w bordowych strojach nadal pozostają niepokonaną drużyną w trzeciej klasie rozgrywkowej. O innej z drużyn, które awansowały – ekipie Sharks nie ma co nawet gadać. Patrzy się na to po prostu przykro. Czymś pomiędzy DSGSA a Sharksami są obecnie gracze Speedway AWKS, którzy plasują się na dwunastym miejscu w ligowej tabeli. To oczywiście bardzo słaby wynik i jeśli sezon zakończyłby się właśnie dziś – po raz kolejny musieliby oni rywalizować w meczu barażowym o trzecią ligę. Takiego scenariusza team chciałby z pewnością uniknąć. Aby tak się stało – muszą wreszcie zacząć punktować. Dziś będzie o to jednak bardzo trudno.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 0-3
CTO Volley – BEemka Volley
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Przed nami absolutny hit Inter Marine SL3. Naprzeciw siebie staną bowiem aktualny Mistrz oraz wicemistrz rozgrywek. Jakby tego było mało – będzie to starcie kandydatów, którzy z ogromną dozą prawdopodobieństwa, o tytuł mistrzowski powalczą również w obecnym sezonie. Póki co lepiej radzą sobie gracze CTO Volley, którzy od kilku tygodni pozostają jedyną drużyną w ligowej stawce, która nie przegrała jeszcze meczu. To jest w ogóle niesamowite. Odnosimy wrażenie, że sporej części społeczności wydaje się, że CTO ma swój szczyt formy już za sobą. Fakty są jednak takie, że historycznie poziom ligi ciągle rósł. Mimo to, to właśnie obecnie zespół CTO śrubuje fenomenalną serie czternastu zwycięstw z rzędu, co jest najlepszym wynikiem drużyny w historii. Co ciekawe – w osiąganiu świetnych wyników ‘Pomarańczowym’ niespecjalnie przeszkadza fakt sporych problemów kadrowych w ostatnich tygodniach. Tak jak wspomnieliśmy jednak przed chwilą – dziś wieczorem najtrudniejszy z dotychczasowych sprawdzianów w obecnym sezonie. CTO podejmie bowiem BEemkę Volley, która rozpoczęła sezon dość niemrawo, ale z czasem wskoczyła na bardzo wysoki poziom. Gdzie nie przystawi się ucha tam słychać, że jeśli w lidze faktycznie miałby zapanować ‘nowy ład’, to będzie to ten, wyznaczony przez BEemkę. Z pewnością potencjał ludzki na wygraną w lidze jest. Już w poprzednim sezonie było niezwykle blisko. Jeśli jednak zespół Daniela Podgórskiego dziś wygra, to do ich baków nalane zostanie paliwo premium, które może wystarczyć aż do końca maja gdzie rozstrzygnie się kwestia mistrzostwa.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
VB Sulmin – Old Boys
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Patrząc na ligową tabelę, trudno nie doznać szoku poznawczego. Aktualnie na jedenastym miejscu w tabeli znajduje się ekipa Old Boys. Choć to podobna lokata do tej, którą team zajął w minionej edycji, to jednak trudno nie odnieść wrażenia, że obecnie zespół Bartłomieja Kniecia radzi sobie o wiele lepiej. Ok – warto zwrócić uwagę na to, że poza Eko-Hurtem wszystkie inne drużyny, które wyprzedzają Old Boysów w tabeli, rozegrały o co najmniej jedno spotkanie więcej. Kiedy drużyny się zrównają, sytuacja może wyglądać już zupełnie inaczej – lepiej dla drużyny z Pruszcza Gdańskiego. Kiedy patrzyło się na to, jak zespół w białych trykotach prezentował się na tle ówczesnego lidera – drużyny Eko-Hurtu, to można było mieć poczucie, że Old Boysi prezentują co najmniej równie wysoki poziom co oni. To z kolei sprawia, że w naszym odczuciu ex-pierwszoligowca stać na to, by w obecnej kampanii powalczyć o podium rozgrywek. Pytaniem pozostaje jednak to, czy zespół zdoła prezentować wysoką formę nie w poszczególnych meczach czy nawet setach. Aby dobić do czołówki, musieliby skończyć z tymi wahaniami formy, które tak mocno charakteryzują drużynę. Dziś wieczorem zmierzą się z VB Sulmin i choć będą faworytem meczu – to nie postawilibyśmy raczej na scenariusz, w którym zgarną oni trzy punkty. VB Sulmin prezentuje się w obecnej kampanii bardzo przyzwoicie i pokusilibyśmy się nawet o tezę, że jest lepiej niż na jesień. Potencjalna wygrana byłaby dziś niespodzianką, która pozwoliłaby im doskoczyć do czołówki ligi. Biorąc pod uwagę, że przed rozpoczęciem obecnego tygodnia byli w końcówce, byłby to niebywały boost, który team zanotował w zaledwie dwa dni.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Stay Win – Kraken Team
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Nie zazdrościmy obecnie graczom Stay Win. Wczoraj wieczorem przyglądaliśmy się drużynie z bliska w czasie ich spotkania z liderem trzeciej ligi – drużyną Dream Volley. Biorąc pod uwagę, jak team prezentowali się długimi fragmentami meczu oraz w poprzednich spotkaniach, jest nam ich po ludzku żal. W skrócie chodzi o to, że zespół naprawdę nie wygląda w obecnym sezonie źle, a mimo to – wyniki nie są z pewnością satysfakcjonujące. Już pal licho z tym, że zespół Tomasza Bobcowa ma problem z wygrywaniem. Oni zaczęli mieć również problem ze zdobywaniem punktów, a to oczywiście bardzo zły prognostyk przed dalszą częścią sezonu. Choć Stay Win są obecnie na półmetku ligowych zmagań, to już teraz bardzo dużo wskazuje na to, że podobnie jak w przeszłości – będą walczyć o utrzymanie w lidze. Jakby tego było mało, dziś również nie mamy dla nich dobrych wieści. Rywalem 'Hotelarzy’ będzie dziś ekipa Kraken Team, która w naszym odczuciu ma potencjał na coś naprawdę wielkiego. Jest to bowiem ekipa, która może pokusić się o wygraną z najlepszymi trzecioligowcami i ograć zarówno Team Spontan, jak i Challengersów. Problem jest jednak taki, że równie dobrze potrafi również przegrać z dołem ligowej tabeli i to właśnie na taki scenariusz liczą dziś gracze Stay Win.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
TKKF Flota – Siatkersi
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Ależ to była ulga, ależ to była radość. Na początku obecnego sezonu Siatkersi byli jedną z najbardziej krytykowanych przez nas drużyn w całej 52-drużynowej stawce w lidze. Wynikało to z faktu, że zespół Sebastiana Wilmy wrócił do ustawień zaprogramowanych na ich pierwszy sezon w rozgrywkach Inter Marine SL3. Przypomnijmy, że wówczas zespół w niebieskich barwach wygrał w przeciągu sezonu zaledwie dwa spotkania, a o ich ówczesnej sytuacji w tabeli nie ma co nawet gadać. Serio – zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie skręca to przypadkiem w tę stronę. Po dwóch ostatnich – bardzo udanych sezonach był to dla nas absolutny szok. W minionym tygodniu Siatkersi mierzyli się z drużyną VB Inter-Grahen Sulmin i…wreszcie zagrali tak, jak można było tego od nich oczekiwać. Po świetnym spotkaniu Siatkersi zainkasowali trzy punkty i kto wie – być może pozwoliło to zamknąć im krótki, intensywny, ale i przykry rozdział. Niemniej jednak – fajnie, jakby team umiał się z czegoś takiego wygrzebać. Dziś dostaniemy odpowiedź, czy faktycznie tak będzie. Choć Siatkersi są faworytem, to jednak nie sposób przejść obojętnie wobec coraz lepszej formy drużyny TKKF Flota. Aktualnie team Karoliny Kirszensztein pozostaje jedną z nielicznych drużyn, które jeszcze nie wygrały. W powietrzu czuć jednak charakterystyczny powiew zmian, które nieuchronnie nadejdą. Pytaniem pozostaje to, czy już dziś.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
Merkury – AIP
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Nie trzeba być 'tęgim umysłem’, by dostrzec, że spotkanie na boisku numer 2 będzie dla obu drużyn niezwykle ważnym wydarzeniem. Tuż po półmetku rundy zasadniczej sytuacja wygląda tak, że ani AiP, ani Merkury nie mogą być pewni tego, że na koniec kwietnia znajdzie się dla nich miejsce w grupie mistrzowskiej. Aktualnie nieco lepszą sytuacją mogą pochwalić się gracze AiP, którzy po sześciu rozegranych spotkaniach mają na swoim koncie dziesięć oczek. W naszym odczuciu to, co poza samymi punktami wyróżnia ich w stosunku do Merkurego na plus, to fakt, że znajdują się w zupełnie innym 'momentum’. Wszystko wskazuje na to, że to, co najgorsze, jest już za drużyną Adriana Ossowskiego. Po słabszym początku gracze Adriana Ossowskiego wskoczyli w ostatnim czasie na wyższy poziom, czego dowodem są dwa ostatnie mecze, w których ogrywali oni Szach-Mat oraz MPS Volley. Jeśli chodzi o Merkurego, to sytuacja tu jest odwrotna. Po ich rewelacyjnym starciu z BEemką Volley wydawało się, że team będzie w obecnym sezonie w stanie powalczyć o szósty tytuł mistrzowski w historii Inter Marine SL3. W Inter Marine SL3 droga od euforii do rozpaczy jest jednak zadziwiająco krótka. W trzech kolejnych meczach Merkury przegrał z MPS-em Volley oraz BEemką. Na dodatek stracił również punkt z Fuxem Pępowo i do arcyważnego starcia z AiP podchodzi będąc na absolutnym musiku. Potencjalna porażka może sprawić, że różnica między nimi a liderem będzie już zbyt duża do odrobienia. Ba – tych punktów może zabraknąć również w drodze do najlepszej piątki ligi.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2
HANDLUWA – Speednet 2
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
W obecnej kampanii nie brakuje drużyn, które ‘zawodzą’. Jednym tchem można wymieniać szereg takich ekip. Mowa tu między innymi o Szach-Macie, Złomowcu Gdańsk, Krakenie, Stalteście, Sharksach, VB Inter-Grahen Sulmin, Aqua Volley czy Feniksie Gdańsk. Zawód towarzyszący wymienionym drużynom jest jednak niczym przy tym co dzieje się wokół Handluwy. Rany, co to ma w ogóle być? Jeszcze do niedawana, zespół rywalizował w elicie z takimi tuzami jak z CTO, Merkury czy BEemka Volley. Owszem keidy team został usadzony przy stole z ‘takmi grubasami’ trudno nie było odnieść wrażenia i poczucia ‘niepasującego elementu’. Niemniej jednak – w końcówce sezonu Handluwa pourywała kilka punktów i finalnie nie została najgorszą drużyną w historii pierwszej ligi. Wówczas wydawało się jednak, że kiedy zespół spadnie, to choć drugiej ligi nie zwojuje, to jednak też nie będzie wstydu. Fakty są jednak takie, że Handluwa prezentuje się obecnie koszmarnie i zdaje się być absolutnym pewniakiem do spadku z ligi. Niewiarygodne. Dziś wieczorem do trzecioligowego biletu postarają dołożyć się gracze Speednetu 2, którzy nie słyną z dziadowania na taki szczytny cel. Ba, jesteśmy przekonani, że dołożą do tego swoje nie dwa, a trzy grosze. Bardzo często w kontekście Speednetu narzekamy na to, że rzadko zdobywają oni trzy punkty, a w ostatecznym rozrachunku, muszą dzielić się z rywalami. Czas wreszcie z tym skończyć. Z kim jeśli nie z drużyną znajdująca niemal na samym końcu ligowej tabeli. Z BL Volley się udało i sądzimy, że dziś będzie podobnie.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Manista): 3-0
Maniana ekspres.. teraz to przesadziłeś z tym typerem