Wyniki
| Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| Challengers | 21 | 21 | 22 | 2 | Overtime win |
| Energa Trefl Gdańsk | 15 | 16 | 24 | 1 | Overtime loss |
Podsumowanie
Po początkowych meczach sezonu Jesień’25 na drużynę Challengers wylała się fala krytyki. Nie może to przesadnie dziwić – team Wojciecha Lewińskiego przegrał aż pięć spotkań z rzędu, co sprawiło, że z automatu zaczęli być kandydatem do spadku. Ostatnie dwa spotkania to jednak renesans formy. Na początek team w niebiesko-różowych strojach ograł Old Boys, co już było sporą niespodzianką. Jeszcze większą okazało się wczorajsze spotkanie z najmłodszą drużyną w lidze. Trzeba bowiem zauważyć, że to rywal był zdecydowanym faworytem starcia, a w dwóch pierwszych setach rywalizacji był absolutnie bezzębny. Ba – w naszym odczuciu był to najgorszy mecz drużyny Edwarda Pawluna w historii jej 22 występów w Inter Marine SL3. Nie przypominamy sobie meczu, w którym ‘gdańskie lwy’ byłyby tak stłamszone. Po kilku skutecznych atakach Mariusza Kuczko Challengers wysunęli się na prowadzenie 13-7. Choć z czasem Trefl próbował odpowiedzieć, to kilka punktów Stanisława Fornalaka okazało się niewystarczające i pierwszy punkt w meczu zasilił konto Challengersów. Środkowa odsłona rozpoczęła się dla drużyny Edwarda Pawluna koszmarnie – już po chwili ich rywale objęli prowadzenie 5-1. Mimo że po punktach środkowego – Filipa Werry – team w białych trykotach próbował się odgryźć, to dalsza część seta należała już do doświadczonej drużyny, która rozegrała gdańską młodzież z zaskakującą łatwością. Po dobrej zagrywce Krystiana Kempińskiego ‘underdog’ spotkania wysunął się na prowadzenie 15-8. W dalszej części Energa Trefl Gdańsk miała co prawda jeszcze zryw, po którym zniwelowała straty do dwóch punktów (17-15), ale ostatnie słowo należało już do Challengersów (21-16). Przez długi czas finałowej partii wydawało się, że zwycięzca meczu idzie po pełną pulę (15-13). W końcówce prowadzili nawet 20-18, ale ‘gdańskie lwy’ zdołały wyjść z opresji i finalnie zgarnęły nagrodę pocieszenia w postaci jednego punktu. Nie zmienia to jednak faktu, że liczyli na zdecydowanie inny scenariusz. A Challengers? Cóż – to bardzo duży krok w kierunku uspokojenia sytuacji w ligowej tabeli – brawo!
Challengers
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 14 | Marcin Bartosiak | 3 | 0 | 3 | 2 | 1 | 0 |
| 49 | Mariusz Kuczko | 21 | 0 | 3 | 20 | 1 | 0 |
| 8 | Krystian Kempiński | 10 | 1 | 3 | 6 | 0 | 4 |
| 1 | Piotr Skierkowski | 2 | 0 | 3 | 2 | 0 | 0 |
| 23 | Michał Kocbuch | 2 | 0 | 3 | 1 | 0 | 1 |
| 6 | Maciej Graban | 3 | 0 | 3 | 2 | 0 | 1 |
| Paweł Kondracki | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 | |
| 15 | Artur Klein | 6 | 0 | 3 | 4 | 0 | 2 |
| Łącznie | 47 | 1 | 22 | 37 | 2 | 8 |
Energa Trefl Gdańsk
| # | Zawodnik | Punkty łącznie | MVP | Sety | Ataki | Bloki | As |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 41 | Kostian Kulyk | 1 | 0 | 3 | 0 | 1 | 0 |
| 44 | Mateusz Skierkowski | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 40 | Stanisław Fornalak | 17 | 0 | 3 | 14 | 2 | 1 |
| 33 | Jan Wysiecki | 8 | 0 | 3 | 5 | 3 | 0 |
| 48 | Mateusz Landsberg | 6 | 0 | 3 | 4 | 2 | 0 |
| 37 | Filip Werra | 4 | 0 | 2 | 3 | 0 | 1 |
| 27 | Jakub Tymiński | 4 | 0 | 3 | 4 | 0 | 0 |
| 38 | Wiktor Szpaczek | 0 | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 36 | Mateusz Nyk | 8 | 0 | 3 | 7 | 1 | 0 |
| Łącznie | 48 | 0 | 26 | 37 | 9 | 2 |