Zapowiedź – MATCHDAY #22

Przed nami czwartkowa seria gier, po której wreszcie będziemy mogli zaplanować terminarz na najbliższe dwa dni meczowe. Rozstrzygnie się bowiem kwestia podziału drużyn w pierwszej lidze na grupę mistrzowską oraz spadkową. Wydarzenia te zejdą jednak na drugi plan. Zdecydowanie najciekawszym czwartkowym meczem będzie drugoligowe spotkanie, w którym zmierzą się MPS Volley z Hydrą TSS Gdańsk.

EviRent – Eko-Hurt

Godz.: 19:30, boisko nr 3

Przed nami kolejne, szalenie ważne spotkanie w pierwszej lidze. Jeśli chodzi o obecną sytuację EviRentu, tu nic się nie zmienia. Drużyna Radosława Koniecznego będzie chciała wykorzystać potknięcie Speednetu i wygrać za trzy punkty. Te, przy równej liczbie rozegranych spotkań co Speednet, pozwolą ‘Niebieskim’ na uzyskanie po rundzie zasadniczej trzypunktowej zaliczki. Mówiąc wprost – wygrana za komplet punktów sprawiłaby, ze EviRent ominął już korki, a także bramki na autostradzie w drodze po drugie mistrzostwo w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Wydaje się bowiem, że trzy punkty zaliczki, na kilka spotkań przed końcem sezonu, to wystarczająco dużo by móc poczuć pewien komfort. Z tej strefy, graczy EviRent będą chcieli bez wątpienia wybić zawodnicy Eko-Hurt. Dla ekipy Konrada Gawrewicza mecz z liderem jest niezwykle istotny. Jeśli drużyna w białych trykotach przegra spotkanie 0-3 to może się okazać, że zabraknie dla nich miejsca w grupie mistrzowskiej. Powiedzmy to sobie otwarcie, po świetnym początku sezonu ‘Hurtowników’ wydawało się, że taki scenariusz nie jest w ogóle możliwy. Przypomnijmy, że Eko-Hurt wygrał pięć pierwszych spotkań i przez długi czas był jedyną, niepokonaną drużyną w elicie. Po świetnej serii przyszło jednak załamanie formy, po której drużyna przegrała trzy spotkania z rzędu i do końca musi drżeć o to, co do niedawna było oczywistością.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Hydra TSS Gdańsk – MPS Volley

Godz.: 19:30, boisko nr 1

Kibice rozgrywek drugoligowych czekali na ten dzień. W czwartkowy wieczór dojdzie wreszcie do spotkania ekip, które powalczą o podium. O tym, jak ważne jest to spotkanie niech świadczy fakt, że drużynie, która przegra będzie już trudno dogonić swojego bezpośredniego rywala. Obie ekipy przystąpią do spotkania z niemal identycznym bilansem. Zespoły wygrały bowiem siedem z ośmiu spotkań. Ponadto, każda z drużyn zaliczyła solidarnie wpadki. Hydra przegrała z Oliwą, natomiast MPS z Nielotami. Kolejnym wspólnym mianownikiem obu drużyn jest to, że przystąpią do spotkania po trzech zwycięstwach z rzędu, w których zgarnęły komplet punktów. Która z ekip wygra spotkanie? Wydaje się, że więcej argumentów sportowych jest po stronie MPS-u. Jeśli spojrzelibyśmy na indywidualności to górują tu Miłośnicy Piłki Siatkowej. Otwartym pytaniem pozostaje to, czy mają oni lepszą drużynę? Wszystko okaże się już niebawem. Z informacji, które do nas dotarły wiemy, że kapitan MPS-u będzie mógł skorzystać ze wszystkich graczy. Nieco gorzej pod tym kątem wypadają gracze Hydry TSS Gdańsk. W ostatnim czasie, w związku z kontuzją, wypadł Filip Ziółkowski. Aby załatać dziury i uzupełnić skład kapitan– Sławomir Kudyba, rzutem na taśmę dopisał kilku graczy – znanych z występów w SL3 – Pawła Bugowskiego oraz Michała Markiewicza, a także debiutującego Oskara Nowaka. Czy gracze ci pozwolą odnieść zwycięstwo w tym szalenie ważnym spotkaniu?

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Bombardierzy – Letni Mental

Godz.: 19:30, boisko nr 2

Przed meczem z Bombardierami, zastanawiamy się czy Letniemu Mentalowi nie siadła już psycha. Nie będziemy setny raz przytaczać i przypominać o tym jaki potencjał drzemie w ‘Mentalistach’. Nie będziemy również podkreślać, że są oni jednym z największych rozczarowań spośród wszystkich 36 drużyn biorących udział w sezonie Jesień’21. Wreszcie, zaniechamy również rozważań na temat tego co dzieje się w ekipie. Jak pisaliśmy wielokrotnie, wydaje się że jest to właśnie ich… MENTAL. W czwartkowy wieczór, drużyna ‘Niebieskich’ zmierzy się z kolejnym, wymagającym rywalem – Bombardierami. Dla ekipy Dawida Piankowskiego będzie to dziewiąte spotkanie w sezonie Jesień’21. Jak do tej pory, na ich koncie znalazły się cztery zwycięstwa oraz cztery porażki. Po poniedziałkowych zmaganiach bilans ten może być zdecydowanie lepszy, bowiem zarówno w meczu z Letnim jak i DNV S*M*A*S*H to mikstowy skład będzie faworytem. Co ciekawe, mimo że dla obu drużyn będzie to pierwsze, bezpośrednie spotkanie w trzeciej lidze, to ekipy miały już okazję stoczyć pojedynek.  W sezonie Jesień’19, lepsza okazała się ekipa ‘Mentalistów’. Ponadto, w sezonie Wiosna’20 większość  ze składu obecnej drużyny Bombardierów występowała w drugiej lidze pod nazwą 3city4students. Tam, raz górą byli ‘Mentaliści’, a raz ‘Studenci’. Która drużyna wygra tym razem? Tak jak wspomnieliśmy, większe szansę dajemy szóstej sile obecnego sezonu.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

BES-BLUM Kraken Team – Szach-Mat

Godz.: 20:30, boisko nr 3

Wcielimy się trochę w rolę Darka Szpakowskiego, któremu stosunkowo często zdarzało się podsumować mecz w 60 minucie. Obecna sytuacja w pierwszej lidze sprawia, że możemy to napisać niemal oficjalnie. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że po sezonie, drużyna BES-BLUM Kraken Team pożegna się z najwyższą klasą rozgrywkową. Nie oznacza to bynajmniej, że jeśli spadną, to w drugiej lidze będą się nudzić. Tak się składa, że na drugim szczeblu rozgrywkowym, poziom również poszedł zdecydowanie w górę. Czemu mówimy o tym już teraz? Bo bardziej niż marzycielami, czujemy się realistami. Trzeba być szaleńcem, aby uznać, że drużyna BES-BLUM po ośmiu porażkach z rzędu, wygra nagle pięć ostatnich spotkań, dzięki którym mogłaby się utrzymać w lidze. Jak śpiewała Maryla Rodowicz – ‘To se ne vrati’. Wydaje się, że obecnie ekipa Ryszarda Nowaka walczy o to, aby nie stać się pierwszą drużyną w historii pierwszej ligi, która nie wygrała ani jednego spotkania. W poprzednich sezonach, w których występował Kraken, drużyna potrafiła zdobywać dwucyfrową liczbę punktów. W czwartkowy wieczór, o pierwszą wygraną nie będzie łatwo, a mówiąc wprost – będzie cholernie trudno. Rywalem Krakena będzie bowiem Szach-Mat, który ma wszystkie argumenty do tego, by grać w grupie mistrzowskiej. Do tego, aby tak się stało, ‘Szachistom’ brakuje zaledwie jednego punktu.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Team Spontan – MPS Volley

Godz.: 20:30, boisko nr 1

Po jednym z najważniejszych spotkań w obecnym sezonie, drużyna MPS Volley rozegra drugie spotkanie w czwartkowy wieczór. Rywalem Miłośników Piłki Siatkowej będzie drużyna Team Spontan, dla której obecny sezon jest ogromnym rozczarowaniem. ‘Spontaniczni’, z ośmiu rozegranych meczów wygrali zaledwie dwa razy. Biorąc pod uwagę to, że w poprzednim sezonie zajęli drugie miejsce, obecnie możemy mówić wręcz o koszmarnej edycji. To z jakim kryzysem zmaga się obecnie ekipa Piotra Raczyńskiego dowodzi fakt, że mimo, że do zakończenie sezonu ‘Spontanowi’ pozostało jeszcze pięć spotkań, to już wyrównali liczbę porażek, z rekordowego pod tym względem, sezonu Jesień’20. Przy naszych wyliczankach musimy mieć z tyłu głowy również to, że przed Spontanem kilka niezwykle trudnych pojedynków, w których to rywale będą zdecydowanym faworytem. Właśnie do takich spotkań zaliczmy czwartkowy pojedynek przeciwko MPS. Co ciekawe, rozgrywającym drużyny Team Spontan, jest gracz, który dobrych kilka lat temu był jednym z założycieli…MPS Volley. Rzecz jasna, na parkiecie nie będzie to miało większego znaczenia. Mimo wszystko fakt, że drużyna, którą się kiedyś zakładało może pogrążyć tę obecną sprawia, że możemy mówić o chichocie losu. Uważamy, że bardzo ważne dla losów pojedynku będzie to, w jakich nastrojach przystąpią do spotkania gracze MPS. Gdy wygrają oni mecz z Hydrą, w którym będą faworytem, to uważamy, że w meczu ze Spontanem, ich rywale nie będą w stanie się postawić. Z drugiej strony, potencjalna przegrana może wpłynąć niekorzystnie na sferę mentalną MPS-u. Niezależnie od tego jak będzie, czwartkowy wieczór będzie dla wszystkich wymienionych drużyn szalenie istotny.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Bombardierzy – DNV S*M*A*S*H

Godz.: 20:30, boisko nr 2

Po rywalizacji z Letnim Mental, Bombardierzy przystąpią do kolejnego spotkania w ramach rozgrywek Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Dziesiątym rywalem w sezonie Jesień’21 oraz 36 od początku istnienia drużyny, będzie ekipa DNV S*M*A*S*H. Jeśli zerkniemy na tabelę wszechczasów to drużyna Dawida Piankowskiego znajduje się w niej na 32 miejscu. Na taki bilans złożyło się 15 zwycięstw oraz 20 porażek. Wydaje się, że w najbliższym czasie, Bombardierzy staną przed szansą odmienienia niekorzystnego ‘ratio’. Tak jak pisaliśmy przy okazji zapowiedzi ich wcześniejszego meczu, wszystko wskazuje na to, że w czwartkowy wieczór dołożą oni dwie kolejne wygrane. Teoretycznie, mecz z DNV S*M*A*S*H będzie łatwiejszym zadaniem. Przestrzegamy jednak Bombardierów przez hurraoptymizmem. Przypomnijmy, że do bezpośredniego starcia, drużyna DNV S*M*A*S*H przystąpi po pierwszej wygranej w sezonie, do której doszło w poniedziałkowy wieczór. Z pewnością wygrana ta była niezwykle ważna z psychologicznego punktu widzenia. Nie jest bowiem łatwym zadaniem przegrać ponad dwadzieścia spotkań z rzędu. Czy ogromna radość, która zapanowała w obozie DNV jest w stanie sprawić, że gracze w białych koszulkach będą w stanie sprawić niespodziankę i wygrać choćby seta? Taki scenariusz nie jest tym z gatunku science-fiction. Szczerze powiedziawszy jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.