Zapowiedź – MATCHDAY #15

Przed nami decydujące mecze w rundzie zasadniczej w trzeciej lidze. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do trzech spotkań, które w dużym stopniu wyjaśnią nam sytuację i podział na poszczególne grupy. Ponadto, w drugiej lidze dojdzie do kilku ważnych spotkań w kontekście podium rozgrywek. W elicie z kolei, EviRent postara się zrobić kolejny krok w kierunku mistrzostwa. Zapraszamy na zapowiedź piętnastej serii gier!

Speednet 2 – Team Looz

Godz.: 19:00, boisko nr 3

Czy Team Looz jest największym objawieniem sezonu bez podziału na ligi? Być może. Obecnie drużyna Radosława Sadłowskiego znajduje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Do lidera rozgrywek tracą cztery oczka, ale mają do rozegrania o jedno spotkanie więcej. Jeśli je wygrają w stosunku 3-0 to przy równej liczbie rozegranych spotkań, wskoczą na drugą lokatę i do drużyny Dziki Wejherowo będą tracili zaledwie jeden punkt. Dodatkowo, pomiędzy obiema drużynami dojdzie do meczu w grupie mistrzowskiej, który kto wie, być może wyłoni mistrza trzeciej ligi SL3. Dodatkowym atutem ‘Czarnych’ będzie to, że to właśnie po ich stronie będzie przewaga psychologiczna. Wszystko za sprawą tego, że w bezpośrednim pojedynku w rundzie zasadniczej ‘ogolili’ oni swoich rywali 3-0. W skrócie nakreśliliśmy Wam scenariusz na najbliższe kilkanaście dni. Początkiem tej drogi będzie mecz z drużyną Speednet 2. Na papierze wszystkie znaki wskazują na to, że powinno to być łatwe zadanie i Team Looz po spotkaniu powinien dopisać do swoich kont komplet oczek. Z drugiej strony, w obecnym sezonie w trzeciej lidze było już sporo niespodzianek. To sprawia, że każdy scenariusz ma prawo się wydarzyć. W historii bezpośrednich pojedynków obu drużyn doszło już do podziału punktów. 28 października 2020 r. Team Looz pokonał Speednet 2-1. W tamtym spotkaniu jednak, do samego końca musiał drżeć o wynik. W wygranych przez Team Looz setach Speednet 2 zdobywał 21 oraz 19 punktów. Skoro wtedy było tak blisko to kto wie, może i w poniedziałek dojdzie do niespodzianki?

Typ Redakcji: Team Looz

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Looz

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Team Looz

Port Gdańsk – Allsix by Decathlon

Godz.: 19:00, boisko nr 1

Albo rybki, albo pipki. Albo wieczorne picie na smutno, albo na wesoło. Przed ‘Portowcami’ nie ma innego scenariusza. Po siedmiu rozegranych spotkaniach w sezonie Wiosna’21, drużyna Arkadiusza Sojko znajduje się na szóstym miejscu w ligowej tabeli. Pisząc całkiem szczerze – nie przypominamy sobie, kiedy drużyna z doków była w podobnej – kiepskiej formie sportowej. Kiedy w trakcie sezonu ‘Portowcy’ tracili punkt z ‘Bankowcami’ był to pierwszy poważny sygnał ostrzegawczy. Kolejne, niemal dudnienie w uszach, gracze z Portu mogli usłyszeć po dwóch porażkach z rzędu z Dzikami Wejherowo oraz Zmieszanymi. Strata punktu w meczu z DNV była z kolei w zasadzie niewytłumaczalna. Mało tego, DNV S*M*A*S*H było w tym spotkaniu niezwykle blisko tego, by ograć swoich rywali. Pasmo nieudanych spotkań doprowadza nas do momentu, w którym drużyna drży o to, czy znajdzie się dla nich miejsce w grupie mistrzowskiej. W poniedziałek ekipa rozegra dwa spotkania, w których Port musi zdobyć punkty. Zadania te nie będą bynajmniej łatwe, a na pewno nie zadanie numer 1. O godzinie 19:00 ‘Portowcy’ zmierzą się bowiem z drużyną Allsix by Decathlon, dla których obecny sezon jest bardzo udany. Po siedmiu rozegranych spotkaniach, ekipa z ulicy Kartuskiej zgromadziła piętnaście oczek i do obecnego lidera traci pięć punktów. Należy przy tym pamiętać, że Allsix ma od dwóch drużyn znajdujących się na najwyższych miejscach rozegrane o jedno spotkanie mniej. Biorąc pod uwagę dyspozycję obu drużyn w ostatnim czasie przypuszczamy, że po meczu dystans dzielący Decathlon od lidera rozgrywek się zmniejszy. Czy o trzy punkty? Zobaczymy już niebawem!

Typ Redakcji: Allsix by Decathlon

Typ Eksperta (Maciej Kot): Port Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Allsix by Decathlon

Craftvena – Zmieszani

Godz.: 19:00, boisko nr 2

Podobnie jak przed ‘Portowcami’, tak i przed ‘Craftveną’ sądne dni. Przypomnijmy, że wydaje się, że to właśnie pomiędzy tymi dwiema drużynami rozegra się kwestia tego, która z ekip wskoczy do grupy mistrzowskiej, a dla której z nich zabraknie miejsca. Zarówno Port, jak i Craftvena mają do rozegrania dwa mecze. Obie drużyny zagrają z Allsix by Decathlon. Ponadto, rywalem Portowców będzie ekipa Wirtualnej Polski, natomiast ‘Rzemieślnicy’ w poniedziałek o 19:00 zagrają z ekipą Zmieszanych. Patrząc na terminarz obu drużyn i rywali, z którymi przyjdzie im się mierzyć wydaje się, że znacznie trudniejsze zadanie czeka Craftvenę. Z drugiej strony, gracze w czarnych koszulkach mają tę przewagę, że w ligowej tabeli mają o dwa punkty więcej. Mimo to, sytuacja Craftveny nie jest komfortowa. W meczu przeciwko Zmieszanym to ich rywale będą faworytem spotkania i w dodatku takim z gatunku zdecydowanych. Jesteśmy przekonani, że w obozie Zmieszanych nie będzie trudno o mobilizację. Znajdujemy kilka argumentów potwierdzających naszą tezę. Poza tym oczywistym, jakim jest chęć wygrywania, jest również chęć ‘odkucia się’ za wyniki osiągane w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że trzy ostatnie spotkania gracze Zmieszanych kończyli jako przegrani. Dodatkowo, kiedy wygrali z Portem to nie udało im się sięgnąć po komplet oczek. To wszystko sprawia, że Zmieszani nie wykorzystali potknięć Dzików Wejherowo i wciąż tracą do lidera dwa punkty.

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Zmieszani

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Zmieszani

Letni Gdańsk – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr 2

Letni Gdańsk do poniedziałkowego spotkania przystąpi po porażce odniesionej w prestiżowym starciu, w którym rywalem był lider rozgrywek – drużyna Szach-Mat. Najbliższym rywalem ‘Letników’ będzie drużyna Artura Kurkowskiego – ACTIVNI Gdańsk. Spotkanie to będzie rywalizacją drużyn znajdujących się na przeciwległych biegunach w ligowej tabeli. Druga drużyna ligi kontra drużyna znajdująca się na drugim miejscu od końca. To pokazuje, że wskazanie faworyta spotkania nie przerosłoby nawet małpy. Umówmy się – ‘Letnicy’ mają dosłownie wszystko do tego, by w poniedziałkowy wieczór sięgnąć po komplet punktów. Ewentualna wygrana spotkania w stosunku 3-0, sprawiłaby że gracze w granatowych koszulkach mieliby jeszcze szanse na wygranie ligi. Nawet, gdyby Szach-Mat wygrywał wszystko do końca to mimo, że mistrzostwa Letni by nie zdobył to wygraną w poniedziałkowy wieczór ugruntowałby swoją pozycję na podium, co przybliżyłoby graczy do awansu do elity. Z drugiej strony, nie możemy wyzbyć się wrażenia, że Letnicy przypominają nam Robin Hooda. Przekładając to na podwórko Siatkarskiej Ligi Trójmiasta – Letnicy zabierają punkty najmocniejszym, by za chwilę oddać je najbardziej potrzebującym. Tak było w kilku meczach w poprzednich sezonach. Tak było również i w tym. ACTIVNYCH Gdańsk stać na to, by pokusić się w poniedziałkowy wieczór o zdobycie punktów. Mimo, że drużyna Artura Kurkowskiego nie wygrała jak dotąd ani jednego spotkania to na ich koncie jest pięć oczek. Skoro udało się urwać punkty Dream Volley, Prometheusowi czy Spontanowi to czemu z Letnim nie miałoby być podobnie?

Typ Redakcji: Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Letni Gdańsk

Speednet – Volley Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Niesamowicie rozkręcił nam się w ostatnim czasie zespół Speednetu. Do poniedziałkowego spotkania z drużyną Volley Gdańsk ‘Różowi’ podejdą po zwycięstwie odniesionym z obecnym wiceliderem rozgrywek – drużyną Bez Odbioru. Bezpośrednie spotkanie pomiędzy obiema drużynami będzie meczem numer dwa w obecnym sezonie. Przypomnijmy, że obie ekipy bezpośrednim meczem rozpoczęły rywalizację w sezonie Wiosna’21. Spotkanie rozegrane 31 maja wygrała ekipa Volley Gdańsk i trzeba to napisać wprost – Speednet nie był tego dnia wymagającym rywalem. Ba, uważamy nawet, że było to najgorsze spotkanie ‘Różowych’ w obecnym sezonie. Z czasem ‘Programiści’ nam się rozkręcili i jesteśmy niemal przekonani, że w poniedziałkowym meczu zobaczymy ich w zdecydowanie lepszej dyspozycji. Czy ta wystarczy do tego by sprawić niespodziankę i wygrać mecz? Bez wątpienia będzie o to bardzo trudno. Na przestrzeni kilku sezonów obie drużyny rywalizowały ze sobą aż sześciokrotnie. Za każdym razem to ‘żółto-czarni’ wygrywali. Ponadto, mobilizacja w ekipie Volley Gdańsk jest obecnie na bardzo wysokim poziomie. Do prowadzącej w tabeli drużyny EviRent VT, żółto-czarni tracą trzy oczka. Strata seta w poniedziałkowy wieczór, przy jednoczesnej wygranej lidera za komplet punktów sprawi, że Volley Gdańsk nie będzie dłużej ‘Panem sytuacji’ i nie wszystko będzie w ich rękach. Pisząc jeszcze inaczej – chcąc przedłużyć szansę na mistrzowski tytuł Volley Gdańsk musi wygrać poniedziałkowe spotkanie za komplet punktów. Czy im się to uda?

Typ Redakcji: Volley Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Volley Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Volley Gdańsk

Port Gdańsk – Wirtualna Polska

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Pojedynek o godzinie 20:00 będzie meczem odwiecznych rywali. Nie można w SL3 zestawić ze sobą innej pary drużyn, które w historii występów SL3 miałyby więcej bezpośrednich spotkań niż poniedziałkowi rywale. Obie ekipy miały okazję rywalizować ze sobą aż sześciokrotnie. Bilans jest zdecydowanie po stronie ‘Portowców’, którzy wygrali aż pięć spotkań. Przed poniedziałkowym meczem to właśnie ‘Granatowi’ będą faworytem spotkania. O tym, jak szalenie ważny będzie to dla nich wieczór, pisaliśmy już przy okazji zapowiedzi meczu z Allsix by Decathlon. Gdy poniedziałkowe zmagania nie pójdą po ich myśli, obie drużyny spotkają się ze sobą ponownie w grupie B. Przypomnijmy, że dla obu zespołów taka sytuacja nie jest komfortowa. Ekipy w poprzednim sezonie rywalizowały ze sobą w grupie mistrzowskiej. Obecna sytuacja nie jest zatem dla nich ok. Parafrazując kultowy film Pulp Fiction, na zadane pytanie czy jest ok, gracze obu drużyn odpowiedzieliby: ‘Nie. Kur… daleko od ok’. Choć jest to dość stanowcze określenie formy obu drużyn wydaje nam się, że trudno się z tym nie zgodzić. W głowie mamy wciąż zdjęcie, które wrzuciliśmy kilkanaście dni temu na facebooka, na którym w grobowym nastroju Piotr Baj z kolegami analizują to, co wydarzyło się w trakcie nieudanego spotkania. O ile w przypadku Wirtualnej Polski na odwrócenie karty jest już za późno, tak w przypadku Portu jest jeszcze szansa. Czy ‘Granatowi’ zepną w końcu cztery litery i ją wykorzystają?

Typ Redakcji: Port Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Port Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Port Gdańsk

BL Volley – BH Rent MiszMasz

Godz.: 21:00, boisko nr 2

Identyczna liczba spotkań, identyczna liczba punktów. Sąsiedzi w tabeli. Czy spotkanie może okazać się niewypałem? Nie sądzimy. W poniedziałkowy wieczór o godzinie 21:00 zmierzą się ze sobą drużyny BL Volley oraz BH Rent MiszMasz. Dla obu zespołów będzie to pierwsze spotkanie w rozgrywkach Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie BL Volley rywalizowało w drugiej lidze, podczas gdy MiszMasz szturmem się do niej wdzierał. Która z drużyn będzie faworytem spotkania? Jesteśmy niemal przekonani, że w meczu dojdzie do podziału punktów. Jeśli mielibyśmy wskazać procentowy rozkład szans to 55 % argumentów w naszym odczuciu ma drużyna BH Rent. Z drugiej strony, ich rywale – BL Volley są na ewidentnej fali wznoszącej. Ich forma w poprzednim tygodniu rozgrywek była doprawdy imponująca. Dwa ostatnie spotkania BL kończyły się zwycięstwami odniesionymi z drużynami ACTIVNI Gdańsk oraz Oliwa Gdańsk. Co ciekawe, biorąc pod uwagę mecze ligowe, BL Volley stanie w poniedziałek przed szansą wygrania trzeciego spotkania z rzędu. Ta sztuka w historii występów w SL3 nie udała im się ani razu. Może tym razem powiedzenie ‘do trzech razy sztuka’ znajdzie swoje potwierdzenie w wyniku? Jeśli chodzi o ich przeciwników to swego czasu ‘Hotelarze’ mogli pochwalić się znacznie dłuższą serią. Będąc w trzeciej lidze, drużyna Tomasza Walaskowskiego wygrała jedenaście spotkań z rzędu, co jest jednym z lepszych wyników wśród wszystkich drużyn, które kiedykolwiek wystąpiły w SL3. Obecnie, po takich wynikach drużynie MiszMasz zostało ledwie wspomnienie. W drugiej lidze powtórzenie tego rekordu zdaje się być mrzonką.

Typ Redakcji: BH Rent MiszMasz

Typ Eksperta (Maciej Kot): BL Volley

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): BL Volley

Bez Odbioru – EviRent VT

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Jeszcze tydzień temu spotkanie EviRent VT z Bez Odbioru elektryzowałoby wszystkie osoby żyjące w województwie Pomorskim. Obecnie, spotkanie to elektryzuje co jedynie samych zawodników obu drużyn plus ewentualnie kilku zapaleńców. Wszystko za sprawą tego, że drużyna Bez Odbioru w ostatnim tygodniu zaprezentowała się z nienajlepszej strony w trakcie spotkań z TSS-em oraz Speednetem. W dwóch spotkaniach, w których ‘Niebiescy’ mieli zdobyć sześć oczek, zdobyli zaledwie trzy. Co gorsze, dyspozycja tego dnia odbiła się również na atmosferze w drużynie, co można było zaobserwować w trakcie spotkań, czy tuż po ich zakończeniu. Sami zastanawiamy się, jak będzie wyglądała gra oraz atmosfera w drużynie Bez Odbioru. Jest takie anglojęzyczne powiedzenie. ‘United we stand, divided we fall’. To, co chcemy przez to przekazać to opinia, że tylko zjednoczeni, gracze Bez Odbioru będą w stanie nawiązać walkę z EviRent. Jeśli zaś nie będą oni stanowili drużyny to mamy dla nich protip – niech w ogóle nie wychodzą na parkiet. W takim przypadku mogłoby się to skończyć dla Bez Odbioru bardzo źle. Jeśli chodzi o ich przeciwników – drużynę EviRent to wszystko po staremu. Gdyby rozgrywki SL3 były rozgrywane w różnych halach, a nie tylko w Ergo Arenie, mielibyśmy gotowy tytuł. ‘Od miasta do miasta, po mistrzostwo i basta’. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że EviRent VT stanie się niedługo trzecim mistrzem Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Jak do tej pory drużyna Radosława Koniecznego nie przegrała w SL3 ani razu i nie wydaje się, aby miało się to zmienić w poniedziałkowy wieczór.

Typ Redakcji: EviRent VT

Typ Eksperta (Maciej Kot): Bez Odbioru

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): EviRent VT

Team Spontan – Chilli Amigos

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Chwilę po godzinie 21:00 powinno rozpocząć się spotkanie, w którym drużyna Team Spontan podejmie Chilli Amigos. Obecnie obie drużyny znajdują się w innych rejonach ligowej tabeli. ‘Spontaniczni’ zajmują miejsce tuż za podium, podczas gdy Chilli Amigos okupują ostatnie miejsce w ligowej tabeli i jedną nogą są już w trzeciej lidze. Zacznijmy jednak od Spontana. Drużyna Piotra Raczyńskiego w obecnym sezonie rozegrała siedem spotkań, w których wygrywali aż pięciokrotnie i dwa razy musieli uznać wyższość swoich rywali. Co ciekawe, obecnie wszystkie trzy drużyny będące od ‘Oranje’ wyżej w tabeli mają o minimum jedno spotkanie rozegrane więcej. Jeśli chodzi o obecnego lidera – drużynę Szach-Mat to ekipa Przemysława Lewandowskiego rozegrała o dwa spotkania więcej od poniedziałkowych rywali drużyny Chilli Amigos. Cała ta sytuacja oznacza, że ewentualne dwie wygrane ‘Spontanicznych’ po 3-0 sprawią, że do obecnego lidera, drużyna Piotra Raczyńskiego będzie traciła zaledwie cztery punkty. Co ciekawe, obie ekipy czeka jeszcze bezpośredni pojedynek. Jak widać, sytuacja w drugiej lidze będzie jeszcze ciekawa i gracze Team Spontan mają dużą szansę napisać w tej historii swój rozdział. Ich rywale – Chilli Amigos, tak jak zaznaczyliśmy na początku, jedną nogą są już w trzeciej lidze. Mimo to ‘Papryczki’ nie składają broni i w każdym meczu walczą o to, aby zostać zapamiętanymi z dobrej strony. W kilku spotkaniach sezonu Wiosna’21 gracze w krwistych strojach byli blisko tego, by urwać punkt faworyzowanej drużynie. Czy sztuka ta uda im się w poniedziałkowy wieczór? Z pewnością byłaby to jedna z większych niespodzianek tej serii gier.

Typ Redakcji: Team Spontan

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Spontan

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Team Spontan

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.