Zapowiedź – MATCHDAY #13

We wtorkowy wieczór będziemy świadkami dziewięciu spotkań. Najciekawiej zapowiada się w dolnej części drugiej ligi, w której ACTIVNI Gdańsk zmierzą się z drużyną BL Volley. W elicie o przełamanie złej passy powalczą Omida oraz TSS. O przedłużenie kapitalnej serii zwycięstw powalczą z kolei gracze EviRent, którzy zmierzą się z Tufi Team. Zapraszamy na zapowiedź wtorkowej serii gier!

Craftvena – Wirtualna Polska

Godz.: 19:00, boisko nr 1

Na parkiety Siatkarskiej Ligi Trójmiasta po dość nieoczekiwanej porażce z ‘Bankowcami’ wracają gracze w ‘biało-czerwonych’ barwach. Wirtualna Polska rozegra we wtorkowy wieczór dwa spotkania, które być może poprawią ich dość nieciekawą sytuację w tabeli. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Obecne ósme miejsce w zestawieniu do poprzedniego sezonu, w którym drużyna Jędrzeja Matli znalazła się w grupie mistrzowskiej i ostateczne miejsce tuż za podium jest z pewnością rozczarowaniem dużego kalibru. Na ósme miejsce w ligowej tabeli złożyły się dwa zwycięstwa oraz aż cztery porażki. O ile porażki ze Zmieszanymi czy Team Looz można w jakiś sposób usprawiedliwić, tak porażka 0-3 z Niepokonanymi PKO Bank Polski powinna zapalić graczom WP lampkę ostrzegawczą. Owszem, zdajemy sobie sprawę z pewnych problemów kadrowych ‘Wirtualnych’, ale z drugiej strony wskażcie jakąś drużynę, która tych problemów nie ma. Pierwszym rywalem WP w poniedziałkowy wieczór będzie ekipa dla nich bardzo niewygodna. Ze wszystkich ekip, które występowały wraz z WP w poprzednich sezonach w jednej lidze Craftvena jest jedyną drużyną, na którą ‘Wirtualni’ nie znaleźli sposobu, by wygrać. Udawało się z Team Looz, Decathlonem, Portem, PKO, Speednetem. Nie udało się nigdy z Craftveną. W dwóch dotychczas rozegranych spotkaniach, górą byli gracze w czarnych koszulkach, którzy wygrywali mecze 2-1. Przed wtorkowym starciem wydaje się, że nadal to zawodnicy Bartka Zakrzewskiego będą faworytem i po meczu bilans bezpośrednich spotkań będzie jeszcze bardziej okazały.

Typ Redakcji: Craftvena

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Craftvena

Typ Eksperta (Maciej Kot): Craftvena

Dziki Wejherowo – Niepokonani PKO Bank Polski

Godz.: 19:00, boisko nr 2

Do wtorkowego spotkania obie drużyny przystąpią po dość nieoczekiwanych wynikach, których byli sprawcami w poprzednim tygodniu rozgrywek. Rewelacja obecnego sezonu – Dziki Wejherowo przegrały z drużyną Team Looz 0-3, natomiast Niepokonani PKO Bank Polski ograli 3-0 Wirtualną Polskę. Zaczynając od Dzików, przegrana ta była niemałym zaskoczeniem poprzedniego tygodnia rozgrywek. Przypomnijmy, że drużyna w czerwonych koszulkach przystępowała do spotkania jako drużyna nie tylko niepokonana, ale również taka, która nie straciła choćby seta. Wynik ten był o tyle imponujący, że ‘Dzikusy’ ograły po drodze kilka ekip, które z pewnością znajdą się w grupie mistrzowskiej. Każda passa ma jednak swój koniec. Mecz z Team Looz to dobitnie pokazał. Dodatkowo, co jest chyba większym problemem Dzików to fakt, że Team Looz pokazał, że wcale Dziki nie takie straszne jak je malują. Wbrew temu, co śpiewano w akademii Pana Kleksa, przed Dzikiem wcale nie trzeba uciekać na drzewo. Wystarczy znaleźć jego słabe punkty, a następnie je wykorzystać. W teorii wszystko wydaje się proste. Zobaczymy, jak będzie z praktyką i czy ‘Bankowcy’ będą w stanie znaleźć sposób na przeciwstawienie się drużynie z Wejherowa. Mimo tego, że drużyna Joanny Drewczyńskiej w bardzo dobrym stylu ograła Wirtualną Polskę to dość oczywiste jest, że ich wtorkowi rywale to inna para kaloszy. Uważamy, że choćby punkt zdobyty przez ‘Bankowców’ będzie niespodzianką dużego kalibru.

Typ Redakcji: Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Maciej Kot): Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Dziki Wejherowo

ACTIVNI Gdańsk – BL Volley

Godz.: 19:00, boisko nr 3

Potencjalnie – mecz ACTIVNYCH z BL Volley może być jednym z najciekawszych spotkań, do którego dojdzie we wtorkowy wieczór. W meczu zmierzą się bowiem drużyny dysponujące podobnym potencjałem sportowym. W dodatku, będzie to mecz, w którym zmierzą się ze sobą sąsiedzi w tabeli. Uczciwie trzeba przyznać jednak, że obie ekipy są drużynami, które w obecnym sezonie mieliśmy okazję najrzadziej oglądać. W czterech dotychczas rozegranych spotkaniach w sezonie Wiosna’21, ACTIVNI zgromadzili dwa oczka i wciąż czekają na premierowe zwycięstwo. Niewiele lepsza sytuacja jest w drużynie BL Volley, która zgromadziła co prawda dwa punkty więcej, ale należy pamiętać o tym, że za sobą mają już spotkanie z drużyną Chilli Amigos, czyli ekipą, która do tej pory nie zdobyła choćby punktu. Tak czy inaczej. Na obecnym etapie rozgrywek scenariusz, w którym jeden z wtorkowych rywali po sezonie Wiosna’21 pożegna się z drugą ligą nie jest absurdalny. Oznacza to mniej więcej tyle, że dla obu drużyn bezpośrednie spotkanie, do którego dojdzie o godzinie 19:00 może okazać się tym najważniejszym w sezonie. Mimo, że wskazanie w tym meczu faworyta nie jest zadaniem prostym, taka nasza rola. Uważamy, że nieco większe szanse na odniesienie zwycięstwa mają gracze w charakterystycznych – niebiesko-czerwonych barwach. Z drugiej stronie, na taki typ nie postawilibyśmy nawet symbolicznej złotówki. Jedego jesteśmy pewni, w spotkaniu nie zabraknie emocji!

Typ Redakcji: BL Volley

Typ Eksperta (Maciej Kot): BL Volley

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): BL Volley

Tufi Team – Speednet

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Dla obu drużyn wtorkowa potyczka będzie zwieńczeniem pierwszej serii gier, w której obie ekipy rozegrają mecz z każdym z rywali występujących w pierwszej lidze. Co ciekawe, mimo że obie drużyny mogą pochwalić się identycznym bilansem zwycięstw oraz porażek to dzielą ich aż cztery punkty w ligowej tabeli. Wszystko za sprawą tego, że jeśli Tufi wygrywało to robiło to za komplet punktów. Kiedy z kolei przegrywali to swoim zwyczajem zdobywali choć jeden punkcik. Tak, jak wspominaliśmy tydzień temu, wyjątkiem od tej reguły był mecz z Volley Gdańsk w sezonie Jesień’19. Jeśli chodzi o Speednet to na ich dorobek punktowy złożyły się dwa zwycięstwa odniesione w ostatnich dwóch meczach (2-1 z AVOCADO oraz Omidą) oraz punkt zdobywany w meczach z TSS-em i EviRentem. Przed wtorkowym spotkaniem wydaje się, że różnica punktowa pomiędzy drużynami powiększy się jeszcze bardziej. Z drugiej strony nie jest to absolutnie tak pewne, jak było jeszcze kilkanaście dni temu. Obecnie Speednet bez wątpienia znajduje się ‘na fali’ i ich ewentualna wygrana nad srebrnymi medalistami sezonu Jesień’20 byłaby tylko niespodzianką, a nie sensacją. Jeśli drużyna Mateusza Woźniaka chce wygrać spotkanie 3-0 to musi czym prędzej zapomnieć o meczu z 30 września 2020 r. i podejść do meczu maksymalnie skoncentrowana. Z drugiej strony, gracze Tufi doskonale widzieli, co zrobił Speednet z EviRentem czy Omidą. Jako, że są to inteligentni ludzie to jesteśmy pewni, że o bagatelizowaniu rywala nie będzie mowy. Czy pełna koncentracja wystarczy do tego, by ograć rywala?

Typ Redakcji: Tufi Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Tufi Team

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Tufi Team

ACTIVNI Gdańsk – Team Spontan

Godz.: 20:00, boisko nr 2

Dla Activnych mecz przeciwko Team Spontan będzie meczem numer 2 we wtorkowy wieczór. O ile w przypadku meczu z BL Volley wskazanie faworyta nie jest zadaniem zbyt prostym, tak w przypadku meczu ze Spontanem nie mamy podobnych wątpliwości. Dla drużyny Piotra Raczyńskiego (Team Spontan) mecz przeciwko ACTIVNYM będzie siódmym meczem ligowym w sezonie Wiosna’21. Nos podpowiada nam, że w tym przypadku siódemka okaże się dla ‘Oranje’ szczęśliwa. Obecnie drużyna ‘Nuggetsów’ znajduje się w górnej części ligowej tabeli, jednak pod uwagę trzeba wziąć to, że wyłączając Dream Volley, każda z drużyn będąca w tabeli wyżej ma rozegranych o co najmniej jedno spotkanie więcej. Jak do tej pory, Team Spontan rozegrał w sezonie sześć spotkań, z czego wygrał cztery mecze i zanotował dwie porażki. Wynik ten jest bardziej imponujący w momencie, kiedy spojrzymy na to, z jakimi drużynami Spontan rywalizował. Na papierze, teoretycznie łatwiejsze mecze jeszcze przed drużyną Piotra Raczyńskiego. Wydaje się, że czekający na pierwsze zwycięstwo ACTIVNI Gdańsk będą właśnie jednym z takich rywali. Nasze przypuszczenia potwierdza niejako fakt, że w jedynym dotychczas rozegranym spotkaniu pomiędzy drużynami górą byli Spontaniczni, którzy wygrali 3-0 spotkanie, do którego doszło 8 września. To, co jest przed spotkaniem najważniejsze. Jeśli Spontan wygra mecz w stosunku 3-0 to na dobre włączy się do walki o medale.

Typ Redakcji: Team Spontan

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Spontan

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Team Spontan

Dziki Wejherowo – Wirtualna Polska

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Dla obu drużyn bezpośrednie spotkanie, do którego dojdzie o godzinie 20:00 będzie pojedynkiem numer dwa we wtorkowy wieczór. Przypomnijmy, że godzinę wcześniej Dziki skrzyżują rękawice z Niepokonanymi PKO Bank Polski, natomiast Wirtualna Polska rozegra mecz z Craftveną. Tak, jak wspominaliśmy w zapowiedzi pierwszego meczu Wirtualnych, ekipa w biało-czerwonych barwach zmaga się z problemami kadrowymi. Dodatkowo, we wtorkowy wieczór zabraknie najprawdopodobniej drugiego najlepiej punktującego gracza drużyny – Adama Wajnera. Ponadto, w związku z faktem, że drużyna Jędrzeja Matli przed pierwszym meczem sezonu wpisała aż piętnastu graczy to nie mają za specjalnie możliwości dokonania wzmocnień składu. Co ciekawe, aż siedmiu z piętnastu zawodników nie wystąpiło w obecnym sezonie choćby w jednym secie. Być może któryś z tych graczy pojawi się we wtorkowy wieczór w hali Ergo Arena? Podobnych problemów nie mają gracze z Wejherowa. Sytuacji nie zmienia nawet fakt, że w meczu ze Zmieszanymi poważnej kontuzji nabawił się Jakub Korowicki. Wracając do samego meczu i wskazania faworyta spotkania to przyznamy szczerze, że w życiu zmagaliśmy się z większymi zagwozdkami. To Dziki Wejherowo są zdecydowanym faworytem spotkania i biorąc pod uwagę obecną dyspozycję ich rywali – wydaje się, że gracze z Wejherowa powinni sięgnąć po komplet punktów. Gdyby zawodnicy z Wejherowa sięgnęli we wtorek po sześć oczek to mogliby przynajmniej na jakiś czas zapomnieć o meczu z Team Looz. Dodatkowo, drużyna niezależnie od wyniku Zmieszanych, wróciłaby na fotel lidera. Jak widać o mobilizację nie będzie zbyt trudno.

Typ Redakcji: Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Maciej Kot): Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Dziki Wejherowo

Tufi Team – EviRent VT

Godz.: 21:00, boisko nr 2

Nie opadł jeszcze kurz po bezpośrednim spotkaniu obu drużyn, do którego doszło równo tydzień temu, a obie ekipy przystąpią do meczu rewanżowego. W pierwszym meczu obu drużyn w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta górą okazali się być gracze EviRent VT. Mimo to, Tufi Team zaprezentowało się w tym spotkaniu bardzo godnie i gdyby tylko w trzeciej odsłonie zagrali nieco lepiej to kto wie, może staliby się pierwszą drużyną w historii SL3, która znalazła sposób na pokonanie EviRentu. Tak, jak wspominaliśmy czy to w podsumowaniu meczowym, czy magazynie, gra drużyny Mateusza Woźniaka mogła się podobać. Siatkówka to jednak nie jazda figurowa czy skoki narciarskie. Za styl dodatkowych punktów nikt im nie da. Te by się drużynie przydały. Jeśli Tufi Team chce powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu, jakim było zdobycie srebrnych medali to czas na pobudkę. Zdajemy sobie sprawę, że w obecnym sezonie konkurencja jest znacznie mocniejsza niż ostatnio, ale jest takie powiedzenie, które mówi o tym, że ‘przypływ podnosi wszystkie łodzie’. Przenosząc to na grunt SL3 oznacza to mniej więcej tyle, że aby liczyć się w grze i nie dać sobie uciec konkurencji trzeba się ciągle rozwijać i doskonalić. Czy Tufi są w stanie sprawić we wtorkowy wieczór niespodziankę i ograć najpoważniejszego kandydata do mistrzowskiego tytułu?

Typ Redakcji: EviRent VT

Typ Eksperta (Maciej Kot): EviRent VT

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): EviRent VT

Volley Gdańsk – AVOCADO friends

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Spotkanie pomiędzy obiema drużynami, do którego doszło w dzień dziecka, zamiast miłych wspomnień, dla drużyny Volley dostarcza to, co najgorsze. Jest jak kapeć w ustach po piątkowej imprezie. Jak podanie ręki spoconej osobie. Jak mucha bzycząca nad uchem w sobotni poranek. Moglibyśmy wymieniać tak bez końca. Sprowadza się to do tego, że patrząc na sytuację w tabeli obu drużyn, Volley Gdańsk może żałować utraconej szansy zdobycia kompletu oczek. Gdyby tak się stało, ‘żółto-czarni’ na półmetku rozgrywek, traciliby do obecnego lidera zaledwie jedno oczko. Nie ma co spoglądać jednak w przeszłość. We wtorkowy wieczór obie drużyny przystąpią do spotkania w odmiennych nastrojach. Volley Gdańsk po serii trzech zwycięstw z rzędu, w których pokonali między innymi obecnego mistrza SL3 oraz wicelidera rozgrywek – drużynę Bez Odbioru. AVOCADO friends z kolei przystąpi do spotkania  po siedmiu porażkach odniesionych w ośmiu spotkaniach.  Mimo takiej, a nie innej dyspozycji, drużyna ‘Wegan’ znajduje się obecnie na przedostatniej pozycji w tabeli, co oznacza, że gdyby sezon zakończył się właśnie dzisiaj to AVOCADO, podobnie jak w końcówce ubiegłego sezonu zagrałoby w meczu barażowym. Wracając jednak do obecnego sezonu, ciągle zastanawiamy się, czy AVOCADO zdoła ograć któregoś z rywali. Na początku sezonu byliśmy tego niemal pewni. Obecnie, kiedy inne drużyny się rozegrały wydaje się, że o cel ten będzie bardzo trudno. Czy mimo tych trudności ‘Weganom’ uda się we wtorkowy wieczór sprawić sensację i wygrać z ‘żółto-czarnymi’?

Typ Redakcji: Volley Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Volley Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Volley Gdańsk

Omida Team – Trójmiejska Strefa Szkód

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Pojedynek pomiędzy obiema drużynami będzie szansą na przełamanie kryzysu jednej z drużyn. Obecny mistrz Siatkarskiej Ligi Trójmiasta podejdzie do spotkania po serii trzech porażek z rzędu. Przypomnijmy, że tak długa seria w jednym sezonie nie przydarzyła im się nigdy wcześniej. Jeśli chodzi o spotkania z różnych sezonów to trzy porażki zdarzyły się drużynie również na przełomie sezonów Jesień’20 oraz obecnego – Wiosny’21. Sytuacja ta pokazuje, jakim rozczarowaniem może być obecny sezon. Po siedmiu rozegranych spotkaniach drużyna Omida Team znajduje się poza podium rozgrywek, co biorąc pod uwagę poprzednie sezony jest niemal katastrofą. Co gorsze, dystans dzielący trzecią drużynę od czwartej w ligowej tabeli wynosi aż cztery oczka. Oznacza to mniej więcej tyle, że nawet wygrana spotkania 3-0 nie sprawi, że ‘Logistycy’ poprawią swoje miejsce w tabeli. Z kim jednak szukać kompletu, jeśli nie w meczu przeciwko ostatniej drużynie w ligowej tabeli? O problemach kadrowych Trójmiejskiej Strefy Szkód powiedzieliśmy już niemal wszystko. Na kilka godzin przed meczem sami zastanawiamy się, w jakim zestawieniu personalnym zobaczymy drużynę w niebieskich barwach. Punkty dla TSSu będą szalenie ważne. Od miejsca barażowego dzielą ich aż trzy oczka. To dokładnie dwa razy więcej niż ‘Niebiescy’ zgromadzili do tej pory w siedmiu spotkaniach. Jeden z trzech punktów został zdobyty właśnie w meczu przeciwko… Omidzie Team. Jak będzie we wtorkowy wieczór?

Typ Redakcji: Omida Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Omida Team

One comment

Join the Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.