Zapowiedź – MATCHDAY #7

Po krótkiej przerwie spowodowanej brakiem dostępności hali treningowej – wracamy do zmagań ligowych. Aby nie było za nudno, w czwartkowy wieczór przygotowaliśmy dla Was kilka spotkań, które śmiało można określić mianem szlagierów. Bardzo ciekawie będzie w drugiej lidze. Wszystko za sprawą spotkań: Szach-Mat z Nielotami oraz Team Spontan z Volley Kiełpino. Ponadto, po ostatnim meczu rozegranym 31 maja, do zmagań ligowych wraca ekipa Craftveny, która rozegra dwa spotkania. Zapraszamy na zapowiedź czwartkowej serii gier!

AVOCADO friends – Tufi Team

Godz.: 19:00, boisko nr 1

O tym, że AVOCADO friends nie rozpoczęło sezonu najlepiej – napisaliśmy już niemal wszystko. Na usprawiedliwienie ‘Wegan’ należy uczciwie przyznać, że jak do tej pory mierzyli się z czterema drużynami, pomiędzy którymi rozegra się walka o medale. Do grona ekip walczących o podium powinna dołączyć również drużyna Tufi Team. Gracze Mateusza Woźniaka przegrali jednak dwa spotkania z rzędu. O tym, że nie jest to zwykła sytuacja niech poświadczy fakt, że ostatnio drużyna podobną serię zanotowała w sezonie Jesień’19. Wtedy ‘Tufiki’ przegrały z INTERMARINE, Volley Gdańsk oraz zespołem Nasz-Dach Stężyca. Jeśli Tufi Team przegra czwartkowe spotkanie z AVOCADO to wyrówna tamten niekorzystny bilans, czego z pewnością gracze będą chcieli uniknąć. Motywacja do wygranej jest o tyle większa, że jej brak z pewnością sprawiłby, iż podium mogłoby się wyraźnie oddalić. Mimo, że to wicemistrzowie poprzedniego sezonu SL3 są faworytami spotkania to jednak wydaje się, że wygrana nie przyjdzie im łatwo. To, o czym jesteśmy przekonani to fakt, że ‘Weganie’ mają bardzo dużo argumentów za tym, aby się w pierwszej lidze utrzymać. Z drugiej strony, niezależnie od tego jak silną ma się drużynę to po ewentualnej kolejnej porażce, przyjdzie chwila zwątpienia. Uważamy, że to będzie właśnie ten moment, w którym zawodnicy zaczną zadawać sobie pytanie: ‘co jeśli nie nadajemy się do pierwszej ligi?’. Niezależnie od tego, jak potoczy się to spotkanie, jedna z ekip wróci do żywych, jednocześnie potęgując problemy tej drugiej.

Typ Redakcji: Tufi Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Tufi Team

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): AVOCADO friends

Bez Odbioru – Trójmiejska Strefa Szkód

Godz.: 19:00, boisko nr 2

Mimo, że obie drużyny przegrały swoje ostatnie spotkania to zaprezentowały się w nich naprawdę nieźle. Napisaliśmy nieźle, a nie świetnie, ponieważ świetnie było tylko do pewnego momentu. Całość można porównać do sytuacji, w której ktoś w klubie wyrwie ‘dziesiąteczkę’, bawi się z nią całą noc, piją razem drinki, a kiedy wraca z łazienki, do której chwilkę temu wyskoczył, jej już nie ma. Niby jakaś tam satysfakcja jest, ale to nic w porównaniu do zawodu, który się przeżyło. W pierwszym i drugim secie meczu z Evi, drużyna Bez Odbioru mogła realnie myśleć o wygraniu tej partii. Ostatecznie, górą byli ich przeciwnicy. Trzeci set nie miał już w zasadzie znaczenia. Jeśli chodzi o TSS i nawiązanie do historii z tzw. dupy, to ‘biało-niebiescy’ wygrali pierwszego seta z faworyzowaną drużyną Omida Team i trzeba przyznać, że była to sporego kalibru niespodzianka. Drugi i trzeci set nie był w ich wykonaniu już tak dobry i ostatecznie mecz ten zakończył się wynikiem 1-2. Jeśli chodzi o czwartkowy pojedynek to faworytem pozostaje drużyna Bez Odbioru. Z pewnością zawodnicy Maćka Kota postarają się o to, aby wygrać spotkanie w stosunku 3-0, co w dość znaczący sposób poprawiłoby ich obecną sytuację. Jeśli dojdzie z kolei do niespodzianki i spotkanie wygrają gracze TSS to oddalą oni od siebie widmo spadku i jednocześnie zbliżą się do grupy pościgowej.

Typ Redakcji: Bez Odbioru

Typ Eksperta (Maciej Kot): Bez Odbioru

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Bez Odbioru

Craftvena – DNV S*M*A*S*H

Godz.: 19:00, boisko nr 3

Po blisko trzech tygodniach przerwy, na parkiety Siatkarskiej Ligi Trójmiasta wracają gracze Craftveny. Początek sezonu w ich wykonaniu to cztery punkty w dwóch meczach. Na taki bilans złożyła się porażka z Portem 1-2 oraz wygrana z Niepokonanymi PKO Bank Polski 3-0. Aby nadrobić ligowe zaległości, drużyna Bartka Zakrzewskiego rozegra w czwartkowy wieczór dwa spotkania. Co ciekawe, mimo że dla Craftveny obecny sezon będzie już trzecim, który drużyna rozegra w trzeciej lidze to z dwoma czwartkowymi rywalami będzie to pierwszy pojedynek. Pierwszym rywalem ‘Rzemieślników’ będzie drużyna DNV S*M*A*S*H. Wydaje się, że przeciwko ekipie z Gdyni to ‘Rzemieślnicy’ będą faworytem i to tym, z gatunku zdecydowanych. Żartobliwie można napisać, że z drugiej strony nie jest to wcale takie pewne. To, że Craftvena miała na początku sezonu taką przerwę, spowodowane było urlopem kilku zawodników. Może się zatem okazać, że w czwartkowy wieczór zobaczymy w ich wykonaniu – wakacyjną formę. Jeśli chodzi o ich przeciwników – DNV to zespół do meczu z Craftveną podejdzie po najlepszym spotkaniu w obecnym sezonie – przeciwko Wirtualnej Polsce. Mimo, że ‘Biali’ nie wygrali tego spotkania to jednak zaprezentowali się w nim ze znacznie lepszej strony niż miało to miejsce chociażby w meczach z PKO czy Dzikami. Kto wie, w ostatnim meczu DNV zdobyło pierwszy punkt w sezonie. Może w czwartkowy wieczór pokuszą się o pierwszą wygraną?

Typ Redakcji: Craftvena

Typ Eksperta (Maciej Kot): Craftvena

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Craftvena

Letni Gdańsk – Prometheus

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Rywalem numer jeden dla drużyny Letni Gdańsk w czwartkowy wieczór będzie ekipa Mykoli Pocheniuka – Prometheus. Gracze zza Buga jak do tej pory rozegrali trzy spotkania, w których odnieśli jedno zwycięstwo oraz zanotowali dwie porażki. Jeśli chodzi o ich dotychczasowe występy to przyznamy Wam szczerze, że mamy mieszane uczucia. Z jednej strony pozytywne – Prometheus jak do tej pory był jedynym zespołem, który był w stanie urwać punkty ekipie Szach-Mat. Z drugiej zaś strony, były również mecze, w których po poszczególnych zawodnikach można było oczekiwać więcej. Tak było chociażby w szczęśliwie wygranym spotkaniu z drużyną ACTIVNYCH czy z Range Soft, który umówmy się – nie jest ekipą, której nie dałoby się pokonać. Uważamy, że prawdziwym wyznacznikiem jakości ‘niebieskich’ będzie właśnie zespół Letniego Gdańska. Dla obu drużyn będzie to co prawda pierwsze spotkanie pod oficjalnymi szyldami, jednak my pamiętamy, że poszczególni zawodnicy mieli okazję ze sobą rywalizować. Nie jest tajemnicą to, że część zawodników Prometheus grało w poprzednim sezonie w Range Soft. To właśnie w spotkaniu Letni Gdańsk – Range Soft najlepszym graczem meczu został wybrany kapitan – Mykola Pocheniuk. Niezależnie od tego, faworytem meczu będzie ekipa Michała Mysłka. Co ciekawe, kapitan tej drużyny w trakcie ostatniego spotkania Prometheus podglądał ich grę z trybun w meczu z drużyną Szach-Mat. Jako, że uwielbiamy nakładać na drużyny lub zawodników dodatkową presję, zastanawiamy się jak dobrym analitykiem okazał się być kapitan Letniego.

Typ Redakcji: Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Letni Gdańsk

Szach-Mat – Range Soft VT

Godz.: 20:00, boisko nr 2

Meczem przeciwko Range Soft VT, drużyna Szach-Mat rozpocznie prawdziwy maraton z Siatkarską Liga Trójmiasta. W ciągu zaledwie tygodnia, eksperci od ‘królewskiej gry’ zagrają aż pięć! Spotkań, co jest sytuacją bezprecedensową w historii SL3. Na taki, a nie inny terminarz złożyło się kilka spraw. Pierwszą z nich jest rzecz jasna fakt, że ze standardowego kalendarza poszczególnych sezonów wypadł nam cały miesiąc. Oznacza to, że rozgrywki trzeba było zagęścić. Po drugie, Szach-Mat na początku sezonu wyraził wolę, by grać dwa spotkania jednego dnia. Wreszcie trzecie – ‘Szachiści’ zgodzili się na to, aby rozegrać mecz w piątek, gdzie jak pamiętamy – meczów nigdy nie rozgrywaliśmy. Uważamy, że w jakiej formie fizycznej by się nie było to tak napięty kalendarz i wymagający rywale sprawią, że do spotkań trzeba podejść umiejętnie, by nie zajechać swoich zawodników. W tym okresie w drużynie zobaczymy zapewne sporo rotacji. Z drugiej strony, jest z czego wybierać, bowiem do sezonu Wiosna’21 drużyna zgłosiła czternastu zawodników, z czego aż czterech nie zdążyło jeszcze zadebiutować. Jeśli chodzi o ich rywali – Range Soft VT to mamy tu jedenastu zawodników. Sami nie wiemy, czy kadra ta po ostatnich spotkaniach nie uległa uszczupleniu. Paweł Bugowski oraz Mykola Kis narzekali w ostatnim czasie na kontuzje i ich występ w najbliższym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania. Gdyby tak się stało to gracze w ‘żółto-czarnych’ strojach ponownie będą musieli dokonywać korekty i obsada poszczególnych pozycji będzie owiana tajemnicą.

Typ Redakcji: Szach-Mat

Typ Eksperta (Maciej Kot): Szach-Mat

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Szach-Mat

Craftvena – Dziki Wejherowo

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Drugim rywalem Craftveny, będzie ekipa o wiele bardziej wymagająca. Ekipa, która jak do tej pory w trzeciej lidze jeszcze nie przegrała, i wreszcie ekipa, która nie przegrała nawet seta rywalizując z drużynami DNV, Allsix by Decathlon czy Portem Gdańsk. Graczy w czarnych koszulkach może martwić w szczególności ten ostatni mecz – przeciwko ‘Portowcom’. Dziki nie bez problemów sięgnęły w nim po komplet punktów. Craftvena z kolei, na inaugurację sezonu z drużyną z doków przegrała. Wiadomo, że trudno na tej podstawie wyciągać daleko idące wnioski, aczkolwiek uważamy, że jakaś wskazówka to jest. Dodatkowym argumentem świadczącym, że to ekipa z Wejherowa jest faworytem tego spotkania jest to, że ‘czerwono-czarni’ są jednak w regularnej grze. Przypomnijmy, że Craftvena ostatnie spotkanie rozegrała 31 maja, podczas gdy Dziki – 8 czerwca. Nie bez znaczenia jest tu również fakt, że drużyna Filipa Stabulewskiego ma na swoim koncie rozegranych więcej spotkań. Wpływ na to miało oczywiście spotkanie barażowe z BL Volley, po którym drużyna bez wątpienia wyciągnęła wnioski. Wreszcie drużyna z miasta, uznawanego przez wielu za stolicę Kaszub, ma w swoim składzie świetnego Adama Śliwińskiego, którego jak do tej pory przeciwnicy nie za specjalnie potrafili powstrzymać. Kto wie, jeśli Craftvena znajdzie na niego sposób to może będzie w stanie sprawić niespodziankę i wygrać czwartkowe spotkanie? O tym przekonamy się za kilka godzin.

Typ Redakcji: Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Maciej Kot): Dziki Wejherowo

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Dziki Wejherowo

Letni Gdańsk – Range Soft VT

Godz.: 21:00, boisko nr 2

Drugim rywalem drużyny Letni Gdańsk w czwartkowy wieczór będzie ekipa Mykoli Kisa – Range Soft VT. W Siatkarskiej Lidze Trójmiasta dość rzadko zdarza się, aby na parkiet do spotkania przygotowywały się ekipy, które kilkanaście minut wcześniej zakończą inne spotkanie. Owszem, bywają sytuacje, kiedy jedna z drużyn gra dwa spotkania, ale zestawienie ze sobą dwóch ekip moglibyśmy policzyć na palcach dwóch rąk. Takie rozwiązanie jest o tyle dobre, że żadna z ekip nie będzie usprawiedliwiała ewentualnej porażki tym, że byli zmęczeni lub że ich rywale mieli solidną rozgrzewkę. Wydaje się, że do bezpośredniego pojedynku w lepszych nastrojach podejdą gracze ‘Letników’. W odróżnieniu od Range Soft VT, drużyna w granatowych strojach jest faworytem spotkania, do którego dojdzie o godzinie 20:00, kiedy ich rywalem będzie Prometheus (vs Letni). Z drugiej strony, zawodnicy Michała Mysłka doskonale pamiętają, co wydarzyło się 9 września 2020 r. Wtedy, mimo że byli faworytem spotkania to drużyna Range Soft cieszyła się z wygranej. Od tego czasu minęło jednak wiele miesięcy, w których drużyna Range Soft się bardzo rozwinęła. Skoro ‘żółto-czarnym’ udało się w sezonie Jesień’20 to dlaczego miałoby się nie udać teraz? Niezależnie od tego, co wydarzyło się w przeszłości to nadal Letni Gdańsk jest faworytem spotkania. Jeśli gracze w granatowych koszulkach udowodnią, że nasze typy nie wzięły się z czterech liter, ich sytuacja w tabeli po godzinie 22:00 będzie doskonała.

Typ Redakcji: Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Letni Gdańsk

Volley Kiełpino – Team Spontan

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Tak to już w życiu bywa, że kiedy w ślad za oczekiwaniami nie idą wyniki to zawód jest większy niż ‘standardowy’. Gdyby w Kiełpinie grały przysłowiowe ‘leszcze’ to dalibyśmy spokój. Nie idzie to nie idzie – pomyślelibyśmy. Niestety, albo i ‘stety’, od graczy Volley Kiełpino NALEŻY wymagać. Obecnie sytuacja wygląda tak, że po tym, jak drużyna zagrała świetne spotkanie z Letnim Gdańskiem, zawodnicy uznali, że pozostałe spotkania wygrają się same. Ba, mamy nawet poczucie, że ekipa z Kiełpina totalnie zlekceważyła drużynę BH Rent MiszMasz, co zostało w sposób brutalny wypunktowane. Wydaje nam się, że nie pomylimy się zbytnio w naszej ocenie, ale Volley Kiełpino na tle ‘Hotelarzy’ wyglądał dokładnie w taki sam sposób, w jaki Polacy wyglądali w poniedziałkowym spotkaniu na tle Słowacji. Ale ok, zostawmy już spotkanie z MiszMaszem. Tam się nie udało, to uda się pewnie z Szach-Matem. I co? I jajco, chciałoby się rzec. Mimo, że gracze Volley mogli pokusić się o punkty to skończyli z niczym. Bilans po trzech meczach – jedno zwycięstwo, dwie porażki. Ten za chwilę może być jeszcze gorszy. Team Spontan w dwóch pierwszych spotkaniach zaprezentował się dużo lepiej niż wiele osób przypuszczało przed sezonem. Ekipa ‘Nuggetsów’ ograła spadkowicza z pierwszej ligi – Oliwę Team, a następnie, po wyrównanym spotkaniu, uznali wyższość ‘Ogrodników’. Patrząc jednak na początek sezonu w wykonaniu obu drużyn – wybór faworyta jest zadaniem z gatunku tych parszywych.

Typ Redakcji: Team Spontan

Typ Eksperta (Maciej Kot): Volley Kiełpino

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Team Spontan

Szach-Mat – BES-BLUM Nieloty

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że pojedynek Szach-Mat z Bes-Blum Nieloty będzie wisienką na torcie czwartkowych zmagań. Wszystko za sprawą tego, że obie drużyny były przed sezonem uważane za ekipy, które są w stanie wygrać drugą ligę. Czy sytuacja ta diametralnie zmieniła się po dwóch tygodniach rozgrywek? Cóż, jeśli spojrzymy na drużynę Szach-Mat, tu nie zmieniło się nic. Zespół Przemysława Lewandowskiego po trzech rozegranych spotkaniach zajmuje pierwsze miejsce w drugiej lidze. Na rozkładzie ‘Szachistów’ mamy ACTIVNYCH Gdańsk, Prometheus oraz Volley Kiełpino. Trzy wygrane z rzędu sprawiły, że drużyna ta, jako jedna z dwóch drugoligowych ekip, nie zaznała jeszcze goryczy porażki. Może się oczywiście okazać, że do spotkania z ‘Pingwinami’ SzachMat podejdzie z jedną porażką na koncie. Stałoby się tak, gdyby przegrali o godzinie 20:00 z Range Soft. Scenariusz ten, mimo że mało prawdopodobny to na pewno nie jest niemożliwy. Druga liga w obecnym sezonie wymyka się spoza jakichkolwiek ram logiki. Dość boleśnie przekonały się o tym Nieloty. Jeśli ktoś patrzy tylko i wyłącznie na bilans spotkań (3 wygrane, 1 porażka) to trudno się specjalnie czepiać. Gorzej jest wtedy, kiedy weźmiemy się za analizę poszczególnych spotkań. 0-3 z Letnim, stracony punkt z MiszMaszem, Range Soft czy BL Volley chluby drużynie z pewnością nie przynosi. Żeby nie było, że się czepiamy. O tym, że drużyna boryka się z pewnymi problemami, a gra nie wygląda tak, jak wymarzyliby sobie tego sami zawodnicy, nie trzeba przekonywać nawet samych zainteresowanych. Na facebookowym profilu drużyny możemy przeczytać: (…) sami zachodzimy, co jest nie tak z naszą grą, że na własne życzenie tracimy punkty (…). Trudno o lepsze podsumowanie dotychczasowych spotkań w sezonie Wiosna’21. Dla Nielotów mamy kolejną, dość nieciekawą wiadomość. W kolejnych meczach o punkty nie będzie łatwiej.

Typ Redakcji: Szach-Mat

Typ Eksperta (Maciej Kot): Szach-Mat

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): Szach-Mat

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.