Zapowiedź – MATCHDAY #32

Ligowe ostatki, przypadające na czwartkowy wieczór, przyniosą nam sześć spotkań. To właśnie dziś późnym wieczorem poznamy pary meczów barażowych, do których dojdzie w poniedziałkowy wieczór. Najciekawszym meczem tego dnia zdaje się być pojedynek pomiędzy BES-BLUM Nieloty a Dream Volley. Emocji z pewnością nie zabraknie również w spotkaniu Volleball Rebels z AXIS. Zapraszamy na zapowiedź czwartkowej serii gier!

Dream Volley – BES-BLUM Nieloty

Godz.: 20:35, boisko nr 1

W zasadzie o tym, że może to być mecz sezonu w drugiej lidze, wiedzieliśmy już przed rozpoczęciem ligi. Mimo wszystko spodziewaliśmy się, że mecz będzie decydował o tym, która z drużyn zajmie drugie, a która trzecie miejsce. Czas pokazał jednak, że obie ekipy pogodziła drużyna Sprężystokopytnych & Kitku, która o ile wygra czwartkowe spotkanie z DNV GL to znajdzie się na drugim miejscu podium. Oznacza to mniej więcej tyle, że zespół, który wygra czwartkowe starcie znajdzie się na trzecim miejscu, co sprawi z kolei, że w poniedziałkowy wieczór zmierzy się w meczu barażowym o prawo gry w elicie w sezonie Wiosna’21. W gorszym położeniu są gracze BES-BLUM Nieloty, którzy aby wskoczyć na trzecie miejsce, potrzebują wygranej za komplet punktów. Dream Volley do zajęcia trzeciego miejsca wystarczy jeden punkt. Wszystko za sprawą lepszego bilansu małych punktów. Tylko no właśnie, czy borykająca się z problemami kadrowymi drużyna Dream Volley jest w stanie wygrać choć seta? W normalnych warunkach stwierdzilibyśmy, że to właśnie oni byliby faworytem spotkania. Problemy, o których wspominamy sprawiają jednak, że według Redakcji, nieznacznym faworytem będą gracze BES-BLUM, lecz Dream Volley uda się wygrać jedną partię, dzięki czemu to właśnie oni zagrają z AVOCADO friends w meczu barażowym.

Typ Redakcji: BES-BLUM Nieloty

Typ Eksperta (Maciej Kot): Dream Volley

Sprężystokopytni & Kitku – DNV GL S*M*A*S*H

Godz.: 20:35, boisko nr 2

Aby zapewnić sobie bezpośredni awans do elity nie oglądając się na wynik rywalizacji Dream Volley z BES-BLUM Nieloty, drużyna Sprężystokopytnych & Kitku musi wygrać spotkanie, w którym rywalem będzie DNV GL S*M*A*S*H. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że po czwartkowym spotkaniu drużyna stanie się pierwszoligowcem. Trudno nam wyobrazić sobie scenariusz, w którym S&K na ostatniej prostej przegraliby spotkanie. Drużyna przystąpi bowiem do niego po serii siedmiu zwycięstw z rzędu, z czego aż sześć kończyło się wygraną w stosunku 3-0. O ile w przypadku drużyny Kacpra Goszczyńskiego seria ta jest naprawdę imponująca, tak w przypadku DNV GL powiedzieć o słabej drugiej połowie sezonu – to nic nie powiedzieć. Osiem ostatnich pojedynków drużyny DNV to aż pięć porażek. Spośród trzech zwycięstw z kolei znajduje się mecz, w którym rywal nie stawił się na spotkaniu, przez co automatycznie drużyna DNV GL miała dopisany komplet punktów. Spośród pięciu przegranych zaliczyli między innymi porażkę z drużyną, która w środowy wieczór spadła do trzeciej ligi. Powodem do dumy nie jest również przegrana z drużyną AXIS, która wciąż walczy o utrzymanie. Co ciekawe, w trakcie całego sezonu drużyna zaledwie raz przegrała w stosunku 0-3 i doszło do tego w spotkaniu z Pięknymi i Młodymi. Nos podpowiada nam, że w meczu ze Sprężystokopytnymi & Kitku może być podobnie.

Typ Redakcji: Sprężystokopytni & Kitku

Typ Eksperta (Maciej Kot): Sprężystokopytni & Kitku

Craftvena – Bombardierzy

Godz.: 20:35, boisko nr 3

Craftvena w dzisiejszym spotkaniu ma wystąpić w szerszym składzie niż to się zdarzało w ostatnich meczach. Drużyna borykała się od dłuższego czasu ze sporymi problemami kadrowymi, z którymi na szczęście już się uporali. Przypomnijmy, że w ostatnich dwóch meczach, rozegranych jednego wieczoru, na parkiecie zobaczyliśmy tylko czterech graczy, a mimo to było blisko, aby udało im się wygrać jedno ze spotkań. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że ‘Rzemieślnicy’ pojawią się w czwartkowy wieczór w komplecie. Wart odnotowania jest fakt, że mimo absencji w kilku spotkaniach specjalista od bloków Daniel Kaniecki wygrał w klasyfikacji najlepiej blokujących graczy trzeciej ligi. W poprzednim sezonie był w tej klasyfikacji na drugim miejscu, tuż za swoim kolegą z drużyny i kapitanem – Bartkiem Zakrzewskim. Na przełomie dwóch edycji udowodnił zatem, że nie znalazł się tam przypadkiem. Wracając do spotkania – Craftvena mimo problemów nie zaprzepaściła jeszcze szans na zajęcie drugiego miejsca w tabeli grupy B. Jeśli wygrają dzisiaj za trzy punkty to wyprzedzą na ostatniej prostej swojego bezpośredniego rywala – drużynę Bombardierów. Jeśli chodzi o tych drugich to zaliczyli oni ostatnio świetny okres, notując cztery zwycięstwa w pięciu meczach i na pewno będą chcieli zakończyć sezon kolejną wygraną.

Typ Redakcji: Craftvena

Typ Eksperta (Maciej Kot): Bombardierzy

Volleyball Rebels – AXIS

Godz.: 21:35, boisko nr 1

W czwartkowy wieczór prawdopodobnie zakończy się krótka, bo trwająca nieco ponad miesiąc przygoda graczy Volleyball Rebels w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Ma na to wpływ fakt, że co prawda zagrają z drużyną AXIS bezpośredni mecz o utrzymanie w drugiej lidze (lub o miejsce barażowe), ale podczas, gdy ich rywalom do bezpiecznego przezimowania wystarczy zaledwie jedno oczko w ligowej tabeli, oni muszą postarać się o zwycięstwo za komplet punktów. Na tym nie koniec trudności. Po wykonaniu tego i tak już trudnego zadania, drużyna zrównałaby się liczbą oczek z Range Soft VT oraz właśnie z AXIS, a jak dobrze już wiemy, w tej sytuacji o utrzymaniu oraz barażu decydowałyby małe punkty. Widać zatem jak na dłoni, że szanse na taki obrót spraw są, ale niestety dość marne. Jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę dobrą dyspozycję, jaką w końcówce sezonu prezentują zawodnicy Fabiana Polita, szanse te robią się już naprawdę znikome. Drużyna ‘Czerwonych’ w ostatnim czasie ewidentnie ‘zaskoczyła’, a wczorajsza wygrana z DNV dodała im skrzydeł i dość znacząco przybliżyła ich do utrzymania w drugiej lidze, co sprawia, że to oni będą faworytem spotkania. Dzisiejszy mecz będzie arcyważny nie tylko dla Rebelsów oraz AXIS, ale również dla graczy Range Soft, którzy z zapartym tchem będą śledzić wynik tej rywalizacji.

Typ Redakcji: AXIS

Typ Eksperta (Maciej Kot): Volleyball Rebels

Letni Gdańsk – Team Spontan

Godz.: 21:35, boisko nr 2

Przed obiema drużynami ostatnie spotkanie w obecnym sezonie Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Nie niesie za sobą już żadnego ciężaru gatunkowego, ponieważ niezależnie od wyników, sytuacja drużyn raczej nie ulegnie zmianie. Istnieje jeszcze co prawda szansa na to, aby Spontan przeskoczył w tabeli Zmieszanych i poprawił swoją lokatę o jedną pozycję, ale musiało by się spełnić przy tym tyle czynników, że dostajemy bólu głowy od samego myślenia o tym. Bądź co bądź, będzie to jednak doskonała okazja dla zespołów, aby zagrać na luzie i dobrze się zaprezentować przed czekającą wszystkich dłuższą przerwą od rozgrywek. Oba zespoły zapewne liczyły na bardziej emocjonującą końcówkę sezonu, jak to miało miejsce w poprzedniej edycji, kiedy to do ostatniej chwili ekipy walczyły między sobą o najniższe miejsce podium i prawo gry w meczu barażowym o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Ostatecznie, o tym kto będzie cieszył się z brązowych medali zadecydowały 43 małe punkty i to Team Spontan wzniósł ręce w geście triumfu. Były to jednak inne czasy i inny Spontan niż obecnie. Gracze nie nawiązali do poprzedniego sezonu, w którym wykręcili taki wynik, że niejako z automatu stali się zakładnikami swego własnego sukcesu i idących za nim oczekiwań.

Typ Redakcji: Letni Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Letni Gdańsk

Zmieszani – Mental Block

Godz.: 21:35, boisko nr 3

Jeszcze nigdy przegrane spotkanie nie oznaczało tyle dobrego dla drużyny, co środowe starcie Mentala z BL Volley. Ekipie ‘Niebieskich’ do utrzymania wystarczał jeden punkt i cel swój zrealizowali. Obecnie mają na swoim koncie dwanaście punktów i niezależnie od tego, jak potoczą się pozostałe mecze w drugiej lidze, Mental Block nie spadnie na miejsce, które oznaczałoby bezpośredni spadek lub ewentualny mecz barażowy. ‘Mentaliści’ unikają tym samym ponurego scenariusza z poprzedniego sezonu, kiedy do ostatniej chwili nie mogli być pewni utrzymania, a o tym, że tak się finalnie stało zadecydował mecz barażowy, w którym drużyna wygrała 2-1. W związku z takim obrotem sprawy można powiedzieć, że bezpośrednia rywalizacja będzie meczem o przysłowiową ‘pietruszkę’. Poprzednie spotkanie obu drużyn, do którego doszło w sezonie Wiosna’20 w grupie spadkowej taki charakter meczu miało tylko dla jednej drużyny. Zmieszani, podobnie jak teraz, zagwarantowali sobie utrzymanie na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu. Niezależnie od tego, mecz z Mentalem będzie dobrą okazją do podkręcenia liczby punktów. Wygrana drużyny Edyty Woźny jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. W trzech dotychczas rozegranych spotkaniach, za każdym razem lepszą drużyną okazywali się Zmieszani. Obecnie Mental Block to jednak dużo bardziej wymagający rywal.

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Mental Block

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.