Zapowiedź – MATCHDAY #17

Po jednym dniu przerwy wracamy na parkiety Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. W środowy wieczór dojdzie do trzech pojedynków w najwyższej klasie rozgrywkowej. Hitem tej serii gier, a może nawet całego października będzie spotkanie pomiędzy Volley Gdańsk a Tufi Team. W drugiej lidze dojdzie do spotkania dwóch drużyn, po którym liczba drużyn bez zwycięstwa zmniejszy się o jedną. Zapraszamy na zapowiedź siedemnastego dnia meczowego!

Speednet 2 – Allsix by Decathlon

Godz.: 19:35, boisko nr 2

Od ostatniego spotkania drużyny Speednet 2 w rozgrywkach Siatkarskiej Ligi Trójmiasta minęły ponad dwa tygodnie. 21 września ekipa ‘Programistów’ przegrała spotkanie z Chilli Amigos w stosunku 3-0. Niestety, to nie jedyne zmartwienia graczy z parku naukowo-technologicznego. W środowym spotkaniu przeciwko ekipie Allsix by Decathlon zabraknie powracających do zdrowia po kontuzji Jakuba Ciupińskiego oraz Piotra Grodzkiego. Wspomniana dwójka wystąpiła w ostatnim bezpośrednim pojedynku obu drużyn, do którego doszło w sezonie Wiosna’20. Wtedy, dość niespodziewanie Speednet 2 nawiązał walkę z Decathlonem, co zakończyło się zdobyciem przez nich jednego oczka. O powtórzenie tego wyniku w środowy wieczór nie będzie łatwo. Jesteśmy przekonani, że gracze ze sklepu sportowego wyjdą na spotkanie zmotywowani i ukierunkowani na zdobycie trzech punktów. Wydaje się, że limit wpadek zakończył się dla drużyny w meczu przeciwko Bombardierom, kiedy to przegrali ‘wygranego’ seta. Najbliższe spotkanie jest o tyle ważne, że przybliży drużynę do grupy mistrzowskiej Trzeba to powiedzieć głośno – brak grupy mistrzowskiej w przypadku Allsix by Decathlon byłby niespodzianką sporego kalibru, na który drużyna nie chce sobie pozwolić. Wracając do Speednetu – na chwilę obecną drużyna jest o zaledwie jedno oczko od tego, aby pobić rekord zdobytych punktów w trakcie jednego sezonu. Wydaje się, że to pozostaje kwestią czasu. Czy Speednet stać na to, aby sprawić w środowy wieczór niespodziankę i zdobyć choćby punkt?

Typ Redakcji: Allsix by Decathlon

Typ Eksperta (Maciej Kot): Allsix by Decathlon

MiszMasz – Bombardierzy

Godz.: 19:35, boisko nr 3

Przedostatnim pojedynkiem w sezonie zasadniczym dla obecnego lidera – drużyny MiszMasz będzie drużyna Dawida Piankowskiego – Bombardierzy. Jak do tej pory ci pierwsi sprawowali się wyśmienicie, wygrywając wszystkie siedem spotkań i tracąc przy tym zaledwie dwa sety. Stało się to w meczach z wiceliderem – Chilli Amigos oraz dość niespodziewanie z ostatnią drużyną w ligowej tabeli – ekipą Bankowców. Pozostałe dwa pojedynki zespołu w rundzie zasadniczej to mecze z drużynami, które są aktualnie na ósmym oraz dziewiątym miejscu w tabeli i jakby nie patrzeć, każdy inny wynik niż wygrana drużyny Andrzeja Tararuja w stosunku 3-0 byłby z pewnością jedną z większych niespodzianek tej serii gier. Analizując jeszcze obecne położenie drużyny M&M trzeba wziąć pod uwagę to, że ich najgroźniejszego rywala w walce o mistrzostwo trzeciej ligi (Chilli Amigos) czeka jeszcze bardzo trudne spotkanie z Allsix by Decathlon, w którym prawdopodobieństwo zgubienia punktów jest bardzo wysokie. Wracając jednak do MiszMasz to drużyna chcąc zrealizować swój plan powinna wystrzec się lekceważenia przeciwnika. Poza wspomnianym wcześniej spotkaniem z ‘Bankowcami’ gracze w granatowych koszulkach muszą wziąć pod uwagę to, że Bombardierzy już raz w obecnym sezonie udowodnili, że są w stanie postraszyć wyżej notowanego rywala. Mowa tu oczywiście o meczu z Allsix by Decathlon, kiedy mikstowy skład w czarnych koszulkach odrobił ogromną stratę i wygrał partię z graczami ze sklepów sportowych. Czy w poniedziałkowy wieczór ‘Czarni’ są w stanie urwać rywalom choćby seta?

Typ Redakcji: MiszMasz

Typ Eksperta (Maciej Kot): MiszMasz

BL Volley – Volleyball Rebels

Godz.: 19:35, boisko nr 1

Gdyby w ostatnim czasie w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta nie mówiło się tyle o hejcie to pokusilibyśmy się o wbicie pewnej szpileczki i napisalibyśmy, że pojedynek pomiędzy BL Volley a Volleyball Rebels będzie pojedynkiem ekip, którym ‘wygrywać nie kazano’. Jako Redakcja musimy jednak dawać dobry przykład i napiszemy o meczu wielkich nadziei. Nadziei na to, że zza chmur wreszcie wyjdzie słońce. Jeśli jesteśmy przy meteorologii to musimy zaznaczyć, że o ile w przypadku nowej drużyny jaką są ‘Rebelianci’ jest to póki co niegroźna chmurka, tak w przypadku drużyny BL Volley, która przegrała wszystkie sześć spotkań w lidze, zbierają się czarne chmury i jeśli ekipa przegra kolejny mecz może dojść do wyładowań elektrycznych. W przypadku drużyny BL Volley najgorsze jest to, że w czterech z sześciu spotkań zaprezentowali się naprawdę dobrze i mogli wychodzić z Ergo z podniesionym czołem. Pal licho gdyby niebiesko-czerwoni grali piach. Oni naprawdę ‘ogarniają’ i jeśli przegrają kolejne spotkanie uznamy, że w zaciszu domowego ogniska ktoś wbija szpileczki w kukiełkę ubraną z niebiesko-czerwone barwy. Z drugiej strony, o wygraną nie będzie wcale łatwo – nowa drużyna w ligowej stawce nie wygląda bynajmniej na ekipę, która zadowoli się bytem w dolnych partiach tabeli. Mimo falstartu w meczu z doświadczoną ekipą Zmieszanych, drużyna Dawida Byczkowskiego z całą pewnością powalczy w środę o pierwsze punkty.

Typ Redakcji: BL Volley

Typ Eksperta (Maciej Kot): BL Volley

Speednet – BES-BLUM Kraken Team

Godz.: 20:35, boisko nr 2

Pojedynek pomiędzy Speednetem a BES-BLUM Kraken Team będzie jednym z trzech pierwszoligowych spotkań rozgrywanych w środowy wieczór. Dodatkowo, będzie to już piąty bezpośredni pojedynek, do którego przystąpią obie drużyny. Jak do tej pory lepszym bilansem może pochwalić się drużyna Ryszarda Nowaka, która wygrywała trzy spotkania i zanotowała zaledwie jedną porażkę. Wartym odnotowania jest fakt, że każde z czterech spotkań kończyło się podziałem punktów, a mecze były niejednokrotnie interesujące. Faworytem pojedynku numer pięć będzie drużyna BES-BLUM Kraken, która plasuje się obecnie na piątym miejscu w ligowej tabeli i ma naprawdę dużą szansę na to, aby skończyć rundę zasadniczą na miejscu, które uprawnia do gry w grupie mistrzowskiej. Ewentualna wygrana sprawi, że drużyna zakręci się w okolicy podium i kto wie czy nie rozbudzi to w ekipie nadziei na najlepszy sezon w historii swoich występów w SL3. Nie bez znaczenia pozostaje tu fakt, że drużyna Ryszarda Nowaka grała już spotkania z pierwszą, drugą oraz trzecią drużyną w ligowej tabeli, więc mecze, gdzie drużyna ma szansę na większą liczbę punktów jeszcze nadejdą. Ich rywal do pojedynku stanie w nieco gorszych nastrojach. Nie dość, że drużyna przegrała ostatnie spotkanie z Tufi Team w stosunku 3-0 to na dodatek znajduje się obecnie na przedostatnim miejscu w tabeli. Na pocieszenie trzeba zauważyć jednak to, że do piątego miejsca, na którym znajduje się ich najbliższy rywal (Kraken Team) tracą zaledwie dwa oczka. Ewentualna wygrana pozwoliłaby ‘Programistom’ na przeskoczenie swoich rywali. Czy tak się stanie?

Typ Redakcji: BES-BLUM Kraken Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): BES-BLUM Kraken Team

Omida Team – Epo-Project

Godz.: 20:35, boisko nr 3

Są tacy rywale, którzy ‘leżą’ danej drużynie. Po poprzednim sezonie wydaje się, że takim właśnie rywalem dla drużyny Omida Team jest ekipa Epo-Project, z którą Logistycy dwukrotnie wygrywali. Szczególnie dobrze drużyna Konrada Gawrewicza wypadła w pierwszym bezpośrednim pojedynku, kiedy to ograli swoich rywali 3-0. W kolejnym meczu, rozgrywanym na finiszu poprzedniego sezonu Omida wygrała 2-1, lecz w dwóch pierwszych odsłonach zaprezentowali się znacznie lepiej od swoich rywali. Wydaje się, że trzeci set to ‘narodziny’ drużyny, której wyniki kończą się podziałem punktów. Aby lepiej zobrazować nasze słowa. – od 7 lipca Omida Team rozegrała osiem pojedynków i tylko jeden! z nich nie kończył się podziałem punktów. Jedyny wynik 3-0 to obecny sezon i imponująca wygrana ze Speednetem. Uważamy, że podział punktów w tylu spotkaniach może sprawić, że drużynie nie uda się wygrać rozgrywek SL3. Przed kapitanem Konradem Gawrewiczem twardy orzech do zgryzienia. Aby wygrać ligę, gracz ten musi wymyśleć sposób, który sprawi, że drużyna zdoła utrzymać koncentrację przez całe spotkanie, by wygrać je w stosunku 3-0. O to w najbliższym meczu może być, co tu dużo mówić – cholernie ciężko. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że drużyna Epo-Project zażegnała już kryzys z początku sezonu.  Do spotkania z Omidą gracze Przemysława Walczaka przystąpią po serii dwóch wygranych z rzędu, które wywindowały ich w tabeli na szóste miejsce. To, po kolejnej wygranej może być jeszcze lepsze i oznaczałoby to, że drużynie uda się wskoczyć do grupy mistrzowskiej. Jak widać, stawka dla obu ekip jest naprawdę duża.

Typ Redakcji: Omida Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team

Volley Gdańsk – Tufi Team

Godz.: 20:35, boisko nr 1

Czterdziestym ósmym rywalem Volley Gdańsk w historii swoich występów w Siatkarskiej Lidze będzie drużyna Tufi Team. Myślimy, że o tym, że Volley wygrało wszystkie spotkania wiedzą dosłownie wszyscy mieszkańcy Trójmiasta i okolic. Do celu, którym jest osiągnięcie pięćdziesięciu zwycięstw z rzędu brakuje im zaledwie trzech wygranych. Jeśli przerwać tej passy nie uda się Tufi, przed szansą na przełamanie serii staną gracze AVOCADO friends. Jeśli im również się nie uda, to pięćdziesiątym spotkaniem w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta będzie pojedynek z Omidą Team, która od początku rozgrywek ma mocarne plany sięgające tronu. Pierwsze zadanie – mecz przeciwko Tufi Team może być równocześnie najtrudniejszym pojedynkiem. Przypomnijmy, że Tufi Team zajmuje obecnie trzecie miejsce w ligowej stawce. Najniższe miejsce na podium gracze Mateusza Woźniaka zajęli również w sezonie Jesień’19. To właśnie wtedy doszło do ostatniego spotkania pomiędzy obiema drużynami w SL3. Niespełna rok temu – 25 listopada, Volley Gdańsk mając już zapewniony tytuł mistrzowski walczył o 27 zwycięstwo z rzędu. Po wyrównanym spotkaniu Volley wygrało 2-1 i wydaje nam się, że w środę powtórzenie tego wyniku wydaje się być najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Z drugiej strony, wygrana drużyny Mateusza Woźniaka dałaby graczom niesamowitego kopa, po którym drużyna uwierzyłaby, że jest w stanie wygrać całe rozgrywki. O tym, czy jest na to szansa, dostaniemy odpowiedź przed godziną 22.00 w środowy wieczór.

Typ Redakcji: Volley Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Volley Gdańsk

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.