Zapowiedź – MATCHDAY #24

Poniedziałkowe spotkania powinny dać nam odpowiedź na bardzo wiele pytań. Wieczorem przekonamy się między innymi o tym, która z drużyn spadnie do drugiej oraz trzeciej ligi. Dodatkowo, to właśnie dzisiaj poznamy kształt podium w drugiej lidze oraz większość drużyn, które zagrają we wtorek w spotkaniach barażowych! Zapinamy pasy, przed nami bardzo emocjonujący wieczór!

Allsix by Decathlon – DCT Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr 2

Ze wszystkich drużyn trzecioligowych Allsix by Decathlon jest jedyną, która ma swoim koncie dwanaście rozegranych spotkań. To z kolei sprawia, że przed ekipą duża szansa, aby w dwóch najbliższych meczach zdobyć komplet punktów. Gdy inne trzecioligowe drużyny będą mogły dorzucić do swojego dorobku trzy oczka, gracze ze sklepów sportowych będą mogli podwoić ten wynik. Co ciekawe, oba mecze, które pozostały do rozegrania drużynie Rafała Liszewskiego, odbędą się jednego dnia i jest to pierwsza taka sytuacja w obecnym sezonie. Pierwszym rywalem zespołu Allsix by Decathlon będzie ekipa DCT Gdańsk, która plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli. Jak do tej pory drużyny rywalizowały ze sobą dwukrotnie. Dwukrotnie padał wynik 2-1 dla graczy ze sklepów sportowych. Jesteśmy niemal przekonani, że jego powtórzenie nie zadowoliłoby ich w poniedziałkowy wieczór. Gdyby jednak do niego doszło, to wynik prawdopodobnie rozpatrywaliby w kategorii straconego punktu, a nie zyskanych dwóch. O to nie będzie jednak łatwo, bowiem drużyna DCT Gdańsk chciałaby na finiszu rozgrywek wskoczyć przed Wirtualną Polskę, do której tracą obecnie jedno oczko. ‘Wirtualni’ z kolei, w ostatnim spotkaniu zmierzą się z ‘Portowcami’, którzy walczą o to, aby sięgnąć po wicemistrzostwo. Niezależnie od tego, obie drużyny mogą odczuwać swego rodzaju rozczarowanie. Do pewnego momentu sezonu wydawało się, że zrealizują ambitniejsze cele.

Typ Redakcji: Allsix by Decathlon

Typ Eksperta (Maciej Kot): Allsix by Decathlon

Mental Block – 3city4students

Godz. 19:00, boisko nr 1

Zdecydowanie najważniejsze spotkanie od momentu powstania obu drużyn. Stawka jest tak ogromna, że w Polsce po meczu bardzo szybko przestanie się mówić o wyborach, a zacznie tylko i wyłącznie o jego wyniku. Po dwunastu spotkaniach sytuacja w grupie spadkowej w drugiej lidze jest jasna i przejrzysta. Żadna inna drużyna poza Mentalem i ‘Studentami’ nie jest zagrożona spadkiem. Drużyna, która przegra poniedziałkowe spotkanie spadnie do trzeciej ligi. Z kolei dla drużyny, która wygra spotkanie będzie to zaledwie połowa sukcesu. We wtorek jedną z ekip będzie czekać spotkanie barażowe z zespołem, który zajmie drugie miejsce w trzeciej lidze i tu również będą musieli udowodnić swoją wyższość nad rywalem. Dopiero dwie wygrane sprawią, że jedna z ekip zapewni sobie utrzymanie. Kto jest faworytem starcia? Wydaje nam się, że będą to ‘Studenci’, którzy okazali się lepszą drużyną w bezpośrednim starciu, do którego doszło niespełna miesiąc temu – 18 czerwca. Wtedy drużyna Dawida Piankowskiego była zdecydowanie lepiej dysponowana, czego dowodem jest dorobek punktowy Mentalistów w poszczególnych setach: do 9, do 12 oraz do 16. Cóż, nie jest to zbyt optymistyczny prognostyk dla ‘Niebieskich’. Z drugiej strony, powszechnie znanym faktem jest, że od tamtego spotkania drużyna prezentuje się już znacznie lepiej, co potwierdzali nawet gracze innych zespołów. Czy znacznie lepiej wystarczy do tego aby się utrzymać? O tym przekonamy się już niebawem.

Typ Redakcji: 3city4students

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3city4students

Chilli Amigos – Speednet 2

Godz.: 19:00, boisko nr 3

O tym, jak nierozsądnym posunięciem jest lekceważenie drużyny Speednet 2 dość boleśnie przekonała się w ostatnim czasie drużyna Allsix by Decathlon. Marząca o podium rozgrywek ekipa Chilli Amigos musi wygrać spotkanie w stosunku 3-0 i do tego liczyć na to, że ich rywale w ostatnim meczu pogubią punkty. Scenariusz ten jest jak najbardziej możliwy, bo wynik 3-0 w meczu Craftveny z Allsix by Decathlon nie jest bynajmniej pewniakiem. Mimo to, w pierwszej kolejności ‘Papryczki’ powinny na początek wygrać swoje spotkanie, a dopiero później patrzeć na wydarzenia z innych boisk. Ponadto, wartym do odnotowania faktem jest to, że mecz Chilli Amigos ze Speednetem można chyba przedstawiać jako mecz przyjaźni. Wydaje się, że obie drużyny nadają na tych samych falach i pomiędzy nimi wywiązała się jakaś nić porozumienia. Oczywiście Redakcja nie jest w ciemię bita i znajduje co najmniej kilka wspólnych mianowników obu drużyn. Pierwszym i chyba najważniejszym jest rewelacyjna atmosfera panująca w obu zespołach. Puszczając delikatnie oczko do naszych czytelników wyrażamy nadzieję, że Ci, również bez problemu znajdują inne wspólne mianowniki. Mimo pewnej nici porozumienia w trakcie meczu każda z drużyn będzie chciała zrealizować swoje cele. Czy Speednet 2 jest w stanie pokrzyżować Chilli drogę w kierunku podium?

Typ Redakcji: Chilli Amigos

Typ Eksperta (Maciej Kot): Chilli Amigos

Zmieszani – DNV GL S*M*A*S*H

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Nie ukrywamy, że spoglądamy na spotkanie z pewnym niepokojem. Wszystko za sprawą tego, że zastanawiamy się, czy kumulacja faktów, że drużyny zapewniły sobie utrzymanie oraz tego, że mamy połowę lipca nie sprawi, że mogą mieć na poniedziałkowe spotkanie pewne problemy kadrowe. Wydaje się, że większe mogą dotknąć drużyny Zmieszanych. Jeśli doszłoby do sytuacji, w której ekipa nie dotarłaby na halę to byłaby to bardzo smutna sytuacja, która zdarzyłaby się drugi raz w trakcie trwania trzech sezonów Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Dodatkowo, co ciekawe, dwa razy drużyną poszkodowaną z tego tytułu byłby zespół DNV GL S*M*A*S*H. Na finiszu poprzedniego sezonu na spotkanie z nimi nie dotarła drużyna Allsix by Decathlon. Mimo wszystko wyrażamy nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie i zdołamy dograć sezon w sportowej rywalizacji, a zdobycz punktowa każdej z drużyn będzie tą, którą każda z nich wywalczyła na boisku. W normalnych okolicznościach faworytem spotkania jest drużyna Zmieszanych. Drużyna Edyty Woźny może pochwalić się lepszym bilansem w bezpośrednich starciach. Jak do tej pory wygrali dwa spotkania i każde z nich kończyło się wygraną 3-0. Czy tak samo będzie i tym razem?

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Zmieszani

Allsix by Decathlon – Craftvena

Godz.: 20:00, boisko nr 2

Ze wszystkich drużyn trzecioligowych zestawienie ze sobą akurat Allsix by Decathlon oraz Craftveny sprawia, że poziom rozczarowania wybija poza skalę. Tak, wiemy, że powtarzamy to mniej więcej siedemdziesiąty szósty raz, ale przez długi okres wydawało się, że Allsix by Decathlon zdoła powalczyć o wygraną w lidze. Z czasem przyszły gorsze wyniki i na chwilę obecną drużyna ze sklepów sportowych wypadła poza podium rozgrywek i ponowne wskoczenie na nie będzie dość wymagającym zadaniem. Aby tak się stało, drużyna Decathlonu w ostatni dzień rozgrywek powinna dołożyć do swojego konta sześć oczek. Biorąc pod uwagę wyniki spotkań przeciwko poniedziałkowym rywalom z pierwszej rundy, gdzie drużyna wygrała dwa spotkania, jest to możliwe. W pierwszym meczu gracze Rafała Liszewskiego ograli DCT Gdańsk 2-1 oraz Craftvenę 3-0. To drugie spotkanie sprawiło, że gracze Bartka Zakrzewskiego (Craftvena) przegrali pierwsze spotkanie w lidze. Po tej porażce drużyna wygrała osiem meczów z rzędu i wydawało się, że mogą powalczyć o wygraną w lidze. Sytuacja skomplikowała się dopiero w ostatnim tygodniu, kiedy ‘Rzemieślnicy’ na sześć możliwych punktów zdołali zdobyć zaledwie dwa. Na chwilę obecną Craftvena plasuje się na trzecim miejscu w tabeli i poniedziałkowe spotkanie będzie dla nich dniem próby. Jeśli je wygrają to zapewnią sobie podium. Porażka może sprawić, że drużyna może zakończyć sezon nawet na… piątym miejscu. Jak widać, o mobilizację w obu drużynach nie będzie trudno.

Typ Redakcji: Craftvena

Typ Eksperta (Maciej Kot): Allsix by Decathlon

Team Spontan – Oliwa Team

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Nie ma innej możliwości. Niezależnie od wyników, do których dojdzie w ostatnich dwóch dniach rozgrywek, minimum jedna z dwóch drużyn, które zmierzą się o godzinie 20:00 na boisku nr 3 skończy sezon na podium. Wszystko za sprawą tego, że na dwa miejsca na pudle szansę mają trzy drużyny. Oprócz Spontana i Oliwy jest to jeszcze Letni Gdańsk, który rozegra swoje spotkanie ze świeżo upieczonym mistrzem drugiej ligi – drużyną AVOCADO friends. Jak widać, będzie to bardzo ważne spotkanie. Poza walką o wicemistrzostwo, gra będzie toczyć się o coś więcej. Drużyna, która wygra spotkanie i z dużą dozą prawdopodobieństwa zajmie drugie miejsce, zapewni sobie bezpośredni awans do pierwszej ligi. Zespół, który zakończy sezon na trzecim miejscu będzie musiał we wtorek skrzyżować rękawice z drużyną, która zajmie przedostatnie miejsce w pierwszej lidze. Kto będzie faworytem tego spotkania? Pomimo tego, że w meczu rozegranym niespełna miesiąc temu lepszą drużyną okazał się Team Spontan uważamy, że to Oliwa zdoła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Mimo to, uważamy również, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie i jeśli do typu Redakcji mielibyśmy dodać typ procentowy wyniósłby on 51-49. Skąd ta delikatna przewaga na korzyść Oliwiaków? W ostatnim czasie drużyna prezentuje się bardzo dobrze. Ponadto, wygrała dwa ostatnie spotkania z rzędu i co najważniejsze – na tle AVOCADO friends wyglądała w obecnym sezonie najlepiej z całej grupy pościgowej. Niezależnie od tego, zapowiada nam się kawał spotkania. Obyśmy po meczu nie byli rozczarowani, bowiem oczekiwania wobec widowiska mamy naprawdę ogromne.

Typ Redakcji: Oliwa Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Spontan

Straż Pożarna Gdańsk – BES-BLUM Kraken Team

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Trzeba to sobie powiedzieć wprost. Utrzymanie Straży Pożarnej jest raczej ciekawostką matematyczną niż realnym scenariuszem. Nie dość, że sami musieliby wygrać spotkanie 3-0 i każdego seta bardzo wysoko to na dodatek musieliby liczyć na to, że równie wysoką porażkę odniesie Speednet w meczu z Prototype Volleyball. Z jednej strony wiemy, że różne rzeczy sport już widział, ale z drugiej prędzej uwierzylibyśmy w to, że nasze rozgrywki zaczną transmitować w Polsat Sport. Oczywiście nie chcemy tu dopiec ‘Strażakom’.  Po prostu stąpamy dość twardo po ziemi. Mimo nikłych szans jesteśmy przekonani, że Straż Pożarna będzie chciała w sposób godny zakończyć pierwszoligowe zmagania. Rywalem będzie drużyna BES-BLUM Kraken Team, która… również nie ma zapewnionego utrzymania. Gdy przegra poniedziałkowe spotkanie 3-0, a Speednet tym samym wynikiem pokona Prototype to drużyny zrównają się punktami. Jakby nie patrzeć, takie rozważania nie mają większego sensu, jednak drużyna Ryszarda Nowaka z pewnością nie chciałaby dopuścić do jedenastej porażki w obecnym sezonie. Mimo, że zespół jest na najlepszej drodze do tego, aby się utrzymać to chyba nie możemy tu mówić o sukcesie. Po poprzednim sezonie wydawało się, że ekipa będzie w stanie zrobić krok w przód i zająć miejsce w top5, a kto wie, może i powalczyć o podium. Z czasem plany zostały dość brutalnie zweryfikowane i przez moment widmo spadku było dość realne.

Typ Redakcji: BES-BLUM Kraken Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): BES-BLUM Kraken Team

Prototype Volleyball – Speednet

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Aby drużyna Speednetu nie musiała oglądać się za swoje plecy i nie zajęła ostatniego miejsca w ligowej tabeli, które wiąże się z bezpośrednim spadkiem, ekipa ‘Różowych’ musi zdobyć przeciwko Prototype Volleyball minimum jeden punkt. Owszem, może się okazać, że nie musi zdobyć żadnego, ale lepiej nie oglądać się na rywali i inne spotkania tylko skupić się na swoich meczach. To, że drużyna Speednetu nie wyglądała w ostatnim czasie najlepiej – wie każdy. Jednak w to, że drużyna Speednetu nie jest w stanie ugrać choćby punktu z Prototype Volleyball nie wierzy chyba nikt. Owszem, ekipa ‘Transformersów’ w ostatnim czasie prezentuje się wyśmienicie, ale mimo to set dla Speednetu to dość realny scenariusz. Ponadto, zastanawiamy się, czy gracze Tomasza Nurzyńskiego będą w stanie w najbliższym spotkaniu wyjść na parkiet jakby najedli się surowego mięsa. W poprzednim, kiedy utrzymanie było sprawą niemal przesądzoną, ‘Transformersi’ mieli dodatkowe pobudki do tego, aby wygrać spotkanie. Chcieli zapisać się na kartach historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta jako pierwsza drużyna, która zdołała pokonać Volley Gdańsk. Mimo, że byli tak blisko to ostatecznie schodzili z boiska pokonani. Nie zmienia to jednak faktu, że zaprezentowali się naprawdę wybornie i ktoś, kto obecnie nie docenia ich formy jest po prostu ignorantem. Czy teraz, kiedy drużyna ma pewne utrzymanie i mało dodatkowych bodźców, ‘Transformersi’ będą w stanie wykrzesać w sobie tyle mobilizacji, aby pokonać rywala 3-0? Czy drużyna Speednetu będzie chciała zmienić optykę na obecny sezon i poprawić dorobek punktowy?

Typ Redakcji: Prototype Volleyball

Typ Eksperta (Maciej Kot): Prototype Volleyball

Letni Gdańsk – AVOCADO friends

Godz.: 21:00, boisko 2

Dla drużyny Letniego Gdańska mecz przeciwko AVOCADO friends będzie szansą na wskoczenie na podium rozgrywek. Z pozoru plan jest bardzo prosty. Wystarczy tylko ograć świeżo upieczonego mistrza i wykorzystać fakt, że obecny wicelider i drużyna, która zajmuje trzecie miejsce zmierzą się w bezpośrednim starciu. Prawda, że proste? Owszem, ale tylko na papierze. Rzeczywistość jest zgoła inna, bowiem trzeba ograć rywala, który wygrał wszystkie dwanaście spotkań z rzędu. Jedyną niewiadomą jest to, czy drużyna Arkadiusza Kozłowskiego w momencie, kiedy zapewnili sobie mistrzostwo, zdoła wykrzesać w sobie pokłady energii do tego, by wygrać kolejne – trzynaste spotkanie. Z drugiej strony, już przy okazji wcześniejszego spotkania pisaliśmy, że gracze wyglądają na ciągle nienasyconych. Na gości, którzy są na liście najbogatszych ludzi według Forbesa, a mimo to, w wolnej chwili postanawiają dorobić parę drobniaków. Jak gość, który chwieje się na nogach, ale mimo to kusi się na jeszcze jedną kolejeczkę.  To sprawia, że o ich mobilizację jesteśmy spokojni. Przed Letnim bardzo wymagające zadanie. Z drugiej strony, raz już grali z AVOCADO mając pistolet przy skroni. Wtedy, aby znaleźć się w grupie mistrzowskiej musieli ugrać seta. Czy tym razem będzie podobnie? Tym razem jednak, jeden punkt może im nic nie dać. Ba, może się również okazać, że nawet dwa punkty nic by im nie dały. Stałoby się tak w przypadku wygranej Spontana z Oliwą w stosunku 2-1. Wtedy wszystkie trzy drużyny miałyby tyle samo punktów, a o kształcie podium decydowałyby małe punkty. Co ciekawe i paradoksalne – Letni może znaleźć się na trzecim miejscu, nawet w przypadku przegranej 3-0. Aby to się stało, Spontan musiałby przegrać wysoko z Oliwą. To jednak tylko gdybanie. Przewagą Letniego jest to, że o godzinie 21.00 będą już wiedzieli, ilu punktów w meczu z AVOCADO potrzebują.

Typ Redakcji: AVOCADO friends

Typ Eksperta (Maciej Kot): AVOCADO friends

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.