Zapowiedź – MATCHDAY #22

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że we wtorek poznamy pierwszego zwycięzcę swojej ligi. Przed bardzo dużą szansą stanie drużyna AVOCADO friends, która do mistrzostwa potrzebuje dwóch punktów w meczu z Team Spontan. Ponadto, bardzo ciekawie zapowiada się mecz pomiędzy Omidą a Epo-Project oraz spotkanie Prototype Volleyball z walczącą o utrzymanie Strażą Pożarną.

Omida Team – Epo-Project

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Nie opadł jeszcze kurz po kapitalnym widowisku, które wspólnie zafundowali nam gracze Volley Gdańsk i Epo-Project, a Ci drudzy przystąpią do kolejnego arcyważnego spotkania. Tym razem ich przeciwnikiem będzie wicelider rozgrywek – Omida Team. W pierwszym spotkaniu, do którego doszło 4 czerwca, górą byli ‘Logistycy’. Gdybyśmy mieli wskazywać najsłabsze spotkanie w sezonie to w przypadku graczy z Żukowa wskazalibyśmy właśnie mecz z Omidą. Dość powiedzieć, że cała drużyna zdobyła w trakcie meczu zaledwie siedemnaście punktów po własnych akcjach. To wartość większa zaledwie o dwa oczka od najlepszego gracza tego meczu – Mateusza Szturmowskiego. O tym, jak będzie wyglądał mecz z Omidą, zadecyduje oczywiście forma Epo-Project. Mimo, że mamy obecnie końcówkę sezonu to nadal nie rozumiemy jak można zagrać tak dwa różne mecze. Uważamy, że pod kątem nieprzewidywalności drużyna Epo nie ma sobie w lidze równych. Mimo wszystko, scenariusz w którym drużyna będzie, podobnie jak na początku czerwca zaledwie tłem dla swoich rywali, wydaje się bardzo mało prawdopodobny. Ostatnie mecze Omidy pokazały, że jest to rywal absolutnie w zasięgu każdej z drużyn w ligowej stawce. W ostatnich trzech spotkaniach ekipa Omidy traciła punkty i drużyna powinna zrobić sobie rachunek sumienia. Owszem, gdy wygrają mecz z Epo w stosunku 3-0 to niejako odpowiedzą na krytykę, która spadła na drużynę w ostatnim czasie. Z drugiej strony, czy jest to w ogóle możliwe? Ostatnia forma drużyny przy wczorajszej dyspozycji graczy z Żukowa wskazuje, że jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz. Mało tego, sądzimy że tym razem to gracze z Żukowa mogą pokusić się o wygraną.

Typ Redakcji: Epo-Project

Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team

Chilli Amigos – Craftvena

Godz.: 20:00, boisko nr 2

Po tym, co pokazała w poniedziałkowy wieczór drużyna Chilli Amigos, można śmiało powiedzieć, że na chwilę obecną to oni rozdają karty w trzeciej lidze. W poniedziałek urwali punkt liderowi rozgrywek, co dość mocno ucieszyło wicelidera, który w związku z tym ma szansę we wtorek odrobić do nich kolejny punkcik. Tylko, no właśnie. Czy jest możliwe, żeby Craftvena ograła Chilli Amigos w stosunku 3-0? Jeśli chodzi o aspekty czysto sportowe to wydaje nam się, że tak. Z drugiej strony, doskonale pamiętamy przebieg ich ośmiu spotkań, w których musieli dzielić się z rywalami punktami. Jednym z nich była właśnie drużyna Grzegorza Walukiewicza. W meczu rozegranym 17 czerwca górą byli ‘Czarni’, choć w szczególności w dwóch pierwszych setach było to bardzo wyrównane spotkanie. Pierwszą partię wygrali Amigos i byli o włos od wygrania również drugiej odsłony, ale ostatecznie, po walce na przewagi, musieli uznać wyższość rywali. W trzecim secie dominowali już ‘Rzemieślnicy’, którzy ostatecznie wygrali mecz 2-1. Uważamy, że powtórka tego wyniku nie satysfakcjonowałaby żadnej ze stron. Craftvena, aby zachować szansę na mistrzostwo, powinna wygrać 3-0. Z kolei Chilli Amigos, aby marzyć o podium, muszą wygrać spotkanie. Która z drużyn zrealizuje swoje przedmeczowe założenia?

Typ Redakcji: Craftvena

Typ Eksperta (Maciej Kot): Craftvena

Prototype Volleyball – BES-BLUM Kraken Team

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Wydaje się, że drużyna BES-BLUM Kraken Team po dwunastu rozegranych spotkaniach zyskała spokój w kontekście walki o utrzymanie. Aby postawić kropkę nad ‘i’, gracze Ryszarda Nowaka postarają się jednak wygrać spotkanie z Prototype Volleyball, co przypieczętowałoby ich utrzymanie. Patrząc na spotkania historyczne to Prototype może pochwalić się lepszym bilansem. Na chwilę obecną gracze Tomasza Nurzyńskiego prowadzą 2-1. W obecnym sezonie, również okazali się lepsi od swoich rywali. Na inaugurację tej edycji ligi ‘Transformersi’ okazali się lepsi, pewnie wygrywając spotkanie w stosunku 3-0. Tamto spotkanie jest dość bolesnym wspomnieniem dla graczy BES-BLUM, którzy w trzecim secie przegrali do… siedmiu i była to najwyższa porażka drużyny w historii ich występów w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Od tamtej pory jednak obie drużyny przeszły pewną ewolucję w składzie. Do obu ekip dołączyło kilku graczy, którzy podnieśli ich jakość. Uważamy, że podobny scenariusz jak w meczu z maja jest dość mało prawdopodobny. Delikatnym faworytem spotkania wydaje się być drużyna Prototype Volleyball, która w ostatnim czasie prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i przystąpi do spotkania po ograniu czwartej siły obecnego sezonu – Epo-Project. Czy tak uskrzydlona drużyna ma szansę na dwie wygrane we wtorkowy wieczór?

Typ Redakcji: Prototype Volleyball

Typ Eksperta (Maciej Kot): Prototype Volleyball

Allsix by Decathlon – Wirtualna Polska

Godz.: 21:00, boisko nr 2

Obie drużyny wracają na parkiety Siatkarskiej Ligi po tygodniu od swojego ostatniego spotkania. W lepszych nastrojach do spotkania przystąpią gracze Jędrzeja Matli – Wirtualna Polska. W ostatnim tygodniu sprawili sensację, ogrywając lidera rozgrywek i zarazem pewniaka do zajęcia pierwszego miejsca w tabeli – drużynę Range Soft VT. Poza tym kapitalnym wynikiem, trzeba wspomnieć o ich rewelacyjnej formie w ostatnim czasie. Drużyna wygrała trzy spotkania z rzędu, co umówmy się, do pewnego czasu wydawało się być scenariuszem palcem po wodzie pisanym. Patrząc historycznie na przestrzeni trzech sezonów, drużyna jeszcze nigdy nie wygrała tylu spotkań z rzędu. Mecz z Allsix by Decathlon będzie zatem dobrą okazją do wyśrubowania swojego rekordu. Uważamy, że scenariusz ten jest jak najbardziej możliwy, bowiem gracze ze sklepu sportowego w ostatnim czasie złapali wyraźną zadyszkę. Stojąc niejako w opozycji do Wirtualnej Polski, gracze Allsix by Decathlon notują obecnie passę trzech porażek z rzędu i tak naprawdę jeśli drużyna marzy o zajęciu miejsca na ‘pudle’ to mecz przeciwko ‘Wirtualnym’ jest dla nich ostatnią szansą na odmienienie swojego losu. Jeśli chodzi o ‘Biało-czerwonych’ to gracze mogą jedynie żałować, że sezon już się powoli kończy. Kto wie gdzie byliby dziś ‘Wirtualni’ gdyby podobną formę prezentowali od początku?

Typ Redakcji: Allsix by Decathlon

Typ Eksperta (Maciej Kot): Allsix by Decathlon

Prototype Volleyball – Straż Pożarna Gdańsk

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Uważamy, że będzie to najważniejszy mecz dla Strażaków od momentu ich starcia barażowego, do którego doszło w końcówce poprzedniego sezonu. Tamten mecz Straż Pożarna wygrała z Thunder Team w stosunku 2-1. Czy teraz mając pistolet wymierzony prosto w skroń również dadzą radę wyjść obronną ręką? Jeśli zdołają ograć drużynę Prototype Volleyball, która przystąpi do spotkania tuż po meczu z BES-BLUM Kraken Team, nadal będą w grze. Przegrana sprawi z kolei, że ich sytuacja będzie już niemal beznadziejna i myślami ‘Mundurowi’ będą już w drugiej lidze. Kto będzie faworytem tego starcia? Uważamy, że drużyna Prototype Volleyball. Nos podpowiada nam, że celem zespołu na wtorkowy wieczór jest wygrana nie jednego, a dwóch spotkań. W ostatnim czasie graczom Tomasza Nurzyńskiego nie jest straszny żaden rywal. W poprzednim tygodniu ograli faworyzowaną drużynę Epo-Project. Jakiś czas temu pisaliśmy jednak, że ‘Transformersom’ idzie lepiej wtedy, kiedy to ich rywal uznawany jest za faworyta pojedynku. Te słowa znalazły potwierdzenie właśnie w spotkaniu przeciwko ‘Zielonym’. Może właśnie w tym ‘Strażacy’ powinni upatrywać swoich szans? Z drugiej strony, aby wygrać muszą po prostu wspiąć się na wyżyny własnych umiejętności. Patrząc historycznie, gracze Mateusza Pytla potrafili ograć swoich wtorkowych rywali. Tak było 25 września 2019 r. Niezależnie od tego, każde z trzech spotkań, do których dochodziło kończyło się podziałem punktów. Czy tak będzie i tym razem?

Typ Redakcji: Prototype Volleyball

Typ Eksperta (Maciej Kot): Prototype Volleyball

Team Spontan – AVOCADO friends

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem nakreślonym przez kapitana drużyny AVOCADO friends to ‘Weganie’ staną się we wtorek pierwszą drużyną, która wygra swoją ligę w sezonie Wiosna’20. Aby zrealizować ten cel wystarczy im wygrana 2-1. Taka sytuacja  sprawiłaby, że na kontach graczy AVOCADO znalazłoby się 28 punktów i obojętnie czego nie zrobiłyby pozostałe drużyny to drużyna Arkadiusza Kozłowskiego będzie się cieszyła z tryumfu w lidze. Wiemy, że na takie tezy jest trochę za wcześnie, ale mimo to pokusimy się o stwierdzenie, że patrząc na dotychczasowe mecze, układ tabeli i przebieg całego sezonu uważamy, że drużyna ‘Wegan’ najzwyczajniej w świecie zasłużyła na to, aby tę ligę wygrać. ‘Czarni’ wygrali wszystkie jedenaście spotkań, w których przyszło im się zmierzyć. Patrząc na liczbę porażek, kolejna drużyna w stawce – Team Spontan ma ich trzy, Oliwa cztery, INVICTA pięć, a Letni Gdańsk aż sześć. Sądzimy, że gdyby jakimś cudem AVOCADO nie wygrało ligi mówiłoby się o tym latami. Mówiąc wprost. Tego się chyba nie da spieprzyć. Z drugiej strony, doskonale znamy takich ancymonów jak gracze AVOCADO. Wiemy, że sama wygrana w lidze im nie wystarczy. Jesteśmy przekonani, że drużyna chce to zrobić wygrywając wszystkie trzynaście spotkań.  Zadaniem numer dwanaście będzie ekipa Team Spontan, z którą AVOCADO wygrało na inaugurację rozgrywek 2-1. Czy tym razem drużyna Piotra Raczyńskiego, która zdaje się walczyć o srebro zdoła przełamać passę hegemona i wygrać spotkanie?

Typ Redakcji: AVOCADO friends

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Spontan

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.