Zapowiedź – MATCHDAY #1

Nie licząc meczu gwiazd, ostatnie spotkania w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta odbyły się 174! dni temu. W tamtym czasie świat żył powodzią w Wenecji oraz atakiem nożownika na London Bridge. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że najgorsze dopiero przed nami. Że świat, który znaliśmy odszedł w zapomnienie… przynajmniej na jakiś czas. Po niemal półrocznej przerwie wracamy na parkiety SL3!
Nie tak jak zawsze, nie tak jak byśmy wszyscy tego chcieli. W najbliższym czasie mecze będą rozgrywane na dwóch z trzech boisk, z ograniczoną liczbą zawodników w drużynach oraz brakiem kibiców, którzy w poprzednich sezonach tłumnie dopingowali swoich faworytów. Pomimo licznych niedogodności i ograniczeń, udział w Lidze potwierdziło aż 25 zespołów z 34, które zadeklarowały uczestnictwo w sezonie Wiosna‘20. Dla niektórych drużyn liczyć się będzie przede wszystkim dobra zabawa, inne zaś, jakkolwiek to zabrzmi, powalczą o „koronę”. Mowa tu oczywiście o wygraniu poszczególnych lig. W tym sezonie, po raz pierwszy w historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta, zmagania odbywać się będą na trzech poziomach rozgrywek. Wśród zgłoszonych zespołów znajdziemy zarówno drużyny, które występowały w poprzednim sezonie, jak również debiutantów, fuzje i powroty.

Straż Pożarna Gdańsk – Speednet

Godz.: 19:00, boisko nr 1

Na początek spotkanie starych, dobrych znajomych. Pojedynek pomiędzy Strażakami a Speednetem będzie już czwartym w historii SL3. Po trzech spotkaniach lepszym bilansem może pochwalić się drużyna ‘Mundurowych’, która wygrała dwa z nich. W obu ekipach doszło do zmian personalnych. Do drużyny, w której kapitanem jest Mateusz Pytel (Straż) dołączyło aż sześciu nowych graczy. Co ciekawe, jedną z nowych twarzy jest Natalia Groth, która po dwóch latach obserwowania rozgrywek z perspektywy trybun, postanowiła dołączyć do drużyny jako aktywny gracz. Poza wspomnianą Natalią, w drużynie pojawiły się trzy nowe nazwiska oraz znany z występów w drużynie DCT Gdańsk Marcin Okuniewski. Z kolei ekipa z Parku Naukowo-Technologicznego mieszała głównie we własnym kotle, przesuwając graczy w obie strony pomiędzy dwiema drużynami, występującymi pod szyldem marki Speednet. Nie można nie odnieść wrażenia, że w przypadku zespołu z pierwszej ligi apetyt rośnie w miarę jedzenia i w tym roku możemy spodziewać się jeszcze mocniejszych ‘Różowych’ niż poprzednio. Jak by nie patrzeć, nawet z najbardziej beznadziejnej sytuacji można wyciągnąć jakieś plusy. W przypadku Speednetu kilku czołowych graczy miało więcej czasu na rekonwalescencję po urazach (Mateusz Urbanowicz, Niko Domżalski oraz Kamil Lewandowski). Gdy wspomniana trójka dołączy do reszty chłopaków wyrasta nam jeden z faworytów ligi.

Typ Redakcji: Speednet

Typ Eksperta (Maciej Kot): Speednet

Avocado friends – Team Spontan

Godz.: 19:00, boisko nr 3

Na ‘trójce’ o godzinie 19:00 dojdzie do spotkania dwóch drużyn, które bez wątpienia będą bardzo groźnym rywalem dla pozostałych zespołów w drugoligowej stawce. Zacznijmy od drużyny, dla której sezon Wiosna’20 będzie już trzecim w rozgrywkach SL3. Spontaniczni są pod tym kątem absolutnie przewidywalni i byli jedną z pierwszych drużyn w stawce, która potwierdziła udział w nowej – zmienionej formule. O ile ich decyzja o udziale nie była zaskoczeniem, to ruchy na rynku transferowym w ostatnim czasie już tak. Do ekipy Piotrka Raczyńskiego dołączył ekspert SL3 – Maciej Kot oraz znany na rynku trójmiejskim sypacz – Sławek Kudyba. Gdy dodamy do tego powrót Kuby Kozłowskiego (pierwotnie miał występować w Tufi Team – przyp. red.) to mamy mieszankę iście wybuchową, z którą drużyna ‘Restauratorów’ (AVOCADO friends) będzie miała duży problem. Drużyna Arka Kozłowskiego na chwilę obecną liczy ośmiu graczy, z czego aż siedmiu to debiutanci w rozgrywkach SL3, a skład uzupełnia jeden z najlepszych graczy poprzedniego sezonu w drugiej lidze oraz MVP meczu gwiazd 2 ligi – Patryk Okulewicz (poprzednio DNV GL S*M*A*S*H – przyp. red.). Jesteśmy przekonani, że jeśli koledzy Patryka prezentują zbliżony poziom, to będziemy mieli do czynienia z drużyną, z którą należy się liczyć.

Typ Redakcji: Team Spontan

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Spontan

Chilli Amigos – Speednet 2

Godz.: 20:00, boisko nr 1

O godzinie 20:00 odbędą się równolegle dwa spotkania trzecioligowe. Na boisku nr 1 rękawice skrzyżuje drużyna debiutantów (Chilli Amigos) oraz znani z poprzedniej edycji gracze Speednetu 2. Drużyna ‘Papryczek i Przyjaciół’ jest jak ogromna paczka puzzli. W jej skład wchodzą gracze tylu zespołów z Amatorskiej Ligi Siatkówki Rodziców, że ciężko nam się w tym wszystkim połapać. Na dowód tego niech świadczy fakt, że aż trzech graczy w drużynie ma numer 5. Zastanawiamy się, czy jest to prognostyk dotyczący oceny ich gry w skali szkolnej? Czy kapitan drużyny Grzegorz Walukiewicz poskłada wszystkie elementy w spójną całość? Plan zrzucenia ze stołu częściowo skompletowanego zestawu mają już w głowie ‘Programiści’. Jak wspominaliśmy w zapowiedzi meczu ‘jedynki’, doszło do przetasowań pomiędzy obiema ekipami Speednetu. Do drugiej drużyny ‘Różowych’ dołączył Kamil Szuba oraz rzadziej występujący Dominik Radkiewicz. Jesteśmy przekonani, że w/w dwójka podniesie poziom całej drużyny. Inną kwestią jest, że zastanawiamy się jak wyglądałaby dyspozycja Speednetu, gdyby przepracowali pół roku pod okiem swojego trenera. Z wiadomych przyczyn było to niemożliwe, zatem, podobnie jak inne drużyny, ‘Różowi’ przystąpią do rywalizacji na świeżości.

Typ Redakcji: Chilli Amigos

Typ Eksperta (Maciej Kot): Speednet 2

Wirtualna Polska – Craftvena

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Zdajemy sobie sprawę, że najgorsza jest niewiedza. W przypadku spotkania ‘Wirtualnych’ z ‘Rzemieślnikami’ dotyczy ona obu drużyn. Do tej pory Wirtualni dwukrotnie przegrywali na inaugurację sezonu. W pierwszej edycji ulegli Wstrząśniętym nie Zmieszanym, w kolejnym zaś – Omidzie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że rywalizowali wtedy z czwartą oraz pierwszą siłą ówczesnych sezonów. Jak będzie tym razem? Czy maksyma ‘do trzech razy sztuka’ będzie miała zastosowanie? Może Craftvena w perspektywie sezonu okaże się drużyną równie mocną co wyżej wymienione? W przełamaniu pechowej passy ‘Wirtualnych’ z pewnością pomogą Adam Wajner i Klaudia Kuźniewska, którzy do momentu kontuzji (oboje staw skokowy – przyp. red.) byli podstawowymi graczami swojej drużyny. Co biało-czerwoni zastaną po drugiej stronie siatki? Craftvena to jedna z największych zagadek w naszych rozgrywkach. Nieoficjalnie wiemy, że gracze tej drużyny zanim zdecydowali się na udział w rozgrywkach, bywali na trybunach i z tej perspektywy podglądali mecze. Czy widzieli kiedykolwiek w akcji drużynę Jędrzeja Matli? O to musimy zapytać kapitana Craftveny – Bartka Zakrzewskiego. Na koniec ciekawostka: w drużynie Craftveny różnica wieku pomiędzy najmłodszym graczem (20 lat) a najstarszym (67 lat) wynosi 47. Czy ta mieszanka młodości z doświadczeniem zaprocentuje? Przekonamy się niebawem.

Typ Redakcji: Wirtualna Polska

Typ Eksperta (Maciej Kot): Wirtualna Polska

DNV GL S*M*A*S*H  – SV INVICTA

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Kolejnym pojedynkiem drugoligowym w pierwszym dniu rozgrywek będzie starcie pomiędzy weteranami Siatkarskiej Ligi Trójmiasta – drużyną DNV GL S*M*A*S*H a debiutantami – drużyną SV INVICTA. Co ciekawe, wśród zawodników tej drugiej drużyny nie ma ani jednego gracza, który zna smak rywalizacji w SL3. Najbliżej tego był przy okazji pierwszego sezonu Nazar Krutskevych, który pierwotnie był zapisany do drużyny Mikstury. Ostatecznie gracz ten nie wystąpił w żadnym spotkaniu i dopiero teraz będzie miał szansę zaprezentować swoje umiejętności. Kapitanem drużyny jest Sławomir Cichosz. W ekipie zagra również między innymi Mateusz Chyl, który jest znany z trenowania damskiej drużyny Gedanii Gdańsk. Jesteśmy niemal przekonani, że pod kątem taktycznym będzie to jedna z lepiej zorganizowanych drużyn w drugiej lidze. Czy przełoży się to na wyniki? Na pierwszy ogień pójdzie drużyna DNV, z której odszedł wspominany wcześniej Patryk Okulewicz. Czy kapitanowi drużyny – Stanisławowi Paszkowskiemu uda się załatać tę dziurę? Na pewno zadanie nie będzie łatwe, ale ekipa z Łużyckiej już niejednokrotnie udowodniła, że muszą się z nią liczyć wszystkie zespoły w stawce. Jeśli w nadchodzącym sezonie będą się prezentować tak, jak w końcówce poprzedniego, to o ich formę można być spokojnym.

Typ Redakcji: SV INVICTA

Typ Eksperta (Maciej Kot): DNV GL S*M*A*S*H

Trójmiejska Strefa Szkód – Epo-Project

Godz.: 21:00, boisko nr 1

Zwieńczeniem wtorkowych zmagań na boisku nr 1 będzie rywalizacja pomiędzy Trójmiejską Strefą Szkód a Epo-Project. Gracze Trójmiejskiej Strefy Szkód nie wspominają najlepiej poprzedniego sezonu. Po rozczarowującym dla nich początku, pod koniec rozgrywek złapali wiatr w żagle i ostatecznie zakończyli sezon na siódmym miejscu w ligowej stawce. Aby lepiej zobrazować jaki falstart zaliczyli, przypominamy, że po siedmiu spotkaniach mieli na koncie zaledwie jedną wygraną. To, jak się zdaje, jest już przeszłością. Do ‘Czarnych’ dołączyli gracze, którzy wcześniej nie występowali w naszych rozgrywkach. Prawdziwą gwiazdą zespołu, a nawet ligi może się okazać Dominik Błoński, który z pewnością podniesie jakość drużyny. Ich rywalami będzie Epo-Project – drużyna, której część zawodników występowała w poprzednim sezonie w ekipie Thunder Team. Kapitanem zespołu jest Przemysław Walczak (trzeci najlepiej punktujący gracz 2 ligi w poprzednim sezonie).  Co ciekawe, w ekipie znajdują się również dwaj gracze, którzy w poprzednich dwóch sezonach bronili barw… Trójmiejskiej Strefy Szkód! Mowa tu o Mateuszu Bone oraz Łukaszu Biruncie. Zastanawiamy się, czy Panowie pomogą w rozpracowaniu ‘Czarnych’ i odniesieniu pierwszej wygranej w sezonie? O tym przekonamy się już niebawem.

Typ Redakcji: Trójmiejska Strefa Szkód

Typ Eksperta (Maciej Kot): Trójmiejska Strefa Szkód

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.