Zapowiedź – MATCHDAY #25

Wtorkowe spotkania to czas, w którym rywalizację ligową na okres zimowy przerwą gracze Bombardierów oraz Portu Gdańskiego. Obie drużyny rozegrają po dwa spotkania w których będą starały się o poprawienie swojego dorobku punktowego. Najciekawszym spotkaniem dnia będzie rywalizacja w grupie spadkowej pomiędzy Asami B Klasy a Strażą Pożarną. Na zapleczu elity ciekawie zapowiada się spotkanie sąsiadów z tabeli DCT Gdańsk z Seargin. Zapraszamy na zapowiedź wtorkowej serii gier!

DCT Gdańsk – Seargin

Godz.: 20:35, boisko 2

Spotkanie DCT Gdańsk z Seargin zapowiada się jako jedno z najciekawszych spotkań w tej serii gier. Wszystko za sprawą podobnej sytuacji w tabeli oraz historii obu drużyn, które wzajemnie się przeplatają. Warto wspomnieć tu o fakcie, że obie drużyny wzięły udział w inauguracyjnym sezonie SL3 i zajęły w nim przedostatnie oraz ostatnie miejsce. W sezonie Jesień’19 drużynom idzie już znacznie lepiej i obie ekipy uzbierały już odpowiednio trzy i dziewięć oczek. Patrząc na umiejętności nie da się nie zauważyć, że zespoły cały czas przesuwają się do przodu. Podczas gdy DCT idzie marszem, drużyna Seargin pognała do przodu niczym Usain Bolt. Odnosząc się jeszcze do poprzedniego sezonu, warto zauważyć, że Seargin zdobyło jeden punkt właśnie w meczu z DCT Gdańsk, co było prawdziwą sensacją. Patrząc na obecną sytuację nie bylibyśmy zaskoczeni gdyby to drużyna Seargin wygrała najbliższe starcie. Gdy tylko są w komplecie stanowią nie lada problem dla drugoligowych drużyn. Uważamy, że spotkanie z DCT zmobilizuje graczy Tomasza Dombrowskiego do tego, aby przybyć na spotkanie w pełnym składzie i powalczyć o komplet punktów, co mogłoby doprowadzić do tego, że drużyny zamienią się kolejnością w tabeli.

Typ Redakcji: Seargin

Typ Eksperta (Maciej Kot): DCT Gdańsk

Port Gdańsk – Bombardierzy

Godz.: 20:35, boisko nr 1

Bombardierzy oraz Port Gdański są pierwszymi spośród 26 drużyn, która we wtorek skończą ligowe zmagania. W przypadku Bombardierów fakt ten jest o tyle dziwny, że ich pierwszy mecz odbył się dopiero 19 września. Kiedy inne drużyny do rozegrania całej ligi potrzebowały trzech miesięcy, Bombardierzy postanowili rozegrać czternaście spotkań dokładnie w równo dwa miesiące. Wszystko dlatego, że upodobali sobie rozgrywanie dwóch spotkań jednego dnia. Tak samo będzie i tym razem, bowiem mecz z Portowcami będzie pierwszym aktem spektaklu, który miejmy nadzieje odbędzie się we wtorkowy wieczór. Drugim będzie z kolei spotkanie przeciwko Omidzie. Pod kątem chęci rozgrywania dwóch spotkań jednego dnia w drugiej lidze dorównuje im tylko drużyna… Portu Gdańskiego. Ci, po spotkaniu z Bombardierami rozegrają spotkanie ze Zmieszanymi i patrząc na rywali obu drużyn zastanawiamy się, która z ekip ma trudniejsze zadanie. Oczywiście bardzo ciężko nam to jednoznacznie stwierdzić bowiem dylemat jest podobny do tego czy wolałoby się mieć dżumę czy może jednak cholerę. Co do meczu samych zainteresowanych to delikatnym faworytem wydają się Portowcy. Jeśli drużyna Arkadiusza Sojko wygra spotkanie to zakończy sezon przed Bombardierami i wbrew temu co mówił w wywiadzie Piotrek Baj, w skali szkolnej będzie im się należała wyższa ocena niż dostateczny. Tak czy inaczej, wtorek będzie ostatnią okazją do podreperowania swojej ligowej sytuacji dla obu drużyn. Która z nich tego dokona w bezpośredniej rywalizacji?

Typ Redakcji: Port Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Port Gdańsk

Wirtualna Polska – Zmieszani

Godz.: 20:35, boisko nr 3

W ostatnim czasie coś się zacięło w szeregach Wirtualnych. Gołym okiem widać, że gracze tej drużyny nie prezentują się już tak dobrze jak w pierwszej części sezonu. No bo jak tu zestawić ze sobą mecze z początku sezonu, gdzie jako jedyny zespół wygrali seta z Omidą, a następnie wygrywali z Bombardierami, Decathlonem czy DCT, by następnie przegrać z Seargin? Obecnie seria spotkań bez zwycięstwa trwa już pięć kolejek i nie jest to bynajmniej spowodowane tylko i wyłącznie brakiem Adama Wajnera. Jako przykład podamy tu co prawda przegrane spotkanie ze Spontantem, w którym drużyna zaprezentowała się z dobrej strony i udowodniła, że istnieje życie bez swojego lidera i da się go w pewien sposób zastąpić. Wtorkowe spotkanie nie będzie prawdopodobnie tym, w którym mogłoby dojść do przełamania bowiem drużyna mierzy się ze Zmieszanymi, którzy nadal mają aspirację na to, aby tę ligę wygrać. Jakby tego było mało, w ostatnim meczu kontuzji stawu skokowego doznała Klaudia Kuźniewska i zapowiedź spotkania bardziej przypomina wstęp do dramatu niż ligowego starcia. Jeśli chodzi o Zmieszanych to są oni obecnie prawie w raju. Drużyna wygrywa mecz za meczem i robi to z taką łatwością jakby wykonywała proste czynności życiowe. Włączenie telewizora, zamknięcie okna, umycie rąk czy ogolenie kolejnego rywala w lidze zdają się być porównywalnym wysiłkiem. Gdy podobnie będzie i tym razem to ostatni tydzień rozgrywek zapowiada się równie emocjonujący co skok na bungee w centrum Gdyni.

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Zmieszani

Asy B Klasy – Straż Pożarna Gdańsk

Godz.: 21:35, boisko nr 2

Niezależnie od tego jak zakończy się poniedziałkowe spotkanie Asów z Kraken Team, mecz przeciwko Strażakom będzie kolejnym dreszczowcem, a jego rezultat może sprawić, że Asy uciekną ze strefy spadkowej. Drużyna Oresta Lewosiuka do ligi podchodzi bardzo poważnie i widać po poszczególnych zawodnikach głód wygranych i niesamowitą mobilizacje do tego, aby na koniec sezonu móc cieszyć się z utrzymania. Przygotowując się do dwóch spotkań, które drużyna rozegra na początku obecnego tygodnia, ekipa w weekend zagrała sparing z drużyną Zmieszanych, którzy są w czołówce drugiej ligi. Był to rywal bardzo wymagający, ale zasadne wydaje się pytanie czy tak wymagający jak drużyna ‘Mundurowych’? Na papierze to drużyna Straży wygląda na mocniejszą drużynę. Ich ewentualna wygrana sprawi, że na pewno sezon zakończą przed Asami, co zważając na fakt, że bezpośrednio spada tylko jeden zespół może im dać poczucie komfortu większe niż spokojna służba. Z drugiej strony Strażacy potrafili nas już zaskoczyć i udowodnić jaka jest różnica, gdy na mecz przychodzą w sześciu czy siedmiu zawodników. Co tu dużo mówić. Zapowiada nam się kawał spotkania. Czy podobnie jak w sezonie zasadniczym wygra drużyna ‘Mundurowych’?

Typ Redakcji: Straż Pożarna Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): Straż Pożarna Gdańsk

Omida Team – Bombardierzy

Godz.: 21:35, boisko 1

Nie zrozumcie nas źle, ale gdyby Omida potknęła się właśnie teraz byłoby to bardziej absurdalne niż poślizgnięcie się na skórce od banana. ‘Logistycy’ cały sezon grali jak z nut i zapewne myślami są już przy przyszłotygodniowych klasykach z Thunder Team oraz Zmieszanymi. Wpadka na tym etapie, z dziewiątą siłą ligi, byłaby podobnym zaskoczeniem co brak parawanów nad polskim morzem. Z drugiej strony presja, która ciąży na poszczególnych zawodnikach jest coraz większa. Każdy kolejny sukces sprawia, że coraz głośniej mówi się, że drużyna może wygrać wszystkie spotkania w lidze. Bądźmy szczerzy – im więcej się o tym mówi, tym mniejsze na to prawdopodobieństwo. Każdy zawodnik z drużyny podświadomie czuje jakie są wobec nich oczekiwania, co większości sportowców raczej przeszkadza niż pomaga. Gdybyśmy mieli wskazać kolejny czynnik, a nawet dwa, które sprawiają, że w spotkaniu może dojść do niespodzianki, to zmuszeni bylibyśmy do napisania o tym, że dla Bombardierów będzie to ostatnie spotkanie w sezonie i na pewno będą chcieli na sam koniec pokazać się z dobrej strony. Drugi czynnik to fakt, że mimo iż Omida ‘stłukła’ do tej pory jedenastu rywali w lidze, to były fragmenty dekoncentracji i momenty w których ich gra nie przekonywała. Czy Logistycy udźwigną presje? A może drużyna Maćka Gruby w sposób udany zakończy ligowe zmagania sprawiając jedną z największych sensacji w lidze?

Typ Redakcji: Omida Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team

Port Gdańsk – Zmieszani

Godz.: 21:35, boisko nr 3

Ostatnim meczem, który w sezonie Jesień’19 odbędą Portowcy będzie spotkanie przeciwko rozpędzonej maszynie, którą od początku ligi zdaję się być drużyna Zmieszanych. Obie ekipy rozegrają o 20:35 inne spotkanie więc można powiedzieć, że żadna z drużyn nie będzie miała wymówek odnośnie tego, że byli zmęczeni lub ich rywale rozgrzani. Czternaste spotkanie dla Portowców to czas pewnych podsumowań. Obecny sezon jest już lepszy niż poprzednia edycja zarówno pod kątem liczby zdobytych punktów jak i miejsca w tabeli.  W drużynie, z czasem wykrystalizował się skład i w pewnym momencie nazwiska w protokole meczowym przestały zaskakiwać. To co na przestrzeni sezonu zaskoczyło w szeregach ‘Granatowych’ to fakt, że w żadnym meczu nie wystąpiły kobiety, które były ówcześnie zgłoszone do składu i grały w poprzednim sezonie. Jak widać, drużyna Portu przyjęła inna taktykę na obecny sezon niż gracze Zmieszanych, w drużynie których płeć piękna odgrywała znaczącą role i bodajże tylko w jednym secie nie było ich na boisku. Dla drużyny Edyty Woźny rywalizacja o godzinie 21:35 będzie już trzynastą potyczką w lidze. Obecnie wśród trzech drużyn, które pretendują do miana zwycięzcy drugiej ligi wytworzyła się bardzo ciekawa sytuacja. Jeśli Zmieszani, Omida oraz Thunder wygrają swoje spotkania, to o kształcie podium zadecyduje ostatnia kolejka. Przyznamy, że sytuacja taka z perspektywy kibiców oraz samych zawodników jest wymarzonym scenariuszem, który popsuć postara się drużyna Portu Gdańskiego.

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Zmieszani

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.