Zapowiedź MATCHDAY #10

Zanim się obejrzeliśmy, jesteśmy już w momencie, w którym zapowiadamy jubileuszową – dziesiątą kolejkę. W najbliższej serii, dwukrotnie przed szansą zdobycia swojej pierwszej wygranej w lidze, stanie drużyna Prototype Volleyball. Bardzo dużą szansę na ugranie sześciu punktów będzie miała drużyna Bombardierów. Zapraszamy na zapowiedź tego co może się wydarzyć w najbliższą środę.

Intermarine – Prototype

Godz.: 20:35, boisko nr 2

Środkowe boisko będzie tym, na którym dojdzie do rywalizacji dwóch z trzech pierwszoligowych drużyn, które na tę chwilę, mają rozegranych najmniej spotkań. Jak do tej pory, obie ekipy stoczyły po trzy spotkania i można powiedzieć, że są w całkowicie innych nastrojach. Obecnie wygląda to tak jakby gracze Intermarine wygrzewali się na słońcu popijając zimne drinki, podczas gdy Prototype przypomina nastolatka po wielkim zawodzie miłosnym. Zastanawiamy się czy ekipa Tomasza Nurzyńskiego jest w stanie podnieść się po ciosie, który został wymierzony im prosto w szczękę podczas ostatniego meczu. Starsi gracze SL3 doskonale pamiętają jak w 1992 roku Robert Korzeniowski pewnie zmierzał po złoto olimpijskie w Barcelonie i tuż przed metą został zdyskwalifikowany. Mniej więcej tak wyglądał ich ostatni mecz ze Strażą Pożarną. Zwycięstwo było tak blisko i ostatecznie doszło do rzeczy, której ani Robert ani Prototype nie potrafi wyjaśnić. Podsumowując, zastanawiamy się jak zareaguje drużyna. Podda się, a może podniesie jak nasz wielki mistrz? O sukces akurat w meczu z Intermarine będzie niezwykle ciężko.

Typ Redakcji: Intermarine

Typ Eksperta (Maciej Kot): Intermarine

DCT Gdańsk – Zmieszani

Godz.: 20:35, boisko nr 3

Sprawa wydaje się być prosta – Zmieszani dążą do mistrzostwa. Tą niewyszukaną rymowanką zaczniemy zapowiedź meczu Kontenerowców ze Zmieszanymi. Jak do tej pory drużyna Edyty Woźny jest jedną z dwóch drużyn, które nie zaznały goryczy porażki. Bardzo ciekawie wygląda sprawa podejścia ekipy. Z boku wygląda to tak, jakby drużynie przede wszystkim zależało na dobrej zabawie, miłej atmosferze, poznaniu kolejnych graczy w lidze, itd. Co ciekawe, wygląda na to, że łącząc te wszystkie elementy dochodzi się do momentu w którym kwestia ewentualnego awansu wychodzi sama. Na tę chwile wygląda na to, że Zmieszani są drużyną kompletną (i z atmosferą, i z umiejętnościami). Kolejnym rywalem będzie ekipa DCT Gdańsk i trzeba powiedzieć sobie otwarcie, że to Zmieszani będą faworytem. Z drugiej strony, należy podkreślić, że w ostatnim meczu przeciwko Omidzie, Kontenerowcy zaprezentowali naprawdę solidną siatkówkę i żadna z ekip nie może sobie pozwolić na ich lekceważenie. DCT Gdańsk w krótkim odstępie czasu dostaje lidera i wicelidera. Z kim jednak można się pokazać jeśli nie z takimi drużynami?

Typ Redakcji: Zmieszani

Typ Eksperta (Maciej Kot): Zmieszani

Bombardierzy – Scandic

Godz.: 20:35, boisko nr 1

Tylko cztery punkty po trzech meczach. Jesteśmy przekonani, że gracze Bombardierów wypowiadają się w tej kwestii w podobnym tonie. Wydaje się, że lepszej szansy na szybkie poprawienie tego rezultatu nie będzie. O godzinie 20:35 zmierzą się z drużyną, która jest czerwoną latarnią ligi. Jak do tej pory, w trzech spotkaniach nie zgromadziła na swoim koncie ani jednego oczka. W teamie Hotelarzy nie zdążyło zadebiutować, jak do tej pory, czterech graczy, których zgłoszono do drużyny. Zastanawiamy się na tle, którego przeciwnika drużyna zaprezentuje się najlepiej i jaki postęp w perspektywie całego sezonu jest w stanie poczynić. Porównując obie ekipy trzeba powiedzieć, że Bombardierzy są na innym etapie siatkarskiego wtajemniczenia. Dla przykładu Julia Tryzna ma zagrywkę tak silną, że mógłby jej zazdrościć niejeden gracz w lidze. Nie będzie zaskoczeniem, jeżeli w typie redakcji i Eksperta wskażemy, że to Bombardierzy wyjdą zwycięsko z tej rywalizacji. Mamy jednak nadzieję, że dojdzie do tego, że chociaż raz w sezonie Jesień’19 Scandic nas zaskoczy.

Typ Redakcji: Bombardierzy

Typ Eksperta (Maciej Kot): Bombardierzy

Thunder Team – Trójmiejska Strefa Szkód 2

Godz.: 21:35, boisko nr 1

Rywalizacja pomiędzy drużynami Thunder Team a Trójmiejską Strefą Szkód 2, poza aspektami czysto sportowymi, będzie również ciekawa z innego względu. Próżno wśród zespołów drugoligowych szukać drużyn, które angażują się w ligę tak jak środowi rywale. Na każdym spotkaniu, w obu ekipach, mamy praktycznie wzorową frekwencje. Co więcej, ekipa Thunder przed meczem wysłała pytanie, czy w protokole meczowym może znaleźć się aż czternastu graczy. Wracając do aspektów stricte sportowych, to środowy mecz będzie kolejną okazją zdobycia kompletu oczek dla ekipy ‘Białych’, którzy w obecnym tygodniu staną aż trzykrotnie przed szansą zdobycia trzech punktów. Planem marzeniem wydaje się dziewięć oczek. Zastanawiamy się czy jest to możliwe, gdyż Trójmiejska Strefa Szkód bez wątpienia będzie zdeterminowana i sfokusowana na zwycięstwo. Ewentualna przegrana byłaby już czwartą, którą zapisaliby na swoim koncie, a warto zaznaczyć, że w momencie pisania tego tekstu, tylko trzy drużyny w drugiej lidze mają taką liczbę porażek na swoim koncie. Bez wątpienia ‘Niebiescy’ będą chcieli tego uniknąć.

Typ Redakcji: Thunder Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Thunder Team

Asy B Klasy – Prototype Volleyball

Godz.: 21:35, boisko nr 2

Po fantastycznym początku ligi, drużyna Oresta Lewosiuka – Asy B Klasy, złapała zadyszkę. W czterech ostatnich meczach doznali czterech porażek i można powiedzieć, że początkowa euforia zamienia się powoli w koszmar. Jeśli mówimy o koszmarze to został on odmieniony przez wszystkie przypadki również przez Prototype, w kontekście zaprzepaszczonej szansy drużyny w ostatnim meczu. Środkowa potyczka będzie zatem idealną okazją do przełamania dla jednej z ekip. Będzie to rywalizacja drużyn, które łącznie mają jedno zwycięstwo i aż siedem porażek. Delikatnym faworytem spotkania będzie drużyna ‘Bordowych’, aczkolwiek wydaje nam się, że dojdzie do wyrównanego spotkania w którym o końcowym wyniku zadecyduje dyspozycja dnia. Z drugiej strony, ekipa Prototype nie jest na tyle słaba, aby nie odnieść ani jednej wygranej w lidze.  W środowy wieczór, na dwie potyczki, do gry desygnowanych zostało dziesięciu graczy. Jak widać ostatnie niepowodzenia nie wywołały u nich zniechęcenia, a wręcz przeciwnie. W oczach graczy widać ogień, który pozwala sądzić, że będą walczyć do ostatniej piłki. Asy tradycyjnie stawiają na stabilizację. Skład pozostaje ten sam, ale zmieniają się główne armaty drużyny. W poprzednim sezonie był to Kacper Kalczyński, który został ‘zluzowany’ przez Kubę Ciesielskiego. W ostatnim meczu, bardzo dobrze prezentował się również Kuba Wałdoch, któremu zmiana pozycji przyniosła od razu miano najlepszego gracza drużyny w meczu.

Typ Redakcji: Asy B Klasy

Typ Eksperta (Maciej Kot): Asy B Klasy

Bombardierzy – Seargin

Godz.: 21:35, boisko nr 3

Gdybyśmy mieli pisać tę zapowiedź kilkanaście dni temu jej wydźwięk byłby zgoła inny. Wszystko za sprawą odmienionej drużyny Seargin, która z meczu na mecz zaskakuje coraz bardziej. Ekipa Tomka Dombrowskiego to nie jest wciąż ‘chłopiec do bicia’ tylko drużyna z która naprawdę trzeba się napocić, aby wyszarpać zwycięstwo. Przekonały się o tym ekipy DNV GL S*M*A*S*H oraz ostatnio Allsix by Decathlon. Dla Bombardierów będzie to drugi pojedynek, który stoczą w środowy wieczór. Można powiedzieć, że pierwszy mecz będzie preludium wydarzeń, do których dojdzie o godzinie 21:35. W tej pierwszej potyczce ciężko wyobrazić sobie, aby mogli stracić punkty. W drugim starciu naprawdę wszystko może się zdarzyć. W drużynie Bombardierów nie zdążył jeszcze zadebiutować Michał Czepułkowski. Pozostali gracze jak do tej pory pojawiają się regularnie. Mając tak wąską kadrę jak Bombardierzy (dziewięciu graczy) niezbędna jest dyscyplina i regularność. Póki co drużyna nie ma z tym problemu i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższym czasie.

Typ Redakcji: Bombardierzy

Typ Eksperta (Maciej Kot): Bombardierzy

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.