Zapowiedź – 5 kolejka

11 – Dokładnie tyle dni dzieli ostatni mecz w SL3 z meczem zaplanowanym na 6 maja. Ten czas, przynajmniej w naszym mniemaniu, był zdecydowanie za długi. Postanowiliśmy zatem postawić na mały maraton. W tygodniu 6-9 maja rozegranych zostanie 12 spotkań. Zacznijmy zatem od zapowiedzi rozgrywek z 6 maja, w których dojdzie do 6 spotkań. W najbliższy poniedziałek, na hali spotkamy się z 10 drużynami, dwie z nich rozegrają po dwa spotkania. Mowa tu o wracających na parkiety SL3 Wstrząśniętych nie Zmieszanych oraz nadrabiającej ligowe zaległości – drużynie Speednet. Zachowując chronologię, zapowiedź następnej, czwartkowej serii gier, pojawi się we wtorek wieczorem (po poniedziałkowej serii gier). Nie przedłużając – zapraszamy na zapowiedź!

Wstrząśnięci nie Zmieszani – DNV GL S*M*A*S*H

Godz: 20:35, boisko nr 2

Wstrząśnięci nie Zmieszani wracają do rozgrywek Siatkarskiej Ligi Trójmiasta po blisko trzytygodniowej przerwie. Ostatnie spotkanie rozegrali bowiem 16 kwietnia przeciwko MIKSturze. Team Piotrka Skierkowskiego miał dużo czasu na treningi na które też regularnie uczęszczali. Poza aspektami czysto sportowymi, drużyna miała również czas na naprawienie sfery mentalnej. Po ostatnim wygranym meczu, gołym okiem było widać, że jest to element, który muszą poprawić jeśli chcą liczyć się w walce o wygranie ligi. Zadanie, po przerwie, wydaje się bardzo trudne, ponieważ drużyna DNV GL S*M*A*S*H wygrała cztery mecze z rzędu, dzięki czemu znaleźli się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli. Po najbliższym spotkaniu liczba drużyn, które jak dotąd nie przegrały swojego spotkania, uszczupli się o minimum jedną drużynę. Mimo, że drużynę WnZ prawie w każdym meczu można wskazywać w roli faworyta, to drużyna DNV GL S*M*A*S*H już trzykrotnie udowodniła, że potrafią walczyć o każdą piłkę i są sfokusowani na dobry wynik. To właśnie strefa mentalna jest ich najmocniejszą bronią.

Typ redakcji: Wstrząśnięci nie Zmieszani

Wirtualna Polska – MIKStura

Godz: 20:35, boisko nr 3

Początkowo z drużyną Tomka Nurzyńskiego (MIKStura) miała się zmierzyć drużyna Team Spontan. Do spotkania ostatecznie dojdzie w przyszłych kolejkach, ponieważ na miejsce Spontanicznych wskoczyli zawsze nienasyceni – Wirtualni. Po drużynie Jędrzeja Matli widać duży głód gry. Po ostatniej porażce z drużyną Volley Gdańsk postanowili wziąć udział w jednym z amatorskich turniejów rozgrywanych w Trójmieście. Gdy Spontaniczni zaproponowali Wirtualnym wskoczenie w ich miejsce, ci drudzy, po krótkich namysłach zgodzili się i to właśnie ich zobaczymy w poniedziałkowy wieczór. Do składów rywali prawdopodobnie wracają dwaj bardzo wartościowi gracze – Łukasz Rosa (kontuzja na szczęście nie okazała się groźna) oraz Hubert Słowikowski z MIKStury, którego bardzo brakowało w ostatnim meczu. Wiadomym jest fakt, że przystępując do ligi każda drużyna chce punktować. Odnosimy wrażenie, że Wirtualni oraz MIKStura będą chcieli za wszelką cenę zwyciężyć. Naszym zdaniem, spotkanie niesie za sobą spory ciężar gatunkowy. Zwycięstwo pozwoli jednej z drużyn odetchnąć pełną piersią i skupić się na kolejnym rywalu. Przegrani natomiast pogrążą się w kryzysie.

Typ Redakcji: MIKStura

Straż Pożarna Gdańsk – Speednet

Godz: 20:35, boisko nr 1

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą Strażacy w rozgrywkach SL3. Kolejną barierą w dążeniu do najwyższych miejsc w rozgrywkach będzie drużyna Speednetu, która jak do tej pory rozegrała tylko jedno spotkanie. Trzeba przyznać, że Speednet pokazał się w tym meczu z świetnej strony, pewnie pokonując MIKSturę 2-0. W drużynie jest kilku bardzo dobrych zawodników po których widać, że mieli styczność z poważniejszym graniem. Przed Strażakami, naszym zdaniem, najcięższe zadanie od momentu w którym ulegli Volley Gdańsk. Jeśli ponownie wygrają w stosunku 2-0 to zaczniemy się zastanawiać gdzie jest ich przysłowiowy ‘sufit’. Strażacy będą jednocześnie wyznacznikiem jakości Speednetu. To jak drużyna  z Gdyni zaprezentuje się na tle piekielnie mocnej drużyny, pokaże o jakie cele będą się Panowie bili.

Typ Redakcji: Straż Pożarna Gdańsk

DCT Gdańsk – Seargin

Godz: 21:35, boisko nr 3

Wśród obu ekip pełna mobilizacja. Grają bowiem dwie drużyny, które zajmują odpowiednio trzynastą oraz czternastą lokatę w ligowej tabeli. To również starcie dwóch drużyn, które jak do tej pory nie wygrały choćby seta. Spotkanie będzie zatem doskonałą okazją do przełamania złej passy. Obie drużyny się nie zniechęcają, zakasały rękawy i rozpoczęły treningi. W firmie Seargin zaczęła się moda na siatkówkę i jak zapewniają, siłą rzeczy, musi przyjść  poprawa gry. Informatycy są już wstępnie umówieni z kapitanem drużyny Volley Gdańsk – Maćkiem Kotem, który pomoże im poukładać drużynę taktycznie oraz da kilka cennych wskazówek. Po ostatnim meczu w drużynie DCT było dużo nerwowości i bez wątpienia będą chcieli zacząć wreszcie punktować. Drużyna Andrzeja Tararuja nie sądziła, że o punkty w rozgrywkach będzie tak ciężko. Ewentualna wygrana, przy innych wynikach, pozwoli im uciec z pechowej, trzynastej pozycji. Zawodnicy z Kontenerowej będą chcieli wykorzystać fakt, że tego dnia nie będzie grał Port Gdańsk i postarają się wskoczyć na 12 miejsce w tabeli. W przypadku gdy swoje spotkanie, w stosunku 2-0, przegra również Wirtualna Polska mają szanse wskoczyć na 11 miejsce. Jest zatem o co walczyć.

Typ Redakcji: DCT Gdańsk

Speednet – Asy B Klasy

Godz: 21:35, boisko nr 1

Drużyna Piotrka Przewieczerskiego (Speednet) jako drużyna, która dołączyła do rozgrywek rzutem na taśmę, musi teraz nadganiać zaległości i w związku z tym zagra w poniedziałkowy wieczór aż dwa spotkania. Patrząc na tabelę, po bardzo ciężkim meczu przeciwko Strażakom, spotkanie przeciwko Asom, teoretycznie powinno być łatwiejsze. Do składu Asiorów wraca już grupa sędziów piłkarskich, których zabrakło w ostatnim spotkaniu. Mimo ich absencji, Asy pokazały się w meczu przeciwko faworyzowanym Spontanicznym z bardzo dobrej strony, ulegając dopiero po tie-breaku. Jako redakcja zastanawiamy się na jakich graczy postawi Speednet. Do rozgrywek zapisało się aż 15 zawodników i ciekawe na ilu spośród nich postawią w poniedziałkowy wieczór? Ciekawe jest również czy z Asami zagrają Ci sami zawodnicy co przeciwko Strażakom?

Typ Redakcji: Speednet

Wstrząśnięci nie Zmieszani – AXIS

Godz: 21:35, boisko nr 2

‘Co się odwlecze to nie uciecze’. Do spotkania miało dojść już 25 kwietnia, ale ostatecznie drużyna Piotrka Skierkowskiego zamieniła się ze Strażakami. Było to marne pocieszenie dla AXIS, ponieważ zamienione ze sobą zostały dwie bardzo mocne drużyny. Trzeba uczciwie przyznać, że team Darka Suchwałki (AXIS) ma za sobą prawdopodobnie najtrudniejszy terminarz. Grali już z Trójmiejską Strefą Szkód oraz ze Strażą Pożarną. Teraz przyjdzie im się zmierzyć ze Wstrząśniętymi, czyli kolejnym bardzo silnym rywalem. AXIS do rozgrywek przyłączyło jako przedostatnia drużyna w stawce i co ciekawe, po najbliższym tygodniu będą już jedną z kilku drużyn, które rozegranych mają sześć spotkań. Wpływ na taki stan rzeczy ma fakt, że Panowie upodobali sobie rozgrywanie dwóch spotkań jednego wieczora. 6 maja zagrają co prawda jedno spotkanie – w przeciwieństwie do ich rywali, którzy zmierzą się godzinę wcześniej z inną niepokonaną do tej pory drużyną – DNV GL S*M*A*S*H. Czy taka taktyka okaże się dla nich dobra?

Typ Redakcji: Wstrząśnięci nie Zmieszani

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany.